Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Smarowanie wałka np. w hp 690c

02 Lip 2003 12:25 1944 7
  • Poziom 11  
    Czy warto smarować wałek po którym jeżdzi karetka , a jeśli tak to czym ?
    Jedni twierdzą że to pomaga, inni że tylko brudzi i powoduje przyklejanie się wszelkiego syfu, wjęc jak to jest ?

    niecierpliwie czekam na opinie
  • Poziom 13  
    Ja daję tylko jedną kropelkę oliwy do maszyn.
  • Poziom 14  
    Drukaki serii 600 powinny być smarowane specjalnym olejem hapekowskim,jednak i to nie uchroni drukarki przed okresową konserwacją w zależności od intensywności pracy i miejsca zainstalowania drukarki.
    Ja czyszcząc drukarkę wyciągam tuleje osadzone w karetce i b.dokładnie czyszcze,niestety jeśli są wypracowane to trzeba je wymienić
  • Poziom 23  
    Nie tylko warto ale należy smarować.Zapobiega to nadmiernemu zużywaniu się tulejek mosiężnych i powstawaniu luzów.Oliwką do maszyn precyzyjnych trzeba kilkukrotnie smarowć i na przemian przejeżdżać karetką oraz wycierać do sucha miękką szmatką najlepiej bawełnianą do momentu gdy na wałku nie będzie się już odkładał czarny osad.Potem po jednej kropelce po obu stronach karetki i do następnego razu
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    ja jestem przeciwnego zdania. Tulejki są z materiału samosmarującego - więc smarowania wystarczy, a jeżeli damy nieodpowiedni smar/olej to w połączeniu z kurzem na efekty nie trzeba długo czekać. Co prawda nie robię zbyt wiele HPków - ale ta zasada jest np. dla panasoniców.
  • Poziom 23  
    Np: Lexmark,Canonon tulejki rzeczywiście są samosmarujące a w HP są mosiężne
  • Spec od drukarek
    uaz napisał:
    ja jestem przeciwnego zdania. Tulejki są z materiału samosmarującego - więc smarowania wystarczy, a jeżeli damy nieodpowiedni smar/olej to w połączeniu z kurzem na efekty nie trzeba długo czekać. Co prawda nie robię zbyt wiele HPków - ale ta zasada jest np. dla panasoniców.

    Generalnie zgadzam sie z przedmowca, ale w przypadku wybicia pierscieni smarowanie daje jakies szanse na dluzsza prace (bo kto przy zdrowych zmyslach bedzie obecnie wymienial pierscienie np. w serii DJ 6xx).
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    W stosunkowo bardzo mało eksploatowanej HP 690C miałem taki efekt, że karetka niemiłosiernie piszczała przesuwając się na wałku.
    Żadne oleje nie pomagały lub pomagały na krótko, dokładne wymycie wałka i praca na sucho też nie dawały żadnego efektu. Dopiero odrobina wazeliny technicznej sprawiła, że problem "jak ręką odjął" i to na długi czas.