Witam. Panowie zakupilem autko Opla Omege. Niestety niemiec wyciagnal wszystkie glosniki i teraz potrzebuje zakupic jakies glosniczki. Radyjko mam Sony CDX GTX 500 do tego ostaly sie tweetery w slupkach (oryginaly). Ze teraz chwilowo mam problem z kasa a czegos trzeba sluchac w aucie to zastanawialem sie nad dwoma rozwiazaniami. Kupic dwa glosniki tansze typu Phonocar (60zł na allegro) i pozniej kupic cos konkretnego w okolocach 300zł. Lub kupic glosniczki do 150zł i juz je zostawic i dokupic tylko na tyl jakies inne glosniczki w podobnej cenie. Audiofilem nie jestem ale czy jest sens inwestowac w srednie glosniki za 150zł czy ajpierw przebujac sie na slabiznie i pozniej kupic konkretne glosniczki.