Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Szkodliwość dla zdrowia, lini energetycznych, komórek, wifi

sheeeep 23 Sie 2006 18:29 14146 29
  • #1 23 Sie 2006 18:29
    sheeeep
    Poziom 25  

    Jak w temacie, czy mieszkanie pod linią energetyczną (6kV albo 110kV) niesie z sobą jakieś konsekwencje? Czy jest to zdrowe? Pytam z ciekawości:) pozdrawiam

    1 29
  • #2 23 Sie 2006 18:35
    shonasz
    Poziom 15  

    Mieszkałem po taką linią 10 lat i żyje.Rózne zdania na ten temat słyszałem...
    Pozdrawiam

    0
  • #3 23 Sie 2006 22:29
    nowikzdw
    Poziom 22  

    nie wiem...ja słyszałem wypowiedzi różnych ludzi...i słyszalem że to jest ponoć rakotwórcze ale nie wiem...mówie co słyszałem chociaż wydaje mi się że nie jest to prawdą...bo moja babcia ma dom pod linią wysokiego napięcia 110kV ma 80 lat i żyje....także nie wiem...

    Pozdro.

    1
  • #4 24 Sie 2006 14:05
    cackoarek
    Poziom 25  

    Jesteśmy przenikani przez różne fale elektromagnetyczne.... telewizyjne, radiowe, mikrofale, prominiowanie kosmiczne..... gdyby się tak ludzie przejmowali to by mieszkali w ołowianych bunkrach

    0
  • #5 24 Sie 2006 14:21
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Obawiam się, że na to pytanie nie znajdziesz jednoznacznej odpowiedzi. "Ekolodzy" zaczną ci tłumaczyć za ile miesięcy dostanie raka, energetycy tłumaczyć teorię pola itd. Myślę że nikt nie przeprowadził do tej pory dokładnych badań na ten temat.
    Bardziej obawiałbym się wyższych czestotliwości, np telefonu komórkowego, który potrafi ci "walić" w ucho mocą dochodzącą do 1W.

    0
  • #6 24 Sie 2006 18:56
    sheeeep
    Poziom 25  

    Zadałem pytanie ponieważ jest ono dość ciekawe, tylko dokładnie tak jak tutaj, nikt nie daje jednoznacznej tezy tak czy nie. A tak przy okazji co do telefonów komórkowych, no ok idzie fala magnetyczna do naszego ucha o mocy 1W i co się dzieje, ta fala powoduje indukcję i przepływ prądu czy powoduje inne rzeczy?
    Pozdrawiam

    1
  • #7 24 Sie 2006 19:24
    darekry
    Poziom 12  

    Mieszkanie blisko lini wysokiego napięcia nbiesie za sobą powazne konsekwencjie: zkłucenia w odbiorze fal radiowych (zwłaszcza AM), telewizyjnych ipt. Na szczescie im wyzsze napięcie - tym wyzej linie i zakłucenia są nieznaczne. w telefonach siemens lubią palioć się koncówki mocy wzmcanicza anteny

    1
  • #8 24 Sie 2006 19:39
    pan_deejay
    Poziom 20  

    "w dużym uproszczeniu telefon komórkowy działa na organizm człowieka jak mikrofalówka.Fala w.cz. ścina białko , powoduje raka ...(itp,itd)"Są dwie szkoły na ten temat - jedni mówią tak jak przytoczyłem powyżej a inni że jeśli jest dopuszczone do użytku to jest bezpieczne.Ja staram się używać zestawu słuchawkowego.Tak na wszelki wypadek :)

    0
  • Pomocny post
    #9 24 Sie 2006 19:44
    Pajro
    Poziom 11  

    Wg mojej wiedzy fale elektro-magnetyczna po wniknieciu do komórek powoduje min podgrzewanie (coś jak w kuchenkach mikroflalowych) wody i jej radiolize. W tym ostatnim procesie są wytwarzane min reaktywne formy tlenu, które jako bardzo reaktywne związki niszczą DNA (stając sie jednym z czyników w etiologii nowotworów) uszkadza błony komórkowe (jako jeden z czyników przyspieszonego starzenia się organizmu). Oczywiście organizm sie przed RTF broni zaprzęgając róznorakie mechanizmy biochemiczne, czy uruchamiając cały aparat naprawy DNA. Sam proces nowotworzenia to jak uważają lekarze nie miesiace a grube lata. Tym samym aby uzyskac jakies wiarygodnie wyniki trzeba dziesiątków lat na badania.
    Wiadomo, że intensywność zjawisk zależy od częśtotliwości i mocy.
    Jak na razie w prasie medycznej nie ma jednoznacznych doniesień o wybinej szkodliwości fal EM o częstotliwości "energetycznej"

    Swoją drogą ciekaw jak sie ma natężenie pola od lini energetycznej do natęzenia pola jakie w mieszkaniu pochodzi od wszystkich elektornicznych gadzetów.

    Pozdrawiam

    0
  • #11 24 Sie 2006 23:54
    sheeeep
    Poziom 25  

    Mishot no wiesz, kable się czasem urywają ;) a tak serio to może być to związane z przepisami bezpieczeństwa, drogi pożarowe itp. żeby było można bez inwazyjnie przeprowadzić takowe akcje :)
    pozdrawiam

    0
  • #12 25 Sie 2006 09:25
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Sieci energetyczne istnieja już kilkadziesiąt lat: sądze, że to okres wystarczajacy do przeprowadzenie dokładnych badań o ich szkodliwości - chociażby porównania statystycznego zachorowań osób mieszkających "pod linią". Albo z tych badań nic nie wynika, albo mamy teorie spiskową :D (bardzo modną ostatnio) i te badania są ukrywane - w co osobiscie nie wierzę.
    Inaczej wg mnie wyglada sprawa z "komórkami" które nosimy od paru lat - a jeśli skutki wypłyną za lat kilkadziesiąt?

    Tak na szybko wspomnę dwie sprawy: DDT - jako cudowny środek na robale, oraz benzoesan sodu (jeszcze w latach 80-tych sypany łopatami do naszego jedzenia) - oba okazały się niezbyt zdrowe.

    0
  • #13 25 Sie 2006 10:48
    Mishot
    Poziom 22  

    ja spałem z komórką nad głową (a raczej obok) i może to tylko zbiegi okoliczności ale rano wstawałem z bólem głowy... i teraz sypiam z komórką min 1 metr odemnie... kumpel mi powiedział że śpi na komórce...trzyma ją pod poduszką... a dlaczego? bo słyszy wibracje jak do niego dziewczyna dzwoni...
    do tego coraz to młodsze dzieciaki mają komórki...skutki napewno się ujawnią...kiedyś tak.

    Swego czasu widziałem artykuł że Rosjanie ugotowali jajko...dwiema komórkami!

    jakto mówią...pożyjemy zobaczymy...oby tak było...

    1
  • #14 25 Sie 2006 10:59
    sheeeep
    Poziom 25  

    No na coś trzeba umrzeć:D A czy skutki się kiedyś napewno pojawią to czas pokaże, może to tylko straszenie ludzi przed komórkami.

    Coraz częsciej w naszych domach odpalamy urządzenia wi-fi Czy może na ten temat są przeprowadzone jakieś badania. Zaniedługo większość ludzi w domach będzie miała jakiś sprzęt wifi bo jest to wygodne.

    //Zmieniam Topik Tematu
    Pozdrawiam

    0
  • #16 25 Sie 2006 11:57
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    inkognito09 napisał:
    A wiecie że linie energetyczne stymulują wzrost roślin? I to jest zbadane, zborze pod liniami jest wyższe i gęstsze niż w "szczerym polu"
    dokładnie tak, pewnie stąd się wzieło powiedzenie: masz roślinę zamiast mózgu :D

    0
  • #18 25 Sie 2006 13:23
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Taki mały żart rzekłbym.
    Tefefon promieniuje z maksymalna mocą 1W (uzależnioną od odległości od stacji bazowej, czyli natężenia sygnału). Dodatkowo, antena ma charakterystykę dookólną, więc w to jajko będzie emitowana znikoma część mocy emitowanej przez telefon. A nawet gdyby to było 2W to i tak jajko będzie studzone przez powietrze.

    0
  • #20 25 Sie 2006 13:34
    sheeeep
    Poziom 25  

    Może zbadajmy problem empirycznie:D Kto jest ochotnikiem? :D A tak serio może spróbujemy gotować jajko za pomocą komórki? A potem zrobimy urzadzenie do tego i umiescimy na DIY. ;)

    0
  • #21 25 Sie 2006 13:56
    staszeks
    Poziom 27  

    panowie
    Na koniec opisu doświadczenia Komsomolskaja Prawda
    publikuje wnioski.
    Jeden z wniosków: Nie nosić dwóch komórek w kieszeniach spodni.

    0
  • #22 25 Sie 2006 16:58
    MacGyver 7
    Poziom 21  

    Tak apropo szkodliwości fal elektromagnetycznych. Pole wywoływane przez wzbudnik (cewkę) indukcyjny o mocy 50kW i częstotliwości 10kHz przy odległości od 0,5 do 1m od organizmu człowieka. Wie ktoś jaki to może mieć wpływ na organizm? czas max 6godzin na dobę. 5 dni w tygodniu.

    0
  • #23 25 Sie 2006 19:54
    sheeeep
    Poziom 25  

    staszeks to prawda, jakby się miało coś ugotować ;)
    No troche nieciekawie 50kW 10kHz 0,5-1m 6h/5dni hmm... Może częstotliwość jakaś nieporażająca ale dość długi czas i moc. A gdzie panują takie warunki pracy? I co to jest wzbudnik jakbyś jeszcze mi wyjaśnic :) pozdrawiam

    Jeszcze dodam że tak w ogóle to życie jest niezdrowe ;) tu promieniowanie kosmiczne tutaj komórka, tu wifi, a tu słup wysokiego napięcia, a tu jescze coś innego :)

    0
  • #24 26 Sie 2006 09:33
    MacGyver 7
    Poziom 21  

    wzbudnik jest to cewka indukcyjna do której wnętrza wkłada się elementy metalowe które silnie się nagrzewają wskutek pola elektromagnetycznego. Chciałbym znać zdanie kogoś niezależnego kto sie na tym zna bo u nas owszem wiedzą że jest to szkodliwe, nawet dodatki są. Ale nikt tak naprawdę nie mówi jaki to ma wpływ na zdrowie a ja nie chcę mieć raka.

    0
  • Pomocny post
    #25 26 Sie 2006 11:17
    menek
    Poziom 19  

    Zdanie Światowej Organizacji Zdrowia:
    "Badania wykazały, że pole elektryczne o natężęniu do 20 kV/m i pole magnetyczne o natężeniu do 240 A/m (o indukcji magnetycznej do 0,3 mT) występujące razem lub osobno nie stanowią niebezpieczeństwa dla życia ludzkiego."
    Badania obejmowały wpływ pól o czestotliwości 50/60 Hz.
    Dla porównania: natężenie pola elektrycznego pod przewodem linii 400 kV (wysokość zawieszenia 9 m) nie przekracza 8 kV/m.
    MacGyver 7, należałoby pomierzyć wartości pól w otoczeniu tego wzbudnika - 50 kW przetworzone na pole magnetyczne to już sporo...

    0
  • Pomocny post
    #26 26 Sie 2006 14:04
    nemo07
    Poziom 36  

    menek napisał:
    Zdanie Światowej Organizacji Zdrowia:
    "Badania wykazały, że pole elektryczne o natężęniu do 20 kV/m i pole magnetyczne o natężeniu do 240 A/m (o indukcji magnetycznej do 0,3 mT) występujące razem lub osobno nie stanowią niebezpieczeństwa dla życia ludzkiego."
    Pytanie tylko, po co nam w takim razie szwedzkie normy MPR-II i monitory z nalepką "Low radiation"?
    http://www.noradcorp.com/swedish.htm
    Dla standardu "Low radiation" przyjmuje się limity MPR-II, ca. 1000-krotnie niższe, niż te od "światowców". :D
    Mamy ELF, VLF, LF, MF, VHF, UHF, SHF, mikrofale, Ka, Ku, X, ... ... i ich kombinacje ... i niewiele właściwie wiadomo definitywnie o ich długofalowych wpływach na organizmy żywe. Więc katuje się szczury, żaby i inne stworzenia, aby mieć tę pewność, że ...
    A wszystko zaczęło się od szwedzkich badań nad przyczynami wypadania plomb amalgamowych u portowych spawaczy pracujących pod wodą.
    Pisać dalej?

    0
  • #27 26 Sie 2006 14:29
    Marcin Sz.
    Poziom 24  

    Napisz coś więcej o tych badaniach - ciekawie się to zapowiada ;-)

    0
  • Pomocny post
    #28 26 Sie 2006 15:49
    nemo07
    Poziom 36  

    Wiedza na temat kluczowych procesów w organizmach istot żywych, w szczególności mechanizmów leżących u podstaw metabolizmu, funkcji mózgu, czy komunikacji wewnątrz- i międzykomórkowej jest bardzo skromna; przynajmniej ta, dostępna cywilom.
    Bo trzeba wiedzieć, że z natury samej ten zakres wiedzy jest pierwszoplanowej wagi dla nauk wojennych.

    Do mometu pojawienia się kilku raportów badań w tym zakresie w Szwecji i wprowadzenia norm MPR-II, które spowodowały nagłe zainteresowanie kwestią oddziaływania pól EM (w zakresie ELF, VLF - 30Hz-30kHz) na organizm człowieka, wiedza na te tematy oraz prawnie regulowane limity ekspozycji były na całym świecie na etapie "kamienia łupanego". Wedle motto: Napięcie - jak nie zabije i nie wyrządzi doraźnych i widocznych urazów materialnych tkanki - jest ok; podobnie traktowano wartości natężeń pól EM. Znane są limity w zakresie mikrofal, które za punkt wyjścia biorą tylko i wyłącznie skutki "mikrofalowego grzania". Aczkolwiek inne zagrożenia zdrowia, zane były już przed wojną ( http://www.google.de/search?hl=de&q=funkerkrankheit&meta= ), a bezpłodność wśród personelu obsługującego urzędzenia nadawcze RF jest faktem stwierdzalnym, przyjmowane jest stanowiski, "że to przechodzi" itd. itp. :lol:
    Tymczasem, na fali nowych badań ujawniły się zarówno daleka niewiedza naukowców-biologów w materii, jak i brak jakiejkolwiek bazy referencyjnej, gdyż takich badań wcześniej po prostu nigdzie nie robiono (przynajmniej w placówkach cywilnych).
    W przypadku tych spawaczy zaczęło się od statystyk wysokich stężeń rtęci w ich płynach organicznych oraz wypadanie plomb. Ustalono, że przyczyną było wypłukiwanie amalgamatu wskutek elektrolizy indukowanej silnymi polami magnetycznymi, jakie wywoływały kable spawarek elektrycznych. I to dało impuls do zainteresowania się fenomenem w ogóle.
    Co do normy MPR-II, jej fundament tkwi w wynikach badań prowadzonych na laboratoryjnych "królikach" - szczurach, myszach itp. Badania te wykazały, że pola EM zakresów ELF/VLF nawet bardzo niepozornych wartości powodują skutki od ogólnego pogorszenia immunologii do blokowania zdolności prokreacji, czy wręcz wywoływania patologii nowotworowych.
    Stąd tak ostre normy MPR-II. Jest to jednak wąski zakres częstotliwości.
    Powyżej niego, aż do górnych zakresów mikrofal (300GHz) przyjmowane jest stanowisko, że fenomeny są wystarczająco zbadane, a ustanowione limity bezpieczne. Jest to jednak iluzja. Wystarczy spytać o kryterium każdego takiego limitu i sprawa staje się oczywista: Nikt nie zagwarantuje, że dotrzymanie górnego pułapu limitu jest równoznaczne z nieszkodliwością. Na pytanie o doświadczalne dane też często otrzymamy kwitek!
    Niemniej zakresy ELF/VLF są szczególnej natury w tym kontekście.
    Z nowszych badań wiadomo, że wiele kluczowych procesów w komórkach ssaków zachodzi w cyklach o częstotliwościach rzędu od 1Hz do kilkuset kHz.




    Mniej znane są procesy interneuronalne w mózgu i aczkolwiek technika encelograficzna operuje zakresami do kilkuset Hz, można przypadkiem natknąć się na twierdzenia, że spektrum elektrochemicznych aktywności komórek neuronalnych sięga do zakresu rzędu GHz.
    I tu zaczynają się spekulacje, o tyle uzasadnione, że dostępna bibliografia w temacie badań mózgu dosłownie "urwała się" jakieś dwie dekady temu. Tylko patentów wciąż przybywa ...
    Co do "komórek": Prezencja i wigor lobby operatorów sieci są nie do przeoczenia. Komórki muszą być nieszkodliwe, bo to jest good for the business! :lol:

    Kto lubi naukowo, polecam "Assessment of Health Effects from Exposure to Power-Line Frequency Electric and Magnetic Fields
    Chapter 4.8 Biophysics of interactions of ELF EMF with biological systems": http://www.niehs.nih.gov/emfrapid/html/WGReport/Chapter48.html
    a przynajmniej konkluzje: "4.8.4 Summary", od miejsca: "All of the theories of the biological effects of small-amplitude EMF ...".
    Czestotliwosci procesow biologicznych w zywych organizmach pokrywaja sie z zakresami ELF/VLF, patrz np. Table 4.46 Maximum numbers of turnovers of some enzymes (zakres 2Hz - 600kHz).
    Linków po polsku nie podam z wiadomych względów: http://www.google.pl/search?hl=pl&q=Limity+ekspozycji+ELF+VLF&meta=

    Linki (eng/de):
    http://www.google.pl/search?hl=pl&q=elektrosmog&meta= (de/eng)
    http://www.google.pl/search?hl=pl&q=ELF+VLF+frequency+bands+in+vitro+research&lr=
    http://www.google.pl/search?hl=pl&q=ELF+VLF+exposure+limits&meta=
    http://scholar.google.com/scholar?q=ELF%20VLF...n%20regulatory%20limits&hl=de&lr=&oi=scholart (de/eng)
    http://www.google.pl/search?hl=pl&q=ELF+VLF+and+biological+systems&meta=
    http://scholar.google.com/scholar?q=ELF%20VLF...%20biological%20systems&hl=de&lr=&oi=scholart (de/eng)
    http://www.google.pl/search?hl=pl&q=ELF+VLF+immune+system+&lr=
    No i absolutny szlagier: Marzenie Przedsiębiorcy/Władzy - Elektronicznie kontrolowany proletariusz
    http://www.google.pl/search?hl=pl&q=microwaves+%26+mind+control&lr=

    Naturlich, są tu i ówdzie prowadzone intensywnie pewne badania w tym zakresie przez placówki, ktore tradycyjnie"wolą pozostać anionimowe". ... Ale to już inny temat... Linku nie będzie, bo nie chcę nikomu psuć nastroju i nie chce mi się szukać. :D
    No, ... chyba ze z Lobster Magazine: http://www.mindcontrolforums.com/pro-freedom.co.uk/the_military_use_of_mind_control.html
    Pozdrawiam

    2
  • #29 27 Sie 2006 16:57
    nemo07
    Poziom 36  

    MacGyver 7 napisał:
    wzbudnik jest to cewka indukcyjna do której wnętrza wkłada się elementy metalowe które silnie się nagrzewają wskutek pola elektromagnetycznego. Chciałbym znać zdanie kogoś niezależnego kto sie na tym zna bo u nas owszem wiedzą że jest to szkodliwe, nawet dodatki są. Ale nikt tak naprawdę nie mówi jaki to ma wpływ na zdrowie a ja nie chcę mieć raka.

    MacGyver 7. Znalazłem przypadkiem coś konkretniejszego w temacie pól magnetycznych od linii energetycznych. Michigan State University można chyba uznać za źródło niezależne i kompetentne :D
    http://www.egr.msu.edu/em/research/Biological_Effects_Research.htm
    "Stworzono pracownię pomiarów w Electromagnetics Research Lab, która umożliwia ekspozycję kultur bakteryjnych na niskoczęstotliwościowe pola magnetyczne (typowo 60 Hz *) w kontrolowanych warunkach biologicznych. To jedno z bardzo nielicznych w świecie laboratoriów tego typu i było ono w ostatnich czterech latach bardzo intensywnie używane do studiowania efektów podziału i selekcji komórek wątroby, krwi, piersi i mózgu przy expozycji na pola EM.
    Wyniki pokazały, że ekspozycja na pola 60 Hz w zakresie 0,1 - 10 Gauss przez okres trzech dni znacząco obniża zdolność czerwonych krwinek do selekcji komórek leukemicznych u myszy. Te same poziomy ekspozycji zwiększają procent rozmnażających się (leukemicznych) komórek.
    Takie odkrycia mogą mieć ważny wkład w ustaleniu limitów ekspozycji dla pracowników energetyki i innych, eksponowanych na silne pola magnetyczne 60 Hz."

    (* - w USA mają 60 Hz w sieci).
    Wspomniany zakres natężeń pola należy do relatywnie słabych. Naturalne natężenie pola magnetycznego Ziemi wynosi ca. 0,5 Gauss.
    Lepiej zmień job!

    0
  • #30 27 Sie 2006 23:28
    sheeeep
    Poziom 25  

    Podsumowując:

    -Od wielu lat ludzie mieszkają pod liniami wysokiego napięcia i jeszcze żyją
    -Jesteśmy atakowani promieniowaniami: kosmicznym, mikrofalowym, telewizyjnym, radiowym, i innymi
    -Istnieje wiele hipotez dotyczących promieniowania np wydzielanego przez telefony komórkowe.
    -Rosjanie podobno próbowali zagotować 2 komórkami jajko, twierdzą że im się to udało, zdania są podzielone czy jest to fakt.
    -Jeśli jest to fakt to nie można nosić 2 komórek w kieszeniach :D
    -Badania przeprowadzone do tej pory są prowadzone od niedawna i nie wiadomo co się stanie za 20 lat, z osobami używającymi komórki itp.
    (Azbest też kiedyś był świetny-do czasu)
    -"A wiecie że linie energetyczne stymulują wzrost roślin? I to jest zbadane, zborze pod liniami jest wyższe i gęstsze niż w "szczerym polu"" Badania niewiadomego źródła ale ktoś rzucił taką tezę
    -Komórki promieniują mocą max 1W
    -Światowej Organizacji Zdrowia twierdzi że mieszkanie pod słupami wysokiego napięcia nie stanowią niebezpieczeństwa dla życia ludzkiego.
    -Z nowszych badań wiadomo, że wiele kluczowych procesów w komórkach ssaków zachodzi w cyklach o częstotliwościach rzędu od 1Hz do kilkuset kHz.
    -Życie jest niezdrowe


    Starałem się wyciągnąc najciekawsze informacje z tego tematu, mam nadzieję że poprawi to czytelność.

    Dzięki wszystkim którzy włączyli się w temat, poszukali informacji, podzielili się swoją mądrością , za poczucie humoru, oraz zdrowy rozsądek.

    Temat zamykam, w razie potrzeby dodania czegoś / sprostowania informacji proszę pisać na PW odblokuję.

    Pozdrawiam
    sheeeep

    0