Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prądy wyjściowe ATMEGA8

22 Wrz 2006 23:58 4967 17
  • Poziom 29  
    Witam.

    Mam kolejne pytanko związane z atmegą8 (z moją nauką AVR :D) - podłączyłem do portu diode led (przez rezystor szeregowy 510Ω do plusa 5V) i zauważyłem, że dość znacznie się grzeje procesor, gdy dioda świeci a przecieć prąd płynie ok.3mA - wg danych pdf może on być ±20mA... czy to normalne, że się atmega grzeje przy tych 3mA ?
  • PCBway
  • Poziom 33  
    Raczej nie jes to normalne, zmierz spadek napięcia na porcie przy włączonej diodzie, może tranzystor wyjściowy jest uszkodzony.
  • Poziom 26  
    Zadam dodatkowe pytanie - jak są ustawione i podłączone pozostałe wejścia tego portu, jak i dwóch pozostałych?
    Którego portu problem dotyczy - może warto sprawdzić na innym?
    I czy jest podpięte zasilanie AVCC? (Nawet jak się nie korzysta z ADC)

    Pozdrawiam!
  • Poziom 29  
    AVC jest podpięte do 5V później sprawdzę bo teraz nie mam czasu - czy na innym pinie będzie podobnie. narazie jest podpięta tylko dioda, która mruga z częstotliwością zmienną od przetwornika ADC - potencjometr. niema nic innego podpiętego.
  • Poziom 29  
    zapomniałem chyba najważniejszego napisać: to jest smd (7mm x 7mm grubość 1mm) może to ma znaczenie. na wszystkich portach jest tak samo.
  • PCBway
  • Poziom 32  
    W dokumentacji nigdzie nie znalazlem zaleznosci parametrow procesora od obudowy. Nawet wersja "L" przy 5V ma takie same wydajnosci jak wersja zwykla.
  • Poziom 21  
    Obstawiam zwarcie na jakims innym pinie (porcie). Chyba ,że AVR z samym zasilaniem bez diody i potencjometru (a nawet kwarc mozna dla testu wylutować) się grzeje. Wtedy jest poprostu zniszczony. Jak zrobisz chip erase to tez sie grzeje ??

    Pozdrawiam.
    Boogie
  • Poziom 15  
    A ja się zapytam; czy to na pewno 510Ω a nie 51Ω? :>
  • Poziom 29  
    wszystko się wyjaśniło.... - MaksGG - jednak to niepodpięte zasilanie ADC - pomyliłem nóżki opisując pcb (ciasno sa rozmieszczone). już jest ok. ale teraz nie potrafię wytłumaczyć tego - dlaczego ADC czasem zadziało? myślałem, że robę z nim Błędy w programie - ale już wszystko pięKNIE HULA !
  • Poziom 21  
    To jeszcze ja się na krótko wtrącę do dyskusji - czy obciążalność prądowa każdego z portów / pinów jest taka sama?

    Pytam, bo mam dziwny efekt - przy fabrycznych ustawieniach ATmega32L (zasilanej z 3V) na PORTA miałem przypięte 4x mikro silniczki (każdy o prądzie nominalnym 7mA). I wydaje się, że połowę pinów tego portu (PA2-PA5) zostały przez to "upalone", a pozostałe 4 piny pracują normalnie. No chyba, że fabrycznie PA2-PA5 są skonfigurowane jakoś inaczej (pierwszy raz pracuję z m32).

    Przepiąłem więc dwa silniczki do PORTC, a efekt jest taki, że dwa silniczki na PORTA pracują normalnie, a dwa na PORTC - wcale. LED podpięta do PORTC w trakcie pracy dwóch silniczków świeci bardzo symbolicznie. Procesor się nie grzeje. Nie podpiąłem jeszcze AVCC, może to jest przyczyną..

    Przejrzałem notę katalogową ATm32(L). Obciążalność prądowa to 40mA na pin i max 200mA na cały procesor. Z prostej arytmetyki limity wydawały mi się wystarczające, więc nie wiem, dlaczego układ nie działa poprawnie.

    O czym jeszcze powinienem doczytać albo co jeszcze sprawdzić? Z góry dzięki za pomoc :)
  • Poziom 15  
    migod napisał:
    To jeszcze ja się na krótko wtrącę do dyskusji - czy obciążalność prądowa każdego z portów / pinów jest taka sama?

    Pytam, bo mam dziwny efekt - przy fabrycznych ustawieniach ATmega32L (zasilanej z 3V) na PORTA miałem przypięte 4x mikro silniczki (każdy o prądzie nominalnym 7mA).


    A czy taki silniczek nie pobiera prądu o większej wartości podczas startu? Dużo większej, to by mogła być moim zdaniem przyczyna uszkodzenia portu - przez pierwszą chwilę płynie duży prąd rozruchowy a nominalny dopiero podczas pracy. A może przepięcia?
  • Poziom 29  
    ja to wogóle nie podpinałbym obciążenia indukcyjnego do wyprowadzeń procesora - przecież one nie są zabezpieczone przed przepięciami... dziwne, że wogóle jeszcze działają...
  • Poziom 21  
    m8se napisał:
    A czy taki silniczek nie pobiera prądu o większej wartości podczas startu? Dużo większej, to by mogła być moim zdaniem przyczyna uszkodzenia portu - przez pierwszą chwilę płynie duży prąd rozruchowy a nominalny dopiero podczas pracy. A może przepięcia?


    Diód zabezpieczających faktycznie jeszcze nie dałem. Heh, tylko jak je tam wpasować, skoro chcę sterować w obu kierunkach bezpośrednio z uC?

    Nie mierzyłem prądu rozruchu. Mógł faktycznie być większy. Czy zatem bez bufora (l295..?) się nie obejdzie? Czy można jakoś inaczej zabezpieczyć port? (zależy mi na miejscu, to jest naprawdę mały robot mobilny).

    Dodano po 2 [minuty]:

    prokopcio napisał:
    ja to wogóle nie podpinałbym obciążenia indukcyjnego do wyprowadzeń procesora - przecież one nie są zabezpieczone przed przepięciami... dziwne, że wogóle jeszcze działają...

    Ok, to teraz jakich użyć? Zależy mi na minimalnym spadku napięcia na nich.. Z góry dzięki za podpowiedź! ;)
  • Poziom 32  
    migod napisał:
    O czym jeszcze powinienem doczytać albo co jeszcze sprawdzić? Z góry dzięki za pomoc :)
    a JTAG wylaczyl ? Bo on chyba fisi na porcie C :idea:
  • Poziom 29  
    diody dajesz po dwie na port - jedną do plusa a drugą do masy - powinno wystarczyć - oczywiście wpinasz zaporowo. wystarczy jakieś malitkie smd 4148 albo podobne. i koniecznie podepnij zasilanie przetwornika AC mimo, że go nie używasz.

    Dodano po 2 [minuty]:

    albo daj na wyjściu mosfety (smd jeśli ci zależy na wymiarach) - one mają na wyjściach już diody.Lepiej nie podpinaj bezpośrednio do portu silniczków...
  • Poziom 21  
    GienekS napisał:
    migod napisał:
    O czym jeszcze powinienem doczytać albo co jeszcze sprawdzić? Z góry dzięki za pomoc :)
    a JTAG wylaczyl ? Bo on chyba wisi na porcie C :idea:

    nie wyłączałem. Akurat jego piny nie działają "poprawnie" z mojego pkt widzenia. Dzięki, doczytam. :D
  • Poziom 26  
    prokopcio napisał:
    ja to wogóle nie podpinałbym obciążenia indukcyjnego do wyprowadzeń procesora - przecież one nie są zabezpieczone przed przepięciami... dziwne, że wogóle jeszcze działają...

    Mają diody zabezpieczające...
    Diody też zasilają ADC, tyle tylko, że wewnętrzne obwody mają dodatkowe zabezpieczenia - i włąśnie to powoduje niestabilną pracę układu...

    Co do wydajności prądowej układów ATmega - jest dosyć spora, ale z pewnymi obostrzeniami...
    Wszystko znajduje się w notach katalogowych, w części poświęconej charakterystykom elektrycznym...

    Mega32 ma włączony domyślnie JTAG - co było wspomniane wyżej. A co do ograniczenia prądu pobieranego z portu - można dać rezystory ograniczające maksymalny pobór do 25mA (taka jest bezpieczna wartość przy zasilaniu silniczka z czterech pinów portu). Oczywiście wartość ta nie może przekraczać 100mA na port, i 200mA na cały procesor...

    prokopcio - cieszę się, że moja sugestia pomogła.

    Pozdrawiam!
  • Poziom 21  
    Dzięki GienekS, prokopcio i max_gg. W moim przypadku chodziło o aktywny JTAG na porcie C. Po wyłączeniu (high fuse bits) pojazd drgnął i może nie śmiga tak jak zasilony wprost z baterii, ale jednak się porusza. Póki co nie upaliłem portu (4 "obciążone" silniki wiszą na jednym porcie C), ale diody i rezystorki dodam. Nie zaszkodzą.

    Teraz mam nową zabawkę :] Mistrzowie - rispekta :)