Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Poprawne uzytkowanie baterii w laptopie

14 Wrz 2006 11:15 9840 32
  • Poziom 14  
    Witam, jestem szczesliwym posiadaczem nowiutkiego laptopa, sformatowalem baterie rozladowujac ja i ladujac na maxa, proces powtorzylem kilka razy, laptopik to nx7400 na CentrinoDuo. Teraz chcialbym posluchac waszych rad dotyczacych uzytkowania laptopa na baterii w normalnym uzytkowaniu, jak dbac aby jak najdluzej trzymala, i byla zywotna :?:
  • Poziom 26  
    Używaj laptopa jak lubisz pamiętając o tym by co pewien czas popracować z akumulatora do pełnego rozładowania... nie ma co się bawić w kombinowanie typu wyciągam akumulator gdy działam na zasilaczu itp... akumulator ma spełnić swoje zadanie w przypadku awarii zasilania.
    Jest jedna mała uwaga odnośnie ładowania tj. po pracy na accu do pełnego rozładowania nie podpinajmy go od razu do zasilania. Akumulator podczas pracy (wyładowanie) nagrzewa się podobnie jak przy ładowaniu. Szybkie podpięcie gorącego akumulatora do ładowania przyczynia się do spadku jego wydajności i żywotności !

    pozdr KN
  • Poziom 14  
    Dzieki za rade, myslalem o wyciaganiu akumulatorkow na czas podpinania do sieci, ale tez doszedlem do tego samego zdanai co ty, ale nie wiedzialem ze po rozladowaniu akumulatorka nalezy odczekac...
  • Poziom 10  
    no to co sie dzieje jesli pracuje na laptopie z sieci i jest wlozona bateria
    ciagnie z baterii i co chwile ja doladowuje ? to mnie martwi/interesuje..
    jesli mialoby to pomoc, to moglbym jak najbardziej wyciagac..
    licze na rzeczowe wytlumaczenie..
  • Poziom 21  
    Jezeli bateria jest cala to przestaje ona byc ladowana. Ladowanie zaczyna sie w momencie spadku ponizej pewnej wartosci. W niektorych przypadkach jest mozliwe ustawienie kiedy bateria ma sie zaczac ladowac ponownie (np.przy 95%). Jezeli jest mozliwosc to proponowalbym ustawienie tej wartosci kilka-kilkanascie procent ponizej 95% (jezeli pracujemy caly czas na zasilaczu i nie potrzebujemy baterii). Zapobiegnie to ciaglemu doladowywaniu baterii, bo jak wiadomo wystarczy odpiac od zasilacza,nawet jak jest juz wylaczony komputer, to i tak bateria po pewnym czasie moze sie sama troche rozladowac (np.1% w nocy)
  • Poziom 10  
    no tak, ale czym to ustawic ;]
  • Poziom 26  
    tak i zaraz będzie weź amperomierz, woltomierz, pirometr itp itd... bez jaj panowie ! Z praktycznego punktu widzenia dom to nie laboratorium... laptop ma być praktyczny, a nie problematyczny. Żywotności accu (znacząco) w żaden cudowny sposób nie wydłużymy, wiec po co sobie głowę zaprzątać.... uwazaj na temp i wystarczy.

    pozdr KN
  • Poziom 21  
    knmp napisał:
    tak i zaraz będzie weź amperomierz, woltomierz, pirometr itp itd... bez jaj panowie ! Z praktycznego punktu widzenia dom to nie laboratorium... laptop ma być praktyczny, a nie problematyczny. Żywotności accu (znacząco) w żaden cudowny sposób nie wydłużymy, wiec po co sobie głowę zaprzątać.... uwazaj na temp i wystarczy.

    pozdr KN


    A kto tu pisze o jakims dodatkowym sprzecie. Napisalem, ze czasami sie da i jak sie da to mialem na mysli programowo. Do niektorych modeli (do IBM chyba do kazdego) jest dolaczane oprogramowanie, ktore umozliwia przestawienie kiedy bateria ma zaczac sie doladowywac.

    Przy ciaglej pracy na baterii napewno nalezy pamietac, zeby pozwolic jej od czasu do czasu popracowac (zeby sie rozladowala)
  • Poziom 25  
    Witam!
    Elektronika baterii zlicza każdorazowe podpięcie zasilania i przelicza to na pełne cykle ładowanie/rozładowanie. Robi też wiele innych rzeczy. Najczęściej baterie są obliczane na ok. 500 takich cykli. Już raz to napisałem, ale z przyjemnością zrobię to raz jeszcze. Nieświadomy użytkownik to świadoma korzyść producenta. Może dojść do takiej sytuacji- użytkownik nigdy nie rozładował baterii nawet do 50%, a później, np po 9 miesiącach, przegląda to https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic354605.html bo mu bateria padła :D
    Kiedy ktoś kupuje mercedesa za 300 000zł to nie pyta ile on pali na setkę tylko leje i jedzie. Skoro Jufo zadał takie pytanie to chyba lubi się od czasu do czasu podrapać po kieszeni. A może się mylę :?:
    Pozdrawiam!
  • Poziom 21  
    arigato napisał:
    Elektronika baterii zlicza każdorazowe podpięcie zasilania i przelicza to na pełne cykle ładowanie/rozładowanie. Robi też wiele innych rzeczy. Najczęściej baterie są obliczane na ok. 500 takich cykli.


    Czyli mam rozumiec, ze wystarczy ze jak pracuje na zasilaczu i go odepne na 10sekund to po ponownym wlaczeniu mam juz kolejne ladowanie z glowy?
    Cos chyba nie do konca tak...
    Zrobilem maly tescik i uruchomilem narzedzie ktore mam i ktore pokazuje ile cykli ladowan jest za bateria oraz wiele innych ciekawych informacji. Sprawdzilem ile cykli jest za bateria, odpialem zasilacz na pol minuty i podpialem od nowa (oczywiscie narzedzie uruchomilem od nowa, zby miec pewnosc ze sie odswiezy jak cos). Nie zmienilo sie nic, jezeli chodzi o ilosc cykli ladowan, spadl tylko 1% z naladowania.

    Prosze o zwrocenie uwagi na czerwona obwodke.


    Poprawne uzytkowanie baterii w laptopie


    Zostaje jeszcze mozliwosc ze producenci klamia, ale wowczas po co dolaczaliby takie oprogramowanie.
    Z tego co pamietam w HP-Compaq'ach (nie wiem czy we wszystkich modelach) jest rowniez oprogramowanie umozliwiajace na pewno zobaczenia ilosci cykli ladowan
  • Poziom 25  
    Nie zupełnie. Elektronika jest nie aż tak głupia. Ale sposób w jaki najczęściej używane są notebooki (producenci wiedzą lepiej) sprzyja temu żeby baterie u nieświadomego użytkownika nie pociągnęły zbyt długo :-D
    Jeżeli tak bardzo chcesz wierzyć producentom to odpowiedz mi na jedno, jakże egzystencjalne pytanie. Dlaczego technologia S.M.A.R.T. (skrót sugeruje słowo "sprytny") tak często się myli? Wieloznaczność tego skrótu poraża mnie od kilku lat. Oszczędzę sobie wywodów o podłożu filozoficznym.
    Pozdrawiam twoją kieszeń.
  • Poziom 21  
    arigato napisał:

    Elektronika baterii zlicza każdorazowe podpięcie zasilania i przelicza to na pełne cykle ładowanie/rozładowanie. Robi też wiele innych rzeczy. Najczęściej baterie są obliczane na ok. 500 takich cykli.



    arigato napisał:
    Nie zupełnie. Elektronika jest nie aż tak głupia. Ale sposób w jaki najczęściej używane są notebooki (producenci wiedzą lepiej) sprzyja temu żeby baterie u nieświadomego użytkownika nie pociągnęły zbyt długo :-D
    Pozdrawiam twoją kieszeń.


    To ja juz sam nie wiem, a tym bardziej nie wiem co do tego ma moja kieszen.

    Zalozyciel tematu pytal o informacje na temat uzytkowania baterii. To sa moje spostrzezenia. Kazda bateria ma prawo zachowywac sie inaczej, i u jednego przy podobnym uzytkowaniu popracuje 1 rok a kogos innego 3 lata. Rowniez sami producenci wiedza ze duzo zalezy od jakosci uzytkowania baterii, i jako ze jest to element zuzywalny nie daja na niego jakiejs dlugiej gwarancji (6m-cy, 1 rok, chyba wiecej nikt nie daje, pomimo ze niektore modele maja 2 a nawet 3 lata gwarancji)
  • Poziom 25  
    kondziub napisał:

    To ja juz sam nie wiem, a tym bardziej nie wiem co do tego ma moja kieszen.

    Nie wiem, czy wyciągam prawidłowe wnioski. Jeżeli wypowiadasz się w sprawie baterii (akumulatorów) do notebooków to wnoszę, że jesteś jednym z tych, co to w pierwszym szeregu, murem...
    A skoro tak, to twoja kieszeń jest tu jak najbardziej istotna. Jeżeli używasz bakterii tak, jak o tym piszesz, to znaczy, że niedługo możesz dowiedzieć się czegoś więcej o sprzedaży detalicznej tego produktu. Ceny niekiedy powalają nawet tych, co to myślą, że mają kasę.
    kondziub napisał:
    Czyli mam rozumiec, ze wystarczy ze jak pracuje na zasilaczu i go odepne na 10sekund to po ponownym wlaczeniu mam juz kolejne ladowanie z glowy?
    Cos chyba nie do konca tak...

    Bardzo rozsądna uwaga chociaż, chyba niezbyt uważnie przeczytałeś to, co wcześniej napisałem. Chodzi o to, że elektronika decyduje sama o tym kiedy zliczyć pełny cykl. Bo to jest elektronika inteligentna. Jeżeli chcesz się dowiedzieć, jak bardzo rzeczony IBM dba o klienta to przewertuj ten wątek, rzekłbym tytułowy- https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic354605.html
    kondziub napisał:

    Zalozyciel tematu pytal o informacje na temat uzytkowania baterii. To sa moje spostrzezenia. Kazda bateria ma prawo zachowywac sie inaczej, i u jednego przy podobnym uzytkowaniu popracuje 1 rok a kogos innego 3 lata. Rowniez sami producenci wiedza ze duzo zalezy od jakosci uzytkowania baterii, i jako ze jest to element zuzywalny nie daja na niego jakiejs dlugiej gwarancji (6m-cy, 1 rok, chyba wiecej nikt nie daje, pomimo ze niektore modele maja 2 a nawet 3 lata gwarancji)

    A dlaczego pytał? Kasa, szanowny kolego! Kasa!!! Gdyby spał na szmalu to nie zadawałby takich, w gruncie rzeczy, prostych pytań, prawda?
    Czy przeciętny, szary miliarder będzie sobie zaprzątał d...ę jakąś chorą bakterią do laptoka. Nie sądzę. Wywali do kosza, nie troszcząc się o recycling i pójdzie do sklepu. Albo lokaj mu uprzejmie doniesie. Istnieje jednak prawdopodobieństwo, że się zorientuje, że ktoś go robi jednak w bambuko, bo wczoraj było całe 90 minut, a dzisiaj niecałe dwie. I ma prawo facet się porządnie w... nerwić
    Pozdrawiam.
  • Poziom 20  
    Dobra rada to taka nie formatuj baterii tylko ją formuj , staraj się ładować ją zawsze do końca ,pamiętaj że jak ją przechowujesz to rób tak tylko mając naładowaną baterię .Nie ładuj jej jak jest gorąca .Nie licz że przetrwa dłużej niż 3lata .Nie otwieraj jej bo i tak nic nie wskórasz ,zainstaluj oprogramowanie-sterowniki .
  • Poziom 25  
    ruff22 napisał:
    Nie licz, że przetrwa dłużej niż 3lata

    Mojej, w lutym przyszłego roku, stuknie pięć lat :-D
    Trzyma ok. 100 minut, ale powiedzmy, że 90 miut na 100%.
  • Poziom 21  
    Nie widziałem w tym wątku ani jednej wzmianki o tym jakiego typu jest to bateria. Komputer jest stosunkowo nowej generacji, więc zakładam że bateria jest oparta na technologii litowej.

    Tak więc żywotność baterii litowej jest uzależniona od jej temperatury. Zaraz po wyprodukowaniu rozpoczyna się proces utleniania, którego szybkość jest proporcjonalna do temperatury. Utlenianie powoduje wzrost oporności wewnętrznej redukując ilość energii, jaką można z akumulatora wydobyć.

    Idealne warunki do przechowywania to około 15 stopni celsjusza, i bateria naładowana w 40%.

    Baterie litowe nie posiadają efektu pamięciowego. Można je bezkarnie doładowywać. Rozładowanie całkowite nie jest konieczne do utrzymania pełnej sprawności, ale pomaga wbudowanemu układowi kontrolnemu wyliczyć bieżącą pojemność.

    UWAGA! Pozostawienie rozładowanego akumulatora litowego może doprowadzić do jego zniszczenia.

    Kluczem do dużej trwałości akumulatora litowego jest więc trzymanie go z dala od silnie grzejących się elementów komputera. Jeżeli bateria jest silnie podgrzewana przez elementy komputera, to należy spodziewać się mniejszej trwałości tego elementu.
  • Poziom 25  
    Witam!
    Forsoft, chyba byłeś na urlopie czy cUś :-D
    Przez ładnych kilka dni nic od Ciebie nie było. To, co napisałeś, w większości się zgadza. Problemem jest tylko ta mądra elektronika. Niezależnie od firmy, dba o to żeby użytkownik nie zrobił sobie krzywdy. Tak przynajmniej twierdzą producenci strasząc np. zagrożeniem pożarowym, lub innym wybuchem. Trochę szperałem, nie tylko na polskich forach i nigdzie nie znalazłem opisu przypadku pożarowego,czy też wybuchowego. Producenci jednak tłumaczą swoje asekuranctwo między innymi takimi właśnie zagrożeniami. Może, gdybym dyskutował z jakimś totalnym laikiem, nie fatygowałbym się aż tak mocno, ale wobec takiego potencjału wypada wytoczyć największe armaty. Pozostałe argumenty, przeze mnie wcześniej wymienione, mają również rację bytu.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 21  
    Prawda. Stosunkowo rzadko zaglądam na Elektrodę. Wolę Experts Exchange.

    Akumulator w mojej Toshibie został wyprodukowany w 98 roku. Jego pojemność nie jest taka jak kiedyś, ale mogę pracować ponad godzinę. Nie pamiętam kiedy ostatnio rozładowałem akumulator do zera. Ten konkretny model komputera nie grzeje się mocno, a akumulator nie znajduje się w pobliżu najcieplejszych elementów. Używam notebooka sporadycznie przez krótkie okresy czasu. Tak więc komputer rzadko ma okazję porządnie się rozgrzać, a akumulator ładowany jest często, po nieznacznym rozładowaniu.
  • Poziom 21  
    arigato napisał:
    Nie wiem, czy wyciągam prawidłowe wnioski. Jeżeli wypowiadasz się w sprawie baterii (akumulatorów) do notebooków to wnoszę, że jesteś jednym z tych, co to w pierwszym szeregu, murem...

    W pierwszym szeregu, murem? Za czym?

    arigato napisał:



    A skoro tak, to twoja kieszeń jest tu jak najbardziej istotna. Jeżeli używasz bakterii tak, jak o tym piszesz, to znaczy, że niedługo możesz dowiedzieć się czegoś więcej o sprzedaży detalicznej tego produktu. Ceny niekiedy powalają nawet tych, co to myślą, że mają kasę.


    Prosze powiedz mi co takiego napisalem o uzywaniu baterii, do czego masz zastrzezenia.
    Jezeli chodzi o ceny baterii to jak najbardziej jestem zorientowany, zaczynaja sie powiedzmy od okolo 150zl i siegaja nawet do 600-800 (oczywiscie zamienniki, ceny netto) i tak ostatnio sporo potanialy, bo jakis rok temu ciezko bylo kupic ponizej 250zl (jednak konkurencja nawet wsrod mieszkancow dalekiego wschodu robi swoje). Sa to baterie najczesciej z 6m-czna gwarancja, czyli tyle ile standardowo daja producenci.
    Jak latwo sie domyslec oryginaly sa znacznie drozsze.

    arigato napisał:
    Chodzi o to, że elektronika decyduje sama o tym kiedy zliczyć pełny cykl. Bo to jest elektronika inteligentna.

    Pozwolilem sobie zrobic pewnien test ze swoja bateria. Ustawilem rozpoczecie ladowania na moment kiedy bateria ma ponizej 35% i zaczelem na niej pracowac.

    Poprawne uzytkowanie baterii w laptopie


    Jak bateria miala ponizej 40% (ale jeszcze powyzej 35) podpialem zasilacz, zeby sprawdzic jak zareaguje. Pracowalem przez dobre pol godziny na zasilaczu i licznik ladowan sie nie zmienil
    Poprawne uzytkowanie baterii w laptopie

    Odpialem wiec zasilacz i pozwolilem aby poziom baterii obnizyl sie ponizej rzeczonych 35%

    Poprawne uzytkowanie baterii w laptopie

    Jak latwo sie domyslec bateria zaczela sie ladowac.
    Po kilku chwilach (nie pamietam dokladnie po jakim czasie) licznik ladowan zmienil sie o 1 wiecej.
    Ostatnie zdjecie to juz w momencie jak bateria jest prawie naladowana

    Poprawne uzytkowanie baterii w laptopie

    Widac ze licznik ladowan jest o jeden wiecej.

    Do czego zmierzam....
    Chodzi mi o Twoja wypowiedz odnosnie zliczania cykli ladowan i "o kazdorazowe podpiecie/odpiecie zasilacza zlicza cykl".
    Oczywiscie nie neguje tego ze kazda bateria ma ograniczona ilosc cykli ladowan bo tak jest i nic na to nie poradzimy. Natomiast chodzi mi o to ze jezeli elektronika zaczyna zliczac ladowanie baterii nawet wtedy kiedy faktycznie bateria zostanie naladowana powiedzmy tylko w 5% (bo spadlo naladowanie ponizej okreslonego poziomu) to obnizajac ten prog (przy pracy caly czas na zasilaczu, bo jak ktos potrzebuje pracowac na baterii to inna bajka) mozemy niejako oszukac elektronike.

    arigato napisał:

    Jeżeli chcesz się dowiedzieć, jak bardzo rzeczony IBM dba o klienta to przewertuj ten wątek, rzekłbym tytułowy- https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic354605.html


    Nie za bardzo wiem o co Ci moze chodzic. To ze baterie padaja? Normalne przeciez to jest. Jedne sa lepsze drugie sa gorsze. Jedni uzytkuja inaczej od drugich. Niestety sa to drogie elementy i jezeliby zamienniki kosztowaly po kilkadziesiat zlotych to nikomu nie chcialoby sie zajmowac tym na tak szeroka skale. Niestety jest droga zabawka i na dodatek bardzo potrzebna i nawet samodzielna wymiana ogniw tez pare zlotych kosztuje. Wyglada to podobnie jak z napelniaczami do drukarek. Zamienniki sa duzo tansze, czasami moga oferowac znacznie nizsza jakosc. Producenci staraja sie walczyc z tym procederem jak tylko moga, bo chyba kazdy wie ile kosztuje zestaw tuszy do drukarki. Czasami wychodzi drozej niz nowa drukarka, w ktorej jest i tak tylko zestaw startowy. Jak ktos nie drukuje duzo to i tak mu wystarcza na sporo czasu.
    Tu jest podobnie producenci "dbajac o dobro klienta" wprowadzaja rozne "dodatki". I tak np. niewazne w jakis stanie jest bateriia i jej ogniwa, elektronika wiedzac lepiej ze bylo powiedzmy 500 ladowan stwierdza ze ta bateria ma juz dosc i koniec

    arigato napisał:

    A dlaczego pytał? Kasa, szanowny kolego! Kasa!!! Gdyby spał na szmalu to nie zadawałby takich, w gruncie rzeczy, prostych pytań, prawda?
    Czy przeciętny, szary miliarder będzie sobie zaprzątał d...ę jakąś chorą bakterią do laptoka. Nie sądzę. Wywali do kosza, nie troszcząc się o recycling i pójdzie do sklepu. Albo lokaj mu uprzejmie doniesie. Istnieje jednak prawdopodobieństwo, że się zorientuje, że ktoś go robi jednak w bambuko, bo wczoraj było całe 90 minut, a dzisiaj niecałe dwie. I ma prawo facet się porządnie w... nerwić
    Pozdrawiam.


    Tak, jak wiekszoscia rzadza pieniadze, w tym przypadku nie male.
    Rowniez niestety serwisy podchodza do spraw baterii bardzo roznie.
    Dla nich (najczesciej, nie chce uogolniac) bateria bedaca na gwarancji, ale trzymajaca np. 10 minut jest bateria sprawna. Dlaczego? Bo oni nie wiedza co uzytkownik robil z ta bateria, jak i gdzie jej uzywal.
    Rowniez baterie niestety od siebie moga sie roznic. Znam przypadek, ze klient zakupil sobie do firmy 3 szt. takiego samego modelu. Niestety po kilku cyklach ladowanie/rozladowanie okazalo sie ze w 2 z nich bateria trzyma prawie 1h dluzej niz w 3 (wszystkie byly testowane w ten sam sposob - nic sie nie dzialo, system specjalnie byl odzyskiwany z plytek recovery).

    ---przepraszam ze tak na raty ale musialem sie przesiasc na inna maszynke (bynajmniej tamta nie padla :) )---
    arigato napisał:

    Trochę szperałem, nie tylko na polskich forach i nigdzie nie znalazłem opisu przypadku pożarowego,czy też wybuchowego. Producenci jednak tłumaczą swoje asekuranctwo między innymi takimi właśnie zagrożeniami.


    A ja z ciekawosci znalazlem coby goloslownym nie byc bo do tej pory tylko slyszalem o takich przypadkach
    http://hacking.pl/6226

    Jezeli chodzi o mozliwosc wybuchu/zapalenia baterii to juz takie obawy byly od jakiegos czasu (nawet nie obawy a nawet fakty)

    http://www.fujitsu-siemens.com.pl/support/batteryexchange/index.html

    Podaja ze tylko 4 przypadki takie byly, ale ostatnio wiekszosc producentow ma powazny problem, akurat jakas trefna serii baterii od Sony
    http://svc.apple.com.pl/batteryexchange082006/
    http://ce.computers.toshiba-europe.com/cgi-bi...=0000007143&cnt=NEWS&key=0000007143&display=T
    http://itbiznes.pl/art22684.html

    Trudno powiedziec jak jest naprawde i czy cos nam uzytkownikom zagraza (jak pisza jedna sie zapalila), ale producenci maja nie lada problem bo wymiana tylu baterii to sa ogromne koszty... Ciekawe na kim to sobie odbija ;)
  • Poziom 21  
    Uważam, że rozpatrywanie żywotności akumulatorów litowych w cyklach nie ma podstaw technologicznych. Zliczanie cykli jest raczej dowodem, że bateria była intensywnie użytkowana, w przypadku wymiany gwarancyjnej, lub interwencji serwisu.

    O czym sprzedawcy nie mówią głośno, jest fakt, że baterie litowe starzeją się, kiedy nie są użytkowane. Tak więc kupowanie podstarzałych, aczkolwiek fabrycznie nowych akumulatorów litowych (ze starych zapasów) nie jest dobrym rozwiązaniem.

    Właściwie, z punktu widzenia technologii ogniw litowych, nie ma ograniczenia ilości cykli. Ale na maksymalny czas przydatności wpływa temperatura ich pracy. Jeżeli układ ładujący powoduje grzanie się ogniw, to ich trwałość będzie mniejsza. To samo, jeżeli komputer podgrzewa baterię za pomocą ciepła wydzielanego przez procesor i inne komponenty, przy zasilaniu sieciowym.

    W sumie najlepiej jest nie doprowadzać laptopa do silnego nagrzania się. Praca z przerwami powinna wydłużyć żywotność baterii i innych komponentów.
  • Poziom 25  
    Witam!
    Cytat:
    W pierwszym szeregu, murem? Za czym?

    Mówiąc o murze miałem na myśli tylko i wyłącznie to, że również jesteś użytkownikiem laptopa. Czy się pomyliłem?
    Cytat:
    Prosze powiedz mi co takiego napisalem o uzywaniu baterii, do czego masz zastrzezenia.

    Może nie zostałem do końca dobrze zrozumiany. Chodziło mi o to, że beztroskie, nawet pod kontrolą specjalistycznego oprogramowania, korzystanie z akumulatorów nie gwarantuje sukcesu. Wygląda na to, że jestem trochę zbyt asekurancki, ale nawet elektronice w swoim samochodzie nie wierzę do końca. Moja dewiza to tak, jak na skrzyżowaniu ze światłami – zasada ograniczonego zaufania. Jeżeli odebrałeś to jako oskarżenie to bardzo przepraszam.
    Reklamy dotyczące sprzedaży są zawsze bardzo wielkie, ale te odnoszące się do serwisu, ledwie możliwe do odczytania. Różnica, według mnie, polega tylko na tym, że markowemu producentowi możemy wierzyć w większym stopniu. Tak to już jest, że Święty, kiedy trafi mu się jakaś wpadka, zawsze musi się gęściej tłumaczyć.
    Bardzo Ci dziękuję za świeże wiadomości. (bez żadnych podtekstów). Człowiek uczy się całe życie. Znamienne jest to, że mowa jest raczej o całkiem nowych akumulatorach. Czyżby jakość poszła w dół? Ja zinterpretowałbym to na swój sposób. Klienci zaczynają wiedzieć więcej i chyba trzeba ich zacząć traktować bardziej poważnie.
    A odbijać sobie będą. Oj, będą :-D

    forsoft napisał:
    Uważam, że rozpatrywanie żywotności akumulatorów litowych w cyklach nie ma podstaw technologicznych. Zliczanie cykli jest raczej dowodem, że bateria była intensywnie użytkowana, w przypadku wymiany gwarancyjnej, lub interwencji serwisu.

    Zgadzam się na ten argument, ale pod warunkiem, że nie bierzemy pod uwagę innych czynników towarzyszących ładowaniu/rozładowaniu akumulatorów.
    forsoft napisał:
    O czym sprzedawcy nie mówią głośno, jest fakt, że baterie litowe starzeją się, kiedy nie są użytkowane. Tak więc kupowanie podstarzałych, aczkolwiek fabrycznie nowych akumulatorów litowych (ze starych zapasów) nie jest dobrym rozwiązaniem.

    Jak najbardziej. Dlatego zaleca się przechowywanie takich ogniw w temperaturach umiarkowanych (10-15°C) w stopniu nałądowania 30÷40%.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 13  
    witam
    widze ze powstał tu bardzo ciekawy (i myślę ze przydatny) temat jednak z wiadomości tu zawartych niedokońca jestem pewien czy moge robić to co robie :) a mianowicie laptop jest podłączony cały czas do sieci (w nocy też) od pon. do pt. i jakieś dwa razy w tygodniu (często w sobote) jest uzywany z baterii (czsem do całkowitego rozładowania) i mam pytanie czy nie zużyje takim użytkowaniem zbyt wcześnie baterii
  • Poziom 10  
    wlasnie z tego tematu wysnulem takie wnioski (i do nich sie stosuje), ze raczej nie... jedynie co moglbys zmienic to rozladowywanie raz na tydzien. Liczac te cykle, o ktorychs ktos tu wspomnial, bateria z lapa wytrzymuje gdzies do 350 ladowan. Ladujac 2 razy w tygodniu skrocasz calkowita zywotnosc dwukrotnie. Ja np rozladowuje baterie raz w tygodniu/raz na 2 tygodnie i to tylko wylacznie w celach zdrowotnych, bo praca na baterii jest dla mnie wyjatkowo rzadkim zjawiskiem

    (btw wlasnie dostalem nowke della z wymiany :))
  • Poziom 13  
    dzieki za odpowiedz i mam jeszcze jedno pytanko bo jest napisanie wyzej zeby ustawić w laptopie zeby zaczynał ładowanie dopiero jak spadnie ponizej iluś tam procent ale w moim laptopie niema takiej opcji i mam pytanie czy jest to mozliwe do włączenia gdzieś zeby dało się ustawić aha i mój laptop to toshiba satellite 5205-S503
  • Poziom 22  
    Mam kilka laptopów, ale najfajniejszy jest IBM 760EL. Staruszek ma już 10 lat. Akumulator nie zmieniany od nowości trzyma zawsze 2h20m w trybie pracy z automatyczną regulacją prędkości pracy CPU i 15dni w trybie uśpienia (windowsowy "suspend"). Nie mam pojęcia dlaczego, być może dlatego, że postępuję zawsze jednakowo: ładuję akumulator nie pracując na maszynce, potem odłączam zasilanie i pracuję na akumulatorze. Czasami w newralgicznych momentach dołączam zasilacz i podładowuję w czasie pracy. Niemniej stan tego akumulatora jest dla mnie ciągłym zaskoczeniem. Podobną praktykę stosuję użytkując nowe komputery tj. w Fujitsu-Siemens'ach lecz tutaj już nie jest to takie zaskakujące, ponieważ akumulatory i ich elektronika jest dużo bardziej inteligentna. A tak wogóle to nie spotkałem jeszcze takiej funkcjonalności jakie mają wszelkie IBM-y: mianowicie przejście w tryb suspend wywołuje sprzętowy suspend to disk. Nie ma obawy - jeśli bateria wyczerpie się w czasie mojej nieobecności podłączam zasilacz, wciskam niebieski klawisz i maszyna wstaje w kilka sekund. Zauważcie ma to maszynka sprzed 10 lat! I nie chodzi mi tu o hibernację czy windowsowy suspend to disk, wszystko jest robione sprzętowo! To samo jeśli chodzi o tryb zwany hibernacją - w przypadku wszelkich systemów od Windows98 wzwyż zarządza tym system - w przypadku IBM robi to sam komputer, tak więc nie ma znaczenia jaki jest system. Można hibernować DOS-a, Linux-a, cokolwiek co nie ma opcji hibernacji, ale! trzeba tę hibernację wywołać z poziomu systemu, albo jeżeli system ma taką opcję (np. zarządzanie energią w windowsach) pozwolić mu samemu hibernować na dysk przy niskim poziomie energii w akumulatorze. W przypadku IBM hibernację wykonuje się wciskając niebieski klawisz w dowolnym momencie i pod dowolnie pracującym systemem, czy to windows czy os/2 czy linuksik, albo zwalamy to na sam komputer. Czyż to nie fajne ?
  • Poziom 23  
    A ja robie tak: mam dwie baterie, jedna ze starymi ogniwami ktore trzymaja 10-15 minut a druga nowka. Pracujac na laptopie w domu mam ciagle wlozona ta baterie zuzyta (ktora dziala doskonale jako UPS), natomiast nowa przechowuje naladowana do 40% w warunkach pokojowych (w dosyc chlodnym miejscu swoja droga). Czy dobrze robie?
    Chcialbym zeby ta nowa bateria pozyla jak najdluzej bo niedawno ja kupilem (i to za niemale pieniadze) - po prostu od czasu do czasu musze pracowac "w terenie".
    Jak sprawa wyglada z taka ekspolatacja jak opisal kol. Yansen? tzn praca caly czas na baterii, ladowanie przy wylaczonym komputerze? Pozyje dlugo, przecietnie czy szybko padnie?
  • Poziom 2  
    Witam.chciałbym się dowiedzieć ile czasu powinno się ładować troszkę starszego laptopa Fujitsu Siemens.
    Proszę o szybką odpowiedz. :?:
    Poprawne uzytkowanie baterii w laptopie
    Moderowany przez TONI_2003:

    Proszę przeczytać i stosować...
    Ogłoszenie: Wklejanie zdjęć.

  • Poziom 11  
    Miałbym pytanie odnośnie tego tematu
    mam laptopa sony vaio niedawno zakupinego
    Jego bateria jest w miarę dobraym stanie (jak dla mnie)
    Wg. producenta powinna trzymac 3h u mnie ona trzyma ok 1h .Czas ten nie jest rekordem ale i nie jest strasznie mały
    Ale miałbym pytanie do specjalistów.
    mianowicie czy dało by sie z nia coś jeszcze zrobic?
    Laptop to VAIO PCG-gr214mp
    Bateria zachowuje sie troche dziwnie nigdy nie naładuje sie do pełna właczam laptop po łądowaniu i jest 60%
    A gdy sie ją obciazy, a nastepnie wejdzie do windowsa z powrotem z programu to jest przez dłuzszy czas 0%
    Pozdrawiam Jesli ktoś bedzie potrafił mi pomóc to prosze o kontakt badz odpowiedz mój gg 4652390
    Pozdrawiam
  • Poziom 2  
    Może sprzedawcy chodziło oto , że trzyma 3h jak sie nic nierobi.:D.Ale raczej
    nieda sie nic zrobic zeeby trzymał dłuzej.

    Dodano po 4 [minuty]:

    ja w swoim laptopie niegdy nieładowałem bateri do końca.Ale ostatnio ładowałem go 4,5h i okazało sie że trzyma aż 50minut.

    Proszę poprawić błędy językowe w swoich wiadomościach.
  • Poziom 13  
    Czasy podawane przez producentów są zawsze fikcją bo to są maksymalne czasy jakie mógłby komp uzyskać w idealnych warunkach laboratoryjnych (czyli komp nic nie robi, ma całkowicie ściemnioną matrycę, wszystko co się da wyłączyć jest wyłączone, i pewnie jeszcze temp. otoczenia jest dość niska żeby się chłodzenie za często nie włączało :) )
    Żeby bateria dłużej trzymała to trzeba by pewnie wymienić ogniwa na nowe ale to już jest mały wydatek ...

    adamm666 napisał:
    Bateria zachowuje sie troche dziwnie nigdy nie naładuje sie do pełna właczam laptop po łądowaniu i jest 60%

    Możesz spróbować już po naładowaniu (jak ma 60%) przy włączonym kompie wyjąć baterie i za chwilę włożyć z powrotem i zobaczysz czy się dalej będzie ładować