Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dzik II, ciągnik ogrodniczy

Adam700 04 Wrz 2006 00:27 188668 79
  • Dzik II, ciągnik ogrodniczy
    WITAM!!!

    Mam do zaprezentowania moją pierwszą konstrukcję, którą wykonałem kilka lat temu. Bazuje na pierwotnym modelu DZIK'a II, która nie miała przodu skręcanego za pomocą kierownicy. Była kiedyś z tyłu zamocowana przyczepka dwukołowa a całością kierowało się za pomocą długiego kierownika na którym zamocowane były dzwignie sterowania:ssaniem, gazem, hamulcem i sprzęgłem. Coś na zasadzie kierwonika motoroweru krótko mówiąc.
    To wszystko zostało wyrzucone i dospawany przód oparty na zawieszeniu WOŁGI(koła, drążki skrętne, kolumna). Reszta została oryginalna(silnik i skrzynia biegów). Z tym że silnik przeszedł remont kapitalny(wymiana cylindra, tłoku i pierścieni, wału korbowego,głowica została splanowana). Do tego wszystkiego zmieniony gaźnik i cały układ zapłonowy(cewka FIAT'a 126p czerpiąca źródło z akumulatora zamieszczonego w skrzyce widocznej na zdjęciu)ponieważ oryginalny układ zapłonowy(między innymi cewki)uległy zniszczeniu na skutek działań atmosferycznych(sprzę wcześniej stał nieruszany w pokrzywach).Ponadto wydech pochodzi z URSUS'a C-360 i jest umieszczony między tylnym lewym kołem a skrzynią biegów.
    Przerobiony został również zaczep tylny. Można doczepić zarówno przyczepkę samochodową z zaczepem na hak kulisty jak i zwykłą ciągnikową(na bolec).
    Silnik ma poj.395cm3.Skrzynia przełożenia 1:27. Posiada 3 biegi do przodu oraz wsteczny. Moc max to 9km. Ponadto istnieje możliwość zblokowania tylnych kół(blokada całkowita tylnych kół jak i blokada lewego koła lub prawego)jak i ustawienie neutralne(mechanizm różnicowy). Posiada też przekaźnik mocy(umożliwia korzystanie np z rozrzutnika oraz jeden przekaźnik mocy schowany pod zaczepem(do napędu starego typu szambiarki).
    Napędzane jest benzyną z olejem(dwusuw), przy max obciążeniu spala ok 5L na godz.Palony jest z kolby(ale po przestoju np 6miesięcznym poli za ok 6kopnięciem).
    Część tylna pochodzi z 1967r. Wykorzystuję to do przywozu drewna z lasu na działkę. Prędkość max.(na pusto) ok. 40km/h (na biegu 3,na biegu 1 i 2 prędkość ok 5km/h ale duże przełożenia). Sam waży 615kg. Uciąg po ugorze to ok.3t (łącznie z przyczepka dwukołową jaką wykorzystuję od ciągnika C-360.
    Zamieszczam narazie jedno zdjęcie sprzętu na postoju. Niebawem wstawię kilka zdjęć sprzętu w akcji.

    Dzik II, ciągnik ogrodniczy

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Adam700
    Poziom 22  
    Offline 
    Adam700 napisał 524 postów o ocenie 42, pomógł 55 razy. Mieszka w mieście Nowe Miasto. Jest z nami od 2004 roku.
  • Relpol przekaźniki
  • #2
    sheeeep
    Poziom 25  
    oooo coś nowego w DIY :D

    Fantastyczny design koła przednie większe od tylnich, poprostu bomba, tylko dlaczego moc maxymalna to tylko 9KM?

    Pozdrawiam
  • #3
    mejson
    Poziom 11  
    A mi sie wydaje ze są mniej więcej takie same to tylko złudzenie ze przednie są większe ,a co do konstrukcjii poprostu zaje...
  • #4
    Duch__
    Poziom 31  
    Spokojnie na przód mógłby dać większy bak, bo przy spalaniu 5 litrów na godzine to z tym "karnisterkiem" przed kierownicą daleko nie zajedzie.
  • Relpol przekaźniki
  • #5
    kiler129
    Poziom 27  
    Fajna konstrukcja, daje 5/6 :D

    p.s. Koledzy coś słaby wzrok od siedzenie przy pc mają :D Tylne koła są wieksze od przednich :D
  • #6
    Adam700
    Poziom 22  
    Co do rozmiaru kół to tylne mają rozmiar 16" a przednie pochodzą od Wołgi i mają 15". A co do spalania to 5l na godzine ale to już przy obciazeniu max i na pelnych obrotach.Musze tez dodac ze przy jezdzie "na pusto" pali mniej niz WSK.A bak ma pojemnosc ok. 10l. Moc 9KM ale pojazd jest silniejszy od konia i to duzo.Jedyną wadą jest to ze ciagniczek nie ma hamulcow (jezdzi sie na calkowitego czuja).Tzn. teoretycznie jakis hamulec jest tylko ze gdzies pedal sie zgubił.
  • #7
    PICIA
    Poziom 33  
    Brawo za trud włozony w budowę.
    co do parametrów:
    z tymi 3 tonami chyba trochę przesadziłeś
    pozostawiam tez komentarz do wydechu-przeciez jest blisko nogi....niema zadnej osłony

    mam kilka pytań;
    - dyfer od czego jest bo piszesz o WOM-napęd na wałek
    -
  • #8
    15jacek15
    Poziom 21  
    konstrukcja super :D:D:D

    ale ten hamulec buahahahahah ja bym pomyslal nad ukladem hamulcowym, bo komus moze stac sie krzywda :D a jeszze jakies radio i glosniki i by było super :D

    dyskoteka na kółkach :D:D:D

    Pozdrawiam Jacek
  • #9
    Paweł007
    Poziom 22  
    Witam.

    Kurcze zachwycacie sie jakby to było niewiadomo co. Ja widziałem full takich wynalazków i namnie to nierobi żadnego wrażenia. Poprostu samoróbka jak samoróbka. Oczywiście gratuluje tej konstrukcji i podziwiam.

    Pozdrawiam.
  • #10
    Silence87pl
    Poziom 12  
    15jacek15 napisał:

    dyskoteka na kółkach :D:D:D


    dyskoteke sie na przyczepke wrzuci :D

    świetna bryka, a można nim zrywy robić? choćby na piachu, ale zawsze.

    daj filmik jak rusza z tą 3 tonową przyczepką ;P

    ale na poważnie, jak na ciągnik rolniczy to widać, że spełnia swoje funkcje, ale jednak silnik wydaje się być trochę blisko siedziska i niejest niczym osłoniony, spróbuj jakoś zabezpieczyć miejsce kierowcy (wydech blisko nogi... naprawdę?)
  • #11
    Jasiek690
    Moderator na urlopie...
    Aż się łezka w oku zakręciła. Miałem takiego dzika na 3 trzeba się było dobrze trzymać by nie wypaść. Też Ci dęba staje (ciągniczek oczywiście) jak za szybko sprzęgło puścisz?
  • #12
    slavo666
    Poziom 17  
    Ciekawa i na pewno przydatna konstrukcja. IMO 9KM jest wystarczające nawet do większych przewozów. Nie wiem, jak u Was, ale u mnie jest pełno tzw. "capków", które mają (o ile wiem) silnik od jakichś pomp(?). Z tego co słyszałem mają po około 7KM i dają radę. Oczywiście bardzo ważna jest też solidna rama. Nie raz widziałem, jak taki traktorek stawał na 2 kołach (jakieś 20cm nad ziemią) podczas startu z dużym ciężarem na przyczepie :) Z prędkością 40km/h można nieźle zaszaleć ;) Lepiej więc dorób te hamulce :)
  • #13
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Strasznie ciężka ta maszyna! 615 kg to jak maluch. Choć tu potrzebny jest nacisk na osie, ale trochę ciężkie to... Napisz coś więcej o silniku. Rozumiem, że jest to diesel. Skąd brałeś do niego części? A gdzie reszta wołgi? Ten tylny most z blokadami to dokładnie od czego?
  • #14
    marcino2000
    Poziom 24  
    kolega pisze ze jest to 2 suw, więc diesel odpada. benzyniak zwykły co smiga na mieszance z mixolem. konstrukcja nawet dosc. ale hamulców nie ma
  • #15
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Faktycznie moje niedopatrzenie. Ale informacje o silniku sa trochę "rozrzucone" w tekście i mi umknęło. Ale nadal interesuje mnie co to za silnik, kto jest jego producentem i jak wygląda dostępność części zamienych.
  • #16
    Piquś
    Poziom 18  
    marcino2000 -> Z tego, co wiem, to diesel też może być dwusuwowy. Ma wtedy mokrą miskę olejową, wymaga sprężarki i oczywiście musi mieć wtrysk.
    OT: co ciekawe, kiedyś kombinowałem, czy nie udało by się zrobić benzynowego dwusuwa z mokrą miską olejową. I w sumie doszedłem do niemal dokładnie tej samej konstrukcji, co dwusuwowy diesel - wtrysk paliwa (w tym wypadku benzyny) + sprężarka powietrza. Różnicą były by oczywiście świece zapłonowe i mniejszy stopień sprężania, ale powinno działać. Tylko dlaczego nikt nie produkuje takich silników? Dwusuwy w końcu mają dużo ciekawsze parametry od silników czterosuwowych, zakładając oczywiście tą samą pojemność... jakiś komentarz? :)

    A jeśli chodzi o sam ciągniczek, to fajna konstrukcja. Przy dobrym przełożeniu 9km w zupełności starczy, a skoro można to cudo rozpędzić do czterdziestki, to już nie ma żartów. :D Mimo wszystko popieram wypowiedzi innych Kolegów - zrób coś z tymi hamulcami, bo możesz coś narobić (jak to ostatnio mówią: "włącz myślenie" ;) ). Poza tym zadbaj też o siebie i osłoń wydech.
    Jak ze stabilnością przy Vmax?
    Moja ocena: 3.5/6 (za hamulce i wydech :P )

    -Pozdrawiam,
    -Piquś
  • #17
    Adam700
    Poziom 22  
    Skrzynia pochodzi od oryginalnego "dzika", silnik tez (pojemnosc ok.400cm3) pochodzi od motopompy strazackiej.Calość byla tak robiona fabrycznie.Udalo sie nam zdobyć drugi silnik i poskladac z 2 jeden bo ten pierwszy nie mial mocy i slabo palil.Co do paliwa to benzyna + mixol, proporcje jak do motoroweru.Jesli chodzi o moc i uciag 3 ton mowie powaznie, chodiz mi o powierzchnie w miare twarde (polna droga,lekki ugor).A jesli juz podloze jest trudne (mchy, zarosla,gory lub doly) to mozna sie zakopac ale moc ma wtedy a nie ma przyczepnosci dlatego sie kopie.Co do pytania Jaska690 to przy szybkim puszczeniu sprzegla przod podrywa sie nawet na wysokosc pol metra (zalezy na ktorym biegu) mimo tego ze na przodzie znajduja sie obciazniki (nie wiem jak ciezkie ale dosyc).
  • #18
    wojtek999
    Poziom 16  
    Ważne że spełnia swoje zadanie;) Staje dęba bo silnik jest przecież prawie na tylnej osi. 9kM to rzeczywiście tyrochę mało, ale przy tej wadze ciągnika to i tak nie nadaje sięon do przewożenia 3 ton...zwłaszcza bez hamulców;)A na słuch to nie szkodzi jak siedzisz na nieosłoniętym silniku?:)Ja mam fabryczny ciągnik ogrodniczy niewielkich rozmiarów(waga niecałe 1 tona), ale dysponuje 35kM- diesel z wtryskiem bezpośrednim 4x4. Targałem nim już nawet przyczepe od Renault Magnum;)i pare razy ciągnąłem TIR-a z naczepą:)Do tego ładowacz czołowy-narobił mnówstwo pozytecznej roboty.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Co do wypowiedzi któregoś z kolegi dlaczego nie robiądwusuwów , to pewnie dlatego że smród, dym jak zimny no i nie spełnia norm emisji salin.
  • #19
    romek696
    Poziom 12  
    fajny ale silnik przy traktorku to na przodzie musi być i wtedy nie trza obciążników . tato z bratem zrobili też takiego sam-a. ale silnik diesla jednocylindrowy kiedyś pracował przy elewatorze. moc 6km z roku 61 na ramie z syreny z lekka zmodyfikowanej przednie zawieszenie syrena koła też, tylni most od ARO po zwężeniu do około 1,2m koła to dodatkowe do kosiarki zwanej Forschmit skrzynia biegów ARO sprzęło Żuk ,odpalany na kolbę w zimie to beż "cybucha" nie odpalił, a teraz stoi i rdzewieje bo tato sobie c-330 kupił a traktorek w krzakach.

    co do uciągu pług jednoskibowy to pod ramę w ziemie wchodzi a z tego co wiem to dwa żywe kobyłe tak nie pociągną , no i inne takie osiągi . nawet na zime pług do sniegu był zrobiony. jak znajde zdjęcia to zaraz wstawie
    pozdrawiam
  • #21
    marcino2000
    Poziom 24  
    Piquś => szczerze to jak siedzę w technice od dziecka to 2 -suwowego dizla to nie widziałem, nie twierdze ze nie istnieje, bo napewno cos takiego jest. kiedyś nawet spotkałem sie z silnikiem jedno suwowym!co prawda na projekcie, i zdjęciach ale był. opisanno go w swiecie motocykli z przed paru lat. założyłem się z wykładowcą od części maszyn i niestety przegrał. patrzył na to koło godziny i szukał jakiś haczyków dzieki którym coś takiego nie może istniec i jedyne co zrobił to wywiesił to w gablocie na korytarzu;)
    ps. sorry za offtopic, ale poniosło mnie i musiałem się pochwalić;)
    pozdrawiam
  • #22
    dedopl
    Poziom 27  
    Nie jestem ekspertem w dziedzinie pojazdów, ale czy oby środek ciężkości nie jest za daleko do tyłu, jak dobrze widzę siedzisz nad silnikiem skrzynią biegów, czy jak coć ciągniesz pod górę nie podnosi przednich kół na najniższym biegu?.
  • #23
    stanislaw56
    Poziom 19  
    Dzik mial napewno silnik 2 suwowy a czesci do silnika pasowaly od syrenki tlok i kawalek walu
  • #24
    neo_dc
    Poziom 32  
    Fajne, stare ale jare :)

    Hamulce by sie przydały, chociaz jakis skromny reczny czy cos....
    Bedziesz sobie jechal 30 - 40 km/h i ci wyjdzie jakistam jelonek czy nawet czlowiek z lasu i nie tylko on ucierpi ale tez ty dostaniesz po twarzy :D
  • #25
    Jasiek690
    Moderator na urlopie...
    W moim był taki ręczny - wystawał ze skrzyni biegów jak się go pociągnęło to hamował.
  • #26
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Dwusuwowe diesle istnieją i są to bardzo wydajne silniki. Napędzały specjalistyczne pojazdy pożarnicze do gaszenia samolotów. Są bardzo proste konstrukcyjnie. Mają jedną wadę - okropnie trują i smrodzą, stąd nie są powszechnie stosowane. Była też konstrukcja silnika diesla z dwoma tłokami pracującymi przeciwsobnie w jednym cylindrze, bez głowicy: dwa zazębione wały, tłoki pracujące w jednym cylindrze, którez zbliżały się do siebie, tworząc komorę spalania. Pracowało to w cyklu dwusuwowym. Już nie pamiętam, czy miało to pracować w czołgu, czy na statku. Zresztą dziwnych konstrukcji silnikowych jest całe mnóstwo: poprzez walcowe zawory, rozrząd za pomocą dodatkowego tłoka (polska konstrukcja), itd...
  • #27
    Mr.Macki
    Poziom 16  
    Dodano po 1 [minuty]:

    Cytat:
    Już nie pamiętam, czy miało to pracować w czołgu
    Tak, dokładnie w czołgu. Z tego co pamiętam nawet pracowało konkretnie w T-62 :D Akurat tego tanka to ruscy nie eksportowali (ponoć udana dosyć konstrukcja), więc mało o nich wiadomo (jak o wielu konstrukcjach rodem zza Uralu).
    Co do samego pojazdu, to brumbruś całkiem udany - idealne uzupełnienie np. C-330 lub do drobniejszych prac ogrodowych. Ale konieczne jest "pewne dopracowanie" (koniecznie hamulce:!:, a reszta... Hmmm... to już zależy od Ciebie - w końcu to Ciebie będzie dymić, ogłuszać i pażyć :D). Jak dla mnie, przydał by się jakiś taki fajny komputerek (rowerowy), co by prędkość pokazywał itd. (jakiś czas temu coś takiego na było DIY, i to na tyle sprytne że miało jeszcze MP3 i radio, karty pamięci i etc. co umiliło by znacznie ogrodowe prace :D )
    Jeżeli to ma 9KM i waży tyle co maluch, to aż strach pomyśleć co by było gdyby silnik na maluchowy wymienić... :D:D:D

    Pozdrawiam!
  • #28
    Grigori112
    Poziom 10  
    Błażej napisał:
    Dwusuwowe diesle istnieją i są to bardzo wydajne silniki. Napędzały specjalistyczne pojazdy pożarnicze do gaszenia samolotów. Są bardzo proste konstrukcyjnie. Mają jedną wadę - okropnie trują i smrodzą, stąd nie są powszechnie stosowane. Była też konstrukcja silnika diesla z dwoma tłokami pracującymi przeciwsobnie w jednym cylindrze, bez głowicy: dwa zazębione wały, tłoki pracujące w jednym cylindrze, którez zbliżały się do siebie, tworząc komorę spalania. Pracowało to w cyklu dwusuwowym. Już nie pamiętam, czy miało to pracować w czołgu, czy na statku. Zresztą dziwnych konstrukcji silnikowych jest całe mnóstwo: poprzez walcowe zawory, rozrząd za pomocą dodatkowego tłoka (polska konstrukcja), itd...

    Stosowane są w lokomotywach serii ST44 (jeżdzą na LHS)
  • #29
    Hefajstos
    Poziom 35  
    Dla niedowiarków:

    http://www.wartsila.com/en,shippower,0,tbd,8019700416609620,2405788749044028,,1100.htm
    A tu proszę bardzo, dwusów common rail:
    http://www.wartsila.com/en,shippower,0,,2004920151457428,3207875368601680,,.htm
    I monstrum, średnica cyindra prawie metr, skok 2,5m, pojemność skokowa jedyne 25m³ w wersji 14 cylindrowej:
    http://www.wartsila.com/en,shippower,0,product,36095725905097120,601611400074318,,1100.htm

    Traktorek spoko, trzyma klimat podhalańskich samoróbek:)


    --
    pozdrawiam
    Hefi

    PS:
    Znalazłem jeszcze to:
    http://people.bath.ac.uk/ccsshb/12cyl/
    Szczególnie fajnie wypada porównanie z wielkością człowieka.
  • #30
    Gretz
    Poziom 12  
    a ja ostatnio odpaliłem takiego potwora - też silnik z dzika, wersja 11KM (typ 03.160) http://www.republika.pl/muerte28/char_techniczna.html . WN "KAROLINA" rocznik 1973 :-)
    napęd na przednią oś, tylne koła skrętne, ładowność ponad 1T + 2 osoby, przednia oś hamowana hydraulicznie, kiper samowyładowczy. Mam dwa egzemplarze - może ktoś chętny ???
    Dzik II, ciągnik ogrodniczy Dzik II, ciągnik ogrodniczy