w związku z coraz częstszymi awariami UPSÓW których winowajcami są akumulatory nasuneło mi się pytanie jak na 100% sprawdzić że aku skończył swój żywot?
do tej pory stosowałem metody:
1.metoda na oko ( jeśli widać ślady wylania to aku do wymiany)
2.metoda naładować aku ( sprawdzić do jakiej wartości można go naładować ) , test w UPSIE ( czy i jak długo podtrzyma )
3.podstawić sprawne aku i sprawdzić ( tyle że jeśli w UPSIe są cztery lub pięć aku to robi się problem)
zastanawia mnie jak można nieco bardziej "profesjonalnie" testować aku
(zastanawiam się nad sztucznym obciążeniem tylko jakim - żarówka, drut,oporowy? jak dobrać takie obciążenie)
-sporo ostatnio aku pojawiło się na giełdach elektronicznych w atrakcyjnych cenach, ale jak tu nie dać nabić się w butelkę
do tej pory stosowałem metody:
1.metoda na oko ( jeśli widać ślady wylania to aku do wymiany)
2.metoda naładować aku ( sprawdzić do jakiej wartości można go naładować ) , test w UPSIE ( czy i jak długo podtrzyma )
3.podstawić sprawne aku i sprawdzić ( tyle że jeśli w UPSIe są cztery lub pięć aku to robi się problem)
zastanawia mnie jak można nieco bardziej "profesjonalnie" testować aku
(zastanawiam się nad sztucznym obciążeniem tylko jakim - żarówka, drut,oporowy? jak dobrać takie obciążenie)
-sporo ostatnio aku pojawiło się na giełdach elektronicznych w atrakcyjnych cenach, ale jak tu nie dać nabić się w butelkę
