logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

baterie od telefonu w Modelu latającym

kamikwia 19 Sie 2006 00:38 1991 10
REKLAMA
  • #1 2929711
    kamikwia
    Poziom 10  
    dzien dobry. mam pytanie . jestem zielony w elektronice. ale mam mały pomysł. mam Model latający na akumulatorek 7,2 V i pojemności 650. mam pytanie Baterie od Nokii są 3,6 V i mają bardzo dużą pojemność. czy jak bym pod łączył dwie baterie do siebie mógłbym zamienić mój akumulatorek z samolotu?? prosze o wyjasnienia. z góry dzieki . pozdro
  • REKLAMA
  • #2 2929895
    gabik001
    Poziom 37  
    A wziales pod uwage ciezar? Przeciez taki samolot jest wywazony z bateria ta ktora ma . Ja dasz lzejsza bedzie mial tendencje do wznoszenia co przy wolnych obrotach moze doprowadzic do spadniecia na ziemie. Chyba ze dolozysz np. opilkow olowianych jako balast wywazajacy i wtedy mozesz poeksperymentowac. Jakby nie patrzec sprobowac mozna. Tylko nie wiem jak z ladowaniem bo zwykla ladowarka moze te baterie szybko "zabic".
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #5 2938205
    zbig_wwl
    Poziom 17  
    1. :?: Rozumiem, że chodzi nie o zwarcie, tylko o takie obciążenie akumulatorka, że prąd wynosił 5A. Przy zwarciu to raczej cale napięcie akumulatorka odkłada się na jego rezystancji wewnętrznej i telefon już raczej nic nie pokaże bo się wyłączy :?:
    2. Jakie to były akumulatorki :?: - w pytaniu jest mowa o Li-Ion
    3. Nawet 5A to w typowym zastosowaniu modelarskim niewiele - szczególnie przy napięciu ok. 7V.
    4. Napisałem: "przeważnie mają małą wydajność prądową" bo zdarzają się i lepsze egzemplarze.
    5. Modelarze to raczej dość roztropni ludzie i jeżeli baterie do telefonów po 10-15zł nadawałyby się do napędzania modeli, to nie kupowaliby podobnych pojemnościowo ogniw wysokoprądowych za ok. 4x tyle pieniędzy i do tego cięższych.
    6. Jeżeli w powyższym się mylę, proszę o dowody a uderzę się w piersi i sam zacznę oszczędzać i kupię baterie do telefonów :D

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #6 2938301
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Tu akurat chodziło o zwarcie, i akumulatorki NiMH.

    I przyznaję, że nie wiem, jakiego prądu potrzebują te modele latające - jeśli
    potrzebna jest im moc większa, niż parę watów, to bateria z telefonu się nie
    nada. Moc 1W powinna utrzymać w powietrzu model o masie około 1kg,
    jeśli będzie miał dużą powierzchnię skrzydeł, by powoli lecieć, odpowiedni
    ich profil, żeby mieć dużą doskonałość... nieco gorszy potrzebuje kilku W.

    Ogniwa wysokoprądowe nie tylko dają większy prąd, ale i lepiej go wytrzymują.
  • REKLAMA
  • #7 2938967
    zbig_wwl
    Poziom 17  
    Moc 1W powinna powinna też wystarczyś do nagłośnienia dużej sali koncertowej - w modelarstwie te relacje są podobne :D
  • #8 2939038
    elektryk1e
    Poziom 22  
    z tym wywazaniem to bym sie zastanowil. w modelach latajacych zmierza sie do jak najwiekszego zmiejeszenia masy modelu. jesli aku z telefonu sa lzejsze wystarczy przesunac je troche bardziej do przodu od srodka ciezkosci. a co do baterii z telefonu to jak tak robilem tylko ze silniczek 3V zasilalem z 3,6V ogniwa. dzialalo jako tako.

    Dodano po 2 [minuty]:

    z tym wywazaniem to bym sie zastanowil. w modelach latajacych zmierza sie do jak najwiekszego zmiejeszenia masy modelu. jesli aku z telefonu sa lzejsze wystarczy przesunac je troche bardziej do przodu od srodka ciezkosci. a co do baterii z telefonu to jak tak robilem tylko ze silniczek 3V zasilalem z 3,6V ogniwa. dzialalo jako tako.
  • #9 2939739
    gabik001
    Poziom 37  
    No tak , a jezeli nie bedziesz mial na tyle miejsca? (tzn w modelach elektrycznych bateria znajduje sie z samego przodu - przynajmniej w tych kilku ktore akurat mam - jezeli bedziesz mial baterie lzejsza to bedziesz ja musial zamontowac bardziej z przodu co spowoduje jej zamontowanie na zewnatrz :/ bo bardziej z przodu sie nie da bo przed kabina jest tylko powietrze ... - troche nie zabardzo mi sie to widzi). A z drugiej strony samolot ma powierzchnie skrzydel ktroa jest wyliczona z jego masy. Lzejszy samolot moze sie inaczej zachowywac przy tej samej powierzchni co moze wplynac na jego sterownosc. Na jakie takie dzialanie , jak napisales , nie mozna sobie pozwolic - bo wiadomo czym to sie moze skonczyc.
    Modelarstwo to takie hobby gdzie mozna eksperymentowac do woli. Czasem to sie konczy fatalnymi skutkami :)
    Pozdrawiam
  • #10 2941762
    elektryk1e
    Poziom 22  
    no zgadza sie. pamietam kilka lat temu jak skleilem moj drugi szybowiec, wypuszczany z holu. niestety hak byl zle zagiety i hol sie nie wyczepil, mozesz sie domyslic jaka byla sila z ktora uderzyl w ziemie. kadlub poszedl w trzech miejscach nie mowiac o zeberkach z balsy :/
  • #11 2943190
    gabik001
    Poziom 37  
    elektryk1e napisał:
    no zgadza sie. pamietam kilka lat temu jak skleilem moj drugi szybowiec, wypuszczany z holu. niestety hak byl zle zagiety i hol sie nie wyczepil, mozesz sie domyslic jaka byla sila z ktora uderzyl w ziemie. kadlub poszedl w trzech miejscach nie mowiac o zeberkach z balsy :/

    Nie przejmuj sie :) W wieku 15 lat to przechodzilem. Szczytem moich osiagniec byl model napedzany CO2. A szybowce z holu to byl standart. Roztrzaskalem jakies 8 sztuk... Teraz bawie sie (chlop 30 lat sie bawi 8O ) modelami elektrycznymi... Ale to OT.
    A wracajac do tematu to z powyzszej dyskusji wynika ze nie ma co wdawac sie w baterie z telefonow. Raz ze wyjdzie to o czym tak zaciekle koledzy dyskutowali a dwa - trzebaby zaadoptowac stary telefon jako ladowarke - przeciez bateria Lion nie jest ladowana tak samo jak zwykla NiCd czy NiMH...
    Pozdrawiam
REKLAMA