Witam,
Wprawdzie jestem nowy ale od razu pytam:
Kupiłem samochód z zainstalowanym alarmem silicon - wygląda on na model TX-07 (pilot z 3 przyciskami, wysuwaną antenką, zasuwana klapką itd...).
Sprzęt działa - to znaczy zamyka i otwiera drzwi, miga światełkami przy tych czynnościach, nie pozwala odpalić sprzęta po otwarciu i odpaleniu bez pilota ale... ciągle wyje mi syrena (muszę ja wyłączać kluczykiem). początkowo myslałem że przyczyna jest rozwalony wyłącznik oświetlenia drzwi ale niestety nie.
szukałem na forum ale rady typu odłączenie zasilania (akumulatora) i podłączenie po kilku minutach nie pomogły.
Ponadto nie mam żadnej instrukcji do tego ustrojstwa - jeśli ktoś ma byłbym wdzięczny...
Aha - jeszcze jedno - znalazłem centralkę (po 30 minutach
) przycisk serwisowy itp... wszystko wygląda na ładnie podłączone, poizolowane pospinane zaciskami i dyskretnie ukryte tak więc wygląda na robotę fachowca I oprócz przetarcia przewodu do "migajacej" diody czuwania nie znalazłem widocznych uszkodzeń...
W sumie chyba wybiorę się do fachowca ale trochę spłukany jestem finansowo a to może jakiś drobiazg i dam radę...
z góry dzięki za pomoc...
Wprawdzie jestem nowy ale od razu pytam:
Kupiłem samochód z zainstalowanym alarmem silicon - wygląda on na model TX-07 (pilot z 3 przyciskami, wysuwaną antenką, zasuwana klapką itd...).
Sprzęt działa - to znaczy zamyka i otwiera drzwi, miga światełkami przy tych czynnościach, nie pozwala odpalić sprzęta po otwarciu i odpaleniu bez pilota ale... ciągle wyje mi syrena (muszę ja wyłączać kluczykiem). początkowo myslałem że przyczyna jest rozwalony wyłącznik oświetlenia drzwi ale niestety nie.
szukałem na forum ale rady typu odłączenie zasilania (akumulatora) i podłączenie po kilku minutach nie pomogły.
Ponadto nie mam żadnej instrukcji do tego ustrojstwa - jeśli ktoś ma byłbym wdzięczny...
Aha - jeszcze jedno - znalazłem centralkę (po 30 minutach
W sumie chyba wybiorę się do fachowca ale trochę spłukany jestem finansowo a to może jakiś drobiazg i dam radę...
z góry dzięki za pomoc...