Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
SterControl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Megane - nie odpala przy zimnym silniku

irishi 06 Wrz 2006 13:31 53521 19
  • #1 06 Wrz 2006 13:31
    irishi
    Poziom 10  

    Witam,

    Samochód: Renault Megane
    Silnik: 1.6e K7M benzyna
    Sterownik: Siemens Fenix 5

    Najpierw były problemy przy odpalaniu jak było wilgotno. Teraz już bez znaczenia - jak auto postoi kilka godzin, to nie chce odpalić. Po przekręceniu kluczyka słychać pompkę paliwa. Trzeba kręcić 4-6 razy i dodać gazu, żeby zaskoczył. Potem jest już OK. Jak na moje ucho i odczucia, silnik chodzi chyba dobrze (chociaż słychać jakiś taki pisk, jakby coś się ślizgało).
    Problem jest z odpaleniem tylko zimnego silnika, jak jest rozgrzany, to odpala bez problemu.

    Auto jest po przeglądzie. Wymienione, m.in.:

    1. rozrząd
    2. wszystkie filtry
    3. świece
    4. kable WN
    5. czujnik temperatury płynu chłodzącego

    Były również problemy z pływającymi obrotami, ale po wyczyszczeniu silniczka krokowego objawy ustąpiły.

    Poradźcie, gdzie szukać problemu ?

    Podobno w Megane często jest problem z masą. Czy to może być przyczyna? Gdzie są punkty masy w tym samochodzie?


    Pozdrawiam,
    irishi

    3 19
  • SterControl
  • #2 06 Wrz 2006 14:27
    wlods
    Poziom 12  

    irishi napisał:
    Witam,
    Problem jest z odpaleniem tylko zimnego silnika, jak jest rozgrzany, to odpala bez problemu.
    Podobno w Megane często jest problem z masą. Czy to może być przyczyna? Gdzie są punkty masy w tym samochodzie?

    Pozdrawiam,
    irishi


    Masa silnika - płaska plecionka, łącząca tylną część bloku silnika (prawa strona, patrząc z kabiny) z przegrodą podszybia w okolicy akumulatora. Oba punkty mocowane śrubami, o ile pamiętam M8. Masa akumulatora - zaraz koło niego, po prawej stronie.
    Czy ten czujnik temperatury silnika aby na pewno dobry? Tam są dwa - jeden do wskaźnika w kabinie, drugi dla sterownika.
    A najlepiej podłączyć auto pod komputer - usterkę elektryczną powinien pokazać. Powodzenia.

    0
  • #3 06 Wrz 2006 18:45
    bogdan gruchala
    Poziom 14  

    Impulsator to jest czujnik położenia wału, inaczej zapłonu. Po prostu zaczął szwankować ?zawiesza się? jeśli autko zimne lub rozgrzane nie chce odpalić. Wystarczy poruszać kostką lub lekko postukać, nawet pomaga odpięcie klemy ? tak czy inaczej wymienić samemu, to koszt do 150 zetów, a w warsztacie 200 zł. Komputer wykryje usterkę wtedy jak coś nie działa.

    Na początek, jeśli nie chce odpalić ? poruszaj kostką czujnika lub postukaj po nim i uruchom silnik, jeśli odpali możesz go wykręcić i przemyć końcówkę benzyną ekstrakcyjną powinno pomóc na dłuższy czas.



    Ten czujnik znajduje się(stojąc przed silnikiem)przy łączeniu silnika ze skrzynią, biegów taki ?motylek "pod puszką podłączoną do filtra powietrza i poniżej czujnika temperatury. Sam na pewno dasz rade.
    Na allegro są używane czujniki obrotów ? zobacz jak wygląda bo są dwa rodzaje, wkręcany i na płaskowniku na dwie śruby mocowany.

    1
  • #4 06 Wrz 2006 19:00
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • SterControl
  • #5 06 Wrz 2006 19:44
    bogdan gruchala
    Poziom 14  

    Mam scenika z 99r i przejeździłem paru mechaników trzy razy na komputerze i nic auto raz na tydzień nie chciało palić 4 osoby miały taki sam problem tu na tym forum i podziękowali za radę na 99% wina tego czujnika.
    A ty elektrit odorać, co może zrobić żeby paliło a nie sprawdzaj zkąt mam skopiowane, bo to prawda komuś to opisywałem i przenoszę, bo wolno pisze coś w tym złego sprawdź te osoby, co mi podziękowały i wtedy dowiesz się co to jest impulsator…

    2
  • #6 07 Wrz 2006 10:01
    irishi
    Poziom 10  

    Witam ponownie,

    1. Sprawdziłem masę. Wygląda na to, że jest wszystko OK.

    2. Wymieniony czujnik temperatury (zielona strzałka na zdjęciu) przy zimnym silniku wykazuje 3096 omów. Tak więc jest sprawny.

    3. I teraz pytanie: od czego jest ten brązowy czujnik, oznaczony czerwoną strzałką na zdjęciu ? Ten czujnik nie wykazuje żadnej oporności, znaczy nie reaguje na pomiary.

    4. Co to za czujnik (o ile to jest czujnik) oznaczony niebieską strzałką ?


    Pozdrawiam i dziękuję za pomoc,
    irishi

    Renault Megane - nie odpala przy zimnym silniku[/img]

    2
  • #7 07 Wrz 2006 10:58
    wlods
    Poziom 12  

    irishi napisał:
    Witam ponownie,

    3. I teraz pytanie: od czego jest ten brązowy czujnik, oznaczony czerwoną strzałką na zdjęciu ? Ten czujnik nie wykazuje żadnej oporności, znaczy nie reaguje na pomiary.

    4. Co to za czujnik (o ile to jest czujnik) oznaczony niebieską strzałką ?



    Ten drugi czujnik (czerwona strzałka) to czujnik temperatury silnika, połączony ze wskaźnikiem w kabinie. Z opornością to chyba nie tak, że nie wykazuje żadnej (wtedy zwarcie) tylko bardzo dużą. Ale ten typ tak ma, nie wiem jak to działa. Ważne, że działa.
    A czujnik nr 3 - to o ile się toto znajduje na skrzyni biegów przy wieńcu zębatym (nie widać dokładnie) to będzie ten nazywany przez pana Gruchałę "impulsator", czyli czujnik położenia i prędkości obrotowej wału korbowego (czujnik Halla). Co jakiś czas warto go odkręcić i oczyścić z brudu i przylegających opiłków - jest czuły na zanieczyszczenia.
    Pozdrawiam.

    0
  • #8 07 Wrz 2006 11:18
    GALILEO
    Poziom 18  

    jak słychac pisk to pasek z alternatorem proste , jak zimny to piszczy napiac i bedzie działał i dawał prad:)

    2
  • #9 07 Wrz 2006 12:44
    irishi
    Poziom 10  

    >> jak słychac pisk to pasek z alternatorem proste , jak zimny to piszczy >> napiac i bedzie działał i dawał prad:)

    Hmm, tym mnie zaintrygowałeś....
    Mam bezobsługowy akumulator. Sprawdziłem go: oczko jest czarne, a więc aku wymaga doładowania.
    Napięcie akumulatora: 12,7 V

    Czy to może być przyczyną kłopotów z odpalaniem zimnego silnika ?

    1
  • #10 07 Wrz 2006 13:18
    GALILEO
    Poziom 18  

    no skoro nie ma ładowania to raczej elektronika i inne rzeczy typu alternator niedziałaja jak trzeba , sprawdz tez regulator napiecia a najlepiej jak juz bedzie działał silnik to voltomierzem

    0
  • #11 07 Wrz 2006 16:14
    bogdan gruchala
    Poziom 14  

    Pasek jak luźny to piszczy napiąć jak zauważył GALILEO – akumulator slaby zależy jak dużo jeździsz – warto sprawdzić alternator– to niema nic wspólnego, że nie odpala przy zimnym silniku.

    0
  • #12 07 Wrz 2006 18:29
    GALILEO
    Poziom 18  

    jak to nie ma , skoro w poczatkowej faczie krecenia niekręci kołem alternatora, lub ociera i przeskakuje to co ma dawać prąd , akumulator ?, a ten długo niewytrzyma, proponuje zacząć od tego potem regulator albo miernik i odpiąć na chwile klemY i zmierzyć czy jest ładowanie , lub na zapalonym do klem , powinno być od 13,2 do 14,8 max , jeżeli jest inaczej to masz coś skopane z ładowaniem, może juz przyszedł czs akumulatora ? może ma zwarcie na celi gdzieś, sprawdz na innym ale najpierw ładowanie

    1
  • #13 07 Wrz 2006 20:08
    bogdan gruchala
    Poziom 14  

    To, dlaczego jak słaby akumulator prądnica nie odpala auta proste to nie jest jej zadanie a pasek jak traci swoje właściwości to się go wymienia napinanie to na krótką metę i się zerwie a przy kazi to niewiadomo czy po prostu aku nie jest stary –możemy rozebrać cale auto i wymieniać wszystko po kolei wyszukiwarka znajdzie podobne usterki i tam pisze, co było przyczynom.

    0
  • #14 07 Wrz 2006 21:10
    irishi
    Poziom 10  

    Tak się teraz zastanawiam i chyba niezbyt precyzyjnie to wszystko opisałem. Kilka słów uzupełnienia.

    Mam to auto od 3 tygodni. Jeździłem kilka dni i wszystko było OK. Potem autko poszło do przeglądu (przebieg 124 tys.)

    1. Wymieniony rozrząd
    2. Olej
    3. Płyn chłodniczy
    4. Wszystkie filtry

    Odebrałem auto i zaczeły się problemy z odpalaniem silnika jak była wilgoć. Jak w nocy padał deszcz to rano nie mogłem odpalić silnika. Do tego kłopoty z "pływającymi obrotami". Czyściłem silniczek krokowy, co spowodowało, że obroty po odpaleniu utrzymywały się cały czas na 3000-3500 obrotów.

    Znowu do mechanika.
    Wymienione kable WN, świece i czujnik płynu chłodzącego.
    Objawy zamiast ustapić, jeszcze się spotęgowały. Teraz auto nie odpala przy zimnym silniku, niezaleznie czy jest wilgotno czy sucho.

    Akumulator wymieniał poprzedni właściciel i podobno jest nowy. Mam na to holenderską fakture.

    Tak myślę o tym akumulatorze i zastanawia mnie tylko, czy na uruchamiane aż taki wpływ ma temperatura silnika. Rozumiem w zimie, ale teraz ? Jak auto postoi 5-6 godzin i ostygnie, to nie chce odpalić. Właściwie to ono odpala, tylko nie potrafi utrzymać się na obrotach i zaraz gaśnie. Jak już go odpalę, to muszę go trzymać na gazie, bo nie potrafi utrzymać obrotów. Dopiero jak się trochę rozgrzeje, to działa normalnie.
    Przy ciepłym silniku odpala od razu, ale to też nie jest taki wzorowy rozruch. Też ma taki moment "zawahania" i jakby kłopot z utrzymaniem obrotów (odpala, obroty spadają do 500 jakby miał zgasnąć i dopiero odbija się od tej 500 i utrzymuje na 750).

    1
  • #15 07 Wrz 2006 21:32
    GALILEO
    Poziom 18  

    no to w takim wypadku nie ma co gdybać -> komputer , jak nic niewyjdzie to wtedy pomyślimy, a tak na marginesie to z własnego doświadczenia wiem ze auta niezostawia si eu mechanika :) różne rzeczy się ludziom przydają i często gęsto wymieniaja na stare, ja zawsze czekam nawet 2 godziny chodze i sprwdzam co mechanik robi , tego mi nikt niezabroni przynajmniej taki co wie co robi i nieboi sie tego co zrobi, mam dziwne przeczucie ze skoro przed oddaniem było ok a po jest do d.. to wina magika mechanika- pseudo, proponował bym najpierw pod kompa a potem do pana co to robił , moze wie co wymienił :>

    0
  • #16 08 Wrz 2006 08:21
    sebastian78
    Poziom 1  

    Witam wszystkich
    przeczytałem wszystkie wypowiedzi i zainteresowało mnie to ponieważ
    mam taki sam problem w scenicu 99' 16V. Byłem na badaniu komputerem
    wykazało błąd czujnika położenia wału więc go wymienili i 200zł poszło.
    Miało być OK i było do momentu pierwszego odpalania po dłuższej przerwie czyli do rana następnego dnia.Obiaw ten sam na zimnym nie odpala,trzeba długo kręcić i przygazować żeby zaskoczył.Pojechałem więc jeszcze raz na ten komputer.Wykazało na wydruku cyt."zasilanie cewki pierścieniowej"oraz "zwarcie zasilania" czy ktoś wie co trzeba wymienić, bądź oczyścić czy naprawić aby usunąć usterkę.Dodam tylko że ten czujnik położ.wału naprawdę był uszkodzony bo założyliśmy go jesze raz i komuter znowu pokazał to uszkodzenie oprócz tego co opisałem wyżej.
    Jeżeli ktoś wie jak naprawić to zasilanie cewki to proszę o opis i jakie mogą to być koszty w pszybliżeniu. Dzięki pozdrawiam.

    1
  • #17 08 Wrz 2006 09:21
    bogdan gruchala
    Poziom 14  

    Sprawdź, jakie masz świece, bo pisałeś, że wymienione – i te kable WN coś tu jest nie tak
    Ja na twoim miejscu zrobiłbym tak przemyj czujnik obrotów następnie rano wykręcaj każdą świece
    I sprawdź czy na wszystkich jest taka sama iskra, – jeśli świece to tylko BOSCH super 4 polecam.
    I te przewody zdążają się nowe i mają przebicie w ciemnym pomieszczeniu sprawdzić czy nie przeskakuje
    Iskra przy uruchamianiu zimnego silnika.

    1
  • #18 09 Wrz 2006 21:07
    irishi
    Poziom 10  

    Dziękuję wszystkim za cenne uwagi.

    Posprawdzałem wszystko co potrafiłem. Czujnik temperatury płynu chłodzącego, czujnik położenia wału, czujnik zasysanego powietrza, punkty masy. Wszystko wygląda OK.
    Akumulator jest trochę słabo naładowany, ale to raczej wynika z długiego kręcenia przy rozruchu, a ostatnio jeżdżę tylko po mieście na krótkich trasach, więc nie miał się kiedy doładować. Może trochę trzeba napiąć pasek alternatora, ale to osobna sprawa.

    Wszystko wskazuje na to, że moje problemy wynikają z uszkodzenia silniczka krokowego sterującego przepustnicą. Niedawno miałem problemy z "pływającymi obrotami", ale po wyczyszczeniu silniczka objawy ustąpiły i to uśpiło moją czujność. Wczoraj znowu miałem 3000 obrotów na biegu jałowym i wygląda na to, że silniczek jest do wymiany.
    Jak tylko kupię nowy silniczek, to na pewno napiszę czy pomogło.

    1
  • #19 10 Wrz 2006 11:27
    bogdan gruchala
    Poziom 14  

    :|I to może tak być jak piszesz cholerny silniczek – a jeśli już posprawdzane masz wszystko to został ten silniczek i spróbuj zarżeć do aparatu zapłonowego może śniedzieją
    Styki i jest słaba iskra po nocy czy dłuższym postoju auta można je przeczyścić papierem ściernym zerówką.

    Powodzenia…:D

    1
  • #20 13 Wrz 2006 11:29
    irishi
    Poziom 10  

    Witam,


    Problem rozwiązany:

    1. wymieniony silniczek krokowy
    2. wymieniony akumulator (poprzedni miał uszkodzoną jedną celę)

    Teraz autko odpala bez problemu i właściwie trzyma obroty


    Jeszcze raz dziękuję za wszystkie rady.

    3