Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Punto jedynka silnik 1.1 - dziwna awaria ?

25 Sie 2006 01:05 5307 17
  • Poziom 20  
    Witam!
    Wymieniłem w moim fiacie uszczelkę pod pokrywą zaworów, poskręcałem wszystko ładnie i pojechałem przegonić go żeby zobaczyć czy uszczelka się nie poci... Jechałem 4 kilometry z szybkością 110km/h, potem zawróciłem i jak depłem mu na dwójce (było wtedy 60 km/h na drugim biegu), to stracił moc... Przez chwile pracował równo tylko na wolnych obrotach, a po naciśnięciu gazu dławił się... Zgasiłem go i odpaliłem znowu ale wtedy bylo gorzej bo zaczął palić tylko na dwa gary... Najbardziej zdziwił mnie smród taki, jakby sprzęgło się paliło... Kontrolka wtrysku nie świeciła czyli komputer nie wykrył żadnych błędów... Wykręcałem sondę lambda ale była czyściutka, odpaliłem auto i pracował znowu na dwa gary... Sprawdzałem i na każdym przewodzie iskra jest ale nie wykręcałem świec...
    Co to może być???? Bo mi się już pomysły kończą POMÓŻCIE!!!
    Moderowany przez TONI_2003:

    Zmieniłem temat postu!
    ... nie krzycz , nie używaj Caps Locka !

  • Poziom 27  
    Za mocno przykręcone śruby ! - efekt - to naciśnięcie na któreś zawory.
    No niestety jeszcze raz trzeba wymienić tą uszczelkę. Ja kiedyś jak ją wymieniałem to żeby nie pociła się to przykręciłem ją na silikon odporny do temperatury 250 stopni i było super

    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Podstawa to sprawdzić iskre na świecach i ciśnienie na cylindrach. Jeżeli ok to dalej można szukać
  • Poziom 20  
    Ale przecież jakby nacisnęło na któreś zawory to by coś stukało, a tu nic... Pozatym na zdrowy rozum, to w tym samochodzie nie może naczisnać na zawór, bo są one pod wałkiem rozrządu... gdyby tak było jak mówisz to prawdopodobnie któraś krzywka by mi rozwaliła pokrywę albo wałek rozrządu by pękł...
  • Poziom 17  
    pomysly Ci sie koncza ale swiec nie wykreciles hmmm troche mnie to dziwi. sprawdz dokladniej zaplon i cisnienie paliwa. na poczatek.pozdro
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    kolego tam pokrywa nie ma jak nacisnąć na zawory :) bo ma tylko 4 śrubki 10 tki i to takie słabiutkie że heja , podrugie jest wysoka :) , przy takiem efekcie sprawdz cewke po prawej stronie przymocowana składa się z 2 cześci i sprawdz ta na które niepali , a z drugiej strony skad wiesz ze niepali na 2 gary ? skoro mówisz ze iskra jest na wszystkich ? a i pytanko jak to sprawdzałeś ? przy tych centralkach bosha niezaleca się sprawdzać iskry do masy metoda " albo jest jak sie dotknie albo nie" bo można łatwo sobie napytać bidy i składać na nową centralkę ,
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Na sam początek proponuje wykręcić śrubę obok sondy i zobaczyć czy po jej wykręceniu auto zapala i normalnie wchodzi na obroty. Ostre danie w gaz mogło cos przytkać w wydechu. Tak wg mnie wynika z opisu zachowania silnika. Dalej bym szukał co mogłeś zrobić przy wymianie uszczelki np. przycięcie jakiegoś przewodu itp. A co do zaparcia zaworów to wymieniając uszczelkę pod pokrywa zalecam dystanse spiłować (ok. 0,5 do 1mm) i już nie będzie powracał problem wycieku.
  • Poziom 18  
    a jeszcze jedno czasem taki efekt moze zapoczątkowywac przytkany katalizator :) trzeba wtedy albo dobrze pojeździć :) na dobrym "gazie" albo nowy jak juz ten zuzyty lub stary i nieda się nic wycisnąć,
  • Poziom 20  
    Świece wykręcałem dzisiaj i są lekko przydymione więc chyba coś z zapłonem... Auto zapala ale bardzo nierowno pracuje... Kabelki nie są przyszczyknięte bo to sprawdzałem, a iskra była sprawdzana normalnie na świecy przyłożonej do masy na każdym przewodzie... Może rozrząd przeskoczył:| Najlepsze że nie dymiłem opon - prawie nówki z oponeo itp... poprostu depnąłem na dwójce i h** go strzelił...
  • Poziom 33  
    Sprawdz wydech, dokładnie jego wydajnosć.
  • Poziom 18  
    jak przydymione to najprawdopodobniej coś z rozrządem albo zapłonem może sie przestawił na elektronice , ale to proponuje wymienic pasek jak dawno niewymieniany ustawic jak trzeba i wtedy można juz wykluczyc przynajmniej jedno , no i podpiąć pod kompa i sprawdzić reszte
  • spec od auto-elektro
    A czy wszystkie świece były jednakowo przydymione. Pozdr.
  • Poziom 20  
    Tak, czyli chyba rozrząd... Na moje oko jest zbyt luźny... Zaraz holuje go do kumpla na warsztat i zobaczymy co ciekawego powie...
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    Według mnie to jest możliwe że pasek się przesunął. Gdyby to się stało w innym samochodzie to napewno wygięło by zawory i rozwaliło głowicę przy takich obrotach. Ale Fiatowski silnik 1.1 to taki wyjątek, że jak się pasek przesunie to nic złego mu się nie stanie. Wystarczy wymienić pasek.
  • spec od auto-elektro
    Lużny pasek może napinacz i ten zapach.Pozdr.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Sprawdz dolne koło rozrządu,w Fiatach lubi się "ściąć" na nim taki nadlew spełniający funkcję klina i auto traci moc bo przestawia sięna rozrządzie
  • Poziom 20  
    No i auto chodzi:) Jednak pasek rozrządu się przestawił o 2 zęby... Przy okazji kumpel wymienił napinacz i jest OK;)
    Dziękuję wszystkim za podpowiedzi i pozdrawiam!!!
  • Poziom 12  
    To masz szczęście, bo w innym samochodzie bys już wymieniał zawory i głowice.