Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dlaczego elektromagnes przyciąga magnes z dwóch stron??

19 Wrz 2006 00:01 13083 16
  • Poziom 11  
    Witam

    Mam pytanie dotyczące elektomagnesu i magnesu. Otóż niedawno pojawił sie mój post dotyczący tego, że chciałem zasilić elektromagnes prostownikiem o napięci 24V. Wszystko się udało i elektromagnes działa bez zarzutu. Potrzebowałem tego elektromagnesu do tego aby odpychał on magnes neodymowy. Zwróciłem więc magnes i elektromgnes do siebie różnoimiennymi biegunami i przyciągły się (oczywiście z ogromna siłą bo to magnes neodymowy N42). Potem odwróciłem magnes drugą stroną i chciałem aby elektromgnes wraz z magnesem się odpchnęły i okazało się, że jak zbliżam elektromgnes i magnes do siebie jednoimiennymi biegunami to one się... przyciągają. Może z mniejsza siłą ale przyciągją.

    niech mi ktoś wytłumaczy co to się stało. Magnes ma wymiary 30/35 mm. i jest z tego materiału N42 (czy jakoś tak)
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 16  
    Prawdopodobnie Twoj magnes neodymowy jest o wiele silniejszy od elektromagnesu i pole wytworzone przez elektromagnes nie "przeszkadza" mu w przyciagnieciu jego rdzenia. Sprawdz czy taka sytuacja powtarza sie z jakims malym magnesem stalym, jesli beda sie odpychac (a tak przypuszczam) to musisz wykonac silniejszy elektromagnes.

    Pozdrawiam!
  • Poziom 11  
    No spróbuje. A ten elektromagnes to jest taki: http://www.elomek.se/engelsk/engindex.htm
    To jest elektromagnes używany na statkach do zamykania drzwi.

    A w ogóle też zastanawiam się z jaką mniej więcej siłą odpychały by się dwa takie same elektromagnesy jeżeli każdy z nich ma siłę przyciągania równą 650N ??
  • Poziom 16  
    No wlasnie, te elektromagnesy maja "kupe zelastwa" i silny neodym je przyciaga, poza tym nie jestem pewien, ale chyba te elektromagnesy maja bieguny na zewnetrznym pierscieniu i wewnetrznym rdzeniu, zeby z wieksza sila trzymaly te drzwi. Lepiej zbuduj elektromagnes ktory ma bieguny po przeciwnych stronach.
  • Poziom 11  
    No to pewnie będe musiał zbudować... Tylko skąd wziąć taki rdzeń do takiego elektromagnesu??
  • Poziom 26  
    Po prostu pręt z materiału magnetycznego(pełny, nie rura).
    Stalowa ośka od starego roweru(w "składakach" były dość grube ośki w przedniej zębatce - "w pedałach").

    Poza tym, tak jak pisali poprzednicy.
    Magnes zawsze będzie przyciągał metal(przyciągał się do metalu).
    Tak samo elektromagnes przyciąga metal(niezależnie od tego jaki to biegun).

    Poszukaj w internecie obrazków jak wyglądają linie sił pola magnetycznego wokół zwykłej cewki - troszkę Ci to wyjaśni.
  • Poziom 33  
    myślę, że zasilanie może mieć też znaczenie --> prądem stałym - nie powinno być problemów, ale już przy pulsującym moc(?) odpychania będzie mniejsza... a z prostownika będzie niestety pulsujący...
  • Specjalista elektronik
    Przypuszczalnie ten elektromagnes wytwarza silne pole tylko wtedy, gdy styka się ze zworą.
    Niemniej jednak z dużej odległości powinien dla jednego kierunku przyciągać, dla drugiego odpychać.

    W przypadku bardzo silnych elektromagnesów może być odwrotnie - że elektromagnes będzie silniejszy
    od magnesu neodymowego, i z tego powodu będzie go przyciągał. Do tego jest potrzebny prąd ponad 30kAz
    (iloczyn prądu i ilości zwojów powinien przekraczać 30 tysięcy A), dla podanych rozmiarów magnesu. Jeśli
    elektromagnes ma pracować w sposób ciągły z takim prądem, to uzwojenie z miedzi musi mieć ze 2dm2.
  • Poziom 37  
    Elektromagnes chciałby żeby jego strumień zamknął się jak najprostszym sposobem. Dlatego wciąga do środka swego uzwojenia WSZYSTKO co magnetycznie miękkie(m.neodym), obojętne z której strony, usiłując "zbudować" rdzeń , skoncentrować w nim linie sił i najłatwiej je zamknąć. Zamknięcie rdzenia zworą powoduje maksymalną koncentrację strumienia i pełną siłę udżwigu
    Arnold oczywiście pisał o metalu magnetycznie miękkim /o marnej stali a nie o innych drogich ale paskudnych magnetycznie/
  • Specjalista elektronik
    Akurat magnes neodymowy jest wyjątkowo twardy - i magnetycznie (przenikalność około 1.5), i mechanicznie. ;)

    Elektromagnes dający w sposób ciągły pole, które mogłoby "pokonać" pole magnesu neodymowego, o jakim
    tu była mowa, musiałby ważyć kilkadziesiąt kilogramów, i potrzebowałby zasilania o mocy dobrych kilkuset watów.
  • Poziom 37  
    Jednak strumień woli go od powietrza (1.000...).:)
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    _jta_ napisał:
    Elektromagnes dający w sposób ciągły pole, które mogłoby "pokonać" pole magnesu neodymowego, o jakim
    tu była mowa, musiałby ważyć kilkadziesiąt kilogramów, i potrzebowałby zasilania o mocy dobrych kilkuset watów.
    - tak sie złożyło, że ten eksperyment przeprowadzałem. Porównywałem siłe przyciągania magnesu neodymowego (Φ=29 grubość=10 N38) i cewki powietrznej z=300 o średnicy około 80mm. Miernikiem był szkolny siłomierz. Cewka zasilana z dwóch szeregowo połączonych akumulatorów, przy prądzie trzydziestu paru amper przyciagała metalową śrubę z siłą mniej więcej taka samą co neodym :D. Pisze mniej więcej, bo pomiary były "szybkie" - po sekundzie już z cewki dymiło.
  • Specjalista elektronik
    Z tym, że magnes neodymowy, o którym była mowa na początku, to był N42 30x35, więc znacznie grubszy,
    i z lepszego stopu; rozumiem, że moc tracona w cewce była 720W... z rdzeniem byłaby znacznie silniejsza
    od tego neodymu, zwłaszcza że przy przeciążeniu jest silniejsze pole przy tej samej mocy - tylko że krótko.
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Korzystając z okazji zapytam: czy można przyjąć, że siła, z jaką magnes (albo elektromagnes) przyciaga metalowy przedmiot (ferromagnetyk) jest proporcjonalna do strumienia magnetycznego "wytwarzanego" przez magnes? Bo o porównanie strumieni w moim experymencie chodziło.
  • Specjalista elektronik
    Nie, nie jest - po pierwsze, jakby pole było jednorodne, to by nie było żadnego przyciągania - ferromagnetyk
    jest wciągany tam, gdzie pole jest silniejsze; po drugie jest proporcjonalność do kwadratu pola magnetycznego.
    Dla małej kulki z ferromagnetyka siła, która na nią działa, jest proporcjonalna do gradientu kwadratu pola.
    Dla płaskiej, dość grubej płyty siła będzie proporcjonalna do całki po powierzchni z kwadratu składowej pola
    prostopadłej do tej płyty. A żeby zależała od strumienia... trzeba by wziąć jedną małą płytkę z ferromagnetyka,
    przyłożyć ją do magnesu/elektromagnesu, do niej prawie dotknąć (tak, by pozostała odległość ułamka milimetra
    - podłożyć karton) drugą, dużą płytę - wtedy siła będzie równa kwadrat strumienia/(2*miu0*powierzchnia styku).
    Mały odstęp jest potrzebny, żeby strumień rozłożył się równomiernie - bez niego siła będzie większa.
  • Poziom 1  
    Może zadam banalne pytanie ale jestem laikiem w tym temacie. Potrzebowałbym magnesy, które w wiekszości swojej siły pracowałyby na odpychaniu się. Czy ktoś zna taki kształ magnesu aby wykorzystac głównie jego walory odpychające w znacznym zakresie kata od powiedzmy rdzenia i z jakiego najlepiej an byłby materiału wyprodukowany ? Z góry dzięki za odpowiedż