Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Inferno , przekaznik zaplonu nie dziala

bronx_XJ 16 Wrz 2006 15:03 4487 15
  • #1 16 Wrz 2006 15:03
    bronx_XJ
    Poziom 20  

    Witam , mam super truper szajs alarm INFERNO w v. 152.01.01
    i wszystko pieknie dziala tylko nie moge zalaczyc przekaznika zaplanu.
    Na kabelku szarym(nr 9) wedlug instrukcji powinna pojawic sie masa max 200mA aby zalaczyc przekaznik , i nic sie nie dzieje ,nawet w stanie serwisowym. Dodatkowo wydaje mi sie bledem w instrukcji gdyz przewody przerwane od obwodu silnika karzą podlaczyc pod 30 i 87a (NC)... , czyli caly czas mamy obwod zamkniety i nie ma zadnego zabezpieczenia .....

    acha przekaznik ten podlaczylem na cewki bez diod , przekaznik dziala
    Wiec co moze byc nie tak ??

    Jak wyglada sprawa z reklamacja czegos takiego jak nie bylo to montowane w autoryzowanym serwisie ?

    0 15
  • Relpol
  • #2 16 Wrz 2006 15:11
    norbert.s.

    VIP Zasłużony dla elektroda

    każą podłaczyć dobrze,przerwany obwód pod 30-87a,a potem w zależności od podstawki i ustawienia diody np.86 do 30 a 85 do tego szarego,na 85 masz wtedy masę z alarmu po jego uzbrojeniu, a w momencie próby odpalenia 86 dostaje plusa z 30 i cewka przekaznika zadziała- styk jest rozwierany.A ten szary przewód jest sterowany z tranzystora i być może upaliłeś go w jakiś cudowny sposób.

    0
  • #3 16 Wrz 2006 15:31
    renqien
    Poziom 32  

    Chociażby brakiem diody na cewce przekaźnika...
    Włącz alarm i sprawdź czy na szarym jest masa, jak nie ma to exitus.

    0
  • Relpol
  • #4 16 Wrz 2006 15:38
    bronx_XJ
    Poziom 20  

    no wlasnie nie ma masy na nim od samego poczatku ....

    0
  • #5 16 Wrz 2006 15:50
    renqien
    Poziom 32  

    No to jak napisał norbert.s. skotłowałeś tranzystor sterujący blokadą. Co do reklamacji to: to nie jest usterka systemu, tylko błąd instalatora więc o gwarancji zapomnij... Niestety za błędy trzeba płacić, myślę że niewiele bo to drobiazg.

    0
  • #6 16 Wrz 2006 16:02
    bronx_XJ
    Poziom 20  

    wydaje mi sie ,a wrecz jestem pewien iz byla to usterka po stronie "tamtej" gdyz najpier sprawdzalem czy pojawi sie tam napiecie mulimetrem i nic nie bylo. Mniejsza o to podepne zaraz na stale do masy a w zimie sie tym pobawie :)

    p.s
    dzieki za info gdzie szukac usterki ( tranzystor)

    0
  • #7 16 Wrz 2006 16:08
    renqien
    Poziom 32  

    Co na stałe do masy???!!! :shocked!:

    0
  • #8 16 Wrz 2006 16:11
    bronx_XJ
    Poziom 20  

    na schemaciecewka przekaznika zasilana jest :
    85 masa z alarmu , 86 +12V po przekreceniu stacyjki
    a ja podlaczylem rozpiety obwod pod 87-30 , ( oszukiwanie siebie ze jest jakies odciecie ;) )

    0
  • #9 16 Wrz 2006 16:28
    renqien
    Poziom 32  

    Aaaaaaaaaaaa! No to jeszcze podepnij 86 zamiast do stacyjki to do wyjścia syreny i jak alarm zawyje to silnik zgaśnie...
    TYLKO NIE SPAL!!!

    0
  • #10 16 Wrz 2006 16:37
    bronx_XJ
    Poziom 20  

    ALE JA TEPY JESTEM :)

    wszystko dziala jak nalezy tylko ze na szarym naszym kabelku masa pojawia sie tylko w momencie uzbrojenia centralki i wlaczenie jaj za pomoca kluczyka :)
    podanie na 12 ( +12V i uzbrojenie alarmu) wysterowuje tranzystor :) i zgubiona masa sie znalazla :)

    a teraz zastanawiam sie po jakiego tam dioda.
    Schemat pokazuje anoda na 85 przekaznika (masa z szarego) a katoda na +12V po stacyjce.
    czyli do czasu az na anodzie bedzie powyzej tych 12V caly czas bedzie zaporowo spolaryzowana


    dodano :
    Tak mysle o tym podpieciu z syrenki ...

    ja montuje alarmiki w motocyklach i tutaj jest zawsze wielkie ryzyko stosowania obwodu odcinajacego zaplon. JAzda w zakrecie , zgaszenie silnika = gleba... Wiec wysterowanie z syreny dla motocykla nie jest najlepszym pomyslem ( np. przypadkowe wlaczenie funcki PANIC)

    Za to to rozwiazanie ze przekaznik rozlancza zawsze tylko po uzbrojeniu i podaniu masy ma sens , i wydaje sie byc o niebo bezpieczniejszy , jak bylo w starych INFERNO (rok 2002) , podpiety na NO , czyli wysterowanie przez centralke zamykalo obwod.

    0
  • #11 16 Wrz 2006 17:25
    renqien
    Poziom 32  

    Ta dioda to między masą a plusem cewki przekaźnika, paskiem na plus. Zabezpiecza tranzystor przed prądem zwrotnym który powstaje w chwili zdjęcia zasilania z cewki, potrafi walnąć, że jak dotykasz palcami biegunów cewki to poczujesz lekkie "kopnięcie". Alarm powinien mieć to wyjście zabezpieczone, ale strzyżonego... Ja zawsze montuję, robota niewielka, a po co potem przelutowywać tranzystor albo całego ULNa.
    Taki "patent" z plusem syrenki możesz zrobić jako drugi obwód blokady, np pompy.

    0
  • #12 16 Wrz 2006 18:05
    bronx_XJ
    Poziom 20  

    renqien napisał:

    Taki "patent" z plusem syrenki możesz zrobić jako drugi obwód blokady, np pompy.

    i nad tym sie zastanowie :D

    ok , alarm wlasnie zamontowany i przeszedl test , wszystko pieknie dziala
    i zas czlowiek jest o cos madrzejszy :)

    DODANO :

    no troszke ta cewka w sobie gromadzi :)
    teraz przy wylanczaniu stacyjki kignie LED , troszke denerwujace to jest no ale chyba tak musi byc, skoro wyciagniecie przekaznika powoduje nie miganie LED , fajnie , hehe :)

    0
  • #13 16 Wrz 2006 22:36
    Sonix
    Poziom 19  

    bronx_XJ napisał:

    ... super truper szajs alarm INFERNO ....
    ....wydaje mi sie bledem w instrukcji ....


    Dlaczego najpierw ludzie wydają opinie, a dopiero później myślą??
    Niestety nie miałem możliwości wcześniej zajrzeć na Elektrodę, bo pewnie rozwiałbym szybko wątpliwości co do blokady :) .

    bronx_XJ napisał:

    ......Za to to rozwiazanie ze przekaznik rozlancza zawsze tylko po uzbrojeniu i podaniu masy ma sens , i wydaje sie byc o niebo bezpieczniejszy , jak bylo w starych INFERNO (rok 2002) , podpiety na NO , czyli wysterowanie przez centralke zamykalo obwod.....


    To jest wymóg przepisów Regulaminu 97 EU ...

    Pozdrawiam.
    Sonix

    0
  • #14 17 Wrz 2006 10:36
    bronx_XJ
    Poziom 20  

    Sonix napisał:
    bronx_XJ napisał:

    ... super truper szajs alarm INFERNO ....
    ....wydaje mi sie bledem w instrukcji ....


    Dlaczego najpierw ludzie wydają opinie, a dopiero później myślą??

    Pozdrawiam.
    Sonix



    No to chyba po to forum aby w danym momencie , z danym problemem okazac sie swiatu :)

    Napewno INFERNO nie jest najlepszym alarmem , ale ma jakies tam znaczki i homologacje :)
    i to jest na plus , Montowalem pare razy stary INFERNO i do dzis dziala bezawaryjnie .

    0
  • #15 20 Mar 2007 22:33
    gracus7
    Poziom 26  

    witam
    właśnie zamontowałem kolejny alarm INFERNO LUX i działa prawidłowo poza jednym szczegółem którym jest przekaźnik identyfikacji czy jak kto woli immobilizera!!! czyli chodzi o ten sam szary przewód jak w postach wyżej na którym powinna pojawić sie masa... po włączeniu stacyjki na przekaźnik podany jest +12V i przekaźnik zostaje włączony i odcina coś tam w aucie, dopiero po wciśnięciu przycisku identyfikatora dioda gaśnie i znika masa na szarym i przekaźnik włącza obwód i można odpalić auto tak to do tej pory działało bez problemu a w tym alarmie po włączeniu tej funkcji identyfikacji dioda zachowuje się prawidłowo bo po przyciśnięciu przycisku gaśnie jednak na szarym masy wogóle nie ma pojawia się masa dopiero po wyłączeniu stacyjki!!! o co chodzi????

    z tym samym inferno jest problem który opisywałem na forum AMT mianowicie czujnik DUAL nie jest w stanie wyzwolić z udaru prealarmu ale po zwarciu wejścia prealarmu do masy alarm się odzywa miałem juz 3 centrale i 3 DUALe i nie chcą ze sobą pracować! nie mogę tego usunąć...

    czyżby jakaś wadliwa partia alarmów? czy czujników bo do tej pory zawsze było OK a zaczeły się szopki jak pokazało się LUX

    0
  • #16 13 Paź 2007 22:17
    Mihó
    Poziom 27  

    Mam pytanko odnośnie tego alarmu (Inferno). Czy da się zaprogramować (a jeśli tak, to jak to zrobić i jak później aktywować), by na tzw. drugim kanale pojawiał się impuls masy przez 1sek ?

    0
  Szukaj w 5mln produktów