Kupiłem sobie lampke solarną, ale ktoś uprzejmy ją kopnął i troche sie zmoczyła na deszczu. Od tej pory niezbyt chce działać. Tzn. po wsadzeniu pełnej baterii świeci, przerzutnik Schmitta działa (włącza się przy ściemnieniu). Z tego wniosek ze ogniwo solarne też działa. Tylko że nie chce ładować. Czy to ma jakiś zwiazek z tym ze podczas ładowania na akumulator daje ok. 0,3 V DC? (przynajmniej tak mi pokazał woltomierz). Prosiłbym o jakieś rady bo mam przeczucie ze to jakas błachostka i nie trzeba kupować nowej lampy.
