Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Elektroniczne przestrajanie diód pojemnościowych.

nexia 10 Sep 2006 22:15 4205 25
e-mierniki
  • #1
    nexia
    Level 18  
    Witam.mam taki problem:szukam układu pojedynczego "potencjometru cyfrowego" o dużej liczbie kroków i wyjściu mogącym dać potrzebne napięcie(0-8V).Mam zbudowane wejściowe filtry pasmowe dwuobwodowe na pięć pasm amatorskich przełączane przekażnikami które chciałbym przestrajać tak żeby objąć cały KF.Można to zrobić podwójnym kondensatorem obrotowym,można również diodami pojemnościowymi.Zastosowałbym drugi wariant ale zamiast potencjometru obrotowego chciałbym zastosować elektroniczny który dawałby napięcie na wyjściu od 0,5V do 8V sterowany dwoma przyciskami(góra i dół) i stąd moje pytanie:czy ma ktoś jakąś propozycję na jakim układzie to można by zrobić.Mam już zbudowany odbiornik z płytą czołową na której są dwa wolne przyciski a nie ma możliwości "wypuszczenia" ośki potencjometru czy kondensatora.Diody pojemnościowe np.BB112 byłyby również włączane przekażnikami do odpowiednich filtrów pasmowych.Zmodernizowałem odbiornik dodając DDS i uzyskałbym przez to wszystkie pasma na KF-ie oraz nasłuch poza nimi.Jurek.
  • e-mierniki
  • #2
    medicb
    Level 28  
    Jest taki scalak potencjometr cyfrowy ... jego aplikacja była kiedyś w EdW ale nie wiem czy to by się nadało?
  • #3
    tomgart
    Level 25  
    Najprościej może zrobić to na przetworniku C/A + jakiś mikrokontroler, albo konwencjonalne liczniki.
    Wszystko zależy ile ma być stopni napięcia. Jakmało to mam gotowy schemat, działający, ustawiający napięcie od 0 do 5 Vw 16 podzakresach na jednym liczniku i przetworniku C/A w postaci drabinki rezystorowej R-2R +wzmacniacz operacyjny.
  • #4
    nexia
    Level 18  
    Szesnaście to trochę mało.Po poszperaniu w necie znalazłem X9312-potencjometr mono 100 kroków na wyjściu może być max12V sterowanie przyciskami wręcz idealny do tego zastosowania tylko gdzie go nabyć no i za ile?Może ktoś wie?
  • #5
    tomgart
    Level 25  
    Odpowiednikiem X9312 jest DS1804 firmy MAXIM. Firma ta przysyła próbki sample. Nie powinno być problemu z dostaniem 1 - 2 sztuk od nich za darmo.
    Sam wielokrotnie otrzymałem od nich jakieś próbki układów, w tym także kiedyś potencjometry cyfrowe, niestety w obudowach SMD, bardzo miniaturowych - nie byłem w stanie ich polutować.
  • #6
    me_super
    Level 29  
    nexia wrote:
    Zastosowałbym drugi wariant ale zamiast potencjometru obrotowego chciałbym zastosować elektroniczny który dawałby napięcie na wyjściu od 0,5V do 8V sterowany dwoma przyciskami(góra i dół) i stąd moje pytanie:czy ma ktoś jakąś propozycję na jakim układzie to można by zrobić.


    Może PWM z mikrokontrolera + filtr całkujący? Tylko musiałby być 16-bitowy aby mieć sensowną rozdzielczość (65535) bo 8-bitowy to tylko 256 różnych wartości.
  • e-mierniki
  • #7
    sq6ade
    Level 40  
    Na alledrogo jest za małe pieniądze X9C104S - fajny układ - można sterować nawet "z palca" mikrostykami. Pamięta nastawy w eeprom.
  • #9
    sq6ade
    Level 40  
    A może zamiast tego zrobić układ z kilkunastoma kondensarorami stałymi włączanymi w obwód przekaźnikami?? Musiały by mieć wartości rosnące "binarnie" czyli np. 10p,20p,40p,80p,160p, itd Można by uzyskać każdą pojemność z "ziarnem" najmniejszej pojemności pierwszego kondensatora w pewnym zakresie oczywiście.
  • #10
    nexia
    Level 18  
    Witam i dziękuję za odzew.Wiem że diody pojemnościowe pogorszę dynamikę ale coś za coś.Sq6ade można by zrobić przełączane kondensatory ale układ się tak skomplikuje(dodatkowe przekażniki,układ do ich sterowania bo w każdym zakresie trzeba by jeszcze dodatkowo przełączać C)że gra nie warta jest świeczki.Spróbuję zdobyć któryś ze scalaków albo zastosować kondensator zmienny sprzęgnięty z hamowanym silnikiem i sterować go tymi przyciskami.Dynamika byłaby zachowana,ewentualne zakłócenia których nie dałoby się zniwelować od tego układu byłyby tylko w czasie przestrajania.Jurek.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Przepraszam sq6ade dopiero teraz zrozumiałem Twoją koncepcję.Taki "generator pojemności schodkowej".O tym myślałeś?
  • #12
    medicb
    Level 28  
    Poszukaj na allegro albo szrocie jakiegos solidnie uszkodzonego wzmaka lepszej firmy, np soniacza. Gałka od VOLUME miała w nich taki mechanizm z przekładnią i silniczkiem ... dosyć precyzyjna, można było obracać ją ręcznie albo pilotem ... po przerobieniu przyciskami w twoim układzie :D
  • #13
    mag32
    Level 19  
    Może coś takiego ? Wnioskuje, że pewnie dałoby się sterować za pomocą takiego układu, np. Taurusem., poza tym, to tylko poglądówka, trzeba by to jeszcze odkłucić i policzyć przedewszystkim, ale tak to widzę, wstawiłem 2 scalaki, by była możliwość precyzyjniejszej regulacji, coś w rodzaju RIT, można zawsze włorzyć na to zwykły Potencjometr.
    Są dostępne Sample tych scalaków na MAXIMie.
  • #14
    Dykus
    Level 27  
    Osobiście wybrałbym rozwiązanie tomgarta - przetwornik C/A sterowany z uC + wzmacniacz operacyjny na wyjściu. Przetwornik 8-bitowy można tanio kupić (także na Allegro po ~2zł), lub zbudować samemu (drabinka R-2R z rezystorów precyzyjnych). 256 poziomów (8-bitów) to rozdzielczość prawie 0.1V przy sterowaniu 3-25V. Wzmocnienie i przesunięcie zapewni Ci wzmacniacz na wyjściu.

    Raczej nie ryzykowałbym z przetwornikami C/A na PWM - zawsze to powodować może jakieś zakłócenia, harmoniczne tętnień rzędu ułamka mV mogą byc słyszalne... oczywiście wszystko zależy od częstotliwości przebiegu, w tym wypadku chyba im mniejsza tym lepiej.

    Zwróć też uwagę na inne problemy:
    - moim zdaniem nie uda Ci się przestrajać obwodów w zakresie 1.8 - 28 MHz, tak, by miały one sensowną ch-ykę - ze wzrostem pojemności spada dobroć obwodu LC. I tak więc będziesz musiał przełączać cewki (i kondensatory - czyli w zasadzie całe filtry:) przekaźnikami...
    - charakterystyka przestrajania nie będzie liniowa, co oznacza, że rozdzielczość przestrajania (krok w Hz) będzie inna na początku zakresu i inna na końcu. Tak więc takie dzielenie: 25V / 256 bitów ≈ 0.1V jest błędne. W tym wypadku najłatwiej użyc mikrokontrolera i stablicować ch-ykę przestrajania.

    A może lepszym rozwiązaniem będzie zwiększyć częstotliwość p.cz. i heterodyny, i zastosować na wejściu odbiornika tylko filtry dolnoprzepustowe? A pasmowo-przepustowe (nie strojone) dołączać tylko na pasma amatorskie? W końcu tam jest najciekawiej... ;)

    mag32 wrote:
    Są dostępne Sample tych scalaków na MAXIMie.

    Tylko po co zamawiać sample, skoro te układy są tanie i łatwo dostępne? Na Allegro potencjometry cyfrowe można kupić w cenie taniego browara...

    PS Wg mnie ten wzmacniacz prądu stałego na tranzystorze to spore wyzwanie (o ile to będzie działać, bo konfiguracja taka jak dla wzmacniacza napięcia zmiennego). Łatwiej zastosować klasyczny sumator na wzmacniaczu operacyjnym.
  • #15
    mag32
    Level 19  
    Quote:
    Osobiście wybrałbym rozwiązanie tomgarta - przetwornik C/A sterowany z uC + wzmacniacz operacyjny na wyjściu. Przetwornik 8-bitowy można tanio kupić (także na Allegro po ~2zł),

    Nie mówię, że nie, też dobre rozwiązanie.

    Quote:
    lub zbudować samemu (drabinka R-2R z rezystorów precyzyjnych). 256 poziomów (8-bitów) to rozdzielczość prawie 0.1V przy sterowaniu 3-25V. Wzmocnienie i przesunięcie zapewni Ci wzmacniacz na wyjściu.

    Nie byłbym przekonany co do takiego rozwiązania.


    Quote:
    Raczej nie ryzykowałbym z przetwornikami C/A na PWM - zawsze to powodować może jakieś zakłócenia, harmoniczne tętnień rzędu ułamka mV mogą byc słyszalne... oczywiście wszystko zależy od częstotliwości przebiegu, w tym wypadku chyba im mniejsza tym lepiej.

    A tu się zgadzam w 100%.

    Quote:
    Zwróć też uwagę na inne problemy:
    - moim zdaniem nie uda Ci się przestrajać obwodów w zakresie 1.8 - 28 MHz, tak, by miały one sensowną ch-ykę - ze wzrostem pojemności spada dobroć obwodu LC. I tak więc będziesz musiał przełączać cewki (i kondensatory - czyli w zasadzie całe filtry:) przekaźnikami...

    Zdajsie, że tak właśnie zamierza zrobić, czyli wstawić podzakresy przełączane przekaźnikami, to też może wszak wykonywać CPU.


    Quote:
    - charakterystyka przestrajania nie będzie liniowa, co oznacza, że rozdzielczość przestrajania (krok w Hz) będzie inna na początku zakresu i inna na końcu. Tak więc takie dzielenie: 25V / 256 bitów ≈ 0.1V jest błędne. W tym wypadku najłatwiej użyc mikrokontrolera i stablicować ch-ykę przestrajania.

    No włąśnie, ale trzeba wziąść pod uwagę, że w takim wypadku to już musi być PID, czyli CPU powinien pobierać aktualnie ustawioną częstotliwość i podczas ustawiania brać pod uwagę odchył, wtedy nie będzie tego problemu.

    Quote:
    A może lepszym rozwiązaniem będzie zwiększyć częstotliwość p.cz. i heterodyny, i zastosować na wejściu odbiornika tylko filtry dolnoprzepustowe? A pasmowo-przepustowe (nie strojone) dołączać tylko na pasma amatorskie? W końcu tam jest najciekawiej... Wink

    Nie wiem.

    Quote:
    mag32 napisał:
    Są dostępne Sample tych scalaków na MAXIMie.

    Tylko po co zamawiać sample, skoro te układy są tanie i łatwo dostępne? Na Allegro potencjometry cyfrowe można kupić w cenie taniego browara...

    Nie mówiłem, że trzeba od razu sample zamawiać, napisałem tylko, że są.

    Quote:
    PS Wg mnie ten wzmacniacz prądu stałego na tranzystorze to spore wyzwanie (o ile to będzie działać, bo konfiguracja taka jak dla wzmacniacza napięcia zmiennego). Łatwiej zastosować klasyczny sumator na wzmacniaczu operacyjnym.

    Fakt. Naszkicuj co masz na myśli.

    Składam TAURUSa, i właśnie myślałem też o podobnym strojeniu, tym bardziej, że włorzyłem tam SQ2DYL Miernik częstotliwości. więc i dałoby się pewnie troszkę rozbudować program i dołorzyć sterowanie potencjometrem cyfrowym, 2 klawisze, góra dół, ewentualnie dodatkowe funkcje, np, przełączanie zakresów. Ale to na później sobie zostawiam, na razie chcę się uruchomić na 80m QRP, potem pomyślimy.
  • #16
    tomgart
    Level 25  
    Drabinkę 2R-R zastosowałem dlatego że nie mogłem znaleźć przetwornika CA 4 bitowego. Oczywiście dla 8 bitów lepiej jest dać jakiegoś scalonego CA. Dopiero jak zrobiłem układ oświeciło mnie z zastosowaniem wzmacniacza na wyjściu przetwornika zwiększającego zakres napięć wyjściowych.
  • #17
    Dykus
    Level 27  
    Quote:
    Quote:
    lub zbudować samemu (drabinka R-2R z rezystorów precyzyjnych). 256 poziomów (8-bitów) to rozdzielczość prawie 0.1V przy sterowaniu 3-25V. Wzmocnienie i przesunięcie zapewni Ci wzmacniacz na wyjściu.

    Nie byłbym przekonany co do takiego rozwiązania.

    Dlaczego? Parametry przetwornika (liniowowść, monotoniczność, błędy całkowe, różniczkowe) nie są tu aż tak istotne, gdyż i tak - przynajmniej ja to tak widzę - wartości będą stablicowane w pamięci uC, gdzie uwzględnione mogą być już błędy przetwornika. Poza tym, da się to zrobić - osobiście nie próbowałem (nie miałem potrzeby), ale czytałem na pl.misc.elektronika, że ludzie robili i działało (na rezystorach).

    Quote:
    No włąśnie, ale trzeba wziąść pod uwagę, że w takim wypadku to już musi być PID, czyli CPU powinien pobierać aktualnie ustawioną częstotliwość i podczas ustawiania brać pod uwagę odchył, wtedy nie będzie tego problemu.

    Ja nie widzę potrzeby implementacji PID w uC. Po prostu - na podstawie prób (np. wobulator i ręczna regulacja napięcia diod) ustalasz jakie powinny być napięcia diod w kilku miejscach w obrębie danego pasma. Resztę pozycji obliczasz na zasadzie aproksymacji (np. w arkuszu kalkulacyjnym). Wyniki wrzucasz jako tabelę do pamięci uC. I podczas pracy na podstawie częstotliwości odbiornika obliczany jest wskaźnik do wartości w tablicy, np. co 10kHz. Proste.

    Quote:
    Fakt. Naszkicuj co masz na myśli.

    Poniżej odręczny rysunek klasycznego sumatora nieodwracającego. Nie wykorzystywałem nigdy cyfrowych potencjometrów, więc nie rysowałem ich tutaj. Być może będzie trzeba dla każdego zastosować wtórnik, a być może da się to jakoś obejść. Czerwonym kolorem zaznaczyłem wzmacniacz dla wprowadzenia dodatkowego przesunięcia - po prostu kolejne napięcie do sumowania (np. z dzielnika).

    A tak w ogóle to po co sumujesz napięcia z dwóch potencjometrów? Chcesz uzyskać większą rozdzielczość? Pytanie czy potrzebujesz aż takiej rozdzielczości i czy te potencjometry Ci ją zapewnią - w końcu one też mają określoną dokładność i błedy, do tego dochodzą błędy wzmacniacza operacyjnego...

    Ogólnie napięcie wyjściowe dla układu poniżej:
    Uwy = (1 + R2/R1) * (1/n) * ∑Uwe
    gdzie: n - liczba napięć wejściowych (rezystorów R).
  • #18
    Driver-
    Level 38  
    Pytania podstawowe jakie to są filtry pasmowe jaka jest ich budowa a zwłaszcza jak duże są pojemności, jak szerokie pasmo maja na poszczególnych zakresach. Pytam nie bez przyczyny ponieważ jeśli pasmo jest szerokie np. na szerokość każdego z pasm amatorskich to ich przestrajanie mija się z celem, ponieważ zmiana pojemności może spowodować że rozstroisz filtry, powstaną zafalowania w paśmie przepustowym, zmieni sie impedancja wejściowa/wyjściowa, itd. Filtry pasmowe to nie tylko pojemnosci do masy również indukcyjności i pojemności sprzęgajace. Pomiedzy nimi wystepują pewne zależności, określające parametry filtru, np. tłumienie pozapasmowe czy stromość zboczy. Strojenie filtrów miało by sens jeśli były by obliczone jako wąskopasmowe na każde pasmo aby poprawić odporność na modulację skrośną i selektywność na wejściu odbiornika. Zmniejszenie dynamiki to już zostało powiedziane, dodam jeszcze że każda dioda pojemnościowa wniesie do układu szumy własne i może pogorszyć czułość odbiornika, układy sterujące napięciem również szumią i w pewnym stopniu te szumy niekorzystnie wpłyną na czułość odbiornika. Po za tym musisz uzyskać współbieżność zmian pojemności czyli dobrać diody o bardzo zbliżonej charakterystyce pojemności względem napięcia. Diody pojemnosciowe nie mają zbyt dużej pojemności. Na niższych pasmach gdzie wymagane są wzglęnie duże pojemności możesz nie uzyskać dpowiedniego przesunięcia, przesuwać pasma mozesz jedynie w dół przez równolegle dodanie diod. Własnie na dolnych pasmach pojemności diod mogą być niewystarczajace. Weź też pod uwagę region w jakim mieszkasz jest tam wiele stacji amatorskich, być może i innych, wystarczy że w pobliżu Ciebie zacznie nadawać na tym samym paśmie inna stacja, w Twojej antenie zaindukują się takie napięcia że może dojść od zmiany pojemności przez detekcję tych napięć. Jeśli pobliska stacja będzie nadawać na innym paśmie może dochodzić do mieszania się sygnałów na wejściu i w konsekwencji będziesz słyszał stacje (sygnały) z innych pasm radiowych. Zamiast polepszyć można w ten sposób pogorszyć parametry odbiornika. Strojenie kondensatorami zmiennymi jest dużo lepsze nie musisz wcale stosować osobnych na każde pasmo wystarczy je przełączać do filtrów w odpowiednie miejsca, kondensatory powinny być na wspólnej osi, a filtry odpowiednio zestrojone. Na wyższych pasmach będziesz musiał ograniczać zakres strojenia przez dodatkowe kondensatory szeregowe, ponieważ przy tych samych pojemnościach początkowych i końcowych zakres strojenia jest większy. Dużo lepszym rozwiązaniem było by obliczenie i wykonanie dodatkowych filtrów pasmowych na pasma z poza zakresów amatorskich, niż ich przestrajanie. Weź to pod uwagę zanim zaczniesz przerabiać filtry.
  • #19
    nexia
    Level 18  
    Kolego Driver-wyjaśniam:filtry są dwuobwodowe sprzęgnięte indukcyjnie(blisko siebie)nawinięte na karakasach z rdzeniem,jest pięć kompletów przełączanych przekażnikami(nie używane są zwierane do masy)na popularne pasma.Przełączane są zarówno cewki sprzęgające i rezonansowe w sumie cztery styki(dwa przekażniki z podwójną parą styków).Dobudowując do tego przekażniki dołączające kondensator zmienny do poszczególnej aktualnie pracującej sekcji będzie możliwość jej przestrajania.Oczywiscie że na najniższym zakresie będzie dołączana cała pojemnośc C(ewentualnie dodatkowe C aby odebrać 160m) kondensatora a na pozostałych poprzez szeregowe kondensatory tak żeby pokryć żądane zakresy.Wszystko w ramach sztuki w.cz.W tym poście chodziło mi raczej o poradę jak to przestrajać mając tylko dwa przyciski.Musiałbym albo gdzieś wiercić otwór na ośkę(rozkład wnętrza nie pozwala na to)kondensatora albo potencjometru a to wymagało by rozbiórki.Opiłek metalu może narobić masę szkody.Po usunięciu VFO na poszczególne pasma jest miejsce na dodanie tego usprawnienia.Też uważam że diody pojemnościowe nie są zbyt odpowiednie więc chyba skłonię się w stronę kondensatora (2x254pF)obracanego silniczkiem hamowanym po wyłączeniu i proste i nie pogarsza parametrów.A dodam że poszczególne obwody przełączać będzie DDS.Bez przełączania C musiałbym zastosować 10-cio sekcyjny kondensator którego jeszcze nie widziałem i którego nie właduję z braku miejsca i powodu j.w.Jurek.
  • #20
    Driver-
    Level 38  
    Teraz rozumiem o co chodzi. Czyli są to porządnie wykonane filtry, a nie badziewie jakie spotyka się w niektórych nawet fabrycznych sprzętach :) W takim razie faktycznie jest niewiele przeszkód aby zrobić przestrajanie kondensatorami. Ja pokusił bym się nawet o zestrojenie tych filtrów na wąskie pasmo bo mając możliwość strojenia można również stroić w pasmach amatorskich, poprawiło by to selektywność już na wejściu. Sam mam TRX ze strojonymi obwodami w.cz. więc wiem jak to poprawia odbiór, zwłaszcza na 7 MHz. Nie mówiąc już o stacjach lokalnych, nieraz się zdarza że pracują u mnie stacje lokalne o kilka kHz od mojej częstotliwości a odbiornik nie czuje ich nadawania, komfort niesamowity :) jest tylko jedna stacja której obecność nieraz odczuwam, ale jest ona oddalona o 200m od moich anten. Do przełączania kondensatorów możesz urzyć przekaźniki kontaktronowe ze stykami zwiernymi, rozwiernymi i przełącznymi, w których standardowy układ pinów jest zgodny z obudową DIL14. Można też spróbować przełączania diodami PiN. Aby wychamować silniczek wystarczy zewrzeć jego uzwojenie, rozpędzony działa jak prądnica, a zwarty gwałtownie wytraca prędkość obrotową, ale tego chyba nie musze tłumaczyć :) Można też dodać dodatkowy styk "powoli" w celu precyzyjnego strojenia. Albo pobawić się silniczkami krokowymi.
  • #21
    Dykus
    Level 27  
    Driver- wrote:
    Czyli są to porządnie wykonane filtry, a nie badziewie jakie spotyka się w niektórych nawet fabrycznych sprzętach :)

    Porządne to by były, gdyby obwodów było 3 lub 4... ;)

    Driver- wrote:
    Sam mam TRX ze strojonymi obwodami w.cz. więc wiem jak to poprawia odbiór, zwłaszcza na 7 MHz. Nie mówiąc już o stacjach lokalnych, nieraz się zdarza że pracują u mnie stacje lokalne o kilka kHz od mojej częstotliwości a odbiornik nie czuje ich nadawania, komfort niesamowity :)

    Czy to oznacza, że Twoje przestrajane filtry na wejściu znacząco tłumią stacje oddalone o kilka kHz od częstotliwości odbieranej?! :)
  • #22
    Driver-
    Level 38  
    Dykus wrote:
    Porządne to by były, gdyby obwodów było 3 lub 4... ;)

    Nie napisałem że o super paramertach, tylko że porządnie w porównaniu do tych wykonanych na małych dławikach, a w niektrórych fabrycznych sprzętach takie są.
    Dykus wrote:
    Czy to oznacza, że Twoje przestrajane filtry na wejściu znacząco tłumią stacje oddalone o kilka kHz od częstotliwości odbieranej?! :)

    Mam TRX (fabryczny) z końca lat 70, na niższych pasmach na w.cz. stroi się bardzo ostro, na 20, 15, i 10 m jest nieco gorzej ale i tak nieźle, w.cz i mieszacz na lampach, 2 obwody na wejściu i 1 w anodzie lampy wzm. w.cz. Nie zamienił bym go na żaden "nowoczesny" wynalazek. Dam konkretny przykład, kiedyś zadzwonił do mnie kolega "słuchaj strasznie mam zakłócenia, jak pracujesz" trochę się przestraszyłem że mi nadajnik sieje, ale sprawdzam z wysterowaniem nie przeholowałem Mic Gain na 1/4, ALC ani drgnie, WM (260 W pep) zestrojony jak ma być, wszystko OK. Było to na 80m, sprawdzam 8 kHz wyżej słyszę pracuje kolega, wracam na swoją częstotliwość u mnie ani śladu jego sygnału (jest odemnie w linii prostej 2 km, w antenę 100 W). Stacje, z którą rozmawiałem, pytam czy na moim sygnale nie słychać jakichś zniekształceń, mówi mi że sygnał czysty. Wtedy uświadomiłem sobie przyczynę i źródło zakłóceń w odbiorniku kolegi, szerokopasmowe filtry a za nimi mieszacz na, na który wchodził mój sygnał i robił kaszanę. Gdyby do mnie kolega nie zadzwonił, nawet bym nie wiedział że jest na paśmie. Wytłumaczyłem mu co i dlaczego, "no tak wszystko jasne" skwitował. Nie mówie że filtry w moim TRX'ie są idealne, ale na tyle dobre że radzą sobie w takich sytuacjach, sprawdzone w praktyce.
  • #23
    sq6ade
    Level 40  
    Dykus wrote:
    Czy to oznacza, że Twoje przestrajane filtry na wejściu znacząco tłumią stacje oddalone o kilka kHz od częstotliwości odbieranej?! :)

    ...

    Driver- wrote:
    Dam konkretny przykład, kiedyś zadzwonił do mnie kolega ....


    No i pokrętnym sposobem wyłgał się z rzeczowej odpowiedzi opowiadając historię z zaszłości. A już myślałem że wymyślono jakiś ostry filter w radyju stromy jak zbocze filtru kwarcowego.
  • #24
    nexia
    Level 18  
    Na pewno każdy filtr dwuobwodowy nawinięty na karakasie będzie lepszy od filtra dolnoprzepustowego stosowanego w większości fabrycznych konstrukcjach więc nie wybrzydzałbym nad dwuobwodowym.Można zrobić trzy i czteroobwodowe ale mnie to wystarczy a poza tym komplikuje to konstrukcję.Nie było problemów przed modernizacją to po też nie powinno być.A przy okazji że śledzi ten temat dużo fachowców w tej dziedzinie zapytam co zyskałbym gdybym pozbawił cewki rdzeni ferytowych(korpusy 8mm chyba z Libry) i przy zachowaniu tej samej indukcyjności (zwiększając liczbę zwoji) co poprzednio?Czy poprawiłaby się dobroć obwodu i stroiłby się bardziej ostro?Jak przedstawia się taka oto sprawa:dwa obwody rezonansowe na tę samą częstotliwość ale jeden posiada duże L i małe C a drugi na odwrót(małe L i duże C)-który się lepiej nadaje na w.w.obwody wejściowe odbiornika? Jurek.
  • #25
    Driver-
    Level 38  
    nexia wrote:
    co zyskałbym gdybym pozbawił cewki rdzeni ferytowych(korpusy 8mm chyba z Libry) i przy zachowaniu tej samej indukcyjności (zwiększając liczbę zwoji) co poprzednio?Czy poprawiłaby się dobroć obwodu i stroiłby się bardziej ostro?


    Obliczając filtr zakłada się jego parametry częstotliwość środkową, pasmo przenoszenia, oporność filtra, prostokątność, potem oblicza wartości L i C oraz sprzężenia poszczególnych ogniw filtru, na końcu oblicza się ewentualne transformacje (pisząc w dużym skrócie). Transformacje oblicza się wtedy gdy filtr wymaga dopasowania do oporności innej niż obliczeniowa. Możemy stosować transformację pojemnościową lub indukcyjną (transformatorową, autotransformatorową). Szerokość pasma i prostokątność filtru (stromość zboczy) zależy od do dobroci cewek i kondensatorów oraz od od jego oporności. Aby obliczony filtr spełnił założenia musimy zastosować go w układzie, do którego został obliczony, często więc zdarza się że adaptacja filtru pasmowego do innego układu kończy się niepowodzeniem. Niestety nie zyskałbyś na takiej przeróbce, ponieważ przy większej liczbie zwojów spadła by dobroć cewki (zakładam że nawijasz tą samą średnicą przewodu), po usunięciu rdzeni ferrytowych zmienił by sie współczynnik sprzężenia pomiędzy obwodami rezonansowymi ze względu na większe rozproszenie magnetyczne, również transformacja wejście filtr wyjście (cewki sprzęgające cewki rezonansowe) była by inna i filtr pracował by jako niedopasowany. W wyniku takiej operacji otrzymałbyś filtr o całkiem innych parametrach i trudno jest przewidzieć jak dalece by się one zmieniły, ponieważ wszystko jest ze sobą ściśle powiązane. Przykładowo zmieniając stopień sprzężenia pomiędzy obwodami rezonansowymi pierwotnym i wtórnym filtru dwuobwodowego możemy wpływać na równomierność w górnej części charakterystyki filtru, oraz na jego tłumienie w paśmie przepustowym. Najbardziej korzystne w obwodach wejściowych przestrajanych jest sprzężenie słabe, które charakteryzuje się zaokrąglonym w górę przebiegiem krzywej rezonansowej, w nieprzestrajanych o szerszym paśmie przenoszenia korzystniejsze jest sprzężenie krytyczne najbardziej plaski przebieg, natomiast w obwodach p.cz. ponadkrytyczne charakteryzujące sie dołkiem pomiędzy Fd i Fg. Stromość zboczy filtru nie świadczy jednak o tym, że filtr będzie miał duże tłumienie poza pasmem, decyduje bowiem o tym jeszcze parę innych parametrów filtru.

    nexia wrote:
    Jak przedstawia się taka oto sprawa:dwa obwody rezonansowe na tę samą częstotliwość ale jeden posiada duże L i małe C a drugi na odwrót(małe L i duże C)-który się lepiej nadaje na w.w.obwody wejściowe odbiornika?

    Obwody szeregowe stosuje się kiedy źródło i obciążenia ma małą oporność, a równoległe przy dużych opornościach. W obwodach równoległych największą oporność dynamiczną ma obwód będący w rezonansie, i maleje na innych częstotliwościach. Powinno się dążyć do uzyskania dużej oporności dynamicznej, ponieważ uzyskuje się większą stromość zboczy, tym samym lepszą selektywność. Porównując dwa obwody o jednakowej dobroci cewek, przy dużym L i małym C uzyskujemy dużą oporność dynamiczną obwodu, ale nie możemy zbytnio zmniejszać C i zwiększać L ze względu na mały zakres przestrajania takiego obwodu. Odwrotnie przy małym L i dużym C zmniejsza się oporność dynamiczna i maleje stromość zboczy. W obu przypadkach dochodzą jeszcze opornosci żródła i obciażenia, dodając się do oporności dynamicznej, pogarszają selektywność obwodu. Wszystko zależy więc od tego w jakim układzie pracuje obwód. Niestety jesteśmy zmuszani do przyjęcia pewnych kompromisów, aby wybrać wariant optymalny.
  • #26
    nexia
    Level 18  
    Dziękuję kolego Driver- za wyczerpującą odpowiedż.Dziękuję również wszystkim biorący udział w tym poście za odpowiedzi na moje pytanie.Temat uważam za zamknięty.Jurek.