Witam. Jak niejednokrotnie wspominałem, posiadam kolumny na Teslach: 2*ARN6614, ARP150 i ARV104. Za poradą Kolegów z forum obudowa już jest zamknięta i ma 48l na oba głośniki. Teraz moje pytanie. Posiadam wzmacniacz stereo na 2*TDA7294 TS300W 2*24V i 40000uF w zasilaczu. Według noty aplikacyjnej przy 35V układ oddaje około 70W przy 8ohm. Czy jest sens konstruować nowy wzmacniacz? Na przykład holtona 200W. Czy ktoś kiedyś próbował te głośniki pod względem wytrzymałości? Producent podaje bodajże 70W dla ARN6614. Kiedyś czytałem artykół w EdW, gdzie autor podawał proporcje (mniej więcej) jakie przypadają na każde głośniki. A było to 60% na niskotonowy 30% na średniotonowy i 10% na wysokotonowy. Czyli patrząc na mój zestawik, "najsłabszym ogniwem" jest ARP, bo po przeliczeniach według proporcji wychodzi, że kolumny mogą przyjąć około 160W. Już zaznaczam, że zamierzam je uzupełnić subwoferem, więc ARN-y będą grały od około 60-70Hz. Jeżeli mój tok rozumowania jest błędny to proszę Szanownych Kolegów o pouczenie i podzielenie się swoimi opiniami/próbami na temat takiego zestawienia głośniczków. Z góry dziękuję.
