Witajcie mam problem zrobiłem suba z pół roku temu i dziś zrobiłem wzmacniacz podłaczyłem grało ładnie z 4 godzniny. Sub miał zwrotnice ze miałem wyjscie na dwie piszczałki. Nagle piszczałki przestały grac myślę sobie spaliłem piszczałki. Podłaczyłem je bezpośrednio pod wzmacniacz grają idealnie. Rozkręciłem suba patrzę a w zwrotnicy wywaliło jeden z kondesatorków chyba! Mam pyatnie czego to wina za duzej mocy wzmacniacza (KIT NE013 100W) słuchałem dość głosno na 8/10 mocy! Teraz mam pytanie czy mogę wumienic to co rozwaliło? Jak tak to może na jakiś większy?? Proszę o porady!