Nie mogę sobie poradzić z problemem, więc opiszę go na forum - może jest jakaś prosta metoda na jego rozwiązanie, której nie znam
Nie wiedziałem gdzie umieścić tego posta, więc dałem go do CA.
Samochód: Polonez (wtrysk + instalacja gazowa)
Sprzęt: aku Weber 55 Ah (roczny), radio z cd, wzmacniacz ok. 2x30 - 2x35w (TDA7377 z przetwornicą) zasilający 2x STX 14cm w BP4th, kable od akumulatora do wzmaka 4mm^2, do radia 1.5mm^2
Problem: przy zgaszonym silniku wszystko jest ok - radio gra, wzmacniacz działa, przekręcam kluczyk o jedną "pozycję" - zapalają się kontrolki, zaczyna działać pompa paliwa, próbuję odpalić silnik i całkowita cisza - wszystko gaśnie, tak jakby nie było podpiętego akumulatora - tzn. gasną kontrolki, światła, rozrusznik nie kręci, dodatkowo radio zachowuje się jak po odcięciu zasilania (traci ustawienia) - co jest dziwne, gdyż jest bezpośrednio podpięte pod aku.
Nie mam pomysłu co może być nie tak, sprawdzałem alternator, czy nie ma jakiegoś przetarcia na kablach, czy kable zasilające / sygnałowe są dobrze podłączone - wszystko wydaje się ok. Aby móc jeździć muszę odpiąć kable od audio od akumulatora, inaczej nici z odpalenia silnika.
Wszelkie sugestie mile widziane
Samochód: Polonez (wtrysk + instalacja gazowa)
Sprzęt: aku Weber 55 Ah (roczny), radio z cd, wzmacniacz ok. 2x30 - 2x35w (TDA7377 z przetwornicą) zasilający 2x STX 14cm w BP4th, kable od akumulatora do wzmaka 4mm^2, do radia 1.5mm^2
Problem: przy zgaszonym silniku wszystko jest ok - radio gra, wzmacniacz działa, przekręcam kluczyk o jedną "pozycję" - zapalają się kontrolki, zaczyna działać pompa paliwa, próbuję odpalić silnik i całkowita cisza - wszystko gaśnie, tak jakby nie było podpiętego akumulatora - tzn. gasną kontrolki, światła, rozrusznik nie kręci, dodatkowo radio zachowuje się jak po odcięciu zasilania (traci ustawienia) - co jest dziwne, gdyż jest bezpośrednio podpięte pod aku.
Nie mam pomysłu co może być nie tak, sprawdzałem alternator, czy nie ma jakiegoś przetarcia na kablach, czy kable zasilające / sygnałowe są dobrze podłączone - wszystko wydaje się ok. Aby móc jeździć muszę odpiąć kable od audio od akumulatora, inaczej nici z odpalenia silnika.
Wszelkie sugestie mile widziane