Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Amper ? Watt ? oco chodzi- kto mi wytlumaczy ??

lucas83 16 Wrz 2006 20:12 60807 16
  • #1 16 Wrz 2006 20:12
    lucas83
    Poziom 12  

    hej,
    otoz mam zasilacz, urzadzenie i przekaznik.
    Zasilacz : 4A przy 12V ( rozumiem ze na wej. 240V jest 0,2A ? )
    Urzadzenie: 150 W
    przekaznik : 1 A przy 240 V

    I jak sie maja pobor pradu, do poboru mocy ? Jak sie maja Watty to Amperow? przeciez to i to jest jednostka mocy !? Jak moc pobierana uzalezniona jest on wydzielanej i jakie parametry bierze sie pod uwage kupujac np. przekaznik ??

    Pozdrawiam !

  • #2 16 Wrz 2006 20:34
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Moc P = U * I , gdzie U - napięcie, I - prąd.
    W przypadku prądu przemiennego sprawa się komplikuje - bo jest jeszcze współczynnik mocy (cos(fi)) - i mamy moc czynną i bierną.

    Cytat:

    Jak moc pobierana uzalezniona jest on wydzielanej

    Definiuje się tzw. sprawność. Jest to stosunek mocy oddanej do pobranej (czyli silnik ma sprawność np. 90% - co oznacza że 90% z pobranej energii elektrycznej zamienia na mechaniczną. Reszta to straty (tarcie, ciepło itp)).

    Cytat:

    jakie parametry bierze sie pod uwage kupujac np. przekaznik ??

    Napięcie / prąd cewki - tym będziemy sterowali
    Napięcie / prąd / ilość oraz rodzaj zestyków (i to czy styki będą przełączały prąd stały czy zmienny) - czyli to co będzie sterowane.

    Warto wiedzieć że odbiornik tym trudniej wyłączyć im ma większą indukcyjność.
    [/url]

  • #3 16 Wrz 2006 21:53
    lucas83
    Poziom 12  

    czy w takim razie, czy na urzadzeniach nie powinno sie podawac mocy pobieranej w [A] oraz sprawnosci w [%] lub w [W] ???? Jezeli np. na czajniku mam tylko 200W podane, to jak z tego sie dowiedziec, ile pobiera mocy [A] ? sprawnosc czajnika jest raczej niska co ? Skoro to cieplo ...
    Wystarczy, ze ze wzoru: P=U*I, czyli 200=240*I ->I=0,83A ?? nieliczac tego kąta fi ;)

  • #4 16 Wrz 2006 23:18
    ratik2
    Poziom 15  

    Moc urządzeń elektrycznych podawana jest w watach bo to interesuje "zwykłego zjadacza chleba", że o sprawności już nie wspomne. Jeżeli tak bardzo chcesz wiedzieć jaki prąd płynie przez czajnik to masz wzór i obliczaj albo amperomierz w rękę i do dzieła.

  • #5 16 Wrz 2006 23:38
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Cytat:

    czy w takim razie, czy na urzadzeniach nie powinno sie podawac mocy pobieranej w [A] oraz sprawnosci w [%] lub w [W] ????


    MOC = jest w WATACH (oznaczenie jednostki W)
    Prąd - w amperach (oznaczenie jednostki A)
    napięcie - w woltach (oznaczenie jednostki V)

    Cytat:

    Jezeli np. na czajniku mam tylko 200W podane, to jak z tego sie dowiedziec, ile pobiera mocy [A] ? sprawnosc czajnika jest raczej niska co ? Skoro to cieplo ...

    Jeśli masz podane 200W - to tyle pobiera mocy.
    Sprawność - jest dosyć duża - bo przecież grzałka rozprasza energię (czyli grzeje wodę) - a o to nam chodzi.

    Cytat:

    Wystarczy, ze ze wzoru: P=U*I, czyli 200=240*I ->I=0,83A ?? nieliczac tego kąta fi

    Rozumiem że chcesz wyznaczyć prąd. Wtedy
    P=U*I
    I = P/U = 200/230 = 0,87A

    Zauważ że użytkownika nie interesuje ile prądu pobiera urządzenie. Ważna jest jego moc z której łatwo przechodzimy na zużywaną energię. Ta z kolei decyduje o ilości zer na rachunku "z elektrowni" :)

    Odnośnie kąta fi. W przypadku prądu przemiennego w obwodzie mamy zarówno rezystancje, jak i reaktancje (czyli indukcyjność lub pojemność). Kąt definiuje nam de facto stosunek tych dwóch wielkości.
    Grzałka jest elementem w którym dominującą cechą jest rezystancja - dlatego kąt fi = 0.
    Jeśli popatrzysz na tabliczkę znamionową np. silnika zauważysz że jest na niej podany cos(fi).

  • #6 16 Wrz 2006 23:52
    radocha
    Poziom 28  

    Pozostaje jedynie dodać, że sprawność grzałki nie jest "dosyć duża".
    Jest zanakomita, bo 100%. :)
    CAŁĄ energię jaką pobiera zamienia w ciepło, no przecież nie świeci i nie gra !

    Lukasowi zapewne sprawia kłopot co innego.
    W 1szym przypadku - na wejściu rzeczywiście 240V/0,2A, (w przypadku gdy zasilasz 240 Voltami) + straty + energia zużywana przez pozostałe składniki urządzenia - bo mogą być - np. wszelkie lampki. Ale z tyłu na tabliczce znamionowej koło bezpiecznika na pewno nie będzie napisane 200 mA. Bo nawet gdy ustrojstwo pobiera te 0,2 A w czsie pracy, to jest to prąd SKUTECZNY i średni, nawet gdy nie ma przesunięcia fazy napięcie/prąd to prąd SZCZYTOWY który pojawia się chwilowo jest większy. Ponieważ w kontakcie mamy nie napięcie stałe, a zmienne 50Hz, 100 razy na sekundę, w szczycie sinusoidy płynący prąd to 0,2A razy pierwiastek z 2. Jeśli są np. elementy idukcyjne - dochodzi cos FI - dodatkowy prąd , tak na chłopski rozum - nie zużywany do niczego ale płynący w te i we wte na bezdurno przez przewody, również przez bezpiecznik. Urządzenie może zawierać również pojemności - np kondensatory przeciwko zakłóceniom, zeby łagodzić trzaski i śmieci mogące zakłócać pracę innych urządzeń w okolicy (np radio lubi łapać zakłócenia powstające przy iskrzeniu wyłączników lob wtyczek przy wkładaniu, codzienne powtarza się fundamentalne doświadczenie pana Hertza z nadajnikiem iskrowym). Te kondensatory w chwili włączenia muszą się naładować, więc chwilowu prad znowu nieco większy.
    Więc w hipotetycznym urządzeniu bezpiecznik najprawdopodobniej będzie obliczony na 400 lub 630 mA, by nie palił go co chwila impuls prądowy , ale prąd zasilający to 200mA+ coś jeszce na straty trafa, przewodów itp

  • #7 17 Wrz 2006 00:16
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Cytat:

    Jest zanakomita, bo 100%. Smile
    CAŁĄ energię jaką pobiera zamienia w ciepło, no przecież nie świeci i nie gra !

    No właśnie nie do końca.
    Chociażby część energii wydzieli się w przewodach doprowadzających (jest to jakby nie patrzeć rezystancja przez którą płynie prąd).

    Do tego dochodzi jeszcze widmo promieniowania takiej grzałki. Część może być wypromieniowana w paśmie którego woda już nie ma jak absorbować.
    Skrajny przypadek - żarówka. Wewnątrz mamy włókno które pod wpływem przepływającego prądu osiąga wysoką temperaturę. Jednak większość energii pobierana przez żarówkę jest zamieniana na ciepło (sprawność w tym przypadku wynosi około 4% - bo chodzi nam o światło a nie ciepło).
    Oczywiście w przypadku grzałki będzie to ułamek %.

  • #8 17 Wrz 2006 00:26
    radocha
    Poziom 28  

    1. Mowa o sprawności grzałki grzejącej wodę, nie całego urządzenia. Przewody doprowadzające prąd tak z natury rzeczy są POZA grzałką :)
    2. Promieniowanie podczerwone jest znakomicie pochłaniane przez wodę, gdyby uprzeć się i próbować ująć w bilansie energetycznym pozostałe emisje to pozostaje w zasadzie neutrino
    i o ile omawiane właśnie "straty" są kompletnie nieistotne, to w przypadku zwykłej, rezystancyjnej grzałki istotne jest to, że jej rezystancja na zimno jest wielokrotnie niższa od znamionowej ("na gorąco") , najczęściej kilka, a bywa 10-14 razy, więc w chwili włączenia impuls prądu dużo wyższy od tego wyliczonego z mocy pobieranej w czasie pracy, co należy uwzględnić dobierając bezpiecznik i pozostałe przyległości (i uwzględniając oczywiście bezwładność cieplną bezpiecznika, w tym przypadku typu "T" - zwłoczny).

  • #9 17 Wrz 2006 10:16
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Cytat:

    1. Mowa o sprawności grzałki grzejącej wodę, nie całego urządzenia. Przewody doprowadzające prąd tak z natury rzeczy są POZA grzałką

    Zgadza się, ale generalnie mowa była o czajniku elektrycznym - i jego sprawności. Na obwód elektryczny czajnika składa się grzałka i przewody doprowadzające.


    tutaj piszą:
    Cytat:

    Grzałki są jednymi z najbardziej sprawnych urządzeń elektrycznych - niemal 100 % pobieranej energii elektrycznej jest zamienianej na energię termiczną. Najbardziej skuteczne są grzałki zanurzone całkowicie w ogrzewanym ośrodku (np. widoczna grzałka wewnątrz czajnika elektrycznego).


    Cytat:

    2. Promieniowanie podczerwone jest znakomicie pochłaniane przez wodę,

    Oczywiście masz racje. Ale
    Cytat:

    Jednym z głównych problemów grzałek cieczy jest współczynnik przenikalności cieplnej na granicy grzałka-ośrodek. Osadzanie się zanieczyszczeń na powierzchni grzałki powoduje pogorszenie oddawania ciepła, a tym samym zwiększenie temperatury grzałki.

    Wyższa temperatura = inne pasmo promieniowania. Podejrzewam że nie ma problemu, aby promieniowanie weszło w zakres "widzialny" - którego już woda nie pochłonie.

    Oczywiście mowa tutaj o ułamkach procenta - i mocnym "wnikaniu w szczegóły".

  • #10 17 Wrz 2006 13:46
    grito
    Poziom 19  

    czajnik nie ma wcale tak dużej sprawności. W tamtym roku na laborkach z fizyki wyszło mi doświadczalnie, że sprawność czajnika wynosiła ok 78-79% Najwięcej mocy traci czajnik na podgrzewanie samego siebie zamiast wody. Do tego para która wydobywa się z czajnika zabiera z niego troche ciepła więc idą kolejne straty

  • #11 21 Wrz 2006 00:40
    radocha
    Poziom 28  

    Sprawność całego czajnika może być i dużo niższa, wystarczy np wsadzić go do rtęci.
    Ale grzałki - w zasadzie 100 %, ona ma grzać otoczenie, a co by się nie działo - i tak pójdzie w entropię, cudów nie ma, tylko ogrzewanie :)

  • #12 21 Wrz 2006 02:29
    Arnold_S.
    Poziom 26  

    Kolejny temat, który udowadnia, że poziom wiedzy technicznej społeczeństwa jest żałosny...
    A edukacja leży.

    Takie sprawy, że moc to waty, natężenie prądu - ampery, napięcie - wolty, to śmieszne podstawy, o których(kiedyś, w "starym" systemie) była mowa już w podstawówce na fizyce.

    lucas83 - jeśli 83 w nicku, to rocznik 1983, to współczuję.

  • #13 21 Wrz 2006 20:50
    robreg
    Poziom 17  

    Arnold_S. napisał:
    Takie sprawy, że moc to waty, natężenie prądu - ampery, napięcie - wolty, to śmieszne podstawy, o których(kiedyś, w "starym" systemie) była mowa już w podstawówce na fizyce.

    No... a w pierwszej klasie technikum Pani od Elektrotechniki na pierwszych zajęciach, powiedziała nam "mili państwo, pierwiastek z minus jeden nie jest niemożliwy, jest to liczba i nazywa się ona j" - na co cała klasa jak jeden mąż stwierdziła "teraz to dopiero jesteśmy debilami".

    Lukas. Do tego co napisali przedmówcy dorzucę jeszcze tylko jedną ciekawostkę. Otóż prócz przytoczonego przez Ciebie wata jako jednostki mocy (i po polsku pisze się JEDEN WAT a nie WATT, bo Watt, to był James i on coś mądrego tam dawno temu odkrył), w obwodach prądu zmiennego dodać należy jednostki mocy rzeczywistej, jest jeszcze jednostka mocy biernej oraz pozornej - a jest ną woltoamper oznaczany skrótem VA.

    I tak:
    urządzenie zasilane napięciem U, pobierające prąd o natężeniu I, ze sprawnością wyrażoną współczynnikiem cos fi daje nam:

    Moc pozorną w VA (ile energii musi nam dostarczyć elektrownia): Amper ? Watt ? oco chodzi- kto mi wytlumaczy ??

    Moc bierną także w VA: (ile energii odsyłamy jej z powodu istnienia w naszym odbiorniku pojemności i indukcyjności) Amper ? Watt ? oco chodzi- kto mi wytlumaczy ??

    oraz moc czynną w W: (czyli to, co faktycznie zużyliśmy i co wskaże nam licznik energii elektrycznej) Amper ? Watt ? oco chodzi- kto mi wytlumaczy ??

    (wszystkie wzory pochodzą z polskiej wikipedii)

    Więc znając kąt fi (lub którąś z jego wartości, najczęściej cosinus tego kąta) oraz mając U oraz dowolną z mocy, możesz już wszystko sobie ładnie policzyć.

    Wikipedia fajna sprawa!

  • #14 01 Wrz 2015 19:39
    tomtom23
    Poziom 1  

    Pozwólcie że wykażę się brakiem wiedzy. Mam lampę led wg. producenta ma 15W co ma odpowiadać 125W żarówki jednak pobór w A wynosi wg.miernika 0.9A. Czy przy takim poborze możliwa jest moc 15W a odpowiednikowi 125W żarówki?

  • #15 01 Wrz 2015 20:01
    DVDM14
    Poziom 35  

    tomtom23 napisał:
    Pozwólcie że wykażę się brakiem wiedzy. Mam lampę led wg. producenta ma 15W co ma odpowiadać 125W żarówki jednak pobór w A wynosi wg.miernika 0.9A. Czy przy takim poborze możliwa jest moc 15W a odpowiednikowi 125W żarówki?


    Nie jest to przypadkiem świetlówka? Czym to mierzysz? Takowe mają na pokładzie przetwornicę tudzież mostek prostowniczy i kondensator na wejściu. Przebieg prądu pobieranego przez całość jest mocno odkształcony od sinusoidy i tanie mierniki bez funkcji True RMS będą pokazywać brednie, nadto tanie mierniki przy niskich prądach nawet i bez tego mają koszmarnie duży błąd pomiarowy.

    Z tą ekwiwalentem żarówki 125W może być lekko przesadzone - producenci lubią tu zawyżać.

  • #16 01 Wrz 2015 20:33
    harlejowiec
    Poziom 24  

    Moc urządzeń masz podawaną w watach [W] (lub wielokrotności [mW], [kW], [MW] itd.). Jest to moc którą urządzenie wydaje. Czyli np. silnik o mocy 1,5 kW ma na wale taką moc, czyli na wyjściu z urządzenia. A z sieci, czyli zasilania pobiera większą. Ta moc pobierana jest większa o sprawność urządzenia w danych warunkach pracy. Te warunki pracy masz na etykiecie (tabliczka znamionowa).

  • #17 01 Wrz 2015 20:42
    Marian B
    Poziom 34  

    Moc jakiego kolwiek urządzenia, silnika, grzałki, itp., jest oczywiście powiązana z wielkością prądu, ale przede wszystkim z czasem w którym zostanie wykonana odpowiednia praca. Teoretyzując, grzałką o mocy np. 100W (mały pobór prądu) można zagrzać 100 litrów wody przez powiedzmy 24 godziny. Grzałką o mocy 1000W, przez np. 1 godzinę. W obu przypadkach licznik energii powinien pokazać ten sam wynik.
    Samochodem o mocy silnika 300KM uzyskamy prędkość 100 km/h np. w 5 sekund, a samochodem o mocy silnika np. 40 KM w ciągu 20 sekund. W obu przypadkach tymi samochodami można bez problemu poruszać się ze stałą prędkością 100 km/h przez długi czas, gdzie zużycie paliwa (prąd) będzie mniej więcej takie samo.

 
Black Friday do -15%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Ferguson