logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat Uno 1.7D blokada zapłonu?

gregory_c 02 Wrz 2006 13:12 2948 6
REKLAMA
  • #1 2979677
    gregory_c
    Poziom 2  
    Witam,
    całą noc siedziałem w poszukiwaniu odpowiedzi i nic nie znalazłem.
    O co chodzi.
    Któregoś dnia wpakowałem akumulator po ładowaniu. Wyłączam alarm (tak myślałem) przekręcam kluczyk i echo, kontrolki się nie świeciły, silnik nie kręcił. Następnego dnia wszystko było w porządku, auto odpaliło po wyłączeniu alarmu i cały dzień jeździłem.
    Przyszedł dzień następny, pewny swego siadam za kierownicą i słyszę cykającą kontrolkę alarmu (syreny się pozbyłem) nacisnąłem raz, bodaj trzy cyknięcia (wtedy się chyba zbroi), drugi raz naciskam pilot i zamiast dwóch cyknięć słyszę jedno i drugie urywane z początku. Patrzę na kontrolki, wszystko, poza świecami - a więc odcięty zapłon, jak rozumiem.
    Wcześniej po przekręceniu kluczyka mogłem wyłączyć alarm i momentalnie pojawiała się kontrolka świec, teraz, przy przekręconym kluczyku, pilot, alarm nie reagują.

    Nie wiem co i z czym połączyć, by znowu paliła się kontrolka a świece się grzały.

    Poniżej fotki alarmu, może ktoś doradzi co z czym, bo ja już nie mam pomysłów.

    Centralka

    Fiat Uno 1.7D blokada zapłonu?

    Fiat Uno 1.7D blokada zapłonu?

    Nie wiem co to, z nazwą alarmu

    Fiat Uno 1.7D blokada zapłonu?

    Łączenie kabli na krótko, biały z brązowym, któe wychodzą z centralki nic nie daje (ktoś mi radził).
    Wyjęcie bezpieczników też nie pomaga, wtedy alarm nie działa, ale i kontrolka świec się nie pali, a rozrusznik kręci, tylko nie łapie.

    W tym miejsce był połączony kabel z czujnikiem otwarcia klapy, który został wyrwany, może w tym przyczyna? Jednak gdy spiąłem oba kable, nic to nie daje.

    Fiat Uno 1.7D blokada zapłonu?

    Liczę na jakąś pomoc, mam nadzieję, że materiały wystarczające :-) Jeśli potrzeba dodatkowych zdjęć, napiszcie tylko czego mają dotyczyć.

    Pozdrawiam,
    Grzegorz
  • REKLAMA
  • #2 2979775
    silwercircle
    Poziom 11  
    Poszukaj po kablach z alarmu jeden będzie szedł do przekaznika który ci rozłancza obwód zapłonu jak znajdziesz ten przekażnik to wystarczy wyciagnąc go z podstawki a w jego miejsce wsadzić mostek na dwóch nóżkach które rozłanczją obwód.
  • REKLAMA
  • #3 2979832
    gregory_c
    Poziom 2  
    Hm, a gdzie mam przekaźnika szukać? Jestem zielony w tej kwestii kompletnie, dlatego do mnie trzeba jak łopatą. Poza tym trudno będzie szukać konkretnego kabla, przecież ich jest sporo, a nie wiem który odpowiedzialny za zapłon :)
  • REKLAMA
  • #4 2982984
    gregory_c
    Poziom 2  
    Nikt naprawdę nie wie co można z tym zrobić? Świece żarowe są pewnie odcięte, tylko nie wiem jak dojść do tego, czy to aby na pewno to, i gdzie szukać?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 2983012
    Trawik
    Poziom 26  
    bardzo wątpię wto żeby ktos odłączał alarmem świece żarowe , no chyba że montował to jakis "magic" sprawdż bezpiecznik od świec żarowych może byc wytopione gnazdo i wtedy nie łączy, albo uwalony przekażnik
    pozdrawiam
  • #6 2983839
    SKRZYNIA
    Poziom 23  
    witam ostatnio robiłem uno rocznik 96, odcinałem własnie zapłon i byl on na kolorze czerwono-zółty ( rozbierz i szukaj go przy stacyje), przeciecie tego przewodu calkowicie odcina zasilanie czyli kontrolki+rozrusznik, aha robiac to wlasnie spotkala mnie niespodzianka jak ty piszesz ze nagle wszystko dobrze a po montarzu przekrecam kluczyk i cisza!! co okazalo sie?? kostki przy stacyjce mialy slabe polaczenie i powodowaly takie zamieszanie.
  • #7 2985186
    gregory_c
    Poziom 2  
    Wszsytko się wyjaśniło! Czarny kabel na module był przerwany, nie było więc napięcia przekazywanego na świece, taka drobnostka.
    Dzięki Wam za pomoc!
REKLAMA