Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Niskie napięcie na przekaźniku pompy paliwa.

14 Wrz 2006 21:03 30488 13
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 25  
    W kilku przypadkach robiłem takie cuś z wykorzystaniem impulsów sterujących cewką zapłonową.
    Cytat:
    Nie wiem co tam wstawic w zamian,ale sie dowiem

    Mamy nadzieję że się podzielisz :D
  • Poziom 14  
    Miałem podobny problem w Fordzie Mondeo Tam przekażnik pompy zasilany był przez bezpiecznik w skrzynce bezp. w komorze silnika.Był spalony:D wymieniłem i pomogło.
  • Poziom 11  
    Mam podobny problem. Sterownik ten sam co na zdjęciu wyżej. Opel Corsa B silnik X12SZ (96/97). W błędach "za niski poziom napięcia na przekaźniku pompy", mierząc miernikiem wychodzi ok 6 V. Kupiłem drugi sterownik i jest to samo: 6V na przekaźniku. Wszystkie napięcia i masy posprawdzane (przynajmniej tak mi się wydaje że wszystko sprawdziłem) i już nie wiem gdzie szukać przyczyny. Chyba że oby dwa sterowniki mają to samo uszkodzenie (w co ciężko mi jest uwierzyć). Może jest to ten układ który jest wyżej opisany. Prosił bym o pomoc jeśli ktoś się już spotkał z takim przypadkiem. Może ktoś wie czym można zastąpić ten układ ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Tyle to wiem że jest coś nie tak w obwodzie przekaźnika. Chodzi mi o to co jest tego powodem (tak dla jasności to do przekaźnika pociągnąłem osobny kabel z akumulatora nie ma sterowania ze sterownika). Nie chce niepotrzebnie kupić 3 sterownika.
  • Poziom 2  
    witam jestem nowy na forum i prosze od razu mnie nieprzekreslac z góry dziekuje
    za wszelką pomoc .Posiadam corse b 1.2 z 93r silnik x12sz19........
    dołanczam sie do tematu umnie na przekażniku brak całkowicie masy
    czyli niema impulsu 2 sekundowego ani jak go chce odpalic stałej masy
    brak błędów wiekszosc kabli sprawdzonych nie posniedziałe przejscie na każdym jest.Dzis sprawdze czujnik polożenia walu wizualnie a jak go sprawdzic podobno idzie żarówką ale jak? Czy jeszcze cos może dawac mase oprucz tego sterownika w nogach pasażera dodam ze na krótko zwarty przekaznik załancza pompe paliwa
    ale auto nieodpala prosze o wszelką pomoc na forum
    autem normalnie przyjechałem pozostawiłem na noc a rano niesłychac pompy
    wiec zaczełem szperac a ze ciezko choruje na nowotwór złosliwy szanuje kazdy grosz dlatego zwracam sie do kolegów wrazie mój mail kamil1633(malpa)tlen.pl
    nie wiem czy tylko scalakiem sie zainteresowac i czy te corsy miały czujnik zderzeniowy odcinający pewne obwody wiem ze napewno ma corsa c bo mialem malutką stluczke z tydzien temu ale napinacz wystrzelil i to po czasie jeszcze raz dziekuje za pomoc a i czy bedzie pasowal modul na kture oznaczenia zwrucic szczegulną uwage wiem ze są to dwa rużne moduly a niby ten sam silnik
  • Poziom 1  
    Mam identyczny problem. Corsa 95 silnik benzyna 1.2.
    Przekaźnik fioletowy ( z rezystorem wewnątrz) umieszczony w nogach pasażera nad modułem. Napięcie na sterowaniu 6.3V, (brązowy kabel z czerwonym paseczkiem) , cały czas, czarny kabel jest masa (dokładnie 4omy do masy).
    Przekaźnik wyjęty z podstawki załącza się przy napięciu ok 4V (bierze wtedy 8mA, przy 6V bierze 12mA i świetnie działa

    Myślałem że to może szczury które już kiedyś mi pogryzły przewody do świateł ale wygląda na to że sama masa na przekaźniku jest. Akumulator naładowany - 12.5V, gdy obciązam go światłami spada do 11.9V
    Zaczynam się zastanawiać co jeszcze sprawdzić. Miałem dokładnie tak samo, samochód przyjechał bez problemu, stał sobie przez noc i rano już nie odpalił
  • Poziom 25  
    Może by tak najpierw zajrzeć w schemat?
    Czarny to +12 po stacyjce
    Brązowy z czerw. to sterowanie "-"z sterownika.