Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Megane 1.6 16V 2000R TYP RT problem z uruchomieniem

Walxxx 15 Sie 2006 11:52 4371 8
  • #1 15 Sie 2006 11:52
    Walxxx
    Poziom 10  

    Tak jak napisałem w tytule niekiedy mam problem z uruchomieniem samochodu po zaparkowaniu go i próbie ponownego uruchomienia. Zdarzyło sie to 3 razy a czas jaki stał samochód był różny (silnik nie ostygł). Rpzrusznik szybko kręci, kontrolka immo gaśnie , a samochód nie zapala. Spanikowałem trochę i zacząłem pstrykać pilotem otwierać go i zamykać aż po którymś razie zapalił. Cały dzień było OK. Na drugi dzień pojechałem 30 km zostawiłem samochód na godzinę i po próbie odpalenia ten sam objaw. Kilka razy pokręciłem rozrusznikiem bez skutku, więc siedząc w środku przy zamkniętych drzwiach załączyłem alarm pilotem i zacząłem kręcić rozrusznikiem i spotkała mnie miła niespodzianka - silnik zapalił. Pochodził trochę i załączył się alarm więc zatrzymałem silnik, wyłączyłem kluc zykiem alarm i ponowna próba uruchomienia auta przyniosła pozytywny efekt. Dojechałem do domu. Zdarzyło mi się to jeszcze raz powturzyłem operację właczenia alarmu przy zamkniętych drzwiach odpalenia samochodu i ponownego wyłączenia, rozbrojenia alarmu pilotem w kluczyku i normalego uruchomiena silnika. Potem kilakrotnie odpalałem silnik i było OK. Jestem zaniepokojony tą usterką bo może kiedyś nie odpalę wcale samochodu. Czy mogę liczyć na fachową pomoc?

  • #3 15 Sie 2006 18:42
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Najczęściej pada rozrusznik i wogóle nie kręci ale jak kręci to immo odblokowane i pompa też,Więc jak nie świeci kontrolka immo to nie ma co pstrykać pilote bo to bez sensu. Porada Jw. Niewiadomo czy jest iskra czy nie, i czy wtryski cykają.

  • #4 15 Sie 2006 22:32
    Walxxx
    Poziom 10  

    Rozrusznik wykluczam 100% bo kręci jak szalony, ale za trzecim razem jak nie chciał zapalić podszedłem w ciemno po pierwszych obrotach rozrusznika gdy nie zapalił (normalnie pali z pół obrotu) załączyłem pilotem alarm w kluczyku siedząc w środku przy zamkniętyuch drzwiach i zaraz zapalił ale miałem wrażenie że pompa dopiero wtedy podała paliwo dgyż zaskoczył po około trzech obrotach wału korbowego , anie natychmiast wtedy zgasiłem go i znowu nacisnąłem przycisk w kluczyku rozbrajając alarm i centralny zamek i zapalił normalnie. Dziękuję za zainteresowanie tematem i proszę o wyciągnięcie wniosków z mojego postu.

  • #5 27 Sie 2006 16:11
    hyper2000
    Poziom 16  

    Z tego co piszesz to na 99 % problem tkwi w czujniku kola zamachowego tkzw GMP.
    Podjesz do ASO tam Ci wymienia czujnik GMP i wyczaszcza zalacze od tego czujnika i bedzie po problemie.
    Koszt czujnika GMP = 120 zl + wymiana.
    To chyba tansze niz cholowanie pojazdu do serwisu.
    Pozdrawiam.

  • #6 04 Wrz 2006 13:36
    bestia
    Poziom 12  

    Moim zdaniem problem jest w alarmie. Bardzo możliwe że alarm jest posiada blokadę zapłonu która poprostu się zacina. Moja propozycja to sprawdzić alarm ewentualnie ustalić czy jest taka opcja w alarmie. Z doświadczenia wiem że alarmy potrafią wiele........! Pozdrawiam.

  • #7 04 Wrz 2006 23:49
    anioł
    Poziom 12  

    Witam.Moim skromnym zdzniem to czujnik położenia wału(99%),bardzo często padają a objawy są właśnie takie jak napisałeś.Alarm i immo to zbieg okoliczności,bez ruszania pilota też by w końcu zapalił.Czujnik najczęściej objawia się kłopotem z zapaleniem ciepłego silnika po niedługim postoju.

  • #8 05 Wrz 2006 08:06
    jan58
    Poziom 9  

    Na 99% to czujnik położenia wału korbowego.
    Jak się zepsuje to co jakiś czas się zawiesza i nie można odpalić silnika.
    Częstotliwość zawieszania sie może byc różna.
    Ja diagnozowałem tę usterkę przez 9 miesięcy.
    Co jakiś czas coś wymieniałem, resetowałem komputer, pstrykałem pilotem brałem zapasowe kluczyki, samochód zapalał i myślałem, że to to. A tu co jakiś czas kręcisz i kręcisz a on nic.
    Koszt czujnika około 120 zł. Można wymienić w warsztacie , ale wymiana jest bardzo prosta.
    Odkręcasz kluczem 10 dwie sruby i rozłączasz kostkę z przewodu. Trwa to 5 minut.

  • #9 14 Lut 2007 21:29
    Walxxx
    Poziom 10  

    Rzeczywiście był to czujnik położenia wału korbowego.
    Wszystkim dziękuję za pomoc .
    Temat uważam za zamknięty.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME