Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz Unitra PW8040 - palą się bezpieczniki

24 Wrz 2006 14:02 3275 26
  • Poziom 10  
    Witam, na samym początku problemem było to, że po ok. 30 min pracy wzmacniacza zaczynało charczeć na jednym kanale i grzał się tranzystor T110 (BD 140). Postanowiłem zamontować wentylator, ale podczas montażu przypadkowo zwarłem śrubokrętem tranzystor T112 (BD 286) z radiatorem. Od tego momentu przy każdym włączeniu wzmacniacza palą się bezpieczniki.
    Wymieniłem w/w tranzystory na nowe, ale nic to nie dało, a po za tym zaczął się grzać rezystor R156 (0,47ohm).
    Wymieniłem więc pozostałe tranzystory tj. T111, T211, T212, T109, T209, T210, T107, T207, oraz wszystkie elektrolity z wyjątkiem tego wielkiego (2x4700uF), oraz rezystory R155, R156, R255, R256 - 0,47ohm.
    Bezpieczniki dalej się palą, elementy grzeją, a ja nie wiem co robić, może ktoś potrafi mi pomóc?
  • Poziom 24  
    Może problem z podkładką mikową po którymś tranzystorem?Czy jest jeden wspólny bezpiecznik(wtedy może to drugi kanał) ,czy w każdym kanale oddzielny?
  • Poziom 10  
    Są dwa bezpieczniki w zasilaczu i oba sie palą. Odkręciłem tranzystory od radiatora i odgiąłem by go nie dotykały i nic to nie pomogło.
  • Spec od sprzętu Unitra
    Zmierz te tranzystory czy nie maja przebicia lub czy nie zrobiles zwarcia gdzies najlepiej to je wylutuj i sprawdz czy wywala bezpieczniki!Sprawdz tez diody w mostku!
  • Poziom 15  
    Musisz sprawdzić wszystkie elementy w końcówce z tej strony która jest uszkodzona.Jest taka zasada ze jeden element uszkodzony powoduje lawinowe uszkodzenie innych tu przeważnie pojawiaja się kłopoty przy naprawach szczególnie końcówek mocy.Poszukaj sobie schematu a jest on ogólnie dostępny i do dzieła
    Jak wszystko będzie ok to na pewno zadziała.
  • Poziom 10  
    Wylutowałem tranzystoty T112 - BD286, T211 - BD285 (te na radiatorach), włączyłem wzmacniacz do prądu i bezpieczniki nie wyleciały, ale za to zaczęły dymić rezystory obok tych wylutowanych tranzystorów. Następnie wylutowałem tranzystory T110 - BD140, T209 - BD139, włączyłem do prądu, zapaliła się lampka kontrolna, a rezystory nie dymią. Myślę, że to wina rezystorów, wymienię również tranzystory, bo raczej są walnięte.
  • Spec od sprzętu Unitra
    Jesli Ci dymi z tych rezystorow bez tranzystorow to jest zle oznacza to ze gdzies masz zwarcie!
  • Poziom 10  
    W tej chwili na radiatorze nie mam żadnego tranzystora, zaraz obok są tranzystory T110, T210 - BD140. Czy zwarcie może powodować uszkodzony tranzystor T110 - BD140 ? (to ten, który na samym początku mi sie tylko grzał). Gdy jest wylutowany to nic nie dymi, kontrolka świeci, a gdy wlutowany to z rezystora zostają tylko nóżki.
  • Spec od sprzętu Unitra
    Jak najbardziej moze to byc wina tego tranzystora!Sprawdz tez drugi BD139!
  • Poziom 10  
    No i zonk. Wymieniłem tranzystory BD140 i BD139, przejrzałem całą płytkę pod lupą czy nie ma zwarć, a rezystor nie ma zamiaru przestać się palić.
  • Poziom 32  
    a mostek prostowniczy kolega sprawdził ?
  • Poziom 10  
    Sprawdziłem, mostek jest sprawny.
  • Poziom 32  
    Sprawdziłbym jeszcze kondensator w zasilaniu, jeśli to nie da efektu, to wylutował wszystkie tranzystory mocy i tranzystory nimi sterujące ( BD 139/40 najczęściej ) oraz, co ważne, sprawdził czy gdzieś kropelka cyny nie zrobiła zwarcia ścieżek i nie powoduje wywalania bezpeiczników.

    Jesli bezpieczniki przeżyją, to wstawiałbym po kolei - pojemność na zasilaniu, następnie mostek, potem tr. sterujące a na końću tr. mocy, wymieniłbym też pary różnicowe.

    Nie mam przed oczym schematu, ale myślę że to może pomóc.
  • Poziom 10  
    Tranzystory mocy wylutowane, bezpieczniki się nie przepalają, kontrolka świeci, i cały czas przepala się ten sam rezystor.

    Mostek prostowniczy sprawny, kondensator sprawny, BD 139 i 140 wymienione na nowe, już kilka razy przeglądałem całą płytkę i nie znalazłem nigdzie zwarcia.

    Nie wiem tylko co to są te pary różnicowe.
  • Spec od sprzętu Unitra
    Dokladnie z ktorego rezystora Ci sie dymi?Podaj oznaczenie wg.schematu.
  • Poziom 10  
    R154 - 56 ohm
  • Spec od sprzętu Unitra
    Przy wylutowaniu tranzystorow T110,T112 nadal pali Ci ten rezystor?Nie mozliwe bo w takiej sytuacji rezystor ten jedna koncowka "wisi" w powietrzu!
  • Poziom 10  
    Tranzystor T110 mam wlutowany, a T112 wylutowany i rezystor się pali.
    A gdy oba są wlutowane to wylatują bezpieczniki.
  • Spec od sprzętu Unitra
    To wylutuj T110 i na pewno rezystor przestanie sie palic!Albo masz uszkodzony ten tranzystor BD140 albo odwrotnie wlutowany innej mozliwosci nie ma.
  • Poziom 10  
    Już 3 razy wymieniałem tranzystory BD140 jak i BD139 i na pewno są wlutowane dobrze, bo zgodnie ze schematem.

    Zastanawiam sie jeszcze tylko nad tranzystorem T108 (BC237) , który jest czymś przyklejony do radiatora.
  • Spec od sprzętu Unitra
    Wymien lecz raczej nic Ci to nie da.Nie tedy droga.Wina musi byc po stronie BD140!
  • Poziom 11  
    Witam
    marcinasss : Jeśli masz wylutowany Tranzystor T110 mam wlutowany, a T112 wylutowany i rezystor się pali.
    A gdy oba są wlutowane to wylatują bezpieczniki.
    A czy te tranzystory które wlutowałeś były nowe czy stare jeśli nowe to przyczyna nie leży w tranzystorach, bo wymienianie tranzystorów nic ci nie da tylko czas marnujesz na wymienianie ja bym ci proponował coś takiego jeśli po wmontowaniu nowych tranzystorów będą ci się palić bespieczniki i będzie się palił rezystor to przepatsz wszystkie rezystory bo podejrzewam ze któryś musi być walnięty lub tranzystor ma zwarcie jak pisali przedmówcy.
    POZDRAWIAM
  • Poziom 32  
    Men...

    wylutuj 2 tranzystory i nie będą palic sie bezpieczniki ( kombinujecie - ten wlutowany ten wylutowany itp itd. ). Wymien na nowe i tyle tego biadolenia. Cala koncowke posprawdzaj omomierzem kazdy tranzorek, zadbaj o dobry i dokladny montaz.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 17  
    ijak bedziesz sprawdzal czy chodzi to w szereg z zasilania z sieci dodaj zarowke 220v (szeregowo) - uchroni to elementy przed spaleniem (jak nie bedzie chodzilo to zarowka bedzie swiecic jasniej) pozdro
  • Poziom 10  
    Zacząłem wylutowywać wszystkie elementy końówki mocy i je sprawdzać czy są sprawne, gdy je z powrotem wlutowałem (oprócz tranzystorów mocy i sterujących) podłączyem wzmacniacz do prądu i okazało się, że rezystor przestał się palić. Wlutowałem więc tr. mocy i sterujące, podłączyłem do kompa, włączyłem i wzmacniacz zaczął grać.

    Przypuszczam, że nieświadomie usunąłem skądś zwarcie, o którym pisaliście, a którego ja nie mogłem znaleść nawet pod lupą.

    Jak wzmacniacz gra to słychać bardzo ciche "chrumkanie", na obu kanałach. Pewnie jest to wina prądu spoczynkowego, który sam rozregulowałem, bo jeszcze przed usunięciem zwarcia kręciłem sobie potencjometrami do jego regulacji.
    Dlatego proszę o dokładny opis jak ustawić ten prąd spoczynkowy (gdzie przyłoyć miernik itd.), jeszcze nigdy tego nie robiłem.
  • Poziom 11  
    Witam

    Prąd spoczynkowy tranzystorów mocy najlepiej pomierzyć pośrednio tzn poprzez zmierzenie spadku napięcia na opornikach emiterowych 0,47Ohma a potem prąd wyliczasz z prawa ohma. Wydaje mi sie że dla tych tranzystorów prąd spoczynkowy ustawia się na jakieś 20mA. Czyli spadek napięcia najlepiej zmierzony na 2 rezystorkach emiterowych ( one są połączone szeregowo) danej pary trazystorów powinien wynosic około 19 do 20 mV.

    Pozdrawiam

    PS: miernik przykłada się następująco jedna końcówka miernika do opornika od strony emitera i druga końcówka do drugiego opornika tak samo od strony emitera i w ten sposób mierzysz spadek napięcia na tych opornikach. Ustaw na 20mV powinno być dobrze.[/img]
  • Poziom 10  
    Po ustawieniu prądu spoczynkowego wzmacniacz działa jeszcze lepiej niż przed usterką
    Dziękuję wszystkim którzy zainteresowali się moim postem.

    Pozdrawiam