Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Musze zrobić układ, który będzie działał na podstawie temp.

26 Sie 2006 14:33 1896 14
  • Poziom 10  
    Cze... mam taki problem, musze zrobić układ - sterowanie, które będzie działało na podstawie temperatury. Wyjaśnie jak to mniej więcej ma działać:

    jest sobie sterowanie, do którego podpięty będzie czujnik temp. i na podstawie odczytu np. jeżeli temp. będzie za wysoka to układ puści jakiś sygnał/impuls do urządzenia które będzie schładzało daną rzecz. Do schładzania ma zostać użyte CO2 przez co układ musi być być bardzo czuły.
    Dodatkowo chciałbym mieć na tym sterowaniu opcję użycie CO2 w dowolnej chwili, tylko żeby np. działało ono przez 5 sekund.

    Dziękuje i czekam na wasze odpowiedzi!

    Możecie mi w tym pomóc, jakich komponentów użyć do zbudowania tego sterowania?

    Mam nadzieje że zrozumieliście jak to ma działać :) jeżęli nie to prosze pytać. Acha jeżeli to zly dział to prosze przesunąć temat do odpowiedniego.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 14  
    proponuje zastosowanie jako czujnik LM35 , podłączenie go do jakiegoś komparatora gdzie napięcie odpowiadające temp będzie porównywane z napięciem z np potencjometru, a sygnał z komparatora podać na timera zbudowanego na NE555, wyjscie z timera na przekaźnik sterujący zaworem
  • Poziom 10  
    możesz napisać troszke więcej informacji o tym czujniku temp. - LM35? Gdzie kupić te podzespoły o których napisałeś. Dobrze że wszpomniałeś o potencjonometrze, bo taki właśnie też musiałby się znaleść... tylko podejrzewam że też musiałby on być jakiś bardzo czuły. Czy do tej całości możnaby podpiąć jakiś LCD z telefonu albo coś w tym rodzaju? żeby były wyświetlane informacje w jakiej temp. będzie się włanczał zamrażacz :D

    acha i co to jest komparator, bo nie znam się tak na elektronice i wogóle nie mam pojęcia co to jest ;/
  • Relpol przekaźniki
  • Specjalista elektronik
    LM35 to taki układ o trzech nóżkach, do jednej podłączasz plus zasilania, do drugiej masę (czasem sztuczną),
    na trzeciej dostajesz napięcie t*10mV, gdzie 't' to temperatura w stopniach Celsjusza; napięcie wyjściowe może być
    ujemne względem masy (chyba do -550mV przy -55 stopniach C), ale to wymaga, żeby prąd z wyjścia płynął do minusa
    zasilania, który będzie ujemny względem 'masy' - co oznacza stosowanie "sztucznej masy" dodatniej względem minusa.

    Jest też LM335, który zachowuje się jak zenerka o napięciu równym T*10mV ('T' = temperatura w stopniach K) - on
    nie ma problemów z ujemnymi napięciami na wyjściu; ma trzecią nóżkę używaną do dokładnej kalibracji.

    I jest układ LM334, który daje prąd proporcjonalny do T, współczynnik proporcjonalności zależny od opornika.
  • Poziom 14  
    komparator (specjalizowany wzmacniacz operacyjny) - porównuje dwa napięcia podane na jego wejścia i w zależności od tego któro jest większe daje na wyjściu 0(0V) lub 1(u zaś)

    co do LCD z telefonu lub innego to trzeba by dac jescze procesor sterujący a z tego co czytam to jestes początkujący więc proponuje raczej LCD woltomierza na układzie ICL7106 lub 7 (generalnie trudniejsze od mikroprocesora ale jak sie niema pojęcia o programowaniu i działaniu to łatwiejsze :))
  • Poziom 38  
    do wyswietlacza potrzebujesz mikrokontroler + program + LM35 lub DS18b20 i masz termostat
  • Poziom 10  
    rozjaśniliście mi bardzo sprawe - dziękuje :)

    jeszcze zwróce uwage że ten czujnik powinien działać w bardzo niskich temp. bodajrze -70 C. ma CO2 w czasie rozprężania.... ale może mieć miej lub więcej... więc czujnik musiałby być sprawny do ok. -100C.

    jta - który układ będzie najleprzy? bo z tego co przeczytałem to LM334 byłby chyba dobry... ale nie wiem.

    Jeżeli macie jakieś inne pomyśły to bardzo prosze pisać.

    Mam LCD 2.5" z aparatu cyfrowego, tylko nie wiem czy będe w stanie to podłączyć i czy nie lepiej wykożystać go do czegoś innego ;)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Dla takich zakresów temperatur zastosuj czujniki platynowe (np. PT100, PT500, PT1000) wymagają one troszeczkę bardziej rozbudowanej części analogowej ale są znacznie bardziej czułe od LM'ów i przy odpowiednio napisanym oprogramowaniu mają charakterystykę liniowa ze stałym błędem pomiaru.
  • Poziom 38  
    chyba prosciej jesli nie masz doswiadczenia to zamiast tego wyswietlacza z aparatu cyfrowego bedzie ci zastosowac wyswietlacz lcd 16*2 +atmega 8 +ten czujnik temperatury niestety ds18b20 dziala do -55C. Przeciez nie potrzebujesz tutaj miec wyswietlanej grafiki tylko zwykla temperature
    . bynajmniej to uda ci sie napisac w bascomie przegladajac jakies przykladowe listingi
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    _jta_ napisał:
    Platynowe są mniej czułe, i raczej gorzej skalibrowane od LM-ów ...


    Platynowe są bardzo czułe ;) wynika to z ich budowy, co do kalibracji to LM jest wyposażony w swojej strukturze we wzmacniacz kompensujący a RTD to "goły" czujnik. Należy do niego dobudować źródło prądowe i odpowiednio przeliczyć spadek napięcia, ale w rezultacie dostajemy nawet dokładność 0.01C.
  • Poziom 38  
    crazy_phisic napisał:

    Platynowe są bardzo czułe ;) ........

    Należy do niego dobudować źródło prądowe i odpowiednio przeliczyć spadek napięcia, ale w rezultacie dostajemy nawet dokładność 0.01C.


    z tym sie zgodze jak najbardziej zaden czujnik typu lm czy ds nie dorowna dobrze skalibrowanemu czujnikowi PT. A moze ktos stosuje czujniki PT1000 w praktyce i ma sprawdzone obwody wejsciowe tak zeby mozna bylo latwo podlaczyc procka?

    a moze kolega sie pochwali co to ma byc za urzadzenie skoro potrzebuje tak niskich temperatur? probuje wymyslec po co komus -70 s C i jakos nic mi nie przychodzi na mysl?
  • Poziom 10  
    tak się zastanawiam po tych waszych wypowiedziach czy dobrze myśle z tym że czujnik powinien być do tak niskich temperatur... i chyba się myle... :(

    Więc buduje chłodzenie powietrza, i CO2 ma schładzać IC(intercoller) tylko że CO2 dochodzi, czy ma ok. -70s C przy rozprężaniu ;) ale przecież ta temp. nie będzie się utrzymywała przez cały(długi) czas... układ ma służyć do tego żeby automatycznie włanczał natrysk na IC i po odpowiednim czasie go wyłanczał... Problem między innymi tkwi w tym że CO2 tnie aluminium... tak sobie pomyślałęm żeby układ robił pomiary co jakiś czas i jeżeli robiłoby się za ciepło to znowu daje dawke CO2...
    Rozmyślając nad całą sprawą, tak się zastanawiam, czy coś może zaszkodzić silnikowi, jeżeli powietrze zostanie bardzo schodzone to czy nie będą się robiły jakieś mikro kropelki lodu.... czy coś w tym stylu(jak wiadomo powietrze jest wilgote-inaczej ma ileś % wody/pary) i przy dotarciu do komory spalania będą się topić, co oczywiście oznacza wodę, a dalej to już chyba sami wiecie....
    Nie wiem czy moje rozważania są słuszne... co wy o tym sądzicie?
  • Poziom 38  
    nie wiem czy twoje rozwazania sa sluszne ale na pewno ci nie jest potrzebny pomiar do -70 stopni. co chcesz utrzymac temperature na wlocie -70 to jest nie mozliwe. zwykly lm czy ds by wystarczyl z tym zakresem -55 stopni