Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Texa PolandTexa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem: Diody dla swiateł pozycyjnych oraz mijania

knefel 24 Sie 2006 02:05 2875 5
  • #1
    knefel
    Poziom 10  
    Witam,

    Otóż mam pewien problem i bardzo prosze o pomoc. W moim samochodzie nie świeca sie zadne lampki na panelu kontrolnym, które informowałyby o włączonych światłach pozycyjnych lub mijania. I kilkakrotnie zdazyło mi się przez moją nie uwage jeżdzić na włączonych światłach pozycyjnych zamiast na mijania co jest niedozwolone i grozi za to mandat. Więc wpadłem na pomysł żeby wyprowadzić dwie diody (jedną żółtą, a drugą zieloną) w widocznym dla mnie miejscu, które przypominałyby mi o właczonych światłach (jedna dioda dla pozycyjnych, a druga dla mijania). Lecz niestety musze stwierdzić, że mam blade pojęcie o układach elektrycznych. Po rozkręceniu manetki kierunkowskazu gdzie znajduje sie przełącznik świateł udało mi sie znalezć kabelek koloru czerwonego odpowiedzialny za światła pozycyjne i mijania. W sumie były doprowadzone tam cztery kabelki (czerwony, zielony, biały i czrany). Zdziwiłem sie tym faktem, gdyż myślałem ze każdy rodzaj świateł będzie poprowadzony na osobnym kablu. Przyłożyłem diode i sprawdziłem czy dziala, świeciła bezproblemu. Jednak to mnie nie zadowoliło i stwierdziłem ambitnie że będę szukał dalej rozwiązania. Tym razem rozkręciłem kostkę z przełącznikami gdzie znajdowało sie 6 róznych kabelków w róznych kolorach (kabelki były troche grubsze niz te z manetki). Wśród nich znalazłem kabelek, który bardzo mnie zainteresował był także koloru czerwonego po jego rozłączaniu i złączaniu światła mijania zaczęły mrugać. Mówię sobie eureka przykładam diodę a ta jak na zlosc nie swieci, łącze z rezystorem tez nie swieci (rozne kombinacje i dalej ciemnosc). Nie mam pojęcia dlaczego nie zaświeciła na tym kablu skoro po przekręceniu kluczyka w stacyjce na 100% plynie prąd ponieważ po złączeniu/rozłączeniu kabli światła raz sie zapalają/a raz gasną. Niestety musze stwierdzić, że mam blade pojęcie o układach elektrycznych.

    Bardzo prosiłbym o jakieś wskazówki, o pomoc ekspertów lub wszystkich znających sie na rzeczy, byłbym bardzo wdzięczny sam sobie nie poradzę i nie znam też nikogo kto znałby sie dobrze na elektronice. No i jeszcze jedno prosiłbym żeby nie rzucac od razu miesem pod moim adresem. Z góry dziękuje.
  • Texa PolandTexa Poland
  • #2
    przemo.t
    Poziom 27  
    Witam...
    Po pierwsze jaki to samochod, na tym forum jest wiele osob ktorym jak powiesz model auta powiedza Ci jaki kolor kabla od czego jest, wrozek niestety tu nie ma :D. Po drugie, diode podlaczasz zawsze przez rezystor, jesli tak nie robiles to z pewnoscia dioda juz nie zyje. Po trzecie, dioda jest polprzewodnikiem, a to oznacza ze swieci tylko po poprawnym podlaczeniu biegunow + do + / - do -. Podlacz diode odwrotnie i zobacz czy tez nie swieci.

    Ostatnia sprawa to rozwiazanie Twojego problemu, troche nie takie jakie byc powinno(nieeleganckie) ale jesli Ci to nie przeszkadza to podlacz diody (oczywiscie przez rezystor) bezposrednio do zarowek w reflektorze, bedziesz mial pewnosc ze to wlasciwe kable, niestety bedziesz musial przeciagnac 2 kable od reflektoa do kabiny, 3-cia zyle(mase) mozesz pobrac z dowolnego miejsca w aucie (karoseria).
    Czarny przewod to z reguly zawsze jest masa, a czerwony +12V (co do czerwonego to nie dotyczy to urzadzen wlaczanych, czyli np do zarowki od swiatel pojdzie czarny-masa i np niebieski w ktorym pojawia sie 12V po wlaczeniu swiatel)

    Pozdrawiam i mam nadzieje ze choc troche pomoglem
  • Texa PolandTexa Poland
  • #3
    knefel
    Poziom 10  
    Dziekuje za podpowiedź wypusciłem te dwie diodki prosto z zarówek, zielona świeci bez zarzutu, a żółta też świeciła z początku tylko, że przy montażu wystąpiło małe spięcie na pozycyjnych żaróweczka przestała świecić, a na dodatek wygenerował się błąd poduszki powietrznej, który został w pamięci komputera - po przekręceniu kluczyka w stacyjce na kontrolce pojawia się podświetlony czerwony znaczek airbag. No i niestety z jednego problemu wyrósł drugi. Na szczęście nie był to mój pomysł z tymi diodami tylko mojego ojca, więc zostałem oczyszczony z zarzutów.

    Świecąca kontrolka poduszki powietrznej
    Jeżeli ktoś spotkał sie juz z takim problemem, chodzi o świecącą kontrolkę poduszki powietrznej to prosiłbym o rade. Mam też pytanie czy poduszka powietrzna w takiej sytuacji jest nieaktywna, niesprawna, bo jeśli system jest sprawny w 100% to w takim przypadku wykręciłbym tylko ta żaróweczke z panelu i miałbym problem z głowy. Chciałbym uniknać dodatkowych kosztów z tym związanych. Jedno jest pewne dopóki nie posiąde wystarczającej wiedzy to nie biorę się już za żadne majsterkowanie przy kablach, bo więcej z tego strat niż pożytku. Ostatni raz dałem sie namówić.
  • #4
    przemo.t
    Poziom 27  
    Skoro wystapilo spiecie to pewnie poszedl dezpiecznik! Wymien bezpiecznik i sprawdz czy kontrolka od AirBagi zgasnie. Jesli nie to odlacz akumulator na 10-20 sekund (to powinno wykasowac kody bledow komputera, chociaz nie wiem czy wykasujesz w ten sposob kod bledu sterownika AirBagi. Warto sprawdzic, nic sie nie stanie) jesli to nie pomoze to pod komputer i odczytac kod bledu, ewentualnie wykasowac.
    Co do tego czy poduszka jest sprawna czy nie to ciezko okreslicz tylko op kontrolce, kontrolka sygnalizuje tylko ze w pamieci sterownika jest zarejestrowany jakis blad, zeby go odczytac i dowiedziec sie co tak naprawde jest nie tak musisz podlaczyc auto pod komputer diagnostyczny. W niektorych autach (np starszych Oplach, nie wiem jak w nowych) kod bledu mozna odczytac nie podlaczajac komputera.

    Jakie to auto??
  • #5
    knefel
    Poziom 10  
    Wielki dzieki. Spróbuje tak jak napisałeś. Nasz samochód to Hyundai Accent rocznik 95.
  • #6
    knefel
    Poziom 10  
    Niestety nie pomogła wymiana bezpiecznika oraz odłączenie akumulatora, wciąż na panelu kontrolnym pojawia sie lampka ostrzegawcza. Pozostaje podłączyć sie pod komputer. Tylko nie wiem dokładnie w jaki sposób. Potrzebne napewno jest jakieś specjalistyczne oprogramowanie np vag (czy ten program jest przeznaczony dla różnych samochodów), jakiś kabel (jaki i ile może kosztować), być może coś jeszcze... Czy taka procedura jest skomplikowana. Czy zupełny laik taki jak ja jest wstanie wyeliminować ten problem?