Witam wszystkich , mam problem z pewnym fordem escortem chyba z 80 roku (na oko) jest to diesel wolnossący i posiada w dolnym lewym rogu przełącznik prawo/lewo jeżeli przełącze na lewo to mruga jedna dioda na desce na czerwono , a jak przełacze na prawo to ona gaśnie i sie zaświeca pomarańczowa i grzanie świec poczym grzanie gaśnie a dioda świeci jeszcze jakieś 5 sekund ,czerwona mruga nawet przy wyłączonym kluczyku ale pomarańczowa tylko przy przekręconym dodam ze słychać pod maska przekaźnik jak gaśnie pomarańczowa lampka,znajduje sie on w lewym rogu pod maską;D i problem jest w tym ze to jest chyba jakaś blokada:D bo przekręcam kluczyć i rozrusznik wogóle niekręci nawet niesłychać wybicia tego trybka ,akumulator żyleta odemnie z auta:d dodam ze wcześniej palił na strzała ale wyjeliśmy zniego na jedną noc baterie:D co mogło się stać i czy ktoś sie spotkał z taką blokadą??? Pozdrawiam.