Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
flexghzflexghz
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alarm Scorpion 2000A i wariujacy centralny zamek

31 Sie 2006 12:46 4916 12

  • Poziom 20  
    Na poczatku chce przywitac wszystkich kolegow z forum bo jestem tu nowy I pragne wyrazic moje pelne uznanie dla tego forum oraz zamieszczonych tutaj informacji.

    Od czasu upalow przestaly dzialac w moim Lanosie prawidlowo elektryczne zamki w drzwiach przy sterowaniu przez pilota autoalarmu poniewaz kiedy zamykam drzwi kluczykiem jest prawidlowo.
    Objawia sie to tak, ze przy zamykaniu lub otwieraniu pilotem drzwi (pilot 2-klawiszowy i zarowno dzieje sie tak przy uzbrajaniu/odzbrajaniu alarmu jak i tylko otwieraniu/zamykaniu drzwi drugim klawiszem)
    to zamki albo czasami wcale nie reaguja, tylko lekko pykaja albo wrecz glupieja.

    Takie glupienie objawia sie w ten sposob, ze np. przy uzbrajaniu drzwi zamykaja sie i od razu otwieraja ale alarm pozostaje uzbrojony.
    Chcialbym nadmienic, ze mam domykacze szyb a one dzialaja zawsze prawidlowo.

    Czasami zdarza sie nawet tak, ze przy zamykaniu lub otwieraniu drzwi w ten sposob pilotem zamki wielokrotnie same zamykaja sie I otwieraja.
    Te zjawisko glupienia elektrycznych zamkow wystepuje calkowicie losowo - wystepuja za kazdym razem rozne zjawiska. Zdarza sie czasami tak, ze zadziala prawidlowo.

    Ogolnie usterka ta wystepowala zaraz po zainstalowaniu alarmu w serwisie Deawoo miesiac po tym kiedy kupilem samochod.Ale poczatkowo wystepowalo to raz na powiedzmy co trzydzieste zamkniecie. No I wlasnie - tylko przy zamykaniu autka I objawialo to sie w ten sposob,ze po zamknieciu centralny zamek momentalnie sie otwieral mimo ze alarm sie uzbrajal. Ale wtedy wystepowala tylko ta usterka.No moze co jakies setne zamykanie to nie chcialy podniesc sie szyby. Elektryk z serwisu Daewoo powiedzial,ze wina jest wilgoc w zamkach I te modele tak maja... - pozostawie taka wypowiedz bez komentarza...
    Wspomne jeszcze,ze ten elektryk zamontowal w przednich drzwiach kierowcy silownik wlasnej konstrukcji przykrecony do blachy I sterujacy za pomoca gwozdzia ciegno. Powodowalo to liczne blokowania sie przycisku otwierania w drzwiach poniewaz ten silownik przesuwal zbyt daleko ciegno.

    Po 3 latach takiej eksploatacji wymienilem ten silownik-wynalazek na oryginalny do Lanosa montowany bezposrednio w zamek. Pragne nadmienic, ze ten dodatkowy ale zarazem jedyny silownik w tych drzwiach byl wymagany poniewaz Lanosy, jak I chyba inne tez samochody, fabrycznie bez instalacji alarmowej nie posiadaja silownika w drzwiach kierowcy tylko jest tam jego pusta atrapa z przelacznikiem w srodku w postaci blaszki.

    W kazdym badz razie przez kolejne 2 lata do czasu upalow tego lata zamki dzialaly identycznie jak od czasu zainstalowania alarmu czyli co ktores dziesiate zamkniecie momentalnie zamki sie otwieraly po zamknieciu I uzbrojeniu alarmu ale nie wystepowal juz efekt blokowania sie sciegna przez silownik wynalazek elektryka Daewoo.

    Kiedy wiec zaczely sie po upalach te problemy postanowilem sam to naprawic.
    Wpierw zaczelem od sterownika drzwi (to musi byc do sterowania bo po jego odlaczeniu nie dziala juz sterowanie zamkow przez pilota alarmu ale dziala domykanie szyb oraz kierunkowskazy I chyba nie dziala wtedy syrena ale tego ostatniego nie jestem pewien).

    Sterownik ten nosi nazwe: Actuator Controller ST1000D.
    Wymienilem w nim wszystko co moim zdaniem moglo miec wplyw na jego prace a mianowicie:
    Przekazniki RAS-1210 2szt.
    scalak CD40106BE 1szt. DIP-14 (oczywiscie scalak poszedl teraz w podstawke precyzyjna)
    Kondensatory: 4,7uF/50V 2 szt.,
    100uF/16V 1szt.
    tranzystory: BC 557B 2szt.

    Ale usterka wariowania zamkow nie ustala. Ani sie nie pogorszylo ani nie polepszylo.

    Nastepnie zabralem sie za centralke alarmu: Scorpion 2000A
    (Z2 a oznaczenie w srodku na ukladzie scalonym to ZK 2pE1)
    Wymienilem w niej t ylko kondensatory
    470uF/16V 2 szt. Poniewaz reszta byla nie osiagalna w normalnym sklepie elektronicznym jak przekazniki: CP1-12V 1 szt.
    JJM2w-12V 1 szt.
    (maja nietypowy uklad zalaczanych zestykow)
    Oraz scalak QTC CNY17-2 DIP-6
    (nie wymienilem go bo mieli tylko CNY17-3 - nie chcialem ryzykowac niekompatybilnoscu I rozkonfugurowania sie czegos np. Pilotow...).
    Reszta elementow to druk powierzchniowy wiec nic tam nie kombinowalem.
    Na koniec poprawilem wszystkie luty ale tylko przy tych elementach co sa w druku przewlekanym.
    Rezultat byl tego taki, ze teraz zamki glupieja jeszcze bardziej.

    Moje pytanie do kolegow w forum jest takie:

    Waszym zdaniem gdzie moze lezec usterka?
    Moze juz ktos kiedys sie z tym spotkal I ma konkretne rozwiazanie?
    Poniewaz jest to dla mnie sprawa bardzo wazna na czasie to bardzo prosze o pomoc. Wszelkie cenne uwagi, ktore pomoga mi w rozwiazaniu tej usterki bede premiowal punktami - w miare oczywiscie mozliwosci finansowych.

    P.S. Przeszukalem wiele watkow na tym forum, pobralem wiele schematow I opisow ale nic nie naprowadzilo mnie na rozwiazanie tej usterki.
  • flexghzflexghz
  • Poziom 19  
    Na Twoim miejscu sprawdziłbym przewody zasilające od alarmu i od zamka centralnego. Szczególnie masa od alarmu!
    Podepnij zasilanie bezpośrednio pod akumulator.
    Skorpiony raczej nie wariowały w opisany przez Ciebie sposób, chyba że wysypał się procesor.

    Pozdrawiam.
    Sonix
  • Poziom 14  
    Witam
    Potwierdzam to co napisał kolega Sonix, gdyż w serwisach niezbyt się przywiązują do jakości montażu.
  • flexghzflexghz
  • Poziom 32  
    Oj ludzie! PrzecieżLanosy nie miały siłownika w drzwiach kierowcy, więc ten w twoim Lanosie jest dokładany w salonie. Jeżeli zamek z kluczyka działa OK to znaczy, że sprawa jest w zamku dokładanym, czyli siłowniku w drzwiach kierowcy i dodatkowym sterowniku dodanym do alarmu.
    Wytnij te dwa przewody od dokładanego siłownika w drzwiach kierowcy i podepnij do przewodów zasilających siłownik w tylnych drzwiach.
    Teraz przewody z alarmu sterujące zamkiem centralnym (imp. masą) podepnij do oryginalnego sterowania w drzwiach kierowcy (lub w oryginalnym sterowniku po prawej stronie samochodu pod słupkiem)
    Zniknie problem z zasilaniem itp...
    No i jeszcze zastosuj do całej tej kombinacji nowe kable, a nie stare parchy, bo te stare już mogły się na przelocie z drzwi do kabiny połamać i nie kontaktują.
  • Poziom 19  
    Dlaczego kolega 'renqien' zaraz się tak piekli? Może kolega najpierw by przeczytał cały post, a później udzielał odpowiedzi??

    sunlux napisał:
    .......Po 3 latach takiej eksploatacji wymienilem ten silownik-wynalazek na oryginalny do Lanosa montowany bezposrednio w zamek. .....


    Pozdrawiam.
    Sonix
  • flexghzflexghz
  • Poziom 32  
    Ale ja się nie pieklę, oj ludzie bo MNIE się to przypomniało! Poprostu czytałem ten post i nie kumałem o co chodzi, aż w końcu załapałem.

    Dodano po 14 [minuty]:

    Ale ja nadal nie rozumiem...
    To skoro wywaliłeś siłownik nieoryginalny i podpiąłeś oryginał (rozumiem, że 5 przewodowy) to te dodatkowe przewody podpiąłeś do dodatkowego, nieoryginalnego sterownika dodanego gdzieśtam do alarmu? Czy tak?
    Jeżeli tak, to wywal sterowanie zamkiem z tego dodatkowego sterownika i podepnij dwa dodatkowe przewody oryginalnego siłownika w drzwiach kierowcy pod dwa przewody siłownika w drzwiach tylnych.
    Natomiast sterowanie z alarmu dwiema masami podepnij pod dwa sterujące przewody w siłowniku drzwi kierowcy.
    To powinno rozwiązać problem bo zamek z kluczyka działa OK, a sterowanie z alarmu też powinno być w porządku bo to alarm na procesorze i rzadko kiedy wywala się tak, jak w opisie.
  • Poziom 17  
    Sprawdzic zasilanie centralki.Polecam mase centralki dublowac-2 oczka LUTOWANE a nie zaciskane ,przykrecone do ,,blachy" auta-styk zakonserowany wazelina,podkladki sprezyste itp..Zasilanie +12V PRZYLUTOWANE.Potem oprawki bezpiecznikow i ZŁĄCZE.Moze sa luzne piny-powypinac,przeczyscic i zakonserwowac.Z tego co pamietam przewody w pinach w Scorpionach sa zaciskane a nie lutowane-dla pewnosci pozadny lut nie zaszkodzi.Na 90% takie cuda to efekt problemow z zasilaniem systemu.
    Pzdr.
    Mariusz

  • Poziom 20  
    Bardzo dziękuje wszystkich za podpowiedzi.
    Dzisiej pierwszy wolniejszy dzień i dziś właśnie powalcze.

    Co ciekawe wczoraj jak stałem a silnik był odpalony i bawiłem się drugim klawiszem pilota (tylko zamykanie/otwieranie zamków drzwi) to zamki działały OK. A kiedy ruszyłem a zaczęłem jechać to zamki, próbując w ten sam sposób, ponownie zgłupiały.

    Powalcze i napisze co znalazłem. Pozdrawiam

  • Poziom 20  
    Witam Kolegów.

    Muszę się "pochwalić" i przekazać cenne (być może w przyszłości dla kogoś) informacje.

    Udało mi się naprawić to.

    Niestety żadna z waszych uwag i propozycji koledzy nie była trafna.

    Ale jak wiemy wszyscy to jest forum a nie DELP DESK :-)

    Natomiast niewątpliwie uwagi te jak i forum Elektroda a w szczególności schematy i dokumentacje naprowadziły mnie na sposób testowania układu.

    Od początku podejrzewałem uszkodzenie elektroniczne leżące po stronie centralki Skorpion lub sterownika. Wiele osób sugerowało mi uszkodzenie siłownika. Niektórzy wręcz zarzekali się i dawali głowę...

    Okazało się, że uszkodzenie leży w sterowniku zamków (jak wcześniej pisałem Actuator Controller ST1000D). A dokładnie elektronika w nim zastosowana przypuszczalnie od początku szwankowała a tego lata się nasiliła. Szwankowała, mimo, że wymieniłem w nim układ scalony, przekaźniki, tranzystory i kondensatory elektrolityczne.
    Zostało raptem kilka diod, rezystorów i kondensatorów ceramicznych, który wprawdzie w miarę możliwości sprawdziłem, ale to właśnie one szwankowały.

    Nowy sterownik zamków kosztował mnie 35 zł i po jego zainstalowaniu jest idealnie (!!!!!!).
    Nadmienię, że ten nowy sterownik jest idealny w swojej prostocie - posiada w środku raptem dwa przekaźniki i po dwa proste układy z tranzystorem ich sterowania. Bez żadnego układu scalonego.
    I pewnie ta prostota powoduje jego stabilną pracę.

    Opisze w kilku słowach sposób testowania - w jaki sposób doszedłem do tego, że to właśnie wina tego sterownika:

    1. Wpierw, odlutowałem przewody (niebieski i zielony) od centralki Skorpion 2000A Z1 idące do sterownika. Podłączyłem się miernikiem pod te 2 przewody (niebieski i zielony) idące z Centralki alarmowej w taki sposób, że plus miernika podłączyłem pod klem plusowy akumulatora a minus miernika po kolei podłączałem pod przewody wychodzące z centralki alarmowej.
    Następnie pilotem otwierałem i zamykałem drzwi. Pomiar wyraźnie pokazywał, że sygnały pojawiające się na tych przewodach są stabilne o jednakowych czasach trwania (mianowicie pojawia się napięcie na około 1 sekundę).
    Pomiary wykonałem wiele razy i były prawidłowe. Tym samym stwierdziłem (tak jak zresztą pisaliście), że centralka alarmowa jest w pełni sprawna.

    2. Przylutowałem ponownie przewody z centralki do sterownika (niebieski i zielony).

    3. Następnie, przy odłączonym siłowniku, w identyczny sposób podłączyłem się miernikiem za sterownikiem zamków (ST1000D). W tym przypadku napięcie się nie pojawiało po kolei na każdym z przewodów idącym do siłownika.
    Nadmienię, że do siłownika idą dwa przewody a sterowany jest ona na zasadzie zmiany polaryzacji.
    Ogólnie po wielokrotnych testach wynikało, że ten sterownik ST1000D prawidłowo steruje siłownikiem.

    4. Następnie podłączyłem siłownik do sterownika (ten, co do tej pory - nie wymieniałem go),
    i przeprowadziłem testy. Siłownik wariował.

    5. Przeprowadziłem test taki - wykręciłem siłownik (sporo roboty, bo mam go w zamku, odłączanie cięgien, wykręcanie prowadnicy szyby...),
    zdjąłem osłonę drugich drzwi przednich (po stronie pasażera) i tak go podłączyłem.
    Wyzwalałem zamykanie zamków (w tych 3 drzwiach - tam jest sterowanie fabryczne) przez zwieranie 3 przewodów wychodzących z siłownika drzwi kierowcy (środkowy ze skrajnymi).
    I siłownik działał prawidłowo.
    Wiele, wiele testów, ale siłownik okazał się sprawny mimo zapewnień, że na 99% jest zepsuty przez wielu elektroników samochodowych.

    6. Następnie ponownie wpiąłem ten siłownik do drzwi kierowcy i wymyśliłem następujące testowanie:
    wypiąłem całkowicie centralkę od alarmu i pozostał tylko sterownik ST1000D i do niego podłączony ten siłownik.
    Następnie podawałem krótko masę na wejścia sterownika (czyli te do których dochodzą przewody z centralki alarmowej (niebieski i zielony) ale tym razem centralka nie była podpięta.
    I przy takim podawaniu masy siłownik zachowywał się identyczny, zwariowany sposób jak do tej pory - po prostu głupiał (raz się wymykało prawidłowo a innym razem po zamknięciu zaraz się otwierało lub odwrotnie a jeszcze innym razem wielokrotnie zamki się otwierały i zamykały).

    Tym samym stwierdziłem, że jest to na 100% wina sterownika ST1000D.

    Pojechałem do warsztatu instalujące alarmy i zakupiłem u nich taki sterownik po 35 zł.
    Mieli oczywiście inny no i całe szczęście !!!! - ten co opisałem wcześniej (z prostszą elektroniką).

    Teraz zamki działają idealnie - dosłownie miodzik.

    P.S. Od miesiąca walczę z centralką BEDINI od LPG. Opisze to w nowym wątku - mam nadzieje, że z tym tematem ktoś się spotkał i będzie miał rozwiązanie.
  • Poziom 32  
    renqien napisał:
    wywal sterowanie zamkiem z tego dodatkowego sterownika i podepnij dwa dodatkowe przewody oryginalnego siłownika w drzwiach kierowcy pod dwa przewody siłownika w drzwiach tylnych.
    Natomiast sterowanie z alarmu dwiema masami podepnij pod dwa sterujące przewody w siłowniku drzwi kierowcy.
    To powinno rozwiązać problem bo zamek z kluczyka działa OK, a sterowanie z alarmu też powinno być w porządku bo to alarm na procesorze i rzadko kiedy wywala się tak, jak w opisie.


    A wystarczyło zrobić tak jak ja to opisałem... Czasami ludzie lubią sobie utrudniać.

  • Poziom 20  
    Szanowny kolego renqien.

    Przeczytałeś pobieżnie i niedokładnie mojego pierwszego posta gdzie dokładnie opisywałem, że nie mam żadnego dodatkowego już siłownika w drzwiach. Takie rozwiązanie o którym piszesz było wykonane przez pseudo fachowca - elektryka (pana Rysia z Trans-poz Ul. Wieruszowska Poznań) przy instalacji alarmu. Zainstalował na dodatkowym łączniku perforacyjnym dodatkowy sterownik w drzwiach kierowcy który gwoździem był i śrubami imbusowymi zamontowany do ciegna zamka. Rozwiązanie to powodowało wielokrotne rozskręcanie sie tych srób imbudowych i blokowanie drzwi kierowcy - nie mogłem wyjść z samochodu od strony kierowcy. Przypominam o czym pisałem - fabrycznie samochody Lanos nie posiadają silownika w zamku drzwiach kierowcy a wyłącznie atrapę ze stykami (3 przewody) sterującymi pozostałymi siłownikami w drzwiach pasażerów.
    Dlatego właśnie zakupiłem na początku zeszłego roku taki oryginalny silownik do Lanosa montowany bezpośrednio w zamek kierowcy i na początku było dobrze - aż do lata.

    Dlatego rozwiazanie jakie zaproponowałeś jest niemożliwe i chyba ktoś tam w następnych postach zwracał Tobie uwagę...

    Pisałeś także, żeby podłączyć bezpośrednio sterowanie z centralki do siłownika. Nie zastanwiałem się nad tym ale obciążalnośc tych wyjść to około 100-150mA - obawiam się że to stanowczo za mało. Dodatkowo siłownik jest sterowany zmianem polaryzacji a nie masą.

    Myśle także, że przesłaniem tego forum jest edukowanie i rozwiązywanie problemów a nie szukaniem skrótów (jak się cos spaliło/popsuło to omiń to i podłącz gdzieś indziej...)
    Zgodnie z Twoim rozwiązaniem musiałbym: pociągnąć przewody od siłownika np. tylnich lewych drzwi - pewnie musiałbym wpiąć się w wiązkę idącą do tyłu.
    No i musiałbym dokupić dodatkowy siłownik ! I go jakośc zainstalowac - to pewnie cięgien - aż zgroza jak pomyślę co się działo kiedyś jak tak zrobił ten pseudo elektryk.

    A tak wystarczyły mi 3 godzinki pracy. Nadmienie, że nie miałem z tym dużego doświadczenia - tak pewnie by wystarczyła godzinka wprawionemu elektrykowi.
    A z moim opisem każny sam to szybciutko znajdzie.

    Wystarczyło wymienić sterownik za 35 zł a nie instalować dodatkową wiązkę przewodów, podpinanie dodatkowego siłownika i zastanawianiu się co było tak naprawdę usterką skoro poszedłem na sktóty.

    Pozdrawiam i przypominam - każda uwaga była ważna, także Twoja kolego renqien.
  • Poziom 32  
    No widzisz kolego sunlux nie doczytałeś dokładnie mojego posta...
    Nie proponowałem sterowania bezpośrednio siłownika z alarmu, tylko dopięcie sterowania z alarmu do przewodów fabrycznego sterownika, a te przewody najłatwiej znaleść przy fabrycznym siłowniku, który zamontowałeś. Obciążalność tych przewodów jest niewielka i nie ma znaczenia dla alarmu.
    Po drugie, proponowałem ci połączenie siłownika w drzwiach kierowcy, z siłownikiem w tylnych drzwiach żeby wyeliminować dodatkowy, niefabryczny sterownik. Poprostu przypuszczałem, że to on może być uszkodzony.
    Uważam, że takie rozwiązanie byłoby najbardziej zbliżone do fabrycznego, a rozumiem że o takie ci chodziło.
    Nie rozumiem jeszcze tylko dlaczego miałbyś kupować dodatkowy siłownik, przecież kupiłeś oryginał i nikt nie mówił o montowaniu innego.
    Co do omijania popsutego i podłączania gdzie indziej, to taką politykę przyjął twój instalator w serwisie, myślę, że moja metoda starała się to omijanie wyprostować...
    Nie dopatruj się wszędzie tego, że ktoś chce cię skrytykować, tylko pomyśl, że ten ktoś chce ci pomóc (bo przecież po co inaczej by tu siedział i pisał, dla własnej frajdy?)

  • Poziom 20  
    Temat zakończony.

    Problem udało się rozwiązać.

    Sposób rozwiązania problemu o testowania instalacji opisałem w poście wyżej.