Witam
Mój problem polega na tym że zaczęły mi się przepalać bezpieczniki 15 A (lewe przednie światło mijania) i 7,5 A (prawe światła postojowe). Każda wymiana bezpiecznika to albo chwilę lampy poświecą albo od razu przepalony bezpiecznik lub bezpieczniki.
Żarówki wymieniłem na nowe (oryginalne) - bez zmian, dalej to samo.
Przewody pod kątem zwarcia - sprawdzone.
W aucie zainstalowany jest komputer (gadający) - monitorujący stan żarówek, może to on jest problemem.
Nie znalazłem żadnych przekaźników włączających w/w żarówki ???, może steruje nimi jakiś moduł elektroniczny lub komputer.
Rezystancja na zasilaniu tych żarówek (za bezpiecznikiem) 1,0 Ohm a po włączeniu lamp rośnie do 17 Ohm - i wtedy nie pali bezpiecznika-lampa świeci lub pozostaje = 1,0 Ohm i naturalnie od razu pali bezpiecznik.
Co jest grane, POMOCY !!! i gdzie w tym aucie znajduje się ten komputer (może ma uszkodzone wejścia monitorowania - chyba muszą jakieś być skoro informuje o przepaleniu żarówki)
Mój problem polega na tym że zaczęły mi się przepalać bezpieczniki 15 A (lewe przednie światło mijania) i 7,5 A (prawe światła postojowe). Każda wymiana bezpiecznika to albo chwilę lampy poświecą albo od razu przepalony bezpiecznik lub bezpieczniki.
Żarówki wymieniłem na nowe (oryginalne) - bez zmian, dalej to samo.
Przewody pod kątem zwarcia - sprawdzone.
W aucie zainstalowany jest komputer (gadający) - monitorujący stan żarówek, może to on jest problemem.
Nie znalazłem żadnych przekaźników włączających w/w żarówki ???, może steruje nimi jakiś moduł elektroniczny lub komputer.
Rezystancja na zasilaniu tych żarówek (za bezpiecznikiem) 1,0 Ohm a po włączeniu lamp rośnie do 17 Ohm - i wtedy nie pali bezpiecznika-lampa świeci lub pozostaje = 1,0 Ohm i naturalnie od razu pali bezpiecznik.
Co jest grane, POMOCY !!! i gdzie w tym aucie znajduje się ten komputer (może ma uszkodzone wejścia monitorowania - chyba muszą jakieś być skoro informuje o przepaleniu żarówki)
