Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alternator Ursus C-360- jakie zastosować koło pasowe?

Mireq 26 Sie 2006 16:00 13353 23
  • #1 26 Sie 2006 16:00
    Mireq
    Poziom 13  

    Mam alternator od poloneza caro z wbudowanym regulatorem napiecia i chce go zalozyc do C-360 zamiast pradnicy. W ciagniku niestety jest pasek szerszy jak u poloneza. Skad mozna zalatwic takie kolo pasowe, zeby zalozyc na ten polonezoski alternator i zeby pasowalo do paska w ciagniku?

    0 23
  • #2 26 Sie 2006 16:14
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A czy to z prądnicy nie wejdzie na wałek alternatora? Możesz próbować założyć dodatkowe wąskie koło na wał silnika. W ostateczności możesz zespawać wnętrze węższego z obręczą szerszego koła.
    PS. A czy w późniejszych c 360 nie były stosowane alternatory? A w większych ursusach i innych ciagnikach? Może najproście byłoby się przejść do sklepu z częściami i zapytać...

    1
  • #3 26 Sie 2006 16:27
    viper555
    spec od auto-elektro

    Pasuje z żuka. Ten sam alternator szerokie koło. Pozdr.

    0
  • #4 27 Sie 2006 23:31
    Mireq
    Poziom 13  

    viper555 napisał:
    Pasuje z żuka. Ten sam alternator szerokie koło. Pozdr.


    A bedzie mial wówczas odpowiednie obroty ten alternator od poloneza caro do prawidłowej pracy, czy trzeba jeszcze cos przerabiac w ciągniku?

    0
  • #5 28 Sie 2006 08:20
    leinadzs
    Poziom 27  

    Załóż normalnie od prądnicy i dobrze skręć (będzie bez chłodzenia), będzie chodzić. Troche mocowanie trzeba przerobić, a z podłączeniem nie ma problemu. Obroty może i troche za małe, ale dobrze łąduje

    1
  • #6 28 Sie 2006 10:10
    viper555
    spec od auto-elektro

    Niema co kombinować wszystko pasuje. Takie jest zakładane fabrycznie, natomiast z prądnicy nie pasuje ponieważ jest grubsza ośka.Pozdr.

    0
  • #7 28 Sie 2006 10:31
    mczapski
    Poziom 38  

    Myślę, że masz problem większy niż wydaje się radzącym. Kolega viper555 radzi alternator od Żuka. Ale ty masz od Polneza i ten chcesz użyć. Więc nie pamiętam jak wyglądają rozwiązania w Ursusie wić proponuje nieco na czucie. Pierwsze to jest możliwe stosowanie paska B17 dla kół na paski A13. Nie będzie to praca wzorowa ale raczej możliwa. Mankamentem może być mniejsza średnica koła pasowego i związana z tym gorsza praca paska czyli wcześniejsze zużycie. Druga propozycja to przeanalizować, czy musi tam pracować pasek B17. Często rowki w kole pozwalają na zastosowanie paska węższego. A współczesne paski mają wytrzymałość często wyższą od dawniej stosowanych. Oczywiście długość paska i tak pozostaje do ustalenia z racji różnych mocowań urządzeń. Rozumiem, że dostosowanie instalacji elektrycznej nie jest problemem.

    0
  • #8 28 Sie 2006 11:19
    viper555
    spec od auto-elektro

    Panowie ja mówię o kole pasowym. I niema żadnych problemów ,jeżeli alternator zamontujesz. Robiłem to kilka razy.Osobiście wolę montować Boscha,idealne rozwiązanie. Pozdr.

    0
  • #9 29 Sie 2006 09:22
    marajuka
    Poziom 13  

    Panowie!Alternator w wersji od Caro jest od kilku lat w sprzedaży jako dedykowany do C-360 i c-330 z maleńką modyfikacją (długa oś montażowa w uchwyty od prądnicy) w cenie ok 280 zł.Jako informację podam,że alternatory od wszystkich typów polonezów idealnie nadają się do wszystkich ciągników serii Ursus i Zetor(do kupienia w autoszrotach za marne 30 do 50 zł)Adaptacja polega na dokupieniu regulatora za 20 zł i szczotkotrzymacza od Caro .Kwestia paska klinowego temacie 360-ki polecam zamianę jak wspomniał jeden z kolegów na A-13.Z uwagi na dedykowany dla alternatorów naciąg paska zdarzają się częste przypadki uszkodzenia pompy wodnej-rada naciąg zmniejszamy a wymieniamy częściej pasek-koszt niższy robocizny i materiału.
    Pozdrawiam

    0
  • #10 29 Sie 2006 11:04
    viper555
    spec od auto-elektro

    Przecież kolega pisze że ma kompletny alternator z regulatorem. Jeżeli chodzi o zmianę paska nie można zmienić z A17 na A13 jeżeli w ciągniku koło napędowe i pompa wodna są na A17. Pasek będzie pracował nie bokami tylko stroną wewnętrzna. Pomimo naciągnięcia/ a kolega pisze niezbyt mocnego/ nastąpi jego uszkodzenie a efekt w postaci ładowania będzie znikomy.Pozdr.

    0
  • #11 30 Sie 2006 21:16
    lenin10
    Poziom 18  

    kiedys moj tata u wujasa do c360 zakladal alternator od poldka przejsciówki a kola pasowego szukalismy w agromie (bezskutecznie) i kolo pasowe na wymiar wytoczyl nam koles na tokarce za flaszke

    0
  • #12 30 Sie 2006 22:50
    pafa
    Poziom 11  

    ja kiedyś zakładałem taki alternator do 60- tki. tylko, że ja miałem koło pasowe od starszego Poloneza (to większe) roznitowałem go włożyłem w środek odpowiednią podkładkę z nitowałem i było ok. Cyka do tej pory już z pięć lat :D

    0
  • #13 03 Wrz 2006 13:51
    Mireq
    Poziom 13  

    No i panowie udalo mi sie zaadoptowac do c-360 ten alternator od caro. Kolo pasowe wzialem od zuka - pasuje ladnie. Zauwazylem tylko jedna rzecz. A mianowicie jak odpale ciagnik na malych obrotach (ok. 800obr/min) to dalej swieci kontrolka od ladowania. Musze dopiero lekko przygazowac i wowczas zgasnie i juz nie swieci nawet jak zmniejsze obroty prawie do minimum. Nie wiem czym to jest spowodowane ze za tym pierwszym razem po odpaleniu musze lekko przygazowac zeby lampka zgasla, moze ktos wie czym to moze byc? Ladowanie wydaje sie ze dziala ladnie ok. 14.2-14.3V...na wyzszych obrotach, dopiero jak zejde na nizsze to spada do 13V...

    0
  • Pomocny post
    #14 03 Wrz 2006 16:47
    viper555
    spec od auto-elektro

    No i wszystko masz super ,a z tą przegazówką to jak najbardziej normalne nawet w fabrycznie montowanych. Ciągnik ma troszkę za małe obroty na natychmiastowe zgaszenie kontrolki ale jest to uwarunkowane tym że póżniej pracuje cały czas na wysokich obrotach. Gdyby koło pasowe było nieco mniejsze kontrolka gasłaby natychmiast ale alternator pracowałby niepotrzebnie na wysokich obrotach.Pozdr.

    0
  • #15 03 Wrz 2006 18:24
    Mireq
    Poziom 13  

    Tak sobie jeszcze mysle, ze jakby tak dac kontrolke ladowania o wiekszej mocy, to wowczas moze zostalby zniwelowany ten efekt bo poplynalby wiekszy prad wzbudzenia... dobrze kombinuje?
    No chyba ze to juz by moglo doprowadzac do przegrzewania uzwojenia wzbudzenia...

    0
  • #16 03 Wrz 2006 19:15
    viper555
    spec od auto-elektro

    Przy obrotach rzędu 500 bo takie ma przeciętnie ciągnik będziesz miał problem natomiast żarówka 4W i to wszystko. Pozdr.

    0
  • #17 03 Wrz 2006 20:47
    Mireq
    Poziom 13  

    viper555 napisał:
    No i wszystko masz super ,a z tą przegazówką to jak najbardziej normalne nawet w fabrycznie montowanych. Ciągnik ma troszkę za małe obroty na natychmiastowe zgaszenie kontrolki ale jest to uwarunkowane tym że póżniej pracuje cały czas na wysokich obrotach. Gdyby koło pasowe było nieco mniejsze kontrolka gasłaby natychmiast ale alternator pracowałby niepotrzebnie na wysokich obrotach.Pozdr.


    Nie rozumie tego do konca... Czemu w takim razie jak przegazuje i schodze do bardzo niskich obrotow ladowanie jest dalej np. przy ok. 600obr/min, natomiast zaraz po odpaleniu nawet przy 800obr/min nie ma ladowania lecz dopiero po przegazowaniu...

    0
  • #18 03 Wrz 2006 20:59
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    żeby zgasiło kontrolkę musi się alternator wzbudzić i wtedy ładuje a później możesz zmniejszyć obroty a ładowanie będzie bo altek już jest wzbudzony

    0
  • #19 03 Wrz 2006 21:06
    viper555
    spec od auto-elektro

    Musisz wiedzieć że alternator aby się wzbudzić czyli aby zaczął ładować potrzebuje własnie wyższych obrotów. Po wzbudzeniu następuje trzymanie ładowania nawet na dużo niższych obrotach. Jeżeli z tym zagadnieniem się jeszcze nie spotkałeś musiałbyś na ten temat trochę poczytać aby dokładnie to zrozumieć.Pozdr.

    0
  • #20 03 Wrz 2006 21:08
    Mireq
    Poziom 13  

    goldwinger napisał:
    żeby zgasiło kontrolkę musi się alternator wzbudzić i wtedy ładuje a później możesz zmniejszyć obroty a ładowanie będzie bo altek już jest wzbudzony


    A jakby dał kontrolkę ładowania o mniejszej rezystancji, czyli większej mocy, to czy wtedy by się szybciej nie wzbudził?

    1
  • #21 04 Wrz 2006 15:18
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Cytat:
    A jakby dał kontrolkę ładowania o mniejszej rezystancji, czyli większej mocy, to czy wtedy by się szybciej nie wzbudził?

    niektórzy tak robią ale czy ja wiem czy jest sens

    0
  • #22 24 Mar 2010 12:31
    ixs
    Poziom 16  

    Odświeże troche temat - mam alternator z poloneza z małym kółkiem pasowym -chyba 13 mm.
    Mam możliwosc wytoczenia kółka pod zamówienie - jakiej srednicy wytoczyć koło na pasek17mm - ten standardowy w c360 -

    1 -zrobic taką samą średnice jak na pasek 13 - tylko poszerzyc rowek ,
    2 - zroobic mniejsza srednice, aby wzbudzalo alternator na nizszych obrotach
    3 - wytoczyc wieksze kólko, aby szerszy pasek sie zbytnio nie łamał

    0
  • #23 24 Mar 2010 17:59
    Grzegorz_madera
    Poziom 30  

    Musisz wybrać pomiędzy krótszą trwałością paska klinowego i łożysk (a tym samym oddawaniu większej mocy przez alternator przy mniejszych obrotach silnika) przy zastosowaniu mniejszego koła pasowego, a dłuższą żywotnością paska przy większym kole pasowym. Jeżeli przez większość czasu ciągnik pracuje na niskich obrotach proponuję wariant pierwszy (paski i łożyska nie są aż tak drogie).

    0
  • #24 25 Mar 2010 09:56
    ixs
    Poziom 16  

    Czyli mniejszej srednicy kółka raczej nie ma co robic, bo standardowe kółko z prądnicy bylo jeszzce wieksze - w takim razie chyba wypada wytoczyc kółko o takiej samej srednicy, tylko szersze.
    A jakiej jest srednicy to kółko w żukach i nyskach - podobno zakladaja takie kolo i pasuje - czy ono oryginalnie jest wieksze czy takie same?

    0