Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy zasilacz 235W pociagnie taki zestaw!

riger 18 Sie 2006 09:36 3951 38
  • #1 18 Sie 2006 09:36
    riger
    Poziom 24  

    Witam!
    Mam pewien dylemat, posiadam zasilacz 235W i nastepujace czesci komputerowe:
    plyta glowna: ASUS A7V880
    procesor: Duron 1200MhZ
    RAM: 256Mb 400MhZ Kingmax
    HDD: Seagate z serii U7 40GB
    Karta graficzna: GeForce 2 Mx400
    Naped optyczny: COMBO SAMSUNG

    Chcialbym zapytac czy zasilacz uciagnie ten zestaw, narazie nie mam pieniedzy na mocniejsza zasilke, a chcialbym aby z 2 miesiace to pochodzilo na takim ktory posiadam.
    Pozdro

    0 29
  • #2 18 Sie 2006 09:43
    leeonP.H.U
    Poziom 19  

    Może byćproblem, bo to AMD i one potrzebują więcej prondu, karta graficzna też swoje weźmie, ale możesz sprubować jak nie pójdzie to nie, nic się nie stanie, a jak zacznie chodzić to dobrze. Ale na przyszłość mysisz zobie zmienić zasilacz żeby tego nie przeciążać, ja proponuje co najmniej 350W.

    Proszę niezwłocznie poprawić błędy!
    [jankolo]

    0
  • #3 18 Sie 2006 09:45
    andrzej55
    Poziom 34  

    Ceny standardowych 350W zasilaczy są tak niskie, że na miejscu kolegi raczej bym nie ryzykował podpinania do 200W (kilka sfajczonych komputerków już widziałem i nie ja jeden).

    0
  • #4 18 Sie 2006 09:49
    satgal
    Poziom 40  

    Ten zasilacz pociągnie ale za sobą reszte podzespołów z tego komputera jak będzie kończył swój żywot.

    0
  • #5 18 Sie 2006 10:29
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    leeonP.H.U napisał:
    ja proponuje co najmniej 350W.
    - tutaj trzeba co najmniej tagana 0,5kW :twisted:

    Jak widzę, koledzy znowu aktywnie popierają producentów kilowatozasilaczy. Podstawowym pytaniem jest: jaki jest producent i typ tego zasilacza?

    Co mam u siebie:
    płyta główna: ASUS
    procesor: Sempron 2200/2500
    RAM: 512Mb
    HDD: Samsung 40GB + WD 80Gb
    Karta graficzna: GeForce 2 Mx400
    Napęd optyczny: CD + CDR
    Dwa dodatkowe wentylatory 80mm

    Kiedy rok temu zmieniałem budę zakupiłem coś z zasilaczem I-BOX 400W, który natychmiast wyp.... i wsadziłem mojego starego Chieftec'a 300W. Pobór mocy z sieci (mierzony licznikiem energii elektrycznej): 110-120W

    Sugestia: zdjęcie obudowy tego zasilacza i konkretne przeczyszczenie z kurzu radiatorów i wentylatora. Po podłączeniu pomiar napięć miernikiem i porównanie czy mieszczą się w standardzie ATX. Jeśli będą ok to możesz spokojnie na tym pracować.

    Napisz model i producenta tego zasilacza.

    0
  • #6 18 Sie 2006 14:31
    Jaroff
    Poziom 27  

    Czy ten chieftec ma PFC? Bo jeśli nie, to pomiar licznikiem jest niedokładny.
    Riger - co to za zasilacz? Mocowo wyrobi spokojnie, ale jakościowo może być różnie. Podobny zestaw pracował na codegenie 235w i zasilacz był ledwo ciepły.

    0
  • #7 18 Sie 2006 14:38
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jaroff napisał:
    Czy ten chieftec ma PFC? Bo jeśli nie, to pomiar licznikiem jest niedokładny.
    - nie rozumiem. Co to znaczy niedokładny? Zanizony, zawyżony? Czyżby licznik energii elektrycznej naliczał mniej mocy czynnej w przypadku zasilaczy impulsowych?

    0
  • #8 18 Sie 2006 15:33
    riger
    Poziom 24  

    Firma to jakis PcWinner
    Zauwazcie ze ten zasilacz ma z tym zestawem dzialac stosunkowo niedlugo (wedlug kalkulatora na jednej ze stron wyliczylem ze bezdie "pozeral" 227W)

    Dodano po 33 [sekundy]:

    Mam takze fortrona 200W

    0
  • #9 18 Sie 2006 15:54
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 18 Sie 2006 16:07
    Jaroff
    Poziom 27  

    Forestx - dokładnie. Nieszczęsny cos fi + zasilacz bez pfc = mniej watów na liczniku. Dlatego wprowadzono obowiązek PFC żebyś nie myślał, że choć troche energii dostaniesz za darmo.
    Dokładniej, to "stare" zasilacze miały cos fi na poziomie 0,5-0,6, więc płaciłeś za około połowe energii. Aktywne PFC to cos fi na poziomie 0,95-1, więc zapłacisz za każdy pobrany wacik.

    0
  • #11 18 Sie 2006 19:29
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Niestety, muszę się upierać przy swoim zdaniu. Wg tego co piszesz zasilacz zamienia moc bierną w moc czynną - a to już pachnie małym perpetum mobile.
    Tak, absolutnie zgadzam się, że zasilacz bez PFC może mieć cosφ=0,5 a ten z PFC cosφ=1. Ale to nie znaczy że ten drugi "nabije" na liczniku dwa razy więcej, bo prąd zmierzony amperomierzem (oczywiście true RMS) będzie w zasilaczu z PFC dwa razy mniejszy.

    Wracając bardziej do tematu: z tak zwanego "kalkulatora" wynika ze potrzebujesz minimum zasilacza 227W. A ty masz 235W. A czy ten kalkulator nie pochodzi przypadkiem ze strony producenta PSU :twisted:
    Pisałem juz parę razy, że te "kalkulatory” mają skłonić nas do wymiany zasilacza na jedyny słuszny 0,5kW
    Wg takiego "kalkulatora, u mnie wychodzi ponad 300W. Więc widocznie ten mój chieftec robi ponad normę :D.

    Absolutnie nie jestem przeciwnikiem montowania mocnych markowych zasilaczy. Ale warto czasami pomyśleć i wiedzieć ile tak naprawdę nasz komputer prądu zżera.

    P.S.
    Zaraz zrobię mały eksperyment i jeśli komputer to wytrzyma to napiszę o wynikach.

    0
  • #12 18 Sie 2006 19:32
    leeonP.H.U
    Poziom 19  

    Proszę niewłocznie poprawić błędy!
    [jankolo]
    bez komentarza

    Moderowany przez jankolo:

    Ja swoją literówkę już poprawiłem. A jak tam błędy kolegi?

    0
  • #13 18 Sie 2006 19:46
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    No proszę, w piwnicy znalazłem takie coś: A OPEN FSP 250-60GTW i po wsadzeniu do mojego pudła ruszył bez problemu :D. To już mocarz straszny, skoro daje ponad 300W (wg "kalkulatora") :D. Ale nie będę przeginał wrócę do chiefteca.

    0
  • #14 18 Sie 2006 20:20
    TONI_2003
    Moderator

    Witam !
    Zrobiłeś kolego forestx eksperyment bez dozy grozy że się tak wyrażę przy tym zasilaczu A OPEN FSP 250-60GTW :!:
    Sądzę że wiedziałeś że to bardzo porządny zasilacz i tyle co ma napisane daje bez problemu. :D
    Mógł nie ruszyć czasami z innego powodu, ale skoro poszedł to nie ma sprawy .
    Ciekawi mnie ilu będzie wiedziało co to za zasilacz, ale to tylko tak na marginesie i poza tematem ?

    0
  • #15 18 Sie 2006 21:03
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Toni, pomimo IQ (ja sama ksywka wskazuje) równego 75 :D, idiotą nie jestem i doskonale wiem że ten „staruszek” niejedną nówkę 300W (gdzie noc wynika z naklejki) by skasował. Poza tym wiem doskonale ile mój komputer faktycznie prądu zjada :D. Szybki powrót do chiefteka wynikał z tego, że nie wiedziałem ile ton kurzu w tej zasiłce było (a i wiatraczek mu trochę słychać).
    Idąc dalej tym tropem wziąłem do ręki mierniczek i co się okazało:

    I-box 400W: 12,31V, 4,84V, 3,17V
    Chieftec 300W: 12,09V, 5,03V, 3,23V
    A OPEN 250W: 12,17V, 4,91V, 3,21V

    Parę razy już pisałem, że lepsze markowe 300W niż badziewne 0,5kW.
    PS.
    Wiem ! ... widziałem Cię nie raz w takiej akcji i popieram , a o żadnym id... ja nie wspomniałem, ani nie miałem na myśli nie zapominaj ze Cię obserwuję jak wielu innych (przeczytaj mój post ponownie) :D TONI_2003

    0
  • #16 19 Sie 2006 00:33
    Jaroff
    Poziom 27  

    Cytat:
    Niestety, muszę się upierać przy swoim zdaniu. Wg tego co piszesz zasilacz zamienia moc bierną w moc czynną - a to już pachnie małym perpetum mobile.
    Tak, absolutnie zgadzam się, że zasilacz bez PFC może mieć cosφ=0,5 a ten z PFC cosφ=1. Ale to nie znaczy że ten drugi "nabije" na liczniku dwa razy więcej, bo prąd zmierzony amperomierzem (oczywiście true RMS) będzie w zasilaczu z PFC dwa razy mniejszy.

    No to się mylisz. Prąd będzie taki sam, tylko "dwa razy bardziej nie w fazie"
    Twój komp pobiera np. 200w mocy, ale mocy pozornej (u*i). Licznik energii "widzi" moc czynną (u*i*cos fi). Przy cos fi=0,5 pokaże połowe mocy, a przy cos fi=1 pokaże 100% mocy, mimo, ze po stronie odbiornika nic się nie zmieniło (U oraz I zostały takie same.).
    :D Zdaje sie, że posiadasz wykształcenie elektroniczne, gdzie moc bierna="coś czego nie ma". Tak było ale 30 lat temu w zwykłym silniku, gdzie moc czynna i bierna wynikały z jego konstrukcji. Obecnie elektronika dała możliwości odzyskania mocy biernej poprzez przekształtniki tyrystorowe i falowniki i nie jest to żadne perpetum mobile.

    0
  • #17 19 Sie 2006 00:51
    /|\Atari
    Poziom 27  

    Jeśli idzie o Quiz pana Toni jest to nic innego jak Fortron. Wskazuje po tym oznaczenie modelu (FSP - wiadomo więc kto to klecił). Miałem zresztą w rękach Aopena 300W. Nic innego jak fortron, tylko sticker inny. A obecnie na półce grzecznie leży sobie brat w/w Aopena FSP250-60GTA po wymianie elektrolitów na wyjściu. Świetna maszynka. Bezgłośna czy obciążeniu połowicznym zimna jak lód (sprawdzałem palcem radiatory w trakcie pracy, ówcześnie oczywiście je mierząc)
    :arrow: ... tak masz rację to bardzo konkretna maszynka FSP250-60GTA
    posyłam Ci na PW "SPECIFICATION" do niego może sobie poczytasz... :D
    TONI_2003

    0
  • #18 19 Sie 2006 02:34
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jaroff - widzę, że problem PFC męczy cię co majmniej od roku. Nie będę tu rozwijał tematu bo to całkowicie OT. Osobiście też napisałem oczywistą bzdurę, ale wystąpił u mnie syndrom hemingway'a - tak długo to jest powtarzane, że sam tak zaczałem pisać. Poza tym temat jest nie do ugryzienia w dwóch zdaniach. Już się poprawiam (i daję ci pre spraw do przemyslenie):
    1. współczynnik mocy to nie jest to samo co cosφ
    2. we wszystkich zasilaczach impulsowych (z, czy bez PFC) cosφ=1

    A to:

    Cytat:
    Obecnie elektronika dała możliwości odzyskania mocy biernej poprzez przekształtniki tyrystorowe i falowniki
    - jest już niestety herezją, bez względu na to czy elektrotechnikę zaliczałem wczoraj, czy trzydzieści lat temu :D

    0
  • #19 19 Sie 2006 07:51
    marexx
    Poziom 17  

    riger napisał:
    Witam!
    Mam pewien dylemat, posiadam zasilacz 235W i nastepujace czesci komputerowe:
    plyta glowna: ASUS A7V880
    procesor: Duron 1200MhZ
    RAM: 256Mb 400MhZ Kingmax
    HDD: Seagate z serii U7 40GB
    Karta graficzna: GeForce 2 Mx400
    Naped optyczny: COMBO SAMSUNG

    Chcialbym zapytac czy zasilacz uciagnie ten zestaw, narazie nie mam pieniedzy na mocniejsza zasilke, a chcialbym aby z 2 miesiace to pochodzilo na takim ktory posiadam.
    pozdrawiam


    Hmmm...
    Przy podobnym konfigu:
    A7V880
    Sempron 2500+ (kręcony)
    3x HDD
    1x CD-RW
    i dodatkowe pierdoły :D w stylu chłodzenie budy i HDD
    ciągnął u mnie Enermax 235 W
    Niestety, zaczął hałasować więc wymieniłem na Fortrona.
    Wniosek taki, że przez okres 2 miesięcy powinieneś mieć spokój ze starą zasiłką...

    0
  • #20 19 Sie 2006 08:17
    Jaroff
    Poziom 27  

    Cytat:
    1. współczynnik mocy to nie jest to samo co cosφ

    Nieprawda, bo to to samo
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Wsp%C3%B3%C5%82czynnik_mocy

    Cytat:
    2. we wszystkich zasilaczach impulsowych (z, czy bez PFC) cosφ=1

    Nieprawda, bo jest różny i zależy od konstrukcji zasilacza. Tym stwierdzeniem negujesz potrzebę wprowadzania PFC
    http://www.benchmark.pl/r.php?file=http://www...artykuly/testy/zasilacze2003_2/strona-1b.html
    http://www.chip.pl/arts/archiwum/n/sub/articlear_136577.html


    Cytat:
    (odzyskiwanie mocy biernej..) - jest już niestety herezją, bez względu na to czy elektrotechnikę zaliczałem wczoraj, czy trzydzieści lat temu

    Nieprawda, bo dokładnie to robi np PFC, nie wspominając o układach przemysłowych.

    I nic mnie nie męczy, tylko na temat PFC krąży sporo nieprawdziwych opinii i mitów. I trochę wstyd. że na elektrodzie też.

    0
  • #21 19 Sie 2006 08:27
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Pozwolę sobie nie zgodzić się z opinią Kolegi Jaroff w kwestii cosφ dla zasilacza impulsowego.
    Wielu Kolegów od ponad roku usiłuje wmówić innym istnienie cosinusa fi w zasilaczu przekrzykując się nawzajem. Sam przeczytałem niedawno wynużenia na ten temat na stronie (nie pamiętam dokładnie) coś z zenfix w nazwie. Radosna lektura.
    Najgorsze jest to, że wielu Kolegów w swoich wypowiedziach "podpierało się" treściami tam zawartymi.

    Czy Kolega Jaroff mógłby wskazać powód istnienia cosφ w zasilaczu impulsowym? Czy mnogość indukcyjności, czy też pojemności przechyla tu szalę?
    Dotąd nie udało mi się ustalić (analizując wypowiedzi Kolegów zaciekle broniących istnienie cosφ) jaki właściwie charakter ma zasilacz. Indukcyjny czy pojemnościowy?

    Obrońcy rysują trójkąt mocy z kątem φ dodatnim co odbieram za delikatną sugestię, że mamy tu do czynienia z charakterem indukcyjnym...
    Ale w pasywnym PFC dorzuca się wtedy dławik (czytaj: indukcyjność)... Prawda, że trudno to połączyć?

    0
  • #22 19 Sie 2006 09:05
    Jaroff
    Poziom 27  

    Kolego W.P. wiem ;) , ale zostańmy przy cos fi. Jest to coś co można łatwo pomierzyć i w przybliżeniu oddaje to co dzieje się na sieci. Oczywiście w przypadku zasilacza o cos fi powinniśmy myśleć bardziej jako o współczynniku wykorzystania mocy, a nie jako o kącie między prądemi napięciem, bo przebiegi prądu są bardzo nieliniowe, i trudno tu mówić o jakimś kącie. Jest to troche naciągane ,ale sieć charakteryzują takie a nie inne parametry i do tych "starych" parametrów trzeba dopasować jakoś nowe urządzenia.
    Powoli wprowadza się współczynnik THD, który dokładnie oddaje przebiegi nieliniowe. Wystarczy jednak zajrzeć do większości podręczników, gdzie o THD ani słowa a zagadnienia związane z mocą czynną bierną i pozorną oraz cos fi opiera się na pracy silnika prądu przemiennego.
    http://www.lumen.com.pl/lumen/uklady_pfc.php

    0
  • #23 19 Sie 2006 09:34
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Kolega satgal napisał:

    Cytat:

    "Ten zasilacz pociągnie ale za sobą reszte podzespołów z tego komputera jak będzie kończył swój żywot."

    Skąd takie przypuszczenie? Jaki zdaniem Kolegi miałby być machanizm uszkadzania komputera?

    Pokutuje jeszcze grupa konstrukcji (w mniejszości) gdzie fatalna konstrukcja przetwornicy +5V st-by była źródłem uszkadzania (końca) komputera.
    Ale z treści postu wiemy tylko o mocy 235W. Czy warto wszystko wrzucać do jednego kubła?
    Dzięki Jaroff:

    cytat:
    "Oczywiście w przypadku zasilacza o cos fi powinniśmy myśleć bardziej jako o współczynniku wykorzystania mocy, a nie jako o kącie między prądemi napięciem, bo przebiegi prądu są bardzo nieliniowe, i trudno tu mówić o jakimś kącie."

    Rozumiem, że myślisz o niesinusoidalnym przebiegu prądu co jest oczywistym następstwem prostowania szczytowego. Prąd swym kształtem przypomina szpilkę. To krzywa, która po rozłożeniu daje b. szerokie widmo harmonicznych (czytałem, że do 29-tej ale znaczące są te niższe).
    Pogarsza to znacznie jakość energii bo te harmoniczne są źródłem przepływu prądu a ten z kolei grzeje przewody.
    Nie mogę się jednak zgodzić z "wrzucaniem" tych zjawisk do jednego worka (w którym już jest cosφ od silników, transformatorów itp).

    A co do wskazań licznika...
    Oczywiście przy zasilaczu z PFC będą większe. A z aktywnym PFC największe. To zrozumiałe - licznik reaguje na iloczyn prądu i napięcia.
    Mierzy zatem poprawnie tylko I-szą harmoniczną. III-ciej - 150Hz dla prądu i 50 Hz dla napięcia nie zauważa. Podobnie z pozostałymi.
    Nie należy jednak liczyć na jakieś duże oszczędności z tego powodu. Amplituda I-szej jest dużo większa od odpowiadającej jej amplitudy sinusoidy.
    Nie robiłem tu szczegółowych pomiarów i nie mogę tego poprzeć liczbami (cierpię na ustawiczny brak czasu) ale obiecuję sobie do tego przysiąść.

    0
  • #24 19 Sie 2006 09:59
    Jaroff
    Poziom 27  

    Jednak oszczędności są spore i wynikają właśnie z tego nieszczęsnego cos fi. Elektrownia "widzi" zasilacz jako odbiornik mocy czynnej i biernej, i na podstawie tego może podać dla danego odbiornika cos fi. Oszczędności będą wynikac dokładnie z jego wartości (0,5-0,6 a 0,95-1 )
    Zdaje się, że oszczędzanie nie potrwa długo. Raz to PFC coraz powszechniejsze, a dwa to nowe elektroniczne liczniki, dokonujące pomiaru kilkadziesiąt razy na okres i na tej podstawie wyliczające zużycie energii.

    0
  • #25 19 Sie 2006 23:05
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    W.P. napisał:
    A co do wskazań licznika...
    Oczywiście przy zasilaczu z PFC będą większe. A z aktywnym PFC największe. To zrozumiałe
    - hmm. Dla mnie niestety nie. Ale poczytam, poszukam, sprawę przemyślę i może zrozumiem.
    W.P. napisał:

    Nie robiłem tu szczegółowych pomiarów i nie mogę tego poprzeć liczbami (cierpię na ustawiczny brak czasu) ale obiecuję sobie do tego przysiąść.
    - właśnie przeczytałem że moja zasiłka ma pasywne PFC. Można to jakoś "na szybko" odłączyć? Wtedy mógłbym prędziutko zmierzyć ile na liczniku energii PFC "dodaje". Bo w praktycznie równoległym wątku "zmierzyłem" to: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=2932547#2932547

    0
  • #26 19 Sie 2006 23:42
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    forestx spadasz mi z nieba.
    Do tych pomiarów zabieram się jak pies do jeża. Zawsze coś lub ktoś... Przeraża mnie plątanina przewodów za komputerem i utrudniony do niego dostęp. A w pracy jak zwykle - zawsze coś ważnego.

    Dobrze byłoby gdybyś na czas pomiarów obciążył zasilacz jakimś stałym obciążeniem by wyniki były porównywalne. A co do pasywnego PFC to jest to tylko dławik po wtórnej stronie mostka Graetza stanowiący filtr dolnoprzepustowy dla wyższych składowych prądu ładowania kondensatora (2x330µ). Możesz go zewrzeć.
    Opisz wyniki.

    0
  • #27 20 Sie 2006 00:48
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Szewc bez butów chodzi
    Milion razy pisałem, że czyszczenie-odkurzanie zasiłki to recepta na jego długowieczność, a u mnie tona kurzu :D.

    Zasilacz z pasywnym (PFC) - 105,57W
    Po zwarciu dławika - 99,45W
    Pomiar nie może być w 100% wiarygodny, bo nie wiem, co mój XP w tym czasie robił. W poniedziałek powtórzę zabawę przy obciążeniu żarówkami.

    No i przynajmniej wiem jak wygląda pasywne PFC

    0
  • #28 21 Sie 2006 02:39
    andrzej55
    Poziom 34  

    :arrow:W.P.

    Cytat:
    Pokutuje jeszcze grupa konstrukcji (w mniejszości) gdzie fatalna konstrukcja przetwornicy +5V st-by była źródłem uszkadzania (końca) komputera.

    Z tą mniejszością to kolega mnie pocieszył - moje sekcje zwłok to wyłącznie st-by!
    :arrow:forestx nareszcie ktoś zabrał się za praktyczne pomiary!
    Mógłbym chętnie takiego kolesia z aktywnym PFC pomierzyć (nie bardzo wierzę w 2- krotnie większe wskazania licznika), ale niestety nie mam możliwości zdobycia do testów-kupno w celach naukowych nie wchodzi w rachubę!

    0
  • #29 21 Sie 2006 04:41
    Jaroff
    Poziom 27  

    Pfc to dodatkowa płytka, zasilacz jest taki sam. Przewody zasilające zwieramy, natomiast zasilanie z zasilacza do pfc wystarczy obciąć. Ja swoje testy robiłem na chieftecu 360w z aktywnym pfc i na ropli z pfc i bez pfc. Im wieksza moc pobierana, tym "lepsze" wyniki otrzymywałem (pfc lepiej działa przy mocy nominalnej zasiłki)

    0
  • #30 21 Sie 2006 09:14
    andrzej55
    Poziom 34  

    Kolego Jaroff bardzo prosimy o konkrety(jakieś liczby i czym to było pomierzone)!

    0