Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Instalacja win xp, nie bootuje mi płyta, nie ma partycji.

06 Wrz 2006 21:35 4142 32
  • Poziom 10  
    Witam
    Kupiłem sobie kompa z zainstalowanym systemem linux ponieważ nie znam się na nim ani troche i od zawsze pracuje na win XP postanowiłem zainstalować sobie win xp i tu pojawił się problem ...
    po pierwsze nie bootuje mi cd win xp w wersji z service packiem , natomiast inny dysk win xp bez service packa bootuje zaczyna sie instalacja i kiedy pyta na jakiej partycji zainstalowac wina to nie mam ani partycjii ani dysku .. gdy probuje utworzyc partycje system robi error i pisze ze wystapił bład stop i skontaktuj sie z dystrybutorem prosze o pomoc jezeli potrzebujecie wiecej informacjii piszcie dzieki pozdrawiam
  • Poziom 39  
    myślę że powinieneś użyć dyskietki startowej win 98 i usunąć wszyskie partycje łącznie z poza dosa -w FDISK rzecz jasna

    a co to za win-oryginał? ,masz ustawione sekwencje boot,owania w biosie?
  • Poziom 10  
    win jest prawie orginalny ;) a prawie robi różnice wiesz o co biega nie mam stacji dyskietek jedynie jakies czytniki kart i w tym jest problem a bootowanie mam ustawione na cd jako first tylko to mnie dziwi ze ten win z service packiem na innym komputerze startuje z cd a na tym kompie nie ..
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam, włącz na linuskie w konsoli fdisk lub cfdisk (ten drugi łatwiejszy) i usuń w nim te partycje. Powinno pojawić się ostrzeżenie, że kernel używa starej tablicy partycji (dzięki temu system będzie działał, dopóki nie wyłączysz komputera).

    Pozdrawiam, Krzysztof.
  • Poziom 10  
    jak mozesz to napisz mi krok po kroku co mam zrobic bo ten linux mnie slabi w jakiej konsoli??? to co w win nazywa sie uruchom ????w menu start ???
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam, nie napisałeś mi niczego o swoim systemie (jakiego pulpitu używasz, itd.) - konsola to coś w stylu wiersza polecenia. Poszukaj jednego z tych: Terminal, Konsole, aterm, xterm, Eterm. Kiedy znajdziesz i włączysz, to wpisz podane powyżej polecenie.

    Pozdrawiam, Krzysztof.
  • Poziom 39  
    jak nie masz stacji to włuż płytkę win 98 se,o ile masz
  • Poziom 10  
    teraz akurat korzystam ze starego kompa w ktorym uzywam win xp nie wiem nawet czy home czy pe .
    w nowym kompie mam wgranego linuxa wrrrrrr
    i komp uruchamia mi sie linuxem
    wiec jak mozesz to napisz mi co mam robic krok po kroku jak uruchomi mi sie w linuxie ...please
    zaznaczam ze jestem sredni zorientowany w software :)
  • Poziom 39  
    krzychoocpp podał ci krok po kroku
    ale nadal nie podałeś jaka to dystrybucja linuxa
  • Poziom 10  
    jannaszek nie irytuj sie !
    naprawde to dla mnie problem wiec trzeba mi to przedstawic jak prostemu chlopu wybacz nie mam plytki win 98 :(
    linux jakis GNU/LINUX

    Dodano po 7 [minuty]:

    wytlumaczcie mi jeszcze jedna rzecz dlaczego w wierszu polecen w dosie nie dzialaja mi taki polecenia jak format c : jak cd.. itd itp
  • Poziom 22  
    odpoalasz kompa z dyskietki startowej bez obslugi cd-rom (szybciej) lub bezposrednio z plyty win 98 jezeli sie botuje. Po załadowaniu dosa....

    a:/fdisk /mbr (enter)

    Wyczysci sie sektor startowy dysku i juz windows powienien sie normalnie zbootowac

    Dalej klepiesz

    a:/fdisk (enter)

    odpali sie program to partycjonowania
    opcja - usun partycje spoza dos (czy jakos tak) i jedziesz - za kazdym razem potwierdzasz T lub N - Y or N i enter w zaleznosci czy masz dyskietke startowa w j.pol...

    Po wywaleniu partycji towrzysz partycje podstawową i podajesz ilosc miejca w megabajtach lub w procentach, nastepnie partycje rozszerzona itd.

    2 sposobem jest po prostu uzycie partition magica - instalujesz go na innym kompie z winda, tworzysz dyskietki startowe sztuk 2 i odpalasz z nich kompa na ktoym chcesz zrobic partycje. Program dosc intuicyjny wiec powinienes sobie poradzic
  • Poziom 39  
    no i poszukaj na pulpicie,czy w programach, tego co podał kolega wyżej ,uruchom to i wpisz komendę i restart
    ja nie znam tego linuksa więc nie wiem jak nazywa się konsola u ciebie-jest to konsola jakieś czarne okno z wierszem poleceń

    ZonX-kolega pisał że niema ani win98 ani stacji dyskietek- swoją drogą też się rodzą trendy -bez stacji,właśnie przychodzi chwila że jest potrzebniejsza od dvd
  • Poziom 22  
    Dodano po 7 [minuty]:

    wytlumaczcie mi jeszcze jedna rzecz dlaczego w wierszu polecen w dosie nie dzialaja mi taki polecenia jak format c : jak cd.. itd itp[/quote]


    Poniewaz partycje sa w innym systemi plikow niz fat16/32 stad tez pod dosem nie widach pozostalych partycji (ntfs ext...itd)
  • Poziom 39  
    bo masz dosa bez format com i nie wiadomo jakiego
    jest dos: for ntsf ,i on widzi
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    linux jest mandriva ...
    napiszcie mi jaka komende mam wpisac zeby sformatowac dysk z poziomu linuxa jak wejde w wykonaj polecenie czy jakos tak ...
    sory za niekumatosc poza tym pozdrawiam
    Co to ma wspólnego z tematem !?
    Tekst skasowałem (TJT)
  • Poziom 39  
    nie wiem czy trafiłeś do tej konsoli ,chyba nie wykonaj polecenie to jakby uruchom we windzie

    jeśli jesteś w consoli to wpisz fdisk ,enter -on ci wyświetli jakieś menu ,informacje o partycjach itp ,pewno będzie opcja delete
    kOrka 2 lata temu bawiłem się mandriwą ,ale zapowniałem jak do tej konsoli wejść
    nie ma sensu się uczyć, jutro dostaniesz konkrety od kolegi wyżej piszącego
    dobrej nocy[/img]
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam, w Mandrivie jest KDE, więc poszukaj na tym pasku u dołu ikony monitora z czarnym ekranem, lub czegoś podobnego. Włącz to i pojawi Ci się konsola. Jeśli nie znajdziesz, to w menu poszukaj "Konsole" lub "Terminal" i włącz. wtedy wpisz "cfdisk" i wciśnij enter, włączy się program podobny do DOSowego fdisk. Jeśli cfdisk się nie włączy, możesz użyć fdisk, jest trochę trudniejszy w obsłudze.

    Pozdrawiam, Krzysztof.
  • Poziom 10  
    wydrukowalem sobie wasze wszystkie rady i jutro bede dzialal dzieki pozdrawiam odezwe sie jak juz zainstaluje win xp
    do moderatora: daj na luz po to napisalem bo byc moze tez sobie ktos zakupil ten sam komputer i rozwiazal ten problem szybciej lub byc moze boryka sie z tym samym problemem..."Nadgorliwość jest gorsza od FASZYZMU"...
    dzieki wszystkim zainteresowanym za wyrozumialosc ...
    Moderowany przez TONI_2003:

    Staranność i poprawność wypowiedzi w poście byłaby wskazana !
    Poczytaj REGULAMIN ... bez komentarza kolego!

  • Poziom 10  
    wykorzystalem wszystkie mozliwosci jakie podaliscie i nic wpisuje w konsoli fdisk i cfdisk i mi odpisuje command not found !!
    z dysku win 98 tez nie chce sie botowac
    nie mam pojecia co dalej mam nowy komputer a nie moge z niego korzystac tragedia ...

    Dodano po 1 [godziny] 4 [minuty]:

    jak myslicie wpadlem na taki pomysl znalazlem stare dyskietki z dosem i tak mysle zeby zgrac go na pendriva i uruchomic ten nowy komp zeby bootowal z usb czy takie cos da rade zrobic ????
  • Poziom 39  
    możesz posłużyć się płytką cd np hirens boot cd ,ultimate boot cd-tam jest fdisk o ile pamiętam
    są narzędzia do partycjonowania ect
    o pen drive nie mam pojęcia

    moze twój win 98 nie jest bootowalny
  • Poziom 10  
    z tym dosem tez nie wypala ale przeczytalem gdzies zeby bios ustawic defaltowo ?? co Wy na to ??
  • Poziom 39  
    bios default nic ci nie da -jedynie możesz wejś w zakładkę z dyskami i cdrom -zobacz jak ustawione -czy auto czy jak t am czy pio czy ata


    słuchaj nie możesz wyjąc tego hd i włożyc do innego komputera i użyc stacji dyskietek czy innych możliwości wczesniej opisanych?
  • Poziom 10  
    pewnie ze jest taka mozliwosc ale komp jest na gwarancji i jest plomba a zerwanie jej jest rownoznaczne z utrata gwarancji chyba wywale tego kompa przez okno i tyle z niego bedzie .. ale jestem zly
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Po pierwsze:

    Jeśli chcesz używać windowsa to idź do sklepu i wykup na niego licencję, bo na razie jesteś zwykłym złodziejem cudzego oprogramowania.

    Po drugie:

    Wcześniejsze posty na temat formatowania dysku w linuksie są troche niepełne. Koledzy wyżej chyba go widzieli kątem oka, a nigdy w nim nie pracowali.
    W linuksie nie uruchomisz programu do partycjonowania dysków jako zwykły user (prawdopodobnie tak Cię loguje).
    pierwsza komenda w konsoli linuksa to
    Code:

    su


    wtedy poprosi Cię o hasło administratora.
    Dopiero po podaniu hasła możesz działać. Program cfdisk - dosyć łatwy i intuicyjny w obsłudze. Jeśli go nie ma zainstalowanego to z fdisk'em raczej sobie nie poradzisz (wioskuje po wcześniejszych postach - jeśli się mylę to google.pl->man fdisk linux).

    Jeśli nie masz hasła administratora (administrator w linuksie to root) to klops. Ostatnią deską ratunku jest być może odpowiednio skonfigurowane sudo, więc wtedy próbuj:

    Code:

    sudo cfdisk


    Jeśli Twój dysk jest faktycznie SATA lub na jakimś dziwnym kontrolerze RAID to bez odpowiednich sterowników nie zainstalujesz windowsa - patrz wyżej.

    Po trzecie:

    Czy linux jest taki zły?
    Czy w zastosowaniach domowych (i nie tylko) windows faktycznie jest nie do zastąpienia?

    Pozdrawiam
  • Poziom 35  
    I co jak wykupi licencję to znikną problemy z instalacją ?? Daję głowę że nie. Linuks jest super, ale nie do zastosowań domowych. To dobry system dla profesjonalistów, na jakieś serwery w firmie. Nie każdy ma chęć użerać się na kazdym kroku z linuksem.
  • Poziom 14  
    Problemy z instalacją nie znikną bo wiado, że same się nie rozwiązą, ale mając licencję na windowsa będzie mógł oddać komputer w ręce profesjonalistów, którzy mu ten system zainstalują skoro sam nie może sobie poradzić.
    Niestety taka jest mentalność Polaków, że wszystko chcą zrobić sami (nawet jeśli nie mają pojęcia jak się za to zabrać) nie dając zarobić osobą, które są wyspecjalizowane w tym kierunku.

    Co do linuksa do zastosowań domowych to zdecydowanie się z Tobą nie zgadzam. Tak jak piszesz było kiedyś. Wybierając dystrybucję typu Ubuntu/Aurox/SUSE/Mandriva, które są robione dla zwykłych użytkowników jest mniej problemów związanych z instalacją oprogramowania jak i konfiguracją sprzętu*.

    *niestety istnieje sprzęt, który obsługiwany jest jedynie przez windowsa i trzeba brać to pod uwagę

    Pozdrawiam
  • Poziom 35  
    Jest coś złego w tym, że ktoś chce coś zrobić samodzielnie zamiast wszystko zlecać ? Żyje z tego cała branża oferująca sprzęt, narzędzia i materiały dla majsterkowiczów. Działkowicze też mogliby kupować pietruszkę w warzywniaku i dać zarobić zawodowym ogrodnikom.
    A odnośnie linuksa to ja dałem sobie spokój po próbie instalacji programu nie znajdującego się w dystrybucji. Oczywiście brak było jakichś bibliotek (dla kamuflazu nazwanych no. lib-so.92-1.bla-bla.coś tam) biblioteka z kolei wymaga czegoś innego i tworzy się piramidka potrzebnych "cudów na kiju". To jest dopiero system dla pasjonatów !
  • Poziom 14  
    Nie ma nic w tym złego, ale żeby coś zrobić to trzeba mieć troszke pojęcia o tym albo przynajmniej chęci, żeby się tego nauczyć. Porównanie siania pietruszki na działce do zarządzania komputerem jest chyba toszke nie na miejcu choć moge dać głowę, że gdyby działkowicz coś posadził i nic by z tego nie urosło to następnym razem dał by sobie z tym spokój.

    Co do bibliotek "nie do zainstalowania" to pradwopodobnie nie korzystałeś z repozytorium dystrybucji co owocowało niespałnianiem zależności. Gdyby chciało się troszke poczytać o instalajcji oprogramoania w linuksie, to byłoby jasne, że na mirrorach są niemal wszystkie bibioteki z wszystkimi zależnościami i da się to zainstalować przez internet jednym poleceniem.

    Pozdrawiam