Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

alternator zamiast prądnicy

Los podolos 05 Wrz 2006 21:45 6122 23
  • #1 05 Wrz 2006 21:45
    Los podolos
    Poziom 10  

    Witam.Mam następujący problem.W kombajnie zbożowym który posiadam jest zamontowana prądnica.Ma zbyt małą wydajnosć i przy włączonym pełnym oświtleniu podczas pracy nocą akumulator rozładowuje się .Chcę wstawić alternator i nie wiem co jeszcze trzeba będzie wymienić wprowadzajac taką modyfikację.Jak duży alternator dobrać ? Dodam że akumulatory mają po 6 v i 165 Ah (są podłączone szeregowo) .Obciążenie przy pełnym oświetleniu i włączonych innych urządzeniach elektrycznych wynosi ok 80 A. Z góry dziękuję i liczę na pomoc.

    0 23
  • #2 05 Wrz 2006 21:51
    Usunięty
  • #3 05 Wrz 2006 21:57
    Albercik 321
    Poziom 25  

    Witam.Nie znam dokladnie schematu elektrycznego kombajnu zbożowego,ale uklad ladowania przypuszczam,ze jest taki jak w naszym poczciwym maluszku.Na poczatek proponuje zamiast dwoch akumulatorkow 6 voltowych jeden 12 voltowy.Do tego zamiast pradnicy zastosowac alternator z elektronicznym regulatorem napiecia.

    0
  • #4 05 Wrz 2006 23:24
    transoptor
    Poziom 15  

    Spokojnie możesz przerabiać na alternator . Sam kiedyś montowałem alternator w miejsce prądnicy ale było to w kombajnie niemieckim . Jak zastosujesz alternator z regulatorem napięcia to pracy masz mało . Ja montowałem alternator z POLONEZA i obok regulator elektroniczny . Pozdrawiam

    0
  • #5 05 Wrz 2006 23:34
    argo80
    Poziom 9  

    całkowicie zgadzam się z albercikiem 321poprostu akumulator 12woltowy plus alternator z fiacika w miejsce prądnicy na pewno rozwiążą problem.

    0
  • #6 05 Wrz 2006 23:59
    Usunięty
  • Pomocny post
    #7 06 Wrz 2006 07:51
    mczapski
    Poziom 38  

    Wiemy, że kombajn ale jakiej wielkości. A szczególnie jakiej mocy silnik co da nieco wyobrażenia o maszynie. Te 80 A to jednak chyba zbyt wiele. Jakże zabawne w tej sytuacji są propozycje włożenia jednego akumulatora 12 V i zwykłego alternatora (w domyśle 40 - 50 A). Zastosowane rozwiązanie jest typowe dla większych maszyn. Podaj urządzenia elektryczne, które czerpią tak dużo energii. Ale skoro już tak musi być to należy znaleźć alternator o prądzie 80 lub 100 A i oczywiście napięciu 14 V. Jak wiadomo większość obecnych urządzeń posiada wbudowane regulatory a więc łatwy montaż, ale jeśli trzeba zastosować zewnętrzny regulator to też mały problem. Jednak dla ułatwienia sprawy myślałbym o stosowaniu alternatora rzędu 70 A.

    0
  • #8 06 Wrz 2006 10:12
    karol99
    Poziom 14  

    Skąd wziołeś te 80A ? Może masz pdgrzewacz elektryczny do rzepaku?
    Lepiej sprawdż instalacje i biegunowość aku przy podłaczaniu alternatora.
    W nrmalnych warunkach pobór prądu to max 30A :
    Mijania 10A
    Kogut 10A
    Pozycje + reszta -10A
    Jeśli akumulatory są sprawne to po co zmieniać.
    Przy pełnym naładowaniu aku. po całm dniu koszenia masz od3 do5 godzin jazdy na światłach.
    Narazie sprawdż prądnice bo sezon sie kończy.

    0
  • #9 06 Wrz 2006 10:27
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A ile lat mają te twoje akumulatory? Możliwe, że one same z racji wieku "gubią" sporo prądu i potem tak duży płynie w obwodzie.
    Jeśli jest to stara maszyna, to może miec plus na masie. Trzeba będzie zmienić bieguny podłączenia akumulatorów. Silnik pewnie diesel, więc w czasie pracy nie potrzebuje prądu. Alternatora szukaj od jakiegoś dużego diesla lub ciężarówki z 12V instalacją. Dobrze by było jakbyś jeszcze przejrzał instalację ze względu na ten prąd płynący w niej i założył sobie amperomierz, z pomoca którego będziesz mógł stale monitorować pracę alternatora.
    Nie piszesz ile punktów oświetleniowych i jakiej mocy masz założone. Może pora pomyśleć o jakimś wydajniejszym oświetleniu?

    0
  • #10 06 Wrz 2006 13:59
    Los podolos
    Poziom 10  

    akumulatory mają 2 lata. Pobór prądu jest tak wysoki dlatego że pracuje dość spory nawiew (ok 15A ) do tego podczas pracy nocą 6 szt. halogenów i elektryczna regulacja sit oraz klepiska.

    Do mczapski : kombajn zbożowy John deere produkcji amerykańskiej .Podzespoły instalacji elekt. marki Bosh silnik 150 KM. Myśle że 70 A wystarczy, 80 A było troche przesadzone.

    do karol99: te 80 A to może troche przesadzona wartość ale lepiej mieć zapas. Z kad je wziąłem? Otóż 6 razy halogen 55 watt plus nawiew 180 watt plus 2 koguty ok 90 watt i do tego zespół regulujący ustawienia kombajnu na oko też ze 120 watt.Aha i jeszcze światła mijania:) .

    do Błażeja : na masie jest minus. Sinik diesla.Jesli wstawie alternator z regulatorem napięcia to będzie wszystko co jest potrzebne do tej modyfikacji??

    Do transoptora : Czy wstawiajac alternator od poloneza wstawiłeś regulator napięcia od tego samochodu??

    0
  • #11 06 Wrz 2006 15:26
    mczapski
    Poziom 38  

    No to masz dość łatwą sprawę. Alternatorów jest całkiem sporo. Złomowiska i ich operatorzy coś zaproponują.Występują urządzenia typu DAEWOO do różnych produktów z których coś można wybrać z regulatorami wbudowanymi. Teraz problem, polega na dobraniu paska napędowego czyli koła pasowego i mocowania.

    0
  • #12 06 Wrz 2006 18:33
    Los podolos
    Poziom 10  

    Tu się zgodzę ponieważ w większości nowych alternatorów wystepuje pasek wielo rowkowy, a przy silniku w kombajnie jest zwykły klinowy.Ale to też da się zrobić :) myślę że jeśli się da to wstawie koło pasowe z oryginalnej prądnicy do alternatora po małych przeróbkach u tokarza:).Dzięki za pomoc.

    0
  • #13 06 Wrz 2006 19:20
    viper555
    spec od auto-elektro

    Koledzy, sprawa nie jest taka prosta jak się teoretycznie wydaje. Albo trzeba z czegoś zrezygnować albo żaden alternator nie wytrzyma na dłuższą metę.Z tego co naliczyłem jest to raptem ponad 800 W z czego nie doliczono jeszcze ładowania akumulatorów czyli jak kolega naliczył ponad 70 A. Sugerujecie alternatory 70 czy nawet 90Amper ale musicie wziąść pod uwagę że są to wartości maksymalne. Natomiast alternatory mają oznaczenia np 34/90 czy 29/80 .Czyli chodzi o to że producent sugeruje przy jakim natężeniu alternator powinen pracować stale aby nie ulegał szybkiemu przegrzaniu i szybkiemu uszkodzeniu. W miarę dobrym rozwiązaniem może być alternator 12V z Stara, obecnie trafiają się na wysprzedaży za tanie pieniadze a jednocześnie ich wartości to 12V 60/75 amper. Chociaż to też mało. Pozdr.

    0
  • #14 06 Wrz 2006 19:31
    Z.B.
    Poziom 16  

    Naprawiałem instalacje elektryczne w kombajnach różnej marki,więc te 80 A to coś nie tego tam!Instalacja to coś pośredniego między ciągnikiem a samochodem(marnym!)Każdy alternator zda egzamin,tylko trzeba z kablami zrobić porządek lub dołożyć gruby kabel(6 mm²)miedzy alternatorem i akumulatorem(często rozrusznik jest punktem łączeniowym).W niektórych typach regulator prądnicy jest z przodu,a prądnica z tyłu przy silniku.80 A-może zwarcie gdzieś w instalacji?lub błąd pomiaru innej możliwości nie ma.

    0
  • #15 06 Wrz 2006 20:29
    Usunięty
  • #16 06 Wrz 2006 23:32
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Należy też pamiętać o zapewnieniu odpowiedniego przełożenia silnik - alternator. Ten silnik nie osiąga zbyt dużych obrotów i należałoby zasosować jakieś przełożenie zwiększające obroty. Oryginalne koło pasowe z samochodu jako napęd się nie nada - bedzie za małe. Dlatego proponowałbym zastosowanie alternatora od ciężarówki. One pracują na niższych obrotach. I jak ktoś już wspomniał, należy zadbać o dobre połączenie alternator - akumulatory.
    A jeśli od osobówki, to od jakiegoś wysokiego modelu z pełną elektryką, klimą itd. One miały wzmacniane alternatory.

    0
  • #17 07 Wrz 2006 07:57
    mczapski
    Poziom 38  

    Oczywiście, że problem należy rozwiązywać czujnie. Koła od prądnicy raczej nie użyjesz ale może się mylę. A średnica koła pasowego to potrzebna nie większa lecz mniejsza od tego stosowanego do prądnicy. Z grubsza prądnice osiągają maksymalne parametry przy 3 - 4 tys obr/min a alternatory 6 -10 tys obr/min. Poza tym okaże się, że inne są średnice osadzenia i stożki. Z racji iż w kombajnie silnik jest wyposażony w bogaty osprzęt może się okazać, że napęd alternatora jest możliwy z innego paska/koła niż obecnie prądnica (chociaż i tak najlepiej sięgnąć do koła na wale korbowym). I generalnie nie ma co dyskutować od czego będzie to urządzenie. Ważne są jego parametry i możliwości adaptacyjne. Prawdopodobnie faktycznie nie uzyskasz maksymalnej wydajności ale nominalna też wystarczy.

    0
  • #18 07 Wrz 2006 09:19
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    mczapski napisał:
    osiągają maksymalne parametry przy 3 - 4 tys obr/min a alternatory 6 -10 tys obr/min
    - troszeczke nie rozumiem tych 10 tys obr/min , ale to już inna sprawa.

    Znajomy kupił Boscha, i chciał "dołożyć" reflektorki do pracy w nocy - objaw podobny, znaczy się alternator "nie wyrabiał". Ponieważ sprzęt był jeszcze na gwarancji, żadne przeróbki/samoróbki nie wchodziły w grę - sprawę załatwił serwis. Chłopaki założyli dodatkowy alternator + dodatkowy akumulatorek (maleństwo 35Ah) i to na osobnej instalacji zasilało tylko oświetlenie. Może tą drogą będzie prościej/taniej.

    0
  • #19 07 Wrz 2006 09:33
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    I co? Jak się okaże, że trzeba jeszcze cos dołożyć lub zmienić w osprzęcie, to kolejny alternator? Tą drogą nie dojdziemy do rozwiązania.
    I jeszcze jedna rzecz: Los Podolos napisz jakie parametry ma prądnica. Powinny być wybite lub naklejone na obudowie. Dowiemy się ile prądu do tej pory było generowane.

    0
  • #20 07 Wrz 2006 11:19
    Usunięty
  • #21 07 Wrz 2006 11:45
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Tak. Tylko silnik samochodowy raczej nie pracuje poniżej 2000 - 3000 obrotów w czasie jazdy i przełożenie może mieć bliskie 1 do 1. Natomiast diesle, szczególnie te większe, krecą około 1500 obr/min. Toteż przełożenie już powinno być około 2 do 1.

    0
  • #22 07 Wrz 2006 12:45
    Usunięty
  • #23 07 Wrz 2006 14:28
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Trafiłeś, bo mało już kto pamieta ten program...
    na marginesie ci powiem, że mój rower niestety ukradli.
    A wracając do tematu, to w tego typu maszynach pasek obejmuje jeszcze jakąś pompę lub dwie i czasem jeszcze coś. Tak więc dochodzi jeszcze naciąg tego wszystkiego tak, by łożysk w altku nie ponaciągać. Albo paski są np. dwa obok siebie (miałem taki przypadek), a oryginalne podwójne koło za nic nie chciało pasować do alternatora. Sprzęt wyjechał ode mnie z jednym paskiem, ale drugi był zawsze w zapasie. Pas też może być dużo szerszy niż do altka w aucie, bo tak jak pisałem, napędza jeszcze kilka rzeczy.
    Poczekajmy na Los Podolosa...

    1
  • #24 07 Wrz 2006 21:21
    Los podolos
    Poziom 10  

    Postaram sie zobaczyć co na tej prądnicy jest napisane chociaż sprzęt ma już pare latek i nie wiem czy oznaczenia beda czytelne. Kół pasowych jest masa w kobajnie ale tylko te przy silniku ma największe obroty (ok 2500/min).Musze jeszcze sprawdzić regulator napiecia, tylko że jest go cięzko wyjać ze względu na trudne dojście, I sprawdzę trochę instalację ,ponieważ teoria ze zwarciem też może być realna.Aczkolwiek sąsiad ma w traktorze alternator i spisuje sie lepiej niż prądnica mimo tego że ciagnik chodzi na średnich obrotach rzedu ok 1200 maks 2000 obr/min więc mysle ze z obrotami nie powinno być problemu.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo