Witam!
Padło mi podświetlenie w LCD. Tzn. ostatnimi czasy mrugało, przygasało,
a niedawno wyleciał mi aparat z ręki na miekki dywan (więc uderzenie nie
było spore) i podświetlenie padło całkiem. Jak go trochę popukam to czasem
wraca, ale coraz rzadziej.
Pytanie brzmi czy tą usterkę da się jakoś łato wyeliminować (nawet nie wiem
czy podświetlanie jest z boków czy na całej powierzchni aparatu) czy
powinienem szukać dobrego elektronika?
Dziękuje z góry za pomoc
PS. Teraz jest tak, że jak zrobię zdjęcie, pojawia się ono na chwile, a później
podświetlenie łagodnie gaśnie.
Padło mi podświetlenie w LCD. Tzn. ostatnimi czasy mrugało, przygasało,
a niedawno wyleciał mi aparat z ręki na miekki dywan (więc uderzenie nie
było spore) i podświetlenie padło całkiem. Jak go trochę popukam to czasem
wraca, ale coraz rzadziej.
Pytanie brzmi czy tą usterkę da się jakoś łato wyeliminować (nawet nie wiem
czy podświetlanie jest z boków czy na całej powierzchni aparatu) czy
powinienem szukać dobrego elektronika?
Dziękuje z góry za pomoc
PS. Teraz jest tak, że jak zrobię zdjęcie, pojawia się ono na chwile, a później
podświetlenie łagodnie gaśnie.