Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czujnik mikrofalowy Titan- stabilność?

mikekola 18 Sep 2006 01:27 2013 7
Optex
  • #1
    mikekola
    Level 10  
    Witam!

    Kontynuując poszukiwania jakichś sensownych czujników dodatkowych, chciałem spytać o niezawodność tytułowego czujnika. Jeśli porządnie go wyreguluję (nie zależy mi na prealarmie wokół auta i ten nawet nie zostanie podłączony) to czy czujnik okaże się bardziej niezawodny niż ultradźwięki?

    I jeśli np wyreguluję go na około 0,5 metra od środka auta to nie będzie szans na fałszywy alarm spowodowany czymś z zewnątrz?

    Opiszcie swoje doświadczenia z owym czujnikiem, jak się spisuje i czy faktycznie czułość zmienia się razem z temperaturą, wilgotnością itd.
  • Optex
  • #2
    renqien
    Level 32  
    Trochę było już na forum o mikrofali i z Titanem sprawa ma się podobnie. Nie radzę go stosować zamiast ultradżwięków bo jego dokładność pozostawia wiele do życzenia. Jeżeli nawet ustawisz go na 50 cm to i tak w upał zasięg podskoczy do 80 cm, a z kolei ze względu na kołową charakterystykę działania i tak nie wypełni całego wnętrza samochodu i pozostaną martwe punkty. Jeżeli chcesz zastosować mikrofalę, a obawiasz się fałszywych alarmów to zrób taki patent jak dwa czujniki spięte w szereg. Chodzi mi o to żebyś zastosował ultradźwięki i mikrofalę. Podłącz to tak, że mikrofala wychodzi poza samochód ale wypełnia całą kabinę a ultradźwięki normalnie. Jeżeli zepniesz wyjścia czujników przez jakiś przekaźnik, to alarm zostanie wywołany tylko wtedy, gdy oba czujniki zadziałają równocześnie. Podobne rozwiązanie jest stosowane w systemach stacjonarnych (czujniki dualne) i dobrze zdaje egzamin w trudnych warunkach.
    Ciekawe co o tym sądzą inni...
  • Optex
  • #3
    bartek_p
    Level 31  
    Wystarczy że mase(wyzwalanie) jednego czójnika podłączysz z masą ( zasilaniem ) drugiego czujnika, a mase (wyzwalanie) drugiego do alarmu. Tylkosprawdź pobór prądu w instrukcji bo inaszej ten pierwszy sie spali :-)

    Dodano po 54 [sekundy]:

    A czujniku DUALNE są fabrycznie tak połączone :)
  • #4
    renqien
    Level 32  
    No nie do końca to jest tak jak piszesz bartek_p, widzisz w czujnikach samochodowych naogół podanie masy na drugi czujnik, czyli włączenie jego zasilania, powoduje wzbudzenie tego czujnika.
    Inaczej mówiąc podaj zasilanie czujnikowi a on poda masę na wyjście. Tak jak w zwykłych pirach stacjonarnych, też po podaniu zasilania chwilę się uzbrajają i wyjście jest rozwarte...
  • #5
    mikekola
    Level 10  
    Pomysł z połączeniem dwóch czujników w szereg jest genialny w prostocie, ale słyszałem, że nie zaleca się stosowania ultradźwięków i mikrofali naraz... :( Skoro faktycznie mikrofala zmienia swój zasięg w zależności od warunków, to muszę ją sobie wobec tego odpuścić.

    Pozostaje mi dobre zestrojenie ultradźwięków, więc prosiłbym o poradę kogoś doświadczonego- ja póki co zainstalowałem (hobbyistycznie i nie za pieniądze, aczkolwiek wydaje mi się, że porządnie- wiązki, ukrycie, syrena itd) kilka alarmów ale o metodzie strojenia ultradźwięków nie mam pojęcia.

    Z podziwem czytam posty w których piszecie "instaluję te czujniki i nie ma problemów". U mnie ZAWSZE zdarzały się fałszywki.
    Więc jak? Wkładam rękę (jak głeboko) przez okno (które) wykonuję ruch(jaki) iiii...? Jak widzę dwa mikrofoniki i kawałek płytki drukowanej to mnie ciarki przechodzą, jak to ma być niezawodne... A może jest na rynku jakiś czujnik droższy niż popularne CR-2 i działający w lepszy sposób?

    A może jednak glass sensor? Tego diabła jak nastroić, minimalna czułość przy której stukanie butelkami w aucie wywoła efekt?
  • #6
    bartek_p
    Level 31  
    No faktycznie może tak być.
  • #7
    renqien
    Level 32  
    Nie wiem dlaczego mikrofala i ultradźwięki miałyby razem nie być montowane. Nie raz chodzą razem w konfiguracji alarm i prealarm i jest OK. Jak to ktoś kiedyś powiedział: nie widzę przeciwskazań...
    Co do regulacji czułości, wsiądź do samochodu, pozamykaj wszystko i załącz alarm. Dobrze wyregulowany czujnik nie będzie reagował na twoje bardzo powolne poruszanie się, a zareaguje na szybsze szarpnięcie.
    Dodatkowo pisałem niedawno o regulowaniu ultradźwięków spory tekst, poszukaj.
    Jeżeli chodzi o glass sensor, to zamontuj mikrofon pomiędzy siedzeniami, w okolicach lewarka ręcznego. Dobrze wyregulowany czujnik nie reaguje na nawet bardzo silne uderzenie pięścią w boczną, czy przednią szybę, a reaguje na kilkakrotne, szybkie i mocne stuknięcie pięciozłotówką w boczną szybę.
    Od razu odpowiadam na pytanie które pewnie zadasz, nie wybijesz szyby w ten sposób, bez obaw. Kilkanaście lat tak robię i jeszcze nigdy szyby nie wybiłem.
  • #8
    mikekola
    Level 10  
    Dokładnie ten sam czujnik zbicia szyby o którym piszesz działał bezproblemowo 2 tygodnie (reagował na stukanie butelkami o siebie, na pewno nie na pięść o szybę ;) ), po czym regularnie co wieczór- w granicach 0:00, 1:00, włączał się bez ŻADNEGO powodu.
    Czułość ustawiłem co prawda na max, ale sądziłem, że mikrofonowi wychwytującemu określone częstotliwości nie zrobi to dużej różnicy. No i przez ponad 2 tygodnie nic złego się nie działo... A potem skręcenie czułości też nie pomogło.