Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dla poczatkujacych - Sposób na żarzenie lamp z serii P

16 Sie 2006 13:28 2743 23
  • Poziom 18  
    witam. wiekszosc poczatkujacych ma chyba problem z zarzeniem lamp z serii P. przedstawiam schemat i wzor plytki (juz w lstrzanym odbiciu) zrodla pradowego.moze sie wam przyda.
    Dla poczatkujacych - Sposób na żarzenie lamp z serii P
  • Poziom 18  
    klucil sie nie bede bo moze masz racje;) no ale jesli I=300 to r musi byc 250 bo 250*1.2 rowne 300 ??
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    gilong napisał:
    klucil sie nie bede bo moze masz racje;) no ale jesli I=300 to r musi byc 250 bo 250*1.2 rowne 300 ??


    Jeżeli podstawisz do wzoru prąd w miliamperach (300mA - sam zapis 300 nic nie znaczy), to otrzymasz oporność w kiloomach. Jeżeli podstawisz w amperach (0.3A), to wynik będzie w omach.


    gilong napisał:

    no ale jesli I=300 to r musi byc 250 bo 250*1.2 rowne 300 ??


    Ojej:|

    Podstaw jednostki i zobacz co Ci wyszło.
  • Poziom 18  
    hmm 0.3A=0,32/1.2?? dobrze:D?
  • Poziom 18  
    aha nie wiedzialem ze te 1.2 to 1.2V dzieki poprawie rysunek
  • Poziom 37  
    gilong napisał:
    witam. wiekszosc poczatkujacych ma chyba problem z zarzeniem lamp z serii P. przedstawiam schemat i wzor plytki (juz w lstrzanym odbiciu) zrodla pradowego.moze sie wam przyda.
    Dla poczatkujacych - Sposób na żarzenie lamp z serii P



    A co z lampami które mają żarzenie powyżej 20 V ? np PL36, PL500 itp. Nie wziąłes tego pod uwagę.
  • Poziom 18  
    uklad ten sam tylko stabilizator mocniejszy.
    7818 +18V/1,5A
    7820 +20V/1,5A
    7824 +24V/1,5A
    LM317T +1,2-37V/1,5A
    tak wiec lm317t chyba najlepszy
  • Poziom 17  
    Nieco bym polemizował

    A co z trwałością LAMP ?
    czy nie prościej i taniej jest podłączyć odzielny transformator TOROIDALNY małej mocy za 20 - 30 zł

    A jak się uprzeć
    to dołożyć 2 na niższe napięcie typu EI i załatwić sobie ANODOWE
    Wiem ktoś powie STRATY

    Ale jakie to ma znaczenie przy np. czystej TRIODZIE

    Gdzie daje się np. 450W by uzyskać np. 2x 15W
    Choć to dość głupie porównanie
    bo większość osób pewnie czytając tytuł postu

    Pomyślało PCL86
  • Poziom 18  
    nie rozumie oco ci chodzi
  • Poziom 32  
    DariuszEE napisał:
    Nieco bym polemizował

    A co z trwałością LAMP ?

    Moim zdaniem, stwierdzenie, że żarzenie lamp napięciem stałym powoduje ich szybszą eksploatację to kompletna bzdura.

    Cytat:
    czy nie prościej i taniej jest podłączyć odzielny transformator TOROIDALNY małej mocy za 20 - 30 zł


    To już kwestia gustu, przekonań i przyzwyczajeń. ;)

    Cytat:
    A jak się uprzeć
    to dołożyć 2 na niższe napięcie typu EI i załatwić sobie ANODOWE

    Tego akurat jakoś nie moge zrozumieć :| :?: :?:
  • Poziom 18  
    chodzilo chyba oto ze podlaczasz wtorne do wtornego i na pierwotnym 2 trafa masz anodowe na wtornym 2 trafa zarzenie ale to znowu 2 trafa i wiecej zaklucen
  • Poziom 32  
    Aha też prawda. Można tak zrobić, ale na tym trafku za wiele nie wyciśniesz. Prąd płynący będzie żędy kilku mA jak nie mniej.
  • Poziom 17  
    Andiv napisał:
    Aha też prawda. Można tak zrobić, ale na tym trafku za wiele nie wyciśniesz. Prąd płynący będzie żędy kilku mA jak nie mniej.


    1. większe zakłucenia przy toroidalnym ? ..... proszę poczytać
    2. trwałość lampy przy stałym ? ........ to czysta fizyka ........proszę poczytać

    Trafo pierwsze "toroida daje nam żarzenie i do niego podłączamy także wtórne 2 trafa EI dlatego że te trafa mają dzielone uzwojenie , według AKTUALNYCH norm bezpieczeństwa
    Więc takie trafo NIE ma określonego KTÓRE jest uzwojenie WTURNE a które PIERWOTNE
  • Poziom 18  
    ale czy warto dokladac trafo za ok 30-60zl do ukladu w ktorym wykozystamy jedna lampe z serii P?? moze niektorych na to stac ale napewno wiekszosc wybierze takie rozwiazanie za ok 1zl. jak napisalem jest to uklad dla poczatkujacych a ci nie zawsze maja kase na zakup 30 traf..
  • Poziom 32  
    DariuszEE napisał:
    Andiv napisał:
    Aha też prawda. Można tak zrobić, ale na tym trafku za wiele nie wyciśniesz. Prąd płynący będzie żędy kilku mA jak nie mniej.


    1. większe zakł|ó|cenia przy toroidalnym ? ..... proszę poczytać

    Dlaczego przytaczając cytat mojej wypowiedzi, wypowiadasz sie na temat nie mojego autorstwa??

    Cytat:
    2. trwałość lampy przy stałym ? ........ to czysta fizyka ........proszę poczytać

    tak proszę poczytać...- gwoli ścisłości: dotyczy to lamp bezpośrednio żarzonych, gdzie bardziej dodatni koniec katody będzie bardziej maltretowany.

    [/quote]
  • Poziom 32  
    Kwazor napisał:
    Cytat:
    tak proszę poczytać...- gwoli ścisłości: dotyczy to lamp bezpośrednio żarzonych, gdzie bardziej dodatni koniec katody będzie bardziej maltretowany.


    A widziałeś lampy serii P zarzone bezposrednio bo ja nie........


    Mówiłem ogólnie, o lampach.
  • Poziom 18  
    a co myslicie o wykorzystaniu do tego starszych tranzystorow?? np KD502/3 ??lepiej by wygladalo a wytrzymuja wysokie napiecia i prady. no i sa tanie
  • Poziom 43  
    OTLamp napisał:
    gilong napisał:
    hmm 0.3A=0,32/1.2?? dobrze:D?


    Nie:/

    Podałeś wzór : Iout=1.2V/R1 (dokładniejszy ma postać: Iout=1.25V/R1)

    Z tego R1=1.2V/Iout

    więc dla Iout=0.3A oporność R1 wyniesie:

    R1=1.2V/0.3A=4Ω

    coś mi tu cóś nie pasi, bo:
    1.250V/0.300A=4.16666666666667E+0000Ω=4,16(6)Ω

    Natomiast błąd względny:
    (1,25V/0,300A-4,0Ω)/(1,25/0,300)*100%=4.00000000000001E+0000%=4%

    Greg
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    GregBa napisał:

    coś mi tu cóś nie pasi, bo:
    1.250V/0.300A=4.16666666666667E+0000Ω=4,16(6)Ω


    Ale co Ci nie pasi?

    GregBa napisał:

    Natomiast błąd względny:
    (1,25V/0,300A-4,0Ω)/(1,25/0,300)*100%=4.00000000000001E+0000%=4%

    Greg


    A po co to liczyć? W ogóle się nie przyda, a jeszcze bardziej zamiesza w głowach początkującym (szczególnie w takim niezbyt poprawnym zapisie).
  • Poziom 43  
    OTLamp napisał:
    GregBa napisał:

    coś mi tu cóś nie pasi, bo:
    1.250V/0.300A=4.16666666666667E+0000Ω=4,16(6)Ω


    Ale co Ci nie pasi?

    ano Twoje obliczenia...

    OTLamp napisał:
    GregBa napisał:

    Natomiast błąd względny:
    (1,25V/0,300A-4,0Ω)/(1,25/0,300)*100%=4.00000000000001E+0000%=4%

    Greg


    A po co to liczyć? W ogóle się nie przyda, a jeszcze bardziej zamiesza w głowach początkującym (szczególnie w takim niezbyt poprawnym zapisie).

    Mam na ten temat swoje odmienne zdanie.
    Przepraszam, to w którym to miejsu jest ten zapis niepoprawny?
    Nie interesuje mnie to, iż wielu tu czytających ma zasadnicze kłopoty z podstawowymi pojęciami z matematyki i teorii błędów.
    Greg
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    GregBa napisał:
    OTLamp napisał:
    GregBa napisał:

    coś mi tu cóś nie pasi, bo:
    1.250V/0.300A=4.16666666666667E+0000Ω=4,16(6)Ω


    Ale co Ci nie pasi?

    ano Twoje obliczenia...


    Zaiste bardzo precyzyjna odpowiedź...

    GregBa napisał:

    Przepraszam, to w którym to miejsu jest ten zapis niepoprawny?

    Odpowiem równie precyzyjnie: ano w Twoich wyliczeniach.
    GregBa napisał:

    Nie interesuje mnie to, iż wielu tu czytających ma zasadnicze kłopoty z podstawowymi pojęciami z matematyki i teorii błędów.


    W takim razie "gratuluję" podejścia. Oby jak najmniej takich nauczycieli.


    OTLamp napisał:
    GregBa napisał:



    A po co to liczyć? W ogóle się nie przyda, a jeszcze bardziej zamiesza w głowach początkującym (szczególnie w takim niezbyt poprawnym zapisie).

    Mam na ten temat swoje odmienne zdanie.


    W takim razie wyjaśnij proszę (byle nie tak precyzyjnie jak wyżej), jakie praktyczne znaczenie będzie miało wyliczenie błędu względnego obliczenia rezystancji opornika dla źródła prądowego z układem LM317.

    Możesz też uwzględnić fakt, iż napięcie referencyjne układu LM317 zawiera się w przedziale 1.20V-1.30V, a wartość 1.25V jest wartością typową, jak również uwzględnić tolerancję wykonania tegoż opornika, a przy indywidualnym jego dobieraniu, błąd pomiaru jego oporności miernikami o różnej dokładności (w zależności kto jaki posiada), a także wpływ owych błędów na błąd głównej wielkości nas tutaj interesującej - prądu stabilizowanego Iout.