Witam Panowie.
Mam problem z moim alarmem juz od poczatku.
Przy samym montazu przezylem horor.Zakladali mi ten Alarm 17 godzin
.
To jest Mercedes 200 kompresor.Zapewniali ,ze alarm jest dobry i takie juz montowali w takich autach jak moje.jak sie okazalo moze w mercedesie ale o innej nazwie.Po tygodniu mialem problemy z otwarciem auta .To znaczy przy probie rozbrojenia alarmu z pilota LCD nie reagowal ,wiec przynioslem drugi
normalny pilot i zaczal dzialac.W pilocie LCD wymienilem Baterie i zaczal dzialac tzn. otwierac i zamykac.Moja radosc trwala do dzisiaj, wychodze z pracy i nie moge zdeaktywizowac alarmu. Otworzylem drzwi i przyciskiem serwisowym udalo mi sie go wylaczyc.
Teraz auto zapala i dioda na szybie juz nie swieci.I co dalej ? ??
Tego Zakladu nie polecam nawet najgorszemu wrogowi.
Prosze jezeli ktos ma odpowiednia wiedze o pomoc.
Problem w tym ,ze nie mieszkam Kraju.
Mam problem z moim alarmem juz od poczatku.
Przy samym montazu przezylem horor.Zakladali mi ten Alarm 17 godzin
To jest Mercedes 200 kompresor.Zapewniali ,ze alarm jest dobry i takie juz montowali w takich autach jak moje.jak sie okazalo moze w mercedesie ale o innej nazwie.Po tygodniu mialem problemy z otwarciem auta .To znaczy przy probie rozbrojenia alarmu z pilota LCD nie reagowal ,wiec przynioslem drugi
normalny pilot i zaczal dzialac.W pilocie LCD wymienilem Baterie i zaczal dzialac tzn. otwierac i zamykac.Moja radosc trwala do dzisiaj, wychodze z pracy i nie moge zdeaktywizowac alarmu. Otworzylem drzwi i przyciskiem serwisowym udalo mi sie go wylaczyc.
Teraz auto zapala i dioda na szybie juz nie swieci.I co dalej ? ??
Tego Zakladu nie polecam nawet najgorszemu wrogowi.
Prosze jezeli ktos ma odpowiednia wiedze o pomoc.
Problem w tym ,ze nie mieszkam Kraju.