Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nowa lodówka ARDO DP28SA - pytania, chyba problem ...

ro7 16 Wrz 2006 22:20 6845 6
  • #1 16 Wrz 2006 22:20
    ro7
    Poziom 12  

    Witam wszystkich !


    Kilka dni temu Rodzice zakupili lodówkę ARDO - model DP28SA (dwukomorowa, zamrażalnik i góry, pojemność 216/40 l). Wiem :( ... to nie był dobry wybór - zwłaszcza jak przejrzałem wczoraj i dziś posty na Forum - sam żałuję, że nie przekonałem do zakupu Electroluxa - był w tej samej cenie - a to chyba lepsza znacznie firma - ale - stało się i już się nie wróci ...

    Dziś w południe lodówka została przywieziona - około 17 załączyliśmy ją. Pierwsze wrażenia były dobre - bardzo cicha, po niecałych dwóch godzinach w zamrażalniku było około -20 stopni.
    Ale - coś nie tak jest chyba z chłodzeniem dolnej części - ustawiłem na początku termostat na 3 - i owszem - zrobiło się chłodno - ale tylko około 10 stopni. Temperaturę mierzę starym termometrem do lodówek - ale chyba sprawnych - jeszcze kilka dni temu wisiał w starym Mińsku - i zawsze pokazywał co powinien. Po drugie - na oko widać, że chyba mniej nie ma - choćby masło nie zrobiło się twarde jak powinno itd.
    Teoretycznie lodówka działa jak należy - na tylnej ściance tworzy się szron, później lodówka się wyłącza i robią się kropelki wody, które spływają (niektóre z nich chyba ponownie zamrzają). Podczas pracy, tylnia część jest ciepła - tak jak powinna być.
    Ojciec twierdzi, że to kwestia czasu i lodówka musi się "przechłodzić" - dla mnie jednak nie jest ok - starą Mińsk, jak się włączyło np. po odmrożeniu, to pracowała dopóki nie tylko zamroziła w zamrażalniku - ale też w chłodziarce osiągnęła zadaną temperaturę.

    Przestawiłem teraz termostat na 4 - włożyłem też drugi termometr - zobaczymy co będzie.

    Mam więc pytanie - czy jestem przewraźliwiony - czy też rzeczywiście wygląda to niepokojąco - i to bardzo (jak na nową lodówkę ?? :( )
    Dodatkowo - jeśli mógłbym prosić, znawców tego typu lodówek - o odpowiedź na dwa pytania. Po pierwsze - w instrukcji - nie ma nic, jakie nastawy powinny być zrobione w odniesieniu do temperatury otoczenia (stare lodówki miały taką informację). Mogę podać, że na dworze jest aktualnie 19 stopni, w kuchni 21. Jak dla mnie - te 3 które początkowo ustawiłem - to powinno być w porządku - zwłaszcza, że zakresy są: 0...1, 1...2, 2...3, 3...4, 4...5, *
    Po drugie - lodówka ma zieloną kontrolkę V - obok pokrętła termostatu - wg. instrukcji "Kontrolka zielona V zapala się podczas działania jednej z komór" Jak mam to rozumieć - u mnie pali się cały czas - czy agregat pracuje czy nie ??
    I trzecie pytanie - lodówka nie ma klasycznego mechanicznego wyłącznika oświetlenia - ale jak się przymyka drzwi światło gaśnie - jakby mi ktoś wyjaśnił jak to działa (fotodioda czy jak ??) - to byłbym wdzięczny - bo mnie to zaciekawiło.

    Przepraszam, że tak się rozpisałem - ale chciałem przedstawić problem i wątpliwości jak najdokładniej - mam też nadzieję, że umieszczenie tego w dziale usterek jest słuszne :)





    Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelką pomoc !!
    Robert (ro7)

    EDIT: Jest teraz godzina 00:47 - po prawie 3 godzinach pracy na ustawieniu 4 lodówka osiągnęła 5 stopni - ale nie wiem czy się przez ten czas wyłączyła - i co najgorsze - jak teraz dotykam kratki z tyłu to czuję jakby "pulsowanie" pompy - tak jakby nie chodziła płynnie (na początku tego nie zauważałem) - to normalne czy nie ?? Sam już nie wiem :( - mam też nadzięję, że się choć raz wyłączy, zanim pójdę spać (teraz już będę zaglądał co 15 minut do kuchni ...)

    EDIT2: Niedziela godz. 10.55 - spieszę donieść co nowego :|
    Otóż - po pierwsze lodówka się wyłączyła zanim poszedłem spać, temperatura była około 5 stopni. Zmieniłem ustawienie na 3 i ... teraz przed południem utrzymuje 4-5 stopni (a nawet było 3,5) - więc chyba to jest w porządku - tylko dlaczego wczoraj jak była ustawiona na 3 to było aż 10 stopni w środku - czy rzeczywiście chodziło tutaj o "przechłodzenie" - czy coś nie tak z termostatem - sam już nie wiem :cry:
    Do tego tak jak już wspomniałem w nocy - zauważyłem, że lodówka "pulsuje" - słychać i czuć, zwłaszcza po dotknięcia w tyle jak pompuje pompa - nie wiem czy to normalne ?? Brak mi porównania - stara Mińsk chodziła z 5 razy głośniej niż ta - a charakterystyka pracy była różnorodna - raz w miarę płynna, innym razem totalne "pompowanie".

    Jeśli ktoś byłby w stanie wyjaśnić te moje wątpliwości - to z góry dziękuję - przepraszam, że zrobił się z tego taki długi post - ale dopisywałem jak sprawa wyglądała na bieżąco - a moje może trochę przewraźliwie proszę mi wybaczyć - po pierwsze żałuję, że nie namówiłem Rodziców na inną markę i jestem trochę zły sam na siebie - a po drugie - ostatnimi czasy co nie kupią Rodzice - czy też ja sam - to zawszę są jakieś mniejsze lub większe problemy - i człowiek ma już tego dość ....

    Z góry dziękuję za cierpliwość
    Pozdrawiam

    0 6
  • #2 17 Wrz 2006 20:34
    MPMSERWIS
    Poziom 13  

    Po pierwsze czujnik temperatury jest umiejscowiony w środku, związku z czym temperatura otoczenia nie ma wpływu na ustawieniew termostatu. Temperatura w chłodziarce będzie w zakresie +10 stopni w momencie załączenia do + 3-4 stopni w momencie wyłączenia. Taka temperatura jest przewidziana dla chłodziarek. Po drugie w momecie przełączenia termostatu na pozycję 5 włączy sie zółta kontrolka, co oznacza typ pracy tgzw. szybkiego zamrażania, uzywa sie tego w momencie dołożenia świeżych produktów do zamrażarki. Po trzecie w drzwiach jest umiejscowiony magnes, który oddziałuje na czujnik zamocowany w termostacie, dlatego wyłącznik światła gaśnie w momenie zamknięcia drzwi.

    0
  • #3 17 Wrz 2006 21:11
    ro7
    Poziom 12  

    Witam !
    Dziękuję za wypowiedzi które się pojawiły ...

    MPMSERWIS napisał:
    Po pierwsze czujnik temperatury jest umiejscowiony w środku, związku z czym temperatura otoczenia nie ma wpływu na ustawieniew termostatu. Temperatura w chłodziarce będzie w zakresie +10 stopni w momencie załączenia do + 3-4 stopni w momencie wyłączenia. Taka temperatura jest przewidziana dla chłodziarek.
    (...)

    Wiem, że czujnik jest umiejscowiony w środku - ale temperatura na zewnątrz ma wpływ na częstotliwość załączania się chłodzenia - przecież im cieplej, tym szybciej ogrzewa się wnętrze lodówki - izolacja idealna nie jest, a do tego otwierając drzwi - wiadomo ...
    Co do temperatury w chłodziarce - mhh - 10 stopni do 3-4 - chyba ta pierwsza wartość za duża według mnie ?? I chyba zależą te wartości od ustawień termostatu - bo inaczej po co on by był - i tak przecież było w starym Mińsku.
    Teraz lodówka jest ustawiona na 3 i ... co do temperatury to jest niby ok - minimalnie było +1 !! - średnio +4 - a wzrastała do około 6-7 stopni przed załączeniem. Zaobserwowałem też dziwne zjawisko - co prawda nie jestem tego pewien na 100% bo mam jeden termometr do lodówki i go przekładam - ale - co dla mnie dziwne - niższa temperatura była ... na dole właśnie +1 - a wyższa u góry - kilkakrotnie sprawdzałem i było ~ +4 stopnie ?? Co prawda tutaj mrożenie jest na całej ściance (nie tak jak w Mińsk tylko na tej blasze u góry) - ale mimo wszystko mnie to zastanowiło.

    Jednak co mnie niepokoi - i Mamę też - to jej cykle pracy - co prawda pomiary są dość pobieżne (nie siedziałem przy niej cały czas) - ale odbywałem powiedzmy "spacery" - i zaobserwowałem takie coś:
    - przerwa ~35 minut
    - praca ~1,5 godziny !!
    - przerwa ~1 godzina
    - praca - od 20.00 i nadal pracuje - czyli już 50 minut !!

    Mam jak wspomniałem aktualnie ustawione na 3 - planuję zmniejszyć na 2-2,5 - chętnie wysłucham ile zazwyczaj w tej lodówce się powinno ustawiać (w starej Mińsk ustawiliśmy na 3 lub 4 - skala 1-8 )
    MPMSERWIS napisał:
    (...)
    Po drugie w momecie przełączenia termostatu na pozycję 5 włączy sie zółta kontrolka, co oznacza typ pracy tgzw. szybkiego zamrażania, uzywa sie tego w momencie dołożenia świeżych produktów do zamrażarki.
    (...)

    To wiem - instrukcję czytałem przecież (jak widzę te instrukcje bez danych technicznych - choćby mocy itd. - to coś mnie bierze - ale cóż nie o tym teraz mowa)
    Chodziło mi o tą zieloną kontrolkę, która świeci cały czas - czy tak powinno być ??
    MPMSERWIS napisał:
    (...)
    Po trzecie w drzwiach jest umiejscowiony magnes, który oddziałuje na czujnik zamocowany w termostacie, dlatego wyłącznik światła gaśnie w momenie zamknięcia drzwi.

    Dzięki za wyjaśnienie tej kwestii.

    P.S. Lodówka nadal pracuje - już ponad godzinę :cry:

    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Witam !
    Jeszcze raz ja - tym razem krótko :|
    Mimo przestawienia na 2 lodówka nadal pracuje po 1,5 godziny.
    Dzwoniłem właśnie na Infolinię ARDO - Pan stwierdził, że to oczywiście nie jest normalne - przyjął zgłoszenie i przekaże do serwisu w Poznaniu (dwa osiedla ode mnie akurat - ciekaw jestem ile to będzie trwało :D ).
    Muszę tylko załatwić podbicie gwarancji i czekać na serwis :cry:
    Aha - na Infolinii potwierdził mi, że taka praca "pompująca" jest w tych lodówkach normą - oraz, że nastawy powinny być zazwyczaj na 2-3.
    Zapomniałem tylko zapytać jaki w tej lodówce jest prawidłowy cykl pracy - jak ktoś to wie, to mógłby się podzielić ....

    Pozdrawiam.

    Moderowany przez skryn:

    Wiadomości scaliłem.

    1
  • #4 18 Wrz 2006 22:56
    sumrako
    Poziom 16  

    Cykl pracy zależy od częstotliwości otwierania przez Ciebie drzwi do chłodziarki i czasu ich otwarcia (wpuszczasz ciepłe powietrze do środka, które sprężarka znów musi wychłodzić). A temperaturę w takich lodówkach mierzy się na podstawie wychłodzenia produktów. Wsadź masło do lodówki, wbij do niego termometr i obserwuj zmiany temperatury. Nowoczesne lodówki typu AA...A ,charakteryzują się małym poborem prądu przy długiem czasie pracy (nie tak jak Miński).Energetycznie wychodzi praie na to samo.

    0
  • #5 19 Wrz 2006 00:19
    ro7
    Poziom 12  

    Witam !

    Mhmm - ogólnie to powyższa wypowiedź jest sensowna - ale czy to było by normalne, że pracuje aż po 1,5 godziny ?? Nawet jeśli rzeczywiście pobiera mało energii w czasie pracy (na marginesie - ktoś mi może powie jaka jest moc tej lodówki ?? - bo ani na tabliczce znamionowej :lol: - jeśli to można nazwać tabliczką, ani w instrukcji nie ma takiej informacji :( ), to wydaje mi się to dziwne - i jak już pisałem na Infolinii także dostałem taką odpowiedź.
    Sam już nie wiem ... przyjedzie serwis, zobaczymy co powie - zgłosiłem także, że często (zwłaszcza jak się coś stawia - wiadomo drgania) - mruga oświetlenie - a sprawdziłem - żarówka jest dobrze dokręcona - albo jest wadliwa, albo coś z połączeniami ....

    Pozdrawiam

    P.S. Zużycie tej lodówki ma wynosić 0,8 kwh/ dobę - jeśli miała by pracować w cyklu - powiedzmy 2/3 praca - 1/3 odpoczynek (uśredniając moje obserwacje) - to musiała by pobierać ~ 50 W ??

    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Jak wspomniałem w moim poprzednim poście, w poniedziałek zgłosiłem lodówkę na Infolinię. Pan powiedział, że takie działanie nie jest w normie i przyjdzie serwis.
    I owszem - we wtorek był - stwierdził, że wymieni termostat (elektroniczny) i powinno być dobrze. Tak też zrobił, dowiedziałem się też, że lodówka ta ma moc chyba 60 W, a agregat czy firmy Electrolux czy innej oznacza się literowo (GL czy jakoś tak dla Electroluxa - dokładnie nie pamiętam).
    Niestety - to tyle dobrego - serwisant stwierdził, że lodówka jak się "rozmrozi" to się załączy - minęła godzina, dwie, trzy i ... zamiast chłodzenia w lodówce 20 stopni, w zamrażalniku woda !! Wogóle lodówka na tym nowym termostacie nie ruszyła :cry:
    Następnego dnia rano dzwonię bezpośrednio do tego serwisu co był - niestety - nie mają następnego termostatu - muszę ... poczekać z tydzień aż zamówią ...
    Zadzwoniłem na infolinię, w sumie stwierdzili to samo - jak nie mają to muszę czekać - jedynie zapytałem czy mogli by mi z powrotem włożyć ten poprzedni - idealnie nie działał, ale lodówka jednak chłodziła/mroziła itd.
    Stwierdzili, że tak, skontaktowali się z serwisem w Poznaniu, ja też do nich dzwoniłem - skończyło się tym, że po południu przyszedł serwisant i wsadził z powrotem ten pierwszy termostat - jak dostaną w przyszłym tygodniu nowe, to zadzwonią ....

    I to tyle ... wiem, że to może i trochę pech, trochę przypadek ... ale - resztę komentarza niech sobie każdy dopisze sam ...

    Pozdrawiam.

    Moderowany przez skryn:

    Wiadomości scaliłem.

    1
  • #6 23 Wrz 2006 19:49
    samsu100
    Poziom 22  

    Czytając opisy pracy tej chłodziarki nasuwa mi się tylko jedna odpowiedź. Dobrego sprzętu się nie naprawia. Chłodziarka nie służy do robienia z niej "doktoratu" tylko do poprawnej eksploatacji.
    Całe szczęście że producent nie napisał w instrukcji obsługi o temperaturach na poszczególnych nastawach termostatu, o czasach pracy agregatu i postojach i wiele jeszcze innych rzeczy. W przypadku takich danych spotykam Klientów co zaczynają prowadzić dzienniczki pomiarowe i ze stoperem i termometrem zaokiennym lub pokojowym śledzą pracę urządzenia kwestionując każde odstępstwo od opisu w instrukcji.
    Przykład mamy w opisie powyżej - serwis dał się zmanipulować i wymienił dobrą elektronikę na inną na dodatek z wadą. Zaczyna się droga serwisowa bez wyjścia. Ja na miejscu serwisu wstawiłbym do chłodziarki rejestrator temperatury, zaś na kablu zasilającym sprzęt zaplombowany miernik zużycia energii. ( tak niestety często muszę robić). Przy udowodnieniu że sprzęt działa sprawnie Klient niestety ponosi koszty tej operacji pomimo że sprzęt ma na gwarancji.
    pozdr. Andrzej

    0
  • #7 23 Wrz 2006 22:18
    skryn
    Admin grupy AGD

    Porządki w temacie poczyniłem. Inaczej rozrósłby się nad wymiar.
    Rada Kol. samsu100 jest kwintesencją w temacie i proszę się do niej zastosować.

    0
  Szukaj w 5mln produktów