Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bardzo mała elektrownia wodna

20 Wrz 2006 20:50 30150 18
  • Poziom 15  
    witam czy ktos wie jak obliczyc przymierzam sie do budowy mikroelektrowni wodnej mam 30 m slupa wody okolo 1 litra na sekude ile mozna otrzymac z tego watow
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Ilość energii takiej masy wody to po prostu energia potencjalna tej masy na tej wysokości wg wzoru Ep=mgh i energia ta jest wykorzystana w czasie 1 s. Czyli 1kgx9,81m/s (kw) x 30 m. to wychodzi 10N x 30m=300J/s Przekładając o na konkretny wynik dla konkretnych danych to wychodzi 300 W mocy teoretycznie. W praktyce po uwzględnieniu wszystkich sprawności to elektrownie uzyskują 60-70% mocy teoretycznej. Jak wszystko dobrze zrobisz to uzyskasz 200W mocy elektrycznej.
    Jaką turbin-kę chcesz zastosować. Na taki wyskoki spadek to najlepiej Peltona albo Turgo. Do samodzielnego wykonania to Turgo jest łatwiejsza. Podpowiem ci jeszcze, że jeśli prawidłowo wykonasz dysze natryskową to przy tej wysokości prędkość wypływu wody z dyszy będzie ok 24 m/s.
    Zaspokój, proszę, moją ciekawość i napisz skąd ta woda na tej wysokości. Czy chodzi o mały górski strumyczek czy o wykorzystanie wody ściekowej w wieżowcu. A może woda opadowa z rynny :D
    Może coś jeszcze podpowiem.
    Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    witaj kolego dzieki za pomoc jak na razie mam polozone rury woda juz plynie nie mam jeszcze turbiny ma byc to peltona i alternator bedzie ladowac akumlatory i przetwornica na 220v wode wzialem z strumyka rura czy masz gdzies opis jakies turbiny albo gdzie mozna taka niedrogo zakupic pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Regularnie odwiedzam stronę MEW i uważam, że tam wiele konkretów o turbinach nie znajdziesz. Polska jest krajem nizinnym i aktualne MEW-ki wywodzą sie głównie z tradycji młyna z kołem młyńskim czyli jazów i małych spadków. Turbiny to głównie Kaplany i Francisy. Natomiast temat wysokich spadków jest bardzo ciekawy i godny propagowania. Wskazana przeze mnie wcześniej turbina Turgo jest wogóle u nas nieznana. Wpisz w Googlach Turgo i zobaczysz ile jest tego za granicą. Główne zastosowanie to właśnie mikro elektrownie.
    Skoro masz już rurę z której wypływa 1 l/s to jestem ciekaw jaką ma średnice wewnątrz. Dobór rurociągu jest istotny i może mieć znaczenie do osiągów elektrowni.
    Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    dzieki kolego za obliczenia bardzo ki pomogly co do samodzielnego wykonania turbiny turgo to niewydaje mi sie taka latwa kolo srody powinienem miec turbine jak zaloze dam znac jak to dziala ile bedzie moc y acha mam 280m rury 10m ma 60mm reszta 50mm czy sa gdzies w jezyku polskim strony o mikroelektrowniach
  • Poziom 17  
    No to przekrój rury masz wystarczający jak na 1 l/s, jest nawet zapas. Skoro już prawie masz turbinę to znaczy, że wyboru już dokonałeś. Jeżeli turbina miała by być sprzężona bezpośrednio z alternatorem to obroty powinny wynosić conajmniej 1000 obr/min bo przy takich obrotach alternator zaczyna oddawać sensowną moc. Lepsze by były wieksze obroty ale to może być trudne. Przy spadku 30 m i szybkości wypływu wody 24 m/s prędkość liniowa, obwodowa dla turbiny Peltona i Turgo powinna wynosic ok 12 m/s bo wówczas będzie największa sprawność turbiny. 1000 obr/mni tj 16 obr/sek. 12/16=0,7 m tyle max powinien wynosić obwód wirnika w części roboczej to odpowiada średnicy 23 cm. Czyli przy tym spadku gdy chcemy mieć obroty 1000/min średnica nie powinna przekraczać 23 cm. Ponieważ wskazane by były jednak większe obroty to lepsza by była średnica jeszcze mniejsza.
    No ale ty może stosujesz inną turbinę albo też z przełożeniem.
    Szykuję turbinę Turgo do komercyjnego zastosowania i wcale nie jest to takie drogie czy trudne. Mam wirnik z odlewanymi czarkami. Tarcza wycinana laserem z nierdzewki kosztowała 50 zł i odlewanie czarek z mosiądzu ( 1szt) 10 zł, z mojego modelu. Do tego kilka kolan 3" zawory kulowe, manometr, gniazda dysz i już :| U mnie są 4 dysze.
    Jakiego typu turbina ma być w twoim zastosowaniu.
    Pozdrawiam
  • Poziom 17  
    Powinno Cię zainteresować forum:"Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem", strona 84, autor saycomp. Nie daj się wpuszczać w żadne Turgo. Dużo prostsza do wykonania domowym sposobem jest Banki-Michella lub nawet Peltona. 30 m to nie jest za dużo na śmigłową (lub Kaplana, ale jak ją zrobić!). Śmigłowa jest do zrobienia "scyzorykiem". A przy okazji: nie idziesz czasami na łatwiznę i czekasz na "gotowca" na forum? Może poszperaj nieco w internecie, a potem postaw konkretne pytania na forum. Nie poddawaj się, działaj. Pozdrawiam, EK

    Dodano po 17 [minuty]:

    Narek 1 napisał:
    Szykuję turbinę Turgo do komercyjnego zastosowania i wcale nie jest to takie drogie czy trudne. Mam wirnik z odlewanymi czarkami. Tarcza wycinana laserem z nierdzewki kosztowała 50 zł i odlewanie czarek z mosiądzu ( 1szt) 10 zł, z mojego modelu. Do tego kilka kolan 3" zawory kulowe, manometr, gniazda dysz i już :| U mnie są 4 dysze.
    Jakiego typu turbina ma być w twoim zastosowaniu.
    Pozdrawiam

    Jestem pod wrażeniem! :!: Ale, wbrew temu co piszesz, robisz rzeczy bardzo trudne i zaawansowane, a kolega Evangelo chyba jest początkujący. Co to jest zastosowanie komercyjne? Jaka duża jest Twoja Turgo? Myślę,że pokaźna. Jaką widzisz przewagę Turgo nad Peltonem? Pozdrawiam, EK
  • Poziom 17  
    Diabeł siedzi w szczegółach. Dlaczego Banki jest łatwiejsza? Bo można zrobić z wycinków rur? Ale Banki to już chyba nie zamontujesz bezpośrednio na wale alternatora, tak samo śmigłówki bo musiała by być z dopływem bocznym bo jak puścić wodę obok alternatora. Sprzęganie wałów dwóch osobnych urządzeń nie jest tak zupełnie proste. Poza tym śmigłówka powinna mieć jednak określony profil przekroju i to w każdym miejscu inny i jeśli to nie ma być zabawka to "scyzorykiem" trudno. Zasilanie Banki- Michela z prostokątnego otworu i jakaś podstawowa regulacja to druga para kaloszy o trudności porównywalnej z samym wirnikiem. Natomiast zasilanie Turgo to coś jak wąż do podlewania ogródka.
    Turgo jest lepsze od Peltona bo ma boczne zasilanie i można zastosować więcej dysz bo woda po przejściu przez czarki jest kierowana na dół poza wirnik a w Peltonie to jednak znaczna część wody jest kierowana w stronę wału wirnika, w środek turbiny i i nie może sie jej tam zbyt dużo mieszać. Stąd najwyżej dwie dysze. Z racji większej ilości dysz dla regulacji można po prostu zamykać poszczególne dysze a w Peltonie to trzeba stosować dysze z iglicą a to dopiero kłopot wykonawczy i aby nie stracić spójności strumienia.
    Komercyjne zastosowanie turbiny to takie aby na tym zarobić tzn. sprzedawanie energii do sieci albo sprzedawanie turbin.
    A jeśli mowa o zabawkowym wykonaniu turbiny to Turgo można zrobić z odpowiednio zeszlifowanych łyżek stołowych. Trzeba tylko ocenić kilka kształtów i kupić po kilka zł ten najlepszy.
    Pozdrawiam
  • Poziom 17  
    Pewnych racji nie można Ci odmówić, ale dysze to akurat taki sam problem w Turgo jak w Peltonie. Aby na pewno nie przesadziłeś z tymi czterema dyszami? Cyrkulacja wody w Peltonie jest jednak inna niż opisujesz i sprawę załatwia odpowiedni odcinacz. Uwagi o sprzęgu z prądnicą są niezbyt jasne; przeważnie jest jakiś sprzęg lub przekładnia. Wspólny wał jest możliwy, ale nie wydaje mi się być optymalny, np. w przypadku awarii. Widziałem duże śmigłówki /~20kW/ robione "scyzorykiem" z drewna!!! Weź też pod uwagę proporcje: zawodowa/komercyjna i "zabaweczka"~200W.
    Ps: A te łyżki w roli łopatek- super pomysłowe! Mogę się upierać, że dwie "strzaśnięte" mogą tworzyć łopatkę Peltona. No i występują w bardzo różnych rozmiarach!
    Powodzenia
  • Poziom 15  
    witaj kolego narek moze porozmawiamy na gg moje 3783057
  • Poziom 17  
    Bezpośrednie sprzężenie turbiny i generatora jest podstawowym dążeniem konstruktora ale często nie jest juz optymalne i dlatego stosuje sie przekładnie. Na przekładni traci sie moc/energie. Nie mniej sa znane przypadki że dla uzyskania bezpośredniego sprzężenia wykonuje się generatory na obroty synchroniczne 187 obr/min. 8 par biegunów.
    Odchylacz stróg jest stosowany do obniżenia mocy ale nie do oszczędności wody. Przy 1 l/s to raczej trzeba oszczędzać wodę i lepiej regulować dysze a nie kierować w bok wodę. Dysze można regulować iglicą lub po prostu je zamykać po jednej gdy jest ich kilka. Regulacja jest konieczna gdy w strumyku zmienia sie ilość wody w ciągu roku.
    Z moim Turgo robiłem próby i woda opuszczała wirnik juz po obrocie o kąt "dwóch łopatek". Nie tylko 4 dysze można stosować ale nawet 6 i woda nie będzie sie "zderzała".
    Nie mam gg ale mam maila keran@ tenbit.pl
    Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    kolego narek jestes bardzo dobry w obliczeniach mam miec turbinke o srednicy 25cm to ile moglaby miec obrotow pod obciazeniem bo nie wiem czy trzeba przekladnie czy od razu podpiac alternator
  • Poziom 17  
    Chyba jednak przekładnie. Obroty bez obciążenia wyniosły by 2000/min i jest to mało i tak. Włączając obciążenie obroty by spadły i spadły by zależnie od tego jakie by to było obciążenie. Należy pamiętać, że alternator musi mieć na stałe podłączony akumulator i nawet naładowany trochę obciąża. W pierwszej chwili dodatkowe obciążenie brało by energie głównie z akumulatora ale w końcu odczuł by to alternator no i w konsekwencji turbina. Co konkretnego Ci doradzić? Nastaw się na zwiększenie obrotów 3 razy no może ponad 2 razy wystarczy. Nie podaje dokładnie bo nie pamiętam dokładnie charakterystyki typowego alternatora a stosowna książka jest gdzieś głęboko schowana, jeszcze nie rozpakowana po przeprowadzce.
    Przeprowadziłem się w góry w dużej mierze z powodu bliskich lokalizacji z dużymi spadkami. Nie jakieś wielkie moce ale takie na kilkanaście kW . Jest ich tutaj na tyle dużo, że zainteresowanym mogę pokazać bezinteresownie.
    Pozdrawiam
  • Poziom 20  
    Polecam obejrzeć sobie link http://www.microhydropower.net/turbines.html

    A co się tyczy generatora to użyłbym wolnoobrotowego amerykańca własnej roboty. Oszczędziłbyś na stratach w przekładni a budowa jest w miare prosta.

    http://www.otherpower.com

    Pod drugim linkiem mozna znaleźć projekty generatorów na magnesach stałych, neodymowych. Wolnoobrotowca o mocy 300w powinno się dać w miarę łatwo zbudować
  • Poziom 15  
    dziekuje koledzy za dotychczasowa pomoc chce sie pochwalic ze udalo mi sie osiagnac 63w turbinka jest srednicy 16cm troche przypominajaca peltona i bezposrednio na jednej osce jest pradnica tzw amerykanina 12magnesow 6cewek jednofazowa na 12v cewki nawinalem drutem 1mm plynie okolo 5amper i wydaje mi sie ze drut jest troche za cienki cisnienie przy zamknietym zaworze jest 2.9 atm. przy wyplywie wody okolo 1 litra spada do 2.1atm. rura ma dlugosc 280m srednica 50mm .....mam pytanie czy mozna cos zrobic zeby spadek cisnienia zmniejszyc

    Albo poprawisz pisownię wszystkich postów na język polski, albo temat skieruję do kosza. Pkt 8.2 i 15 regulaminu. [retrofood]
  • Poziom 10  
    Pomalować wewnątrz TEFLONEM :D
  • Poziom 33  
    Taki Wirnik
    Bardzo mała elektrownia wodna
    Taki generator
    Bardzo mała elektrownia wodna
    Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    Czy ktoś już wykonał taki wirnik jak kolega Jesiotr pokazuje na zdjęciach ?
    Jak tak to można jakieś info.