Witam.
Noszę się z zamiarem kupna pierwszej "cyfrówki". Pytając w sklepie sprzedawców o radę, jedni twierdzą, że aparat powinien mieć koniecznie zoom cyfrowy , inni zaś , że cyfrowy to nic nie daje, ale za to optyczny- to tak ! Czy może mi ktoś wytłumaczyć, czym różni się zoom optyczny od cyfrowego i czy jest on faktycznie pomocny. KAŻDY sprzedawca stwierdził, że tak naprawdę, to tylko chwyt reklamowy i często pogarsza jeszcze jakość zdjęć, a jedynie trzeba wydać 200-300 złotych wiecej.Gdzie tkwi prawda ?
Myślę o Panasonicu LZ-5 lub innym tej klasy aparacie w cenie ok. 1.000 PLN.
Widziałem zdjecia robione przez amatora Olmpusum z 8 krotnym zoomem bez stabilizacji " z ręki". Na 10 fotek - 8 "mglistych".
Będę wdzięczny za wszystkie cenne uwagi i rady.
Pzdr.
Noszę się z zamiarem kupna pierwszej "cyfrówki". Pytając w sklepie sprzedawców o radę, jedni twierdzą, że aparat powinien mieć koniecznie zoom cyfrowy , inni zaś , że cyfrowy to nic nie daje, ale za to optyczny- to tak ! Czy może mi ktoś wytłumaczyć, czym różni się zoom optyczny od cyfrowego i czy jest on faktycznie pomocny. KAŻDY sprzedawca stwierdził, że tak naprawdę, to tylko chwyt reklamowy i często pogarsza jeszcze jakość zdjęć, a jedynie trzeba wydać 200-300 złotych wiecej.Gdzie tkwi prawda ?
Myślę o Panasonicu LZ-5 lub innym tej klasy aparacie w cenie ok. 1.000 PLN.
Widziałem zdjecia robione przez amatora Olmpusum z 8 krotnym zoomem bez stabilizacji " z ręki". Na 10 fotek - 8 "mglistych".
Będę wdzięczny za wszystkie cenne uwagi i rady.
Pzdr.