hmm to nie jest moj aparat wiec nie wiem co sie z nim dzialo... Pytanie dodatkowe... nie wiem jak jest w tych canonach, sam nie mam aparatu tej firmy, ale tam jest przelacznik ktory ustawia sie w pozycji przegladania zdjec i pracy aparatu, gdy jest ustawiony na przegladanie zdjec to obiektyw nie powinien sie wysunac? wiec tu chyba nie przeszkadza uszkodzenie mechanicne, a mimo wszystko dzieje sie tak jak po wlaczniu go w trybie pracy, zapala sie ekranik powitalny po czym czarna plansza z napisem E18... po podlaczeniu do komputera i wlaczeniu dzieje sie to samo i apart nie jest wykrywany przez system... moim zdaniem to nie uszkodzenie mechaniczne mechanizmu obiektywu, byc moze czego innego nie wiem... probowalem rozkrecac te urzadzenie i musze powiedziec ze japonczycy to zdolni tyle rzeczy napakowac do takiej malej obudowy... nie doszedlem do rozkrecania samego obiektywu zrezygnowalem wczesniej... moze powtorze zabawe, jak sie upewnie ze wina nie lezy po innej stronie...