logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.
  • #1 276687
    rubens
    VIP Zasłużony dla elektroda
    w związku z coraz częstszymi awariami UPSÓW których winowajcami są akumulatory nasuneło mi się pytanie jak na 100% sprawdzić że aku skończył swój żywot?
    do tej pory stosowałem metody:
    1.metoda na oko ( jeśli widać ślady wylania to aku do wymiany)
    2.metoda naładować aku ( sprawdzić do jakiej wartości można go naładować ) , test w UPSIE ( czy i jak długo podtrzyma )
    3.podstawić sprawne aku i sprawdzić ( tyle że jeśli w UPSIe są cztery lub pięć aku to robi się problem)

    zastanawia mnie jak można nieco bardziej "profesjonalnie" testować aku
    (zastanawiam się nad sztucznym obciążeniem tylko jakim - żarówka, drut,oporowy? jak dobrać takie obciążenie)
    -sporo ostatnio aku pojawiło się na giełdach elektronicznych w atrakcyjnych cenach, ale jak tu nie dać nabić się w butelkę
  • #4 279390
    SPiotr
    Poziom 23  
    Zgoda z takich akumulatorów można pobrać prąd kilkudziesiąt amper. ale właśnie sztucznym obciążeniem określamy ile chcemy pobrać.To urządzenie plus stoper wydaje się być najlepszym rozwiązaniem.Przyznaję że jest dość rozbudowane i mnie chwilowo zniechęciło do jego budowy.Na razie stosuję żarówki samochodowe łącząc zależnie od potrzeb.
  • #6 280341
    SPiotr
    Poziom 23  
    Po prostu zasilaczem o regulowanym napięciu z amperomierzem w szeregu ładuję akumulator starając się nie przekroczyć maksymalnych wartości (często trzeba sprawdzać bo przy starych zdarzają się duże skoki prądu i tu by się przydało ograniczenie właśnie to sztuczne obciążenie).Po kilku godz. od naładowania podłączam woltomierz i żarówkę z amperomierzem, włączam zegar po rozładowaniu do dopuszczalnego napięcia obliczam pojemność akumulatora.Zauważyłem że po kilku takich cyklach czas rozładowania wydłuża się.W niektórych aku zdarza się jedno ogniwo które uniemożliwia ładowanie max.prądem wtedy przewiercam sie do elektrod i pojedynczo traktuję wyższym napięciem po uzyskaniu zadowalającego prądu napięcie obniżam stopniowo by nie przekroczyć prądu ładowania.
REKLAMA