Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

SZAFY STEROWNICZE-problem chyba odwieczny?

Mirek D 26 Aug 2006 19:13 2246 5
  • #1
    Mirek D
    Level 15  
    Temat kieruję szczególnie do Młodych Forumowiczów (z całym szacunkiem)
    Ponoć nie myli się tylko ten kto nic nie robi.
    Nie jest niczym odkrywczym fakt, że w każdym zakładzie jest co najmniej kilka szaf sterowniczych. a w których "faza sterująca" ma się nijak do "koleżanki" obok. Chodzi oczywiście o zasilanie przycisków sterujących, przynajmniej w najprostrzej postaci szafy.
    I nagle trzeba w jakiś sposób je połączyć (chodzi mi o współdzielenie sterowania np. dublowanie przycisków (mój problem był bardziej skomplikowany, ale sprowdza się do najprostrzego przypadku czyli włączanie tego samego stycznika z dwóch różnych szaf).
    Ostatnio straciłem sporo kasy tylko dlatego, że wierzyłem w niepisany oczywiście przepis ("zakon" jak to mawiają Sąsiedzi), że szafy znajdujące się w bezpośrednim sąsiedstwie powinny mieć tą samą "fazę sterującą". Niestety było inaczej i to jest najistotniesza rzecz, której poświęcam ten temat, chociaż bardzo liczę na uwagi doświadczonych KOLEGóW z forum. Sprawy te napewno nie są najwyższych lotów, ale zapewne będą bezcennymi wskazówkami dla naszych młodszych KOLEGóW w branży. Napewno jest wiele podobnych, być może specyficznych nawet problemów z którymi spotykamy się w rzeczywistości jak najbardziej niewirtualnej.
    Tak już na marginesie to kilkanaście triaków plus dość skomplikowane ich sterowniki (procesory i układy wykonawcze poszły się pokochać gdzieś indziej, a nie na moje podwórko niestety).
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    bonanza
    Power inverters specialist
    A kto miałby koordynować te fazy w szafach różnych producentów? Często napięcie sterownicze 230V to nie któraś z faz, ale napięcie wtórne transformatora 400/230V - w ten sposób nie ma potrzeby doprowadzenia do szafy przewodu N i łatwo w instalacji 4-przewodowej dodać różnicówkę.
    Kolejny bardzo ważny problem to zasada, że nie wprowadzamy do szafy obcych potencjałów. Jeśli wyłączam wyłącznik główny, to mam prawo przypuszczać, że w całej szafie żaden punkt po wyłączniku nie jest pod napięciem. A przy podaniu fazy z innej szafy można sobie zrobić nieprzyjemną niespodziankę. Konieczne byłoby oznaczenie "zasilanie dwustronne".
    Stosunkowo rozsądnym rozwiązaniem jest wyprowadzenie styków stycznika znajdującego się w jednej szafie do drugiej szafy - dobrze, jeśli ten przewód jest np. innego koloru i odpowiednio oznaczony. Szafy nie łączą się galwanicznie - separację zapewnia stycznik. Najlepiej, aby na stykach stycznika było bezpieczne napięcie (np. 24V).
  • #3
    Mirek D
    Level 15  
    To wszystko jest prawdą Szanowny Kolego Bonanza i tak być powinno, ale właśnie zainicjowałem tę dyskusję dla ludzi którzy spotykają się z problemami tej natury. Szafy różnych producentów fakt, ale ktoś je jednak instaluje w danym miejscu. Temat ten oparłem na swoim przykładzie, dość ogólnikowo opisanym (prawda). Problematyczne szafy "dotyczyły" tego samego urządzenia (trzy sztuki gwoli ścisłości).
    A gdyby wszyscy podeszli do tematu i swojej pracy jak KOLEGA.....
    i nie byłoby tematu ani problemów.
  • #4
    User removed account
    User removed account  
  • #5
    hur
    Level 14  
    Mirek D wrote:

    Ostatnio straciłem sporo kasy tylko dlatego, że wierzyłem w niepisany oczywiście przepis ("zakon" jak to mawiają Sąsiedzi), .......

    Cóż rozumiem i współczuję ci ,ale przypominam że owi Sąsiedzi mają również receptę na takie błędy ,po prostu Serse na to .:D

    Co do tematu to właśnie uzmysłowiłem sobie właśnie z jak perfidnymi problemami musiałbym się zmierzyć gdyby to na moje maszyny ( 7 sztuk ) padło wykonanie takich kombinacji . W każdej maszynie inny system napięcia (faza bezpośrednia z sieci .poprzez trafo separacyjne ,24V stałego .60 V stałego ,a to wszystko obługuje maszyna sterowana 42V zmiennego ) ....tylko się upić i nie pozwolić sobie na wytrzeźwienie ...:cry:
  • #6
    tqmeh
    Level 19  
    Witam

    Faktycznie kolego Mirku D jest troche zabawy z synchronizacją paru niezaleznych elementów które chcemy zagonić do pracy razem

    Mialem ostatnio taką zabawe z 16 maszynami o róznych napieciach sterowania i paroma zaleznosciami miała być elektronika ale padło na rozwiazanie toporne ale nie zawodne - styczniki

    Pozdr