Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ekran reklamowy 500 cm x 500 cm

Wlad 18 Wrz 2006 21:40 1911 5
  • Poziom 12  
    Witam !
    Chciałbym zasięgnąć rady specjalistów odnosnie ekranu dużego pod reklamy, klipy, edukacja. Jaki koszt byłby zbudowania czegos takiego.
    Ewentualnie jaki byłby koszt zlecenia wykonania takiego ekranu, przygotowanego już pod sterowanie komputerem.
    Lub gdzie ewentualnie szukać lektury.
    Pozdrawiam.
    Władysław Z.
  • Poziom 40  
    Witam
    Kup projektor i po sprawie. Wykonanie ekranu 50cm x 50 cm na diodach led RGB Φ5mm potrzeba 100x100 co daje 10000 każda po 1zł. Jak byś chciał to wszystko zaświecić, czyli 30000 diod każda 20mA, daje nam 600A. Dochodzą jeszcze koszty sterownika, czysta utopia. Może są jakieś inne sposoby ale w tej chwili nic mi się nie przypomina.
  • Poziom 16  
    tych ekranów nie robi się na diodach RGB :D najcześciej są to takie komplety po kilka diod, np. po 3szt. niebieskie, zielone i czerone (czasami jest więcej kolorów - łatwiej wtedy regulować balans bieli, co jest ważne przy transmisjach TV itp, wtedy dochodzi jeszcze chyba pomarańcz, biały i różowy...).

    Przy takiej ilościo diod mozna je kupić duuużo taniej niż po 1zł/szt. dajmy że potrzebujemy wyświetlacza 160x120pix (rozdzielczość nadająca się do puszczenia czegokolwiek) to trzeba 115200 diod, (6 diod na pixel) diody w takiej ilości kupisz za kilka gr/szt. powiedzmy troche ponad 1-2gr. (nie muszą to być diody superjasne, jak patrzysz na nomralną diodę to ona też świeci, nie oświetla tylko tego co przed nią jest...). W takim wypadku diody kosztują nas 1500-3000 zł. (nie jest już tak tragicznie).

    Diody multiplexujemy (tzn jednocześcnie świeci np. tylko jeden rząd - czyli 160 diod), jako że mają świecić przez 1/120 czasu musimy w nie wpakować troche więcej prądu (praca impulsowa - ludzkie oko widzi nie średnią świecenia a wartości szczytowe- czyli jeśli będzie dioda błyskała 2x jaśniej niż miałaby świecić to pomimo że sumaryczny czas świecenia będzie któtszy to oko będzie widziało jasniejsze światło...).

    czyli mamy 160 diod, i te nie superjasne są zasilane prądem rzędu 2-5mA, my wpakujemy im więcej i damy 30mA (praca impulsowa) co daje niecałe 5A.

    Teraz tylko sterownik oparty na FPGA (bo nic innego nie wyciągnie takej prędkości i mamy wyświetlacz).

    Przesyłanie danych do wyświetlacza hmm...

    160x120pix x 3kolory x 256 odcieni daje nam

    160x120=19200 pixeli po 24 bity na kolor czyli
    19200*24=460800 bitów = 57600bajtów = 56,24KB na klatkę - płynny obraz to 25klatek/s więc:

    56,24*25=1406,25KB/s=1,37MB/s - USB1.1 to za mało...

    Oczywiście możnaby zastosować kompresję-wtedy zmnieszy się rozmiar ale zmniejszy się również i jakośc i tak niezbyt dobrego sygnału...

    zakładając że USB1.1 ma 1MB/s to można wyciągnąć max 18kl/s nieskompresowanego obrazu...


    Myślę, ze samemu nie ma sensu się w takie coś bawić...firmy sprzedają już takie modułowe i gotowe zestawy sterowane komputerowo za kilka/kilkanaście/kilkaset tysięcy (wszystko zależy od firmy, rozdzielczości i możliwości sprzętu...)
  • Poziom 40  
    Bardzo optymistyczne podejście. Przy takim prądzie to tylko w nocy byłoby coś widać. Multipleksowe wyświetlanie chyba nie jest stosowane bo nie widać żadnego migotania w telewizji. Jak filmujesz monitor komputerowy to widać te migotanie. Najprawdopodobniej stosowane są droższe diody super jasne po to żeby przy mniejszym prądzie było coś widać i żeby ekran miał dynamikę gdy trzeba pokazać wybuch. Duże ekrany robione są z mniejszych i jest to sterowane przez komputer aby każdy kawałek wyświetlał swoją część prawidłowo.
  • Poziom 12  
    Witam !
    Dzięki za zainteresowanie..

    Grzesiek1711 napisał:
    tych ekranów nie robi się na diodach RGB :D najcześciej są to takie komplety po kilka diod, np. po 3szt. niebieskie, zielone i czerone (czasami jest więcej kolorów - łatwiej wtedy regulować balans bieli, co jest ważne przy transmisjach TV itp, wtedy dochodzi jeszcze chyba pomarańcz, biały i różowy...).
    ...........................

    Myślę, ze samemu nie ma sensu się w takie coś bawić...firmy sprzedają już takie modułowe i gotowe zestawy sterowane komputerowo za kilka/kilkanaście/kilkaset tysięcy (wszystko zależy od firmy, rozdzielczości i możliwości sprzętu...)


    Bardzo intrygujące..... jak znależć tą firmę która trudni się wykonaniem takich modułów..

    Pozdrawiam
    Władysław Z.
  • Poziom 42  
    Migotanie monitora nie jest spowodowane multipleksowym wyświetlaniem wyświetlaczy a inną częstotliwością ramki monitorów a kamera amatorska.

    Przy realizacji telewizyjnej /w tej chwili cyfrowej/ teraz ma z tym problemów - nic nie migocze na scenieprzy realizacji telewizyjnej.

    Takie moduły wykonuje się na indywidualne zamówienie klienta - i są to bardzo kosztowne projekty, w zależności co to ma wyświetlać