Witam wszystkich
na fali projektów anty subwoferowych chciałem zaprezentować moje dokonanie sprzed 3 lat.
Jest to doskonale znany każdemu szanującemu się użytkownikowi polskich dróg fotel od naszego rodzimego poloneza:)
Do wykonania tego projektu tknęła mnie niewygoda jaką oferowały najtańsze fotele biurowe dostępne w sklepach- kto mam taki w domu ten wie o czym mówię.
Przyznam że tapicerka to chyba najlepsza rzecz jaka przytrafiła sie naszemu poczciwemu polskiemu Polonezowi, wygoda jaka oferuje fotel jest wystarczająca do wielogodzinnego czytania różnorakich postów na elektrodzie:)
pozdrawiam z góry dziękuje za opinie.
teraz o kosztach:
fotel od poloneza - 0 zl kolega wymieniał w swoim ten dostałem gratis
podwozie od fotela biurowego - 0 zl dobre znajomości w biurze z ochroniarzem (była wymiana sprzętu)
śruby - około 10 zł
płyta wiórowa - około 15 zł
kółka gumowe o wiele lepsze od stardardowych ( nie rysują parkietu) około 30 zł
lekki tuning siedziska przy pomocy pianki z karimaty - około 10 zł
tusz czarny kreślarski do wymalowania płyty wiórowej - około 6 zł
więcej kosztów nie pamietam całość zmontowałem w przeciągu popołudnia używając wiertarki, wyrzynarki do wymodelowania płyty wiórowej pod kształt fotela, śrubokręt to chyba oczywiste, najważniejsze okazały sie umiejętności Macgyvera, które jednak chyba posiada każdy forumowicz elektrody:)
Jeśli ktoś będzie zainteresowany mogę dodać parę zdjęc i dokładniejszy opis sposobu mocowania

Fajne? Ranking DIY
