Jak filmować? Ciężkie pytanie, tego trzeba się z czasem nauczyć.Podstawa to odpowiednie oświetlenie.W przypadku filmu o "rowerzystach" należało by maxymalnie wykorzystać możliwości jakie daje samo operowanie kamerą tak by ujęcia w tym przypadku w pełni odzwierciedlały dynamikę akcji.Więc ujęcia powinny być przede wszystkim robione z niewielkiej odległości, tak by plan w pełni wypełniony był obiektem który się porusza.Filmowanie z daleka nie oddaje tej dynamiki.Poza tym warto próbować ujęcia z niskiego poziomu,czyli obiektyw lekko zadarty do góry,stwarza się wtedy pewną perspektywę, co czasem ciekawie wygląda.Tak można ująć np.skaczącego na rowerze z pagórka.Efekt na pewno lepszy niż z tradycyjnego ujęcia.Poza tym ważna sprawa, która zależy również od jakości światła, ale trzeba wybrać kompromis w ustawieniu czasu migawki, zależnie od typu kamery,ale jak jest możliwość to wyłączyć automat, bo w oświetleniu plenerowym przyjmuje on wartość ok 1/1000-2000s.I efektem tego jest późniejsze drźenie szybko poruszającego się obiektu.Warto popróbować, choć ja np,takei sceny realizuję przy ustawieniu najczęściej 1/50-100.Wtedy co prawda jest minimalne rozmycie (prawie nie zauważalne) ale obiekt nie drży.Najpierw poćwicz.