logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Promieniowanie GAMMA

szczur_elektronics 01 Lip 2003 13:46 13153 31
REKLAMA
  • #1 270821
    szczur_elektronics
    Poziom 11  
    Czy w jakiś sposób można bez izotopów otrzymać promieniowanie gamma na żądanie ???
  • REKLAMA
  • #2 271261
    hiras
    Poziom 14  
    Bez izotopu ani rusz.Chyba że inżynierowie ze Swierku pod Warszawą mają jakiś pomysł.
  • #3 272118
    szczur_elektronics
    Poziom 11  
    A jak już izotop to gdzie go dostać?
    A elektrycznie wytworzyć to słyszałem że trzeba przerobić lampe rentgena, dać ją pod 50Kv czy coś takiego.
  • REKLAMA
  • #4 272156
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    nie mozna :) izotopy promieniotwórcze są zabronione w polsce [handel i przechowywanie]
  • #5 272161
    szczur_elektronics
    Poziom 11  
    Ale są mi bardzo potrzebne no wiecie walka z rakiem itp.. chce otworzyć gabinet radio terapii
  • #6 272320
    oldking
    Poziom 33  
    Witam

    Promieniowanie gamma powstaje w lampie rentgenowskiej (a tagże w kineskopie telewizora) - popularnie nazywane promieniowaniem X.
    Promienowanie - długośc fali zależna jest od napięcia dla 25 KV mówimy o promienowaniu "miękim" idąć w górę z napięciem otrzymujemy promienowanie coraz "twadsze" zbliżone do promienowania z izotopów radioaktywnych. Powstaje tylko jeden problem produkcja takiego promieniowania wymaga dużych mocy i odpowiedniego chłodzenia lampy rendgenowskiej. Dlatego w praktyce wszedzie tam gdzie jest potrzebne stałe żródło promienowanie (np: w przemyśle) stosuje się materiały radioaktywne.
    Najczęsciej stosowanym jest "Cobalt 60", ale czasami inne.
  • #7 277393
    gregory
    Poziom 12  
    Nie zgodzę się z wypowiedzią ghost666. Swego czasu miałem uprawnienia IOR (inspektor ochrony radiologicznej). Wszelkich informacji na temat uzyskania pozwolenia na użytkowanie urządzeń emitujących promieniowanie radioaktywne możesz uzyskać Państwowej Agencji Atomistyki w warszawie (ul. Konwaliowa ??)
    P.S. Rozumiem, że robisz sobie jaja :wink: Jeżeli chcesz czegoś więcej się dowiedzieć to daj znać. Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #8 277404
    Nemo
    Poziom 31  
    Promieniowanie X można wytworzyć posługując się transformatorem Tesli i odpowiednią jednoelektrodową lampą próżniową.
    Polecam patent nr 685958 autorstwa Tesli.
    Można go znaleźć na:
    www.uspto.gov
    Pozdrawiam.
  • #9 279355
    szczur_elektronics
    Poziom 11  
    możes dać link do tego patenyu, nemo?
  • #10 281150
    Nemo
    Poziom 31  
    Wejdź na stronę Urzędu Patentowego i wpisz w wyszukiwarce search by number i wpisz ten numer. Reszta jest prosta.
    Pozdrawiam.
  • #12 297462
    benchmarek
    Poziom 22  
    panowie zapraszam na bazar do bialegostoku ruscy przywożą tego full torbami np. jakies grzybki z czarnobyla
  • #13 568241
    vidmo
    Poziom 14  
    NEMO
    niewiem czy czasem niepomyliles patentu ;)
    zreszta oby dwa dotycza utylizacji promieniowaniaX a nie wytwarzania
    * US Patent 685,957 Apparatus For The Utilization of Radiant Energy
    * US Patent 685,958 Method Of Utilizing of Radiant Energy
    jesli ktos ma jakas dokumentacje na temat wytwarzania promieniowaniaX prosze o post ;)
    dla ciekawskich sa dostepne lampy RTG powrzechnie znany symbol ncm itp. oczywiscie sa to lampy konkretne :) z ogniskowanym zrodlem o plamce = kilku mm ale cena moze zaszokowac kazdego ;) w przyblizeniu napisze ze koszt fajnej lampy oczywiscie nowej to ok.30.000$ ;)
  • #14 568284
    Netfog
    Poziom 15  
    Moze wystarczy zajechac na syberie tam ci napewno ktos za flaszke uranu nakopie :D
    A tak na powaznie to co z tego bedziesz robił, czy fakt ten gabinet radioterapi otwierasz???
    Tez chciałem kiedys zrobic se w domu reaktor ale jakos nie wyszlo to sprowadziłem sobie z niemiec dopal radiowy 7kW i jak zapuściłęm to hoho świeciłą żarówka w ręce... Eksperymentów zaprzestalem ze względu na to ze jeszcze chce sobie dociągnać do 20
  • #15 571010
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Do wytworzenia promieniowania gamma bez izotopów trzeba by dość dużej energii
    cząstek, i pewnie zbudowanie akceleratora na jakieś 400keV (bo tyle na to trzeba)
    nie jest sprawą łatwą. Inna sprawa, że izotopów wokół nas dostatek - choćby radon
    w powietrzu (wysyła alfy i gammy), potas w niemal każdej roślinie (beta- i gamma),
    cez z Czarnobyla wciąż można znaleźć w grzybach (beta-, gamma), a i ze Słońca
    i z Kosmosu promieniowania gamma też sporo przylatuje.

    Oczywiście nie ma co liczyć na to, że to starczy na radioterapię - takie natężenia
    promieniowania, jakie się do tego stosuje, są naprawdę niebezpieczne (dawka,
    która niszczy raka, jest prawdopodobnie większa od letalnej, więc nie można
    pozwolić na to, by zajmował się tym ktoś bez odpowiedniego przygotowania).
    Jakby takie promieniowanie dało się łatwo uzyskać - to albo bylibyśmy na nie
    odporni, albo na Ziemi nie byłoby życia, bo by zginęło od promieniowania.

    Do celów pokazowych jakieś źródła promieniowania ma duża część szkół. Jakby
    komuś przyszło do głowy demontować: są tak skonstruowane, że amatorskimi
    sposobami izotopów się z nich nie wydostanie, a aktywność mają mniejszą, niż
    radon w metrze sześciennym powietrza w mało promieniotwórczej okolicy.
  • #16 573846
    lampa
    Poziom 19  
    co tam daleko szukać w czujnikach p.pożarowych znajdują się ciekawe
    i konkretne izotopy i wcale nie jest ich tam mało. Co do naświtlań a i owszem stosuje sie kobalt ale daje on bardzo rozproszoną wiązkę co powoduje napromieniowanie dużej pow.ciała i jest stosowany chyba w rozleglejszych stanach chorobowych.bardziej wybiórczo dzialają urz. w których stosuje się przyspieszoną wielokrotnie wiązkę elektromagnetyczną
    ni minej ni więcej ze wzg. na ilość potrzebnej energi gróbość ścian itp
    - prywatnie utopia
  • REKLAMA
  • #17 573879
    lechoo
    Poziom 39  
    oldking napisał:
    Promieniowanie gamma powstaje w lampie rentgenowskiej (a tagże w kineskopie telewizora) - popularnie nazywane promieniowaniem X.

    Oj coś Ci się pomerdało, promieniowanie X (rentgenowskie) ma zupełnie inną długość fali niż gamma, zobacz np. http://wiem.onet.pl/wiem/0086c2.html

    Update: Faktycznie częściowo pokrywają się zakresy X i gamma, ale długość fali promieniowania gamma nie jest ograniczona od dołu...
  • #18 573984
    toadi
    Poziom 36  
    HEHEHE w tej tabelce widac jak byk ze zakresy prom X i gamma sie pokrywaja .
    Zwiazki toru i uranu wykazuja pewne promieniowanie gamma i sa dosc dostepne w sklepach z odczynnikami tylko nie wiem jak z cenami /popularny jest octan magnezowo-uranylowy chyba stosowany w analizie jakosciowej kationow bodajrze sodu/ Na min mozna wykonac tzw farby fluoroscencyjne ktore cos tam swieca nawet nie naswietlane.
  • #19 573996
    _jta_
    Specjalista elektronik
    lampa napisał:
    co tam daleko szukać w czujnikach p.pożarowych znajdują się ciekawe
    i konkretne izotopy i wcale nie jest ich tam mało. Co do naświtlań a i owszem stosuje się kobalt ale daje on bardzo rozproszoną wiązkę co powoduje napromieniowanie dużej pow.ciała i jest stosowany chyba w rozleglejszych stanach chorobowych.bardziej wybiórczo dzialają urz. w których stosuje się przyspieszoną wielokrotnie wiązkę elektromagnetyczną
    ni minej ni więcej ze wzg. na ilość potrzebnej energi gróbość ścian itp
    - prywatnie utopia


    Coby jakiś amator izotopów nie demontował niepotrzebnie czujników parę informacji:
    - nie wszystkie typy czujników zawierają izotopy - są konstruowane i takie bez izotopów;
    - jest ich wystarczająco mało, żeby promieniowanie nie szkodziło ludziom będącym obok czujnika;
    - i oczywiście konstrukcja z zabezpieczeniem - amatorskimi metodami izotopów się nie wyciągnie.
  • #20 1424970
    methyl
    Poziom 16  
    izotopy promieniotwórcze są dość powszechnie spotykane. nie napiszę co posiadam bo nie miejsce zeby sie tym chwalic ale: sr90 jest w starych wojskowych radiometrach typu np. DP-66 jako zrodlo kontrolne i ma calkiem zdrowa aktywnosc beta . Am241 lub Pu 238 czasem 239 jest w czujkach przeciwpozarowych ale nie tych dzialajacych na zasadzie elektrooptycznej ktore sie robia modne ostatnio. Aktywosc zrodel w nich zawartych to okolo 37 do 370 kBq. Jedne z ciekawszych pod wzgledem uzyskania ,zródeł promieniowania ktore posiadam to Ra226 . Aktywnosc spora, uzyskalem je przerabiając pewna ilosc rudy uranowej ,czyli bawilem sie na mala skale w marie curie-sklodowską :D

    A z grzybkow sie nie smiejscie bo naprawdę porafia "swiecic" Kiedys mierzyłem aktywnosc suszonych podgrzybków ktore lezaly jakis czas zapomniane w piwnicy. Pomiar wskazywał 6 krotne przekroczenie promieniowania tła :) , kochany czernobyl po latach.... ale w obecnych suszonkach juz nie wykrywa sie takich efektów.....

    pozdrawiam
  • #21 1428927
    _jta_
    Specjalista elektronik
    szczur_elektronics napisał:
    Czy w jakiś sposób można bez izotopów otrzymać promieniowanie gamma na żądanie ???


    Ktoś ze znajomych mi niedawno opowiadał, że przy szybkim skrawaniu zaobserwowano elektrony
    o energii około 300keV, a to już byłby zakres energii jak miękkiego promieniowania gamma...
    Tyle, że elektrony, to beta, przy konwersji na gamma straci się trochę energii, i wyjdą zwykłe X-y.

    szczur_elektronics napisał:
    Ale są mi bardzo potrzebne no wiecie walka z rakiem itp.. chce otworzyć gabinet radio terapii

    To jeszcze może warto by się zastanowić, jakie promieniowanie jest potrzebne, bo akurat gamma
    ma duży zasięg, większość przechodzi przez człowieka bez oddziaływania, więc zdecydowanie
    nie nadaje się do oddziaływania miejscowego; do tego najlepsze chyba jest beta, chyba żeby
    chcieć bardzo miejscowo, wtedy alfa, ale to z kolei nie przejdzie nawet przez grubszy papier,
    więc nadaje się chyba tylko do oddziaływania na naskórek, dalej nie przeniknie...

    A promieniowanie chyba najłatwiej się wytwarza używając potasu (K40 - rozpad beta o energii
    1.3MeV, do tego wychwyt elektronów, ale już o mniejszym natężeniu, daje gammy 1.46MeV,
    a i trochę pozytronów też emituje...), który jest powszechnie dostępny - najtaniej chyba
    w nawozach sztucznych (sól potasowa), można kupić worek pewnie kosztuje z 10zł,
    a będzie miał parę megabecquereli aktywności...

    Jak się chce móc sterować promieniowaniem, to wysokim napięciem (skrawianie może być
    niewygodne, wymaga dużej maszyny, robi hałas i zużywa skrawane materiały).
    I jeszcze jedno: w powietrzu jest pod dostatkiem radioaktywnego radonu, ze 100Bq/m3,
    wystarczy go nałapać, i mamy promieniowanie alfa 5.5MeV, i gammy 510keV.

    Czyli ogólnie: promieniowania wokół nas jest pod dostatkiem, tylko wybierać.

    Przemysłowo czasem stosuje się promieniowanie synchrotronowe, ale to nie dla amatorów,
    bo trzeba przyśpieszyć elektrony do gigaelektronowoltów, żeby latały w kółko, i kiedy
    zakręcają, to wysyłają promieniowanie gamma w szerokim zakresie energii.
    Do tego się używa akceleratora wielkości małej wioski i grubych megawatów mocy.
  • #22 1458520
    methyl
    Poziom 16  
    ... a moze przestac fantazjowac na temat łapania radonu co jest awykonalne i skupic sie na rudzie uranowej ? mozna sie pobawic w Curie-Skłodowską i wydobyc RAD :D .

    Pozdrawiam!
  • #23 1458671
    etedio
    Poziom 24  
    szczur_elektronics napisał:
    Ale są mi bardzo potrzebne no wiecie walka z rakiem itp.. chce otworzyć gabinet radio terapii


    :lol: no szkoda, że też tego wcześniej nie widziałem! To chyba najlepszy tekst 2003 roku :lol:
    Postawisz radyjko "Panaskoniks" i obok wachadełko - radioterapia jak malowana :P
    Tak bardziej na poważnie to polecam wszystkim tzw. "czerwony las", tuż obok znanej wszystkim elektrowni. Miłego wydobywania :P
    A tak jeszcze bardziej na serio to jest tutaj wątek o wytwarzaniu promieniowania X...
  • #24 1458731
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Dołączam się do etedio! Przecież to, co pisze szczur_elektronics to rzewne jaja! Po pierwsze aby otworzyć gabinet radioterapii, to chyba trzeba mieć odpowiednie wykształcenie medyczne, a po drugie odpowiedni sprzęt. Że niby co? Zrobi sobie w garażu taki mały "miotacz promieniowania" i otworzy samozwańczy gabinet radioterapii?!? Czy ktoś tu myśli?!?! A moze chce sie na kimś w wymyślny sposób zemścić? Bo do jakiej działalności może służyć źródło promieniowania gamma?
  • #26 1462867
    methyl
    Poziom 16  
    :D a robi sie to tak ze idzie się do piwnicy( w nie wietrzonych pomieszczeniach na niskich poziomach stęzenie radonu jest duzo wyzsze) z odkurzaczem :P i na rure zakłada się prymitywny filtr powierza z gazy lub czegos takiego. odkurzacz zostawiamy włączony na jakis czas,najlepiej dluzej niż godzine. po tym czasie na filtrze osadzają sie krótkozyciowe produkty rozpadu radonu które powodują ze geiger szaleje kilka razy bardziej niz powinien :)
    pozdro....

    p.s. a sam radon mozna łapac mając rude uranową lub czysty rad, z powietrzago nieda rady go wyłapać.
  • #27 1463746
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Uważasz, że się nie da? Dajesz filtr, który przepuszcza radon, a nie przepuszcza gazów cząsteczkowych,
    za tym filtrem pompę, i pompuje ci gazy szlachetne z powietrza, dajesz je pod ciśnieniem na drugi filtr,
    który wypuszcza hel, neon, i argon, a zostawia radon, i już masz gaz promieniotwórczy...
  • #28 1479744
    methyl
    Poziom 16  
    metoda dobra w teorii :) tylko powiedz mi czy istnieje taki filtr którym rozdzielisz mieszaninę gazów szlachetnych z odpowiednią wydajnościa biorąc pod uwagę że zawartość radonu w m3 powietrza jest miliony razy mniejszy niż innych gazów......
  • #29 1480546
    _jta_
    Specjalista elektronik
    ... zwłaszcza helu, na który praktycznie nie ma uszczelnienia, przechodzi
    nawet przez szkło lamp elektronowych; filtrem może być materiał porowaty
    o odpowiedniej wielkości por, pewnie jakieś tworzywo sztuczne może
    być w sam raz, tylko trzeba by trochę popróbować które, ale atomy
    gazów szlachetnych mocno różnią się wielkością, więc się znajdzie...

    aha, niewykluczone, że nawet jakiś metal się nada, w końcu przez metale
    z grupy żelazowców całkiem dobrze przechodzi wodór, a gazy szlachetne
    mają zwyczaj przechodzić przez wszystko lepiej od innych...

    chyba trzeba by sięgnąć po jakiś dobry podręcznik chemii nieorganicznej;
    w końcu efekt "odkryty" przez Fleichmana i Ponsa (nie pamiętam, czy tak
    się pisze ich nazwiska - chodzi od tych od "zimnej syntezy"), polegający
    na katalitycznym utlenianiu wodoru na metalach z grupy żelazowców, bardzo
    wydajne zwłaszcza na palladzie, który spowodował wydzielanie się ciepła
    w ich doświadczeniu, był znany już w XIX wieku, i w jakimś podręczniku
    jest opisany, chyba nawet z jakąś wzmianką, że próbowano to wykorzystać
    do zrobienia zapalniczki, chyba dla wyjątkowo bogatych snobów, bo pallad
    jest jednym z najdroższych metali; niestety nie pamiętam w jakim, jakoś
    nie udało mi się tego znaleźć u Tołłoczki, pewno było w innym.
REKLAMA