Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Problem z wykonaniem Płytki Drukowanej.

djlexus 06 Jul 2003 21:50 26706 75
Altium Designer Computer Controls
  • #31
    djlexus
    Level 22  
    No właśnie bo ta metoda z papierem jest nibt dobra, ale jedynym mankamentem z tego co mówicie jest zawsze jakaś pozoatałość papieru.
    Jak sie trawi kwasem to nie mam problemu bo zeźre ten papier ale jak sie to robi cglorkiem no to treba usunąć.
    Ciekawi mnie jeszcze jakie są jeszcze sposoby na wykonanie rduku :?: :?:
  • Altium Designer Computer Controls
  • #32
    Artur G.
    Level 17  
    Ja również wierce otwory już po wytrawieniu, natomiast co do resztek papieru to chodzi i mi i elktrykowi (jak sądzę) o dążenie do perfekcji wykonania.
    Natomiast chlorek jeżeli ma dobre stężenie i temperature jest również dosyć agresywny i zapewne sobie poradzi.

    Sugeruję wykonać jedną, dwie proste płytki dla wprawy, a z pewnością nie pożałujesz.

    Pozdrawiam
  • #33
    elektryk
    Level 42  
    Artur G. wrote:
    Rysunek płytki robię na laserze HP1200, najlepiej jak toner jest oryginalny, bo kiedyś wydrukowałem na szybkiego w jakimś punkcie ksero to odpryskiwał od płytki, wydruk robię jakości ProRes 141 dpi.
    Jednak HPLJ 5 nie ma żadnej opcji do typu papieru, jedynie można konfigurować rozmiar papieru, zarówno w sterowniku PCL jak i standardowym windows :( Jakieś pomysły?
  • Altium Designer Computer Controls
  • #34
    draakul
    Level 20  
    Korzystając z wątku dot. płytek drukowanych chciałem zapytać czym dobrze zabezpieczyć wykonaną płytkę przed utlenianiem się miedzi.


    Kiedyś czytałem że można przed lutowaniem pokryć płytkę kalafonią roztopioną w denaturacie (chyba tak to było).

    I byłoby OK gdyby nie to że po wlutowaniu elementów chciałbym umyć płytkę.


    Wiem, że są jakieś specyfiki w sprayu tyle że kosztują ok. 27 zł - może są jakieś tańsze metody równie dobre ?
  • #35
    djlexus
    Level 22  
    Quote:
    I byłoby OK gdyby nie to że po wlutowaniu elementów chciałbym umyć płytkę.


    Mógłbyś to przetłumaczyć, bo nie bardzo wiem o co w tym chodzi.
    A co do tego smarowania rozpuszczoną kalafonią w dunksie to o ile pamiętam to mój starszy brat X lat temu tak robił i chyba mu działało, bo widziałem jeszcze niedawno pozostałości po jego majsterkowaniu i nie powiem wyglądało całkiem nieżle.
  • #36
    Artur G.
    Level 17  
    Quote:
    Jednak HPLJ 5 nie ma żadnej opcji do typu papieru, jedynie można konfigurować rozmiar papieru, zarówno w sterowniku PCL jak i standardowym windows Jakieś pomysły?


    Niestety brak mi znajomości drukarki HPLJ5, natomiast ja nie przestawiam w drukarce której uzywam rodzaju papieru - zawsze "zwykły papier", operuję tylko rodzajem wydruku - szybki, ekonomiczny, normalny i wysoka jakość.
    Oględnie rzecz ujmując dla papieru kredowego używam normal, a dla papieru gładkiego xerox ustawiam najwyższa jakość i tym sposobem "reguluję" ilość tonera nakładanaego na papier.


    Co do pokrywania płytki kalafonią w spirytusie, to pomaga w lutowaniu i płytka z reguły jest wystarczająco czysta - bez nadmiaru kalafonii na punktach lutowniczych, chyba że coś się popaprze - to wówczas umyć płytkę i ponownie pokryć roztworem kalafonii.


    Pozdrawiam
  • #37
    djlexus
    Level 22  
    A tak wygląda moja pierwsza samodzielnie wykonan płytka, gdzieniegdzie trzeba było pozbyć się niepotrzebnych zwarć ale i tak moim zdaniem jak na pierwszyą sztukę to jest rewelacja :D

    P.S. przy okoazji jest to płytka Uniwersalnego Wzmacniacza Samochodowego na TDA 7374 którego schemat znajduje się na elektrodzie.
  • #38
    ghost666
    Translator, editor
    djlexus - a czym ją bedziesz teraz wiercił?

    btw - czy sciezki [o ile ktos rysuje pisakiem] rysujecie od reki czy przy linijce?
  • #39
    djlexus
    Level 22  
    No do wiercenia to mam taką fajną wiertarkę udarową to myśle ze powinna starczyć - no a czym mam wiercić, wkrętarką bede wiercił bo to akurat mam pod dęką tyko musze cie jeszcze zaopatrzeć w cienkie wiertełko.

    A co do rysowania to ja wszystko rysuje od ręki.
  • #40
    _jta_
    Electronics specialist
    Artur G. wrote:
    Do trawienia używam mieszanki: 1 część wody z kranu, 1 część HCL (36%) i jedna część perhydrol (35%). Czas trawienia od 2 - 10 minut, jeżeli się dłuży to można dolać perhydrolu.


    Jak wrzucisz do tego odrobinę - ale naprawdę odrobinę, ułamek miligrama -
    chlorku żelaza / rdzy / drutu żelaznego (co tam akurat będziesz miał pod ręką -
    drut zadziała z opóźnieniem, bo najpierw musi sam się rozpuścić), to przyśpieszy
    o wiele bardziej, tylko uważaj, żeby nie za bardzo, bo łatwo może skończyć się tym,
    że cały roztwór się zagotuje - związki żelaza przyśpieszają reakcję, i to mocno,
    może Ci nawet strawić całą płytkę w parę sekund, tylko niestety reakcja jest
    egzotermiczna, i przy takim przyśpieszeniu ogrzeje całą mieszankę aż do wrzenia.
    Dlatego nie należy przedawkowywać żelaza.

    Kwas solny techniczny może zawierać domieszkę żelaza - wtedy nie trzeba dodawać
    (rozpoznasz to po kolorze - z żelazem jest odrobinę żółtawy; jeśli by zawierał chlorek
    _żelazawy_, to nie, ale odrobina perhydrolu utleni go do żelazowego, będzie widać).
    Woda z kranu też czasem bywa z żelazem...

    Używając perhydrolu i żelaza razem ZACHOWAJ DUŻĄ OSTROŻNOŚĆ.
    Taki roztwór potrafi nie dawać żadnego sygnału, że coś się dzieje, a potem
    w ciągu paru sekund wykipieć i rozlać się dookoła - a jest mocno żrący.
    Powód - reguła Arrheniusa (roztwór ogrzewa się, to przyśpiesza reakcję 2x
    na każde 10 stopni - przypuszczam, że tworzą się kwasy chlorowe).
  • #42
    User removed account
    User removed account  
  • #44
    serwis
    Level 37  
    janchar wrote:
    Dobrym sposobem na zrobienie profesjonalnej plytki jest preparat o nazwie POSITIV20. Do kupienia w sklepach elektronicznych. Jedyna wada, to stosunkowo wysoka cena. Nie bede opisywal jak się tego uzywa, gdyz opis znajduje się na opakowaniu.


    Oczywiście, metoda bardzo dobra.Ja stosuje pozitiv od przeszło 20 lat, i zawsze z dobrym rezultatem.
    Co do ceny; w chwili obecnej nie jest wcale drogi.Puszka 200ml kosztuje ca. 47,-pln.Ale biorąc pod uwagę ,że można tą zawartością pokryć ok.1,5m2 laminatu- to jest 100 płytek formatu eurokarty(100x160 mm) to cena jednej płytki wychodzi ok.0,5,-pln.czy to jest dużo ? :wink:
  • #45
    ghost666
    Translator, editor
    lakrymator wrote:
    A to zamiast żelazka:
    http://www.primar-b.pl/prasy.html
    Drogie ale przynajmniej nie rozmazuje ścieżek.
    Pozdr.

    no offence ale :lol: . jesli bym miał kupowac urzadzenie za 10.000PLN, to albo bede robił płytki masowo, tak zeby mi sie ro zamortyzowało, albo naprawde nie mam co robic z kasą... przeciez za te pieniadze mozna sie wyposazyc odpowiednio do robienia płytek positivem. ba! nawet ploterem...
  • #46
    Nemo
    Level 31  
    :arrow: _jta_: W roztworze z perhydrolem może zachodzić kilkaset reakcji równocześnie. Nie można powiedzieć jednoznacznie, że taka, to a taka reakcja. Poza tym masz tam jeszcze miedź metaliczną, jony miedzi i wiele innych substancji.
    Z mojej praktyki (stosuję 3% wodę utlenioną) wynika, że wydziela się gazowy chlor i chlorowodór. A gotuje się tylko chwilę po wlaniu do roztworu. Później jest spokojny. Fakt faktem, że używam tego samego roztworu od ponad trzech lat i nadal trawi. Podlewam tylko HCl i wodę utlenioną. Zatem lepiej rozcieńczyć perhydrol.
    Pozdrawiam.
  • #47
    serwis
    Level 37  
    Załączam płytkę wykonaną metoda Positiv 20 wykonaną przez mojego ucznia.Jest to po odsłonięciu miedzi(wywołaniu obrazu) po naświetleniu, przgotowana do trawienia.Foto może jest nie najlepsze, robione skanerem, bo aparatu cyrowego nie posiadam.Klisza również jest wytworzona na drukarce laserowej.Oceńcie sami.
  • #48
    morph13
    Level 25  
    Kiedyś bawiłem się tylko flamastrem ale teraz nie rozstaję się z termotransferem i folią. Co do foli to trzeba wybrać odpowiedniej grubości. Np kartka folii przeznaczona do lasera potrafi mieć inną grubość od tej przeznaczonej dla rzutnika światła białego. Na obu odwzorowanie wykonuje się w ten sam sposób (laserówka i RET prawie na maxa) ale jest zasadnicza róznica w poźniejszym przenoszeniu toneru na laminat. Używam tej ostatniej bo jest grubsza i tańsza. Przetestowałem folie różnych rodzajów i kilku producentów i ta ostatnia jest najlepsza. Czyli drogie i markowe wcale nie oznacza dobre. Trawienie to standard, czyli chlorek lub B... i podgrzewanie. Wiercenie po wytrawieniu.

    PCB do wglądu www.daszynskiego.pl/~piotr13

    Ostatnio robię tylko SMD i scalaki w TSSOP. Do pokrycia płytki po wytrawieniu używam pasty do lutowania. Po wlutowaniu wszystki elementów PCB trzeba przmyć denaturatem (uwaga na postawki jeśli to projekt mieszany).
  • #49
    askala
    Level 11  
    Za starych czasów robiło sie to lakierem do paznokci potem pojawiły sie pisaki. Trzeba troche potrenowac i mozna tak zrobić wszystko (prawie)
  • #50
    jar-jar17
    Level 19  
    na stronie elektronika praktyczna jest tam sposób na wykonanie płytki znajudję się w dziale nowości chyba a adres tego to www.ep.com.pl
  • #51
    Pavlik71
    Level 15  
    Wszyscy piszą, że czyszczą płytke papierem ściernym
    jakiś tam 400, 500...800..
    A co myslicie o czyściwie? To są takie "frotki" albo jak kto uważa "szmatki"
    które mają w sobie materiał ścierny?
    Wydaje mi się, że to czyściwo może najłagodniej "potraktować" laminat, a pod wodą to już będzie super.
    Co o tym myslicie?
  • #52
    jacur
    Level 32  
    co do czyszczenia laminatu to ja uzywam rozpuszczalnika nitro albo acetonu w zupelnosci wystarcza do positiva :) zadnego papieru sciernego lub czegos w tym stylu
  • #53
    serwis
    Level 37  
    Pavlik71 wrote:
    Wszyscy piszą, że czyszczą płytke papierem ściernym
    jakiś tam 400, 500...800..
    A co myslicie o czyściwie? To są takie "frotki" albo jak kto uważa "szmatki"
    które mają w sobie materiał ścierny?
    Wydaje mi się, że to czyściwo może najłagodniej "potraktować" laminat, a pod wodą to już będzie super.
    Co o tym myslicie?


    Tak jest to też odpowiednie.Ja używam kostki o nazwie POLIBLOK-SENO.Jest to kostka kauczukowa, w której znajduje się "zamknięty" materiał ścierny.Zastosowanie typowe dla czyszczenia płytek, niewielki koszt, ca.10pln, wystarcza na dosyć długi czas.
    Oczywiście po takim szlifowaniu powinno się jeszcze odtłuścić powierzchnię.Ja robię to za pomocą wapna wiedeńskiego.


    Code:
    co do czyszczenia laminatu to ja uzywam rozpuszczalnika nitro albo acetonu w zupelnosci wystarcza do positiva  zadnego papieru sciernego lub czegos w tym stylu


    Piszesz bardzo ciekawe rzeczy :twisted: Chciałbym obejrzeć taką płytkę w Twoim wykonaniu po takim odtłuszczeniu, jak podajesz.
    Używam Positivu od 82r. i stosowałem różne kombinacje, jeżeli chodzi o odtłuszczanie, i nigdy żaden rozcieńczalnik nie zdał egzaminu :wink:
  • #54
    spektra
    Level 18  
    Cześć.
    Słyszałem (sam tego nie praktykowałem), że koledzy stosowali po zdjęciu górnej warstwy papieru CILIT KAMIEŃ i RDZA. Podobno rewelacja. Sam wydzieram kredę z otworów i blisko położonych ścieżek szczoteczką do zębów.

    Spektra
  • #55
    jacur
    Level 32  
    serwis plytki robie od parunastu lat na positivie i nigdy nie uzywalem papieru sciernego i niemam zadnego problemu z wykonaniem plytek ze scierzkami 10 mils i odleglosc 10 mils postaram sie zeskanowac plytki jakie robie powiedzmy w ciagu 2 dni cos zapodam jesli skaner da rade ;P
  • #56
    User removed account
    User removed account  
  • #58
    ozzman
    Level 26  
    slyszlem ze po u zywaniu papieru kredowego w laserowkach pozostaje 'osad' z tego papieru na jakims tam druciku z wysokim napieciem.
  • #60
    azuri
    Level 12  
    a nie lepiej uzyc papieru kredowego robi sie tak samo jak z folia