Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

satel ca10 i fałszywe alarmy

colocokta 20 Sie 2006 19:14 7436 31
  • #1 20 Sie 2006 19:14
    colocokta
    Poziom 10  

    Witam wszystkich i proszę o pomoc
    Zainstalowałem u gościa tą centrale z czujnikami Paradox pro. Przez półtora miesiąca chodziło dobrzo. Później, po wyszpachlowaniu pomieszczeń, zaczęły się fałszywki. Zawsze był alarm włamaniowy z jakiejś czujki i nie koniecznie tej samej (nigdy nie było sabotazowego, konfiguracja 2eol/nc) . Po czasie walki z czujnikami (czyszczenie. predmuchiwanie itd) wymieniłem gościowi wszystkie czujniki na nowe i dalej to samo. Gość ma 2 czujki zamontowane w garażu gdzie nie było szpachli i z tamtych nigdy nie było alarmu. W całym systemie jest 11 czujek, do manipulatora podpiete 2) Przewody nie biegną blisko inst elektrycznej choć krzyżują sie w paru miejscach. I najważniejsze chyba. Nigdy nie było fałszywego alarmu przy wyłączonym systemie. Zawsze się zdaża przy czówaniu, z reguły ok. po drugim dniu. Nie wiem czy to może byc wina płyty, czy może wina leży w czujkach. Dom nie jest zamieszkały, jest na etapie wykańczania. Nie zdazyło sie, żeby na jakiejś czujce pająk siedział czy cos w tym rodzaju.
    Proszę doradzcie co jeszcze można z tym zrobić
    Pozdrawiam

    0 29
  • #2 20 Sie 2006 19:23
    maxxmaxx
    Poziom 19  

    Witam. Czy w tym domu są pozamykane okna?
    Przy wyłączonym systemie nie będzie alarmów włamaniowych, to logiczne.

    0
  • #3 20 Sie 2006 19:44
    colocokta
    Poziom 10  

    no fakt z tymi alarmai.
    Tak okna są pozamykane, nie zauważyłem, żeby była mozliwość przedmuchów powietrza. Włączają się nawet czujki umieszczone w konkretnym pomieszczeniu (odcięte drzwiami i oknem)

    0
  • #4 20 Sie 2006 20:03
    maxxmaxx
    Poziom 19  

    Przyjmuję, że rezystory parametryczne dałeś w czujkach, więc wyklucza to uszkodzenie przewodów. Co do płyty zamień wejścia te z których nie było alarmów na te z których miałeś najczęściej alarm, aby wykluczyć uszkodzenie wejść centrali.

    0
  • #5 20 Sie 2006 20:24
    colocokta
    Poziom 10  

    Rezystory są w czujkach. Jutro spróbuję zmienic wejścia choć jeśli są jeszcze jakies mozliwosci aby od razu wykluczyć, proszę podajcie, bo troche głupio mi już tyle razy do gościa jezdzić. Ciągle cos naprawiam a alarm jak sie włączał tak się włącza.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Jeszcze jedno. Tam nie ma konkretnej czujki , która by się najczęściej włączała. Nie włączyły się tylko 2 czujki z garażu, które są podpięte przez drugi manipulator (led) . Reszta czujek, praktycznie każda się uruchamiała.

    0
  • #6 20 Sie 2006 20:32
    maxxmaxx
    Poziom 19  

    W jakich godzinach zdarzają się alarmy?
    Czasami warto przełączyć czujki na wolniejszą detekcję( w tej czujce zworka J2 zdjęta) i sprawdzić jak w danym pomieszczeniu będzie reagować, spróbuj.

    0
  • #7 20 Sie 2006 20:40
    kasprzyk
    Specjalista elektryk

    Witam

    Czy czujki te mają regulację czułości?
    W historii alarmów można wywnisokować konkretne godziny załączania?
    Jak patrzą czujki - jak masz je romieszczone po mieszkaniu - patrzą na okna czy są zainstalowane od nich?

    Wykluczasz ćmy, może jakieś ptaki, zwierzęta ukrywające się na poddaszu czy piwnicy?

    Wiem, że może już o tym wszystkim myślałeś - ale próbuję cokolwiek Tobie podsunąć.

    Żeby wykluczyć winę czujek - jednak każdą z osobna bym zmostkował - wtedy będzie wiadomo czy jest to wina systemu czy samych czujek.


    Pzdr

    0
  • #8 20 Sie 2006 20:58
    maxxmaxx
    Poziom 19  

    Faktycznie jeżeli możesz to zmostkuj czujki na kilka dni, wszystkie na raz.

    0
  • #9 20 Sie 2006 21:11
    colocokta
    Poziom 10  

    Czujki patrzą na okna. Na 99% jestem pewny że to nie jest wina owadów ani ptaszków. Co do godzin załączania to pzeważnie działo sie w nocy natomiast ze 3 razy zdarzyło sie w dzień.
    I jeszcze jedno. Czy zmostkować tzn przepiąc na nc. ( Może głupie pytanie ale wolę byż pewny)

    Dodano po 2 [minuty]:

    Czujki patrzą na okna. Na 99% jestem pewny że to nie jest wina owadów ani ptaszków. Co do godzin załączania to przeważnie działo sie w nocy natomiast ze 3 razy zdarzyło sie w dzień.
    I jeszcze jedno. Czy zmostkować tzn przepiąc na nc. ( Może głupie pytanie ale wolę być pewny)

    0
  • #10 20 Sie 2006 21:14
    maxxmaxx
    Poziom 19  

    To znaczy zablokować możliwość jej naruszenia się, równolegle z opornikiem na stykach NC i C załóż zworkę z drutu, nic nie zmieniaj w centrali. Czujki po prostu nie powinny naruszać wejśc podczas takiego sprawdzenia.
    Jeszcze jedno mi przyszło do głowy - może przerywa ci zasilanie czujek (czujka bez zasilania w tym przypadku narusza się wywołując alarm) może to to.

    0
  • #11 20 Sie 2006 21:26
    Alberciak
    Poziom 22  

    Witaj

    A nie ma takiej możliwości że do środka dostaje się kot ?
    Popieram radę kolegów o zmostkowaniu czujek. Będziesz wtedy wiedział na 100% czy to czujki , czy centrala.

    0
  • #12 20 Sie 2006 21:44
    colocokta
    Poziom 10  

    Dziękuje za wszystkie rady. Jutro mostkuje czujki i za parę dni odezwę się, czy pomogło czy nie. A odnośnie tego zasilania czujek to mam rozumieć, ze mogło by szwnkować wyjście centrali oprogramowane jako zasilanie?? I zastanawiałem się jeszcze co do tych konkretnych godzin naruszania czujek. Czy mólby mi ktos powiedzieć o co z tymi godzinami chodzi. Dlaczego czas ma znaczenie przy fałszywych alarmach. Czy to jest związane z tym , że słońce by mogło padać na czujki. Sorki za lamerskie może pytania ale nie mam na co dzień do czynienia z alarmami. Głównie prowadze usługi elektroinstalatorskie a alarmu montuje dodatkowo.

    0
  • #13 20 Sie 2006 21:50
    maxxmaxx
    Poziom 19  

    Nie chodzi o wyjście w centrali. Jak sądze wszystkie czujki są zasilane z jednego wyjścia i alarm byłby wywoływany z kilku czujek "jednocześnie".
    Chodzi mi o to jak są połączone do tego wyjścia czy nie są łączone przez jakieś kostki i czy nie mogą przerywać.

    0
  • #14 20 Sie 2006 22:21
    kasprzyk
    Specjalista elektryk

    Witam

    Generalnie czujki nie powinny patrzeć na okna - światło słoneczne, odbicia, gwałtowna zmiana temperatur, druga sprawa - przeważnie tam umiejscowione są kaloryfery.
    Co do godzin - jeżeli byłby to przybliżony ten sam czas - może to świadczyć o aktywności jakiegoś zwierzaczka - miałem kiedyś taki problem. (opisywałem gdzieś na forum)

    pzdr

    0
  • #15 20 Sie 2006 22:30
    colocokta
    Poziom 10  

    Zasilanie wpięte bezpośrednio pod centralę. Są dwa wyj centrali oprogramowane jako zasilanie ( połowa czujek z jednego wyjscia a połowa z drugiego)
    Natomiast odnosnie montazu czujek, zastanawam się jakby mogły byc zamontowane. Jeśli je zamontuje przy oknach, to sa jeszcze blizej kaloryfera ( to takie pytanie na przyszłośc bo to nie ma nic wspólnego z tym systemem)

    0
  • #16 20 Sie 2006 22:37
    maxxmaxx
    Poziom 19  

    Im bliżej kaloryfera tym gorzej.

    0
  • #17 20 Sie 2006 22:45
    colocokta
    Poziom 10  

    Nie zawracam głowy już dzisiaj. Jutro mostkuje czujki i za parę dni odezwę sie z efektami. Dziekuje wszystkim za rady
    Pozdrawiam

    0
  • #19 20 Sie 2006 23:31
    miwi
    Poziom 27  

    A ja poprostu pozasłaniałbym wszytkie czujki i zobaczył wtedy co się będzie działo. Już nie raz bywało że w domu jeszcze nie zamieszkanym grasowało sobie jakieś zwierzątko.

    0
  • #20 20 Sie 2006 23:49
    kemir
    Poziom 14  

    Witam.
    Kiedyś miałem przypadek wywoływania fałszywych alarmów, przez pobliskie centrum nadawcze z ogromnymi antenami kierunkowymi. Alarmy były wywoływane w przypadkowych godzinach dnia i nocy, po kilka jeden za drugim i potem spokój. skończyło się po wymianie czujek PIR na IR-120 ( charakteryzują się dużą odpornością na zakłucenia elektromagnetyczne.
    Inna przyczyna jaka przychodzi mi do głowy, to wysoka wilgotność w pomieszczeniach po gipsowaniu i osadzanie się wilgoci wewnątrz czujek, przy zmianie temperatury w ciągu doby.
    Współczuję problemu i życzę powodzenia.

    0
  • #21 21 Sie 2006 09:34
    kamyczek
    Poziom 34  

    ja mialem przyjemność opróznienia czujników z moli , i innego robactwa . Musialem też raz unieszkodliwić pajaka który zawwsze o 23,30 właził na czujnik i polował . W piwnicy trafiłem na żaby , myszy itp . Rekordem było przyjechać do klienta który zrezygnował z usług Agencji ochrony która kasowala go grubo za interwencje twierdząc ze system jest sprawny ( ich system nadmienię)
    po otwarciu obudowy centrali zobaczyłem gniazdo myszy na akumulatorze ... Ciekawe jak często zaglądali do centrali panowie z agencji ochrony .
    Co do czujek zasłanianie soczewek nie wiele daje bo najczęsciej wadliwie działają przekaźniki których styki zaśniedziały Daja one wahania które znakomicie generują fałszywki . Dokręcenie połączeń to też dobra praktyka a przed okresem zimowym wskazane jest przesmarowanie przełączników sabotażowych w sygnalizatorach i zabezpieczenie ich srub smarem lyb wazeliną .

    1
  • #22 07 Wrz 2006 21:49
    Olszewski Andrzej
    Poziom 10  

    Z innej beczki. - Może komuś się naraziłes i robi ci pod górkę. Ktoś jest złośliwy i w sobie tylko wiadomy sposób próbuje uruchomić czujkę, tym łatwiej bo patrzą na okno. Miałem taką sytuację(jestem serwisantem tego systemu) (firma ochroniarska chciała wyeliminowac konkurencje i się jej udało) Może to dziwne ale uruchamiano czujki Laserem. Sprawdziłem osobiście. tak może być.

    0
  • #23 07 Wrz 2006 22:18
    p.marcin
    Poziom 16  

    Witam

    Kolego ja miałem kiedyś takie samozałącznia z różnych czujników i niestety ale wina leżała po stronie centrali na twoim miejscu dla świętego spokoju już bym ją dawno wymienił. Nigdy nie miałem problemu z samozałączeniami tych czujników bez powodu. Proponuję jeszcze sprawdzić czas naruszenia lini, czy wartości fabryczne nie zostały znacząco zmniejszone.

    Pozdrawiam

    1
  • #24 07 Wrz 2006 23:09
    bartek_p
    Poziom 31  

    A przytępiłeś czujki zdejmując tą zworke ze środka?? Zasłoń wszystkie czujki, jak nie będą się puszczać to wyklej czujki od środka i będzie ok.
    Jeszcze przyszła mi do głowy jadna myśl, odizolowałeś łebki śróbek( przytwierdzających do ściany czujki) od płytki elektronicznej?? może się coś w nich zwiera.
    Kiedyś kumplowi w domu alarm się puszczał przyczyną były takie małe robaczki(przecinki).

    0
  • #25 09 Wrz 2006 00:44
    Pikczu
    Poziom 14  

    witam moze te sciany niesa jeszcze suche i w jakis sposob para gromadzi sie w pomieszczeniu i skrapla w czujkach na czujkach, zastanawia mnie to ze te czujniki w garazu nie reaguja a moze panowie ktorzy robili gipsy przecieli jakis kabel paca do zacierania, lub jakies zwierzaki jak kuny itp.

    0
  • #26 11 Wrz 2006 22:33
    traper-zk
    Poziom 10  

    Wiam serdecznie!

    Szanownie Panaowie pierwsza zasada to to że nie montuje się czujek na przeciw okna i ta zasada jest opisana czesto nawet obrazkowo w instrukcjach czujek.
    Druga sprawa to czujniki firmy Paradox - osobiście w 8 na 10 przypadkow w systemach z tymi czujnikami miałem problemy. Są one nieodporne na tzw światło białe i w przpadku widzenia okna za którym przejezdza samochod na światlach wywołują alarm potrafią t=rowniez reagować na swiatło z latarń ulicznych zwłaszcza sodowych.
    Z mojej kilkuletniej praktyki wynika że oszczędzanie kilku złotych na czujkach sie nie opłaca.
    Jęśli juz ktoś położył instalacje tak że czujka patrzy w okno lub grzejnik troponuje dualne.
    W ostareczności proponuje w centrali zwiększyć czas reakcji wejścia do takiego stopnia aby wynosił nieco ponad czas załączenia czujki, wowczas tylko ciagły ruch w polu widzenia czujnika spowoduje reakcję centrali a bedzię odporna na pojedyńcze impulsy.
    A wracając do zasad montażu to polecam dział firmy SATEL http://www.satel.pl/abc.php

    Raj jednak mialem sytuację w kturej nic z tych żeczy mi nie pomoglo dopiero zalożenie malych ferytów na przewodach tuż przy wejściach centrali zalatwilo sprawę.

    POWODZENIA

    0
  • #27 12 Wrz 2006 18:24
    spiotrs
    Poziom 11  

    Potwierdzam - tanie czujniki Paradox to faktycznie baranina, ale z umiejscowieniem pir-a na przeciwko okna to już trochę przesada. Nie zawsze można sobie na to pozwolić, zwłaszcza w wykończonym budynku.

    0
  • #28 21 Wrz 2006 11:57
    Piotrek_gda
    Poziom 14  

    To teraz ja napiszę swoje ABC montażu.

    Czujki montujemy przede wszystkim w rogu a nie bezposrednio na przeciw okna, najlepiej zamontować je tak żeby promienie słoneczne nie padały na czujkę. Czujki na rynku są różne bardziej i mniej odporne i to nie tylko na promienie słoneczne jak i na inne zjawiska. Im tania czujka szybciej reaguje tym szybciej wywoła fałszywy alarm przy np przeciągu czy włączonej klimie. Co jeszcze może wpływać na fałszywe alarmy?? A np kratka wentylacyjna w odległości metra :) i alarmy znikąd o różnych porach dnia i nocy. Czujka patrzy na grzejnik a nad grzejnikiem żaluzje pionowe bardzo ładnie falujące pod wpływem ciepła.

    Jak sprawdzić centralę?

    Po pierwsze jeżeli fałszywe alarmy wywoływane są z czujek podłączonych do centrali jak i manipulatora wtedy moim zdaniem wyklucza to uszkodzenie centrali. Podaj nr telefonu na priv to zadzwonię i coś razem wymyślimy.

    Pozdrawiam
    Piotrek

    0
  • #29 21 Wrz 2006 22:40
    nikspol
    Poziom 24  

    A napisz nam jeszcze czy przewody od czujek ,każdej z nich - biegną bezpośrednio do centrali czy może gdzieś po drodze są łączone.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Panowie którzy gipsowali pomieszczenia uszkodzili przewody - poczym je skręcili kolor do koloru i byle jak zaizolowali lub nie i zalepili , póki siedzi wilgoć a potrwa to jeszcze troche rezystancja parametru pływa a centrala wariuje.

    0
  • #30 02 Paź 2006 20:12
    Dziadek
    Poziom 12  

    ja bym zrobił tak :
    linie 1-4 pozwierac w czujkach styki alarmowe, linie 4-8, zakrecic oporniki bezposrednio na płycie centrali.
    jak beda sie załączac alarmy :
    1. tylko z linii 1-4 to znaczy ze przewody(moze tez przywieranie zasilania lub przerywanie)
    2. tylko z linii 4-8 znaczy ze:plyta uwalona
    3. ze wszystkich linii znaczy ze:plyta uwalona

    jak masz wolne zyly to zmien plusa zasilania czujek na inna zyle(czasem jest tak ze plus przywiera okresowo do zyly która jest podkręcona do któregos wejścia centrali np z6 i wtedy alarmy załączają się z róznych linii.

    0
  Szukaj w 5mln produktów