Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Różne cuda w polonezie

23 Sie 2006 12:05 1881 13
  • Poziom 19  
    Witam, mam problem w poldziu z 93r.
    Zacznę od początku:
    w tym moim poldziu był autoalarm „Silikon”, który został kiedyś tam rozłączony, bo zrobiło się zwarcie i syrena wyła przez cały czas (nie wiem, w jaki sposób, ktoś to rozłączył, ale alarm nie działał). Skoro alarm nie działa to pomyślałem, że go totalnie z tego samochodu wywalę. Rozłączałem powoli wszystkie kabelki, aż doszedłem do rozłącznika zapłonu rozłączał on to takie małe „urządzenie”od gazu, (co ma 2 przyciski czerwony i czarny). Zwarłem te dwa przewody żeby w tym „urządzonku” świeciły się diody i żeby można było odpalić samochód. Później w nocy zauważyłem, że przy włączonym silniku i przy włączonych światłach mijania, przy skręcaniu kierownicą w lewo gasną mi światła mijania i migają mi kontrolki (prawie wszystkie po lewej stronie). Nie wiem, co jest 5… może to wina tych przełączników, (co się włącza kierunki i długie światła), ale zdjąłem te przełączniki(wypiąłem z kostek) i jak przekręciłem kluczyk w stacyjce to te kontrolki po lewej stronie od razu delikatnie świeciły i nie dało rady włączyć świateł mijania. (W ogóle dla mnie to jest czarna magia…, co światła mijania moją wspólnego z przełącznikami przy kierownicy). Zauważyłem też, że przy stacyjce jest przecięty czarny przewód i jest połączony z niebieskim, (więc pomyślałem, że to może pozostałość po alarmie), ale jak odłączyłem ten czarny przewód i połączyłem go (czarny z czarnym) to zapaliło się podświetlenie deski rozdzielczej i wskazówka od ciśnienie oleju poszła na max’a,. Czyżby zostało coś jeszcze do przerobienia??
  • Poziom 19  
    tonie jest wina wyjęcia autoalarmu przez ciebie, posprawdzaj czy masy masz dobrze. Pozdraiwam
  • Poziom 19  
    OK, ale które masy? przy tych przełącznikach (na kierownicy), gdzieś na desce rozdzielczej?
    a może te przełączniki (co są na kierownicy) wymienić?? tylko one chyba z deka drogie są ;/
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Cytat:
    przy skręcaniu kierownicą w lewo gasną mi światła mijania i migają mi kontrolki

    dla mnie to wygląda na zwarcie w instalacji
    Cytat:
    zdjąłem te przełączniki(wypiąłem z kostek) i jak przekręciłem kluczyk w stacyjce to te kontrolki po lewej stronie od razu delikatnie świeciły

    ja bym szukał zwarcia w tej wiązce
    Pozdrawiam
  • spec od auto-elektro
    Wydaje mi się że brakuje masy na karoseri. Cieńszy przewód od klemy minusowej.Pozdr.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    Tak to wygląda jak mam zdjętą kierownice, jak zewre te 2 druciki do klaksonu to wszystko wraca do poprzedniego stanu, czyli do wmiare dobrego.
  • Poziom 25  
    Witam.Ja jeszcze wroce do poczatku.Po rozłączeniu tych kostek pod kierownicą,swiatła mijania ani drogowe nie bedą ci świeciły.Tak samo nie bedą ci działały kierunki.Normalka.Piszesz też,że przy stacyjce był przeciety czarny kabelek i był połączony z niebieskim i że połaczyłes czarny z czarnym.Przypuszczam,że tu może byc przyczyna.Do stacyjki lecą 4 przewody - czerwony,niebieski,czarny i brązowy.Piszesz,że połączyłeś czarny z czarnym,a co z niebieskim?Sprawdz,gdzie lecą ci te kabelki z kostki od stacyjki.Czerwony powinien leciec do rozrusznika(zapłon),niebieski to zasilanie poszczegolnych odbiornikow po przekreceniu stacyjki(lampka kontrolna ładowania akumulatora,odbiorniki zasilane z bezpiecznika 15 i 16,jeżeli jest to wtrysk - pin 86 1 przekaznika pompy paliwa,pin A6 ECM,bezpiecznik wtryskiwacza.Przekazniki i bezpieczniki sa z tyłu połki od strony pasażera.Jeżeli jest to gaznik - cewka zapłonowa,moduł elektroniczny zapłonu,bezpiecznik elektrozaworu w gazniku.)Czarny powinien leciec na "+" z akumulatora,pin 87 przekaznika swiateł mijania,pin 87 przekaznika swiateł przeciwmgielnych przednich,odbiorniki zasilane z bezpiecznika 7,8,10 i na włącznik swiateł zewnetrznych.Brązowy leci na bezpiecznik 13,14,przełacznik świateł zewnetrznych(ten przy kierownicy) i włącznik świateł zewnetrznych.
    Musisz posprawdzac czy to wszystko ci pasuje,bo podejrzewam,że problem leży na tym czarnym ,a w szczegolności niebieskim przewodzie.Nie napisałeś,czy autko ci wogole zapala - a jest wazny przy tym właśnie ten niebieski kabelek,ktory był prawdopodobnie też rozłączony i wpiety do alarmu(odciecie zapłonu).
  • Poziom 19  
    Samochód normalnie pali, można nim jeżdzić jak trzeba, niebieski kabel raczej nie był cienty (został na nim zdjety mały kawałek izolacji i do tego był dołączony czarny).
  • Poziom 19  
    Powiedzcie mi, bo czegoś nie rozumiem.

    Na fotce poniżej jest ten cwany przełącznik i jest taki motyw, że jak kluczyk w stacyjce nie jest przekręcony to między czarnym przewodem ( 1 na fotce) a drążkiem kierowniczym, (czyli masą) jest 12,6V a między drążkiem a białym przewodem niema praktycznie napięcia, (czyli chyba wychodzi na to ze biały to też masa).
    Jak przekręcę kluczyk w stacyjce to między 1 a drążkiem dalej jest 12,6V a między drążkiem a 3 jest 9,9V (i wtedy wariują mi wskaźniki) a jak zewrę ten biały kabel z drążkiem to nagle wszystko wraca do normy, mogę kręcić kierownica w każdą stronę a lampki nawet nie drgną.

    To, co jest nie tak, że jak zakładam kierownice to to mi wariuje?
  • Użytkownik usunął konto  
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    To, że masz tam różnicę 12 V z kawałkiem, to normalne. Ten czarny przewód idzie na przekaźnik klaksonu, który jest cały czas na zasilaniu. I miernik łapie ci te zasilanie przechodzące przez cewkę. Wypnij przekaźnik od klasonu (taki bez jednej nóżki) to ci to napięcie zniknie. Ten biało czarny, to masa. Czyli problem masz prosty. W czasie grzebania w wiązkach, urwałeś któryś przewód masowy. O to łatwo, bo te oczka po kilku latach robią się dość kruche. Moja rada: przejedź sie po dziurach, tak, zeby trochę autem potrzęsło. Jak od wstrząsów pojawią się znów takie cyrki, to masz jakiś "niekontakt" i wystarczy go poszukać.
    PS. Jeśli chciałbys jakieś części z używek, to mam wszystko po rozsądnych cenach.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Masz urwany kabelek koloru biało-czarnego.Masz dwa wyjscia - albo podpiac do masy ten biało-czarny kabelek(z prawej strony na zdieciu),albo leciec po tym biało-czarnym kabelku i szukac złączki,do ktorej jest on podpiety.Z tej złączki poleci miedzy innymi też kabelek biało-czarny,ktory jest przykrecony do masy.To własnie on jest powodem twoich zmartwien.Powinien byc przykrecony do masy gdzies z tylu za licznikiem.Z tej samej złączki masowej leci też kabelek biało-czarny na zestaw wskaznikow.Dlatego wariuja ci kontrolki i wskazniki,ponieważ po przekreceniu kluczyka w stacyjce wszystko zamiast przez mase,zamyka ci sie przez "+".Szukaj miejsca w ktorym jest urwany ten przewod masowy.
  • Poziom 19  
    Dobrze piszesz "Albercik 321", przewodzik biało-czarny (lekko uwalony, a nie było tego widać gołym okiem bo był w tym miejscu obkręcony taśmą izolacyjną). Usterka usunięta. Temat zamykam.