Mam do podłączenia w aucie amperomierz w obwodzie ładowania z zerem po środku. I teraz mam dwie opcje montażu:
Amp1, gdzie amperomierz jest wpięty w szereg jedynie z wyjściem altrnatora (G). Czy wtedy amperomierz bedzie wychylał sie na minus jeśli nie będzie ładowania?
Amp1a, gdzie plus amperomierza jest punktem, z którego brane jest zasilanie. I moim zdaniem w przypadku braku ładowania prąd będzie płynął przez niego w drugą stronę, co da ujemne wychylenie.
Który z tych schematów będzie działał poprawnie, bo przyznam się że jedni radzą tak, inni tak (z forum terenowego i jakiegoś innego).
PS. Jesli ktoś dysponuje schematem do żuka lub nysy, gdzie był taki amperomierz, byłbym zobowiązany.
Amp1, gdzie amperomierz jest wpięty w szereg jedynie z wyjściem altrnatora (G). Czy wtedy amperomierz bedzie wychylał sie na minus jeśli nie będzie ładowania?
Amp1a, gdzie plus amperomierza jest punktem, z którego brane jest zasilanie. I moim zdaniem w przypadku braku ładowania prąd będzie płynął przez niego w drugą stronę, co da ujemne wychylenie.
Który z tych schematów będzie działał poprawnie, bo przyznam się że jedni radzą tak, inni tak (z forum terenowego i jakiegoś innego).
PS. Jesli ktoś dysponuje schematem do żuka lub nysy, gdzie był taki amperomierz, byłbym zobowiązany.