Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Drugi już piecyk do gitarki zrobiony samodzielnie

KrzysztofK 24 Wrz 2006 16:38 6360 28
  • Drugi już piecyk do gitarki zrobiony samodzielnie
    Mam przyjemność zaprezentować kolejny piecyk do gitarki (tym razem basowej) z przeznaczeniem do ćwiczeń w domu. Z założenia miała być to niskobudżetowa konstrukcja, pomocna w czasie przypływu tzw. "weny twórczej" w domu. Jako przedwzmacniacz wykorzystałem schemat Janka, przetestowany i sprawdzony pozytywnie przez użytkowników Elektrody, końcówka mocy to TDA2030 (w zupełności w domu wystarcza), głośnik to zregenerowana ALDA - 100W (:D), wyjęta z samochodowego subwoofera.
    Koszt: większość częsci miałem, najdroższe to narożniki, tkanina na obicie i mnóstwo serca podczas pracy. A materialistycznie około 60zł.
    Wrażenia odsłuchowe: Słyszałem w muzycznym pierdziołki podobnych rozmiarów za 400 zł i brzmiały jeżeli nie gorzej to bardzo podobnie.

    Fajne! Ranking DIY
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
    O autorze
    KrzysztofK
    Poziom 21  
    Offline 
    Specjalizuje się w: informatyka, elektronika, akustyka, fotografia
    KrzysztofK napisał 567 postów o ocenie 34, pomógł 31 razy. Mieszka w mieście Konin. Jest z nami od 2004 roku.
  • #2
    Paweł007
    Poziom 22  
    Witam.

    Będę jako pierwszy.

    na gitarze sam niegram ale ocenić moge. Podoba mi się to co zrobiłęś tzn zmieniłbym troszke tzn. te nakłądki drewno podobne zdjołbym je a pozatym fajny piecyk.

    Pozdrawiam.
  • #3
    Zloty60
    Poziom 21  
    Piec fajny.Zapodaj jakies zdjecia "bebechow".
    I pytanko,jak wykonales te listwe opisowa? Jakis ploterek czy zwykla naklejka?

    Ja teraz jestem w trakcie robienia wzm na tda 7250.Jak skoncze to postaram sie tez o fotki i opis...
    Pozdrawiam....
  • #4
    wow
    Poziom 27  
    Bardzo ładna konstrukcja. Nie podobają mi się tylko te wstawki z drewna. Ale ogólnie jest spoko. Własnie przydały by się zdjęcia środka. Panel robiłeś sam?? Jak robiłeś napisy?? Folia naklejona czy termotransfer?
  • #5
    JohnyB1986
    Poziom 19  
    Wzmacniacz ten wygląda na dość udaną konstrukcję. Przyczepił bym się jedynie głośnika. Strasznie musi dudnić, głośniki basowe mają dużo szersze pasmo niż niskotonowe. Chciał bym zobaczyć środek wzmacniacza. I może jakieś próbki brzmieniowe??
  • #6
    KrzysztofK
    Poziom 21  
    Wstawki drewnopodobne skrytykowała od razu jak je założyłem moja żona. Mnie się podobają.
    Panel czołowy po przycięciu i wywierceniu dziur dokładnie zmierzyłem. Następnie zaprojektowałem w Corelu i wydrukowałem na białym papierze samoprzylepnym, który nakleiłem na ten panel. Później na to przykleiłem transparentną folię samoprzylepną. Efekt widać.
    Wnętrze to trochę artystyczny nieład, wiadomo - pośpiech.
    Głośnik nie buczy, fajnie się sprawuje. Nie spodziewałem się po nim tego. Miło mnie zaskoczył.
    Na koniec zdjęcia wnętrza
  • #7
    rasbas
    Poziom 13  
    Witam. Konstrukcja byłaby do przełknięcia, gdyby nie ten głośnik. Tak naprawdę gitara basowa ma dużo szersze pasmo przenoszenia niż zwykły elektryk, zarówno w górę jak i w dół. Dlatego też oprucz głośników szerokopasmowych, bezwzględnie na twardym zawieszeniu stosuje się głośniki wysokotonowe, przeważnie piezo. Nie wspomne już o sprawności takiego głośnika od subwoofera. W Twojej konstrukcji można dostać tylko sam dół pasma, a gdzie reszta ?? No chyba że nie masz zamiaru odpowiednio akcentować klangiem :) Dobrze, że nie dałeś tego na forum muzycznym, bo by Cię zjedli. Pozdrawiam i życzę kolejnych, bardziej udanych konstrukcji.
  • #8
    Kszol
    Poziom 13  
    rasbas wcale go nie zjedli tylko pochwalili.

    To jest kombo ćwiczeniowe, a nie full stack - to ma po prostu nagłośnić, a nie brzmieć jak ampeg.
  • #9
    kiler129
    Poziom 27  
    Po 1 fajna konstrukcja :D Sam przymierzam się do gitary jak pies do jeża :lol:
    Ten artystyczny nie ład w cale nie jest taki straszny, a może to będzie odmienne ale te wstawki z drewna bardzo mi się podobają :D
    Tylko zastanawiam mnie czy kable są ekranowane ? Wydaje mi się że tak i to bardzo dobrze :)
    Czy ta górna płytka wisi na samych potencjometrach ?
    Jak dla mnie to 6/6

    Kszol - zgadzam sie z tym w 100% :idea:
  • #10
    zdzicho1233
    Poziom 15  
    Bardzo ładnie ,estetycznie zrobiony.Co do środka tak wyglada jak wygląda, prawo konstruktora.Głośnik bym dam jednak obowiazkowo na sztywnym zawieszeniu.Ogólnie mnie sie podoba
  • #11
    BolzZ
    Poziom 26  
    no ale zeby jako tako bylo slychac artykulacje, czyli zeby to cwiczenie mialo sens, to jednak przydalby sie glosnik o odpowiednim pasmie. jasne ze nie warto pakowac czegos z wysokiej polki, ale moze chociaz dolozyc cos do podbicia wysokich tonow do tego co juz jest...
  • #12
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #13
    KrzysztofK
    Poziom 21  
    Przewody, które mają przenosić sygnał są ekranowane (bo być muszą).
    Głośnik wstawiłem taki jaki miałem, bo miała to być konstrukcja niskobudżetowa. Wiem, że jest nieodpowiedni ale sam zaskoczony jestem jego brzmieniem. Do ćwiczeń w domu wystarczy. Może kiedyś wpadnie mi w łapki jakiś lepsiejszy to wymienię ale narazie zostaje.
  • #14
    neo_dc
    Poziom 32  
    Bardzo podoba mi się panel, wstawki niby-drewniane już nie :D Płytki w środku zamocowałbym klejem na gorąco ( no chyba że są zamocowane, a może ja nie widzę ). Poza tym za taki budżet fajna konstukcja :)

    Pozdrawiam i życzę dużo natchnienia :)
  • #15
    KrzysztofK
    Poziom 21  
    Płytki są przykręcone i nic nie lata.
    Te drewniane wstawki zlikwiduję :(, chociaż mnie się podobają.
  • #16
    BolzZ
    Poziom 26  
    jak tobie sie podobaja to dlaczego masz likwidowac ? przeciez to ty bedziesz go uzywal, i w twoim domu bedzie stal, wiec powinien wygladac tak, jak podoba sie tobie, a nie innym :P
  • #17
    Zloty60
    Poziom 21  
    BolzZ napisał:
    jak tobie sie podobaja to dlaczego masz likwidowac ? przeciez to ty bedziesz go uzywal, i w twoim domu bedzie stal, wiec powinien wygladac tak, jak podoba sie tobie, a nie innym :P


    No własnie !!

    P.S. Do konca budowy mojego wzmacniacza jeszcze sporo wody poplynie.Wlasnie tez sie zastanawialem nad taka naklejka opisowa ale kolega obiecal mi ze przod zrobi mi z blachy kwasowej satynowej z napisami grawerowanymi.Sam jestem ciekaw.

    Pozdrawiam
  • #18
    kolu$
    Poziom 17  
    Ja bym zmienił tylko głośnik, nawet na tesle ARZ6604. Sam byłem zaskoczony jak świetnie sobie radzą sobie jako głośniki do gitary basowej.
  • #19
    michlu
    Poziom 11  
    hmmm jak do basu to też bym wymienił ten głośnik bo po jakimś czasie amortyzatory się rozsypią no i bym osłone dał na trafo a tak to piecyk super i wygląd profesjonalny :)
  • #20
    13Smok
    Poziom 10  
    sam swego czasu grałem na gitarze więc mi się podoba taki piecyk :) A te deseczki na dają mu nietypowy charakter dlatego bym je zostawił rzeczą natomiast już kosmetyczną która by mnie wkurzała są te gałki potencjometrów w różnych kolorach .... ale i tak 6/6 :D
  • #21
    bass21
    Poziom 2  
    bardzo fajny piecyk. mam zamiar zrobic cos podobnego. gdyby ktos mial jakies schematy to prosze o kontakt.
    pewnie gdzies sa na forum ale nie za bardzo mam czas poszukac.
  • #22
    buksal
    Poziom 12  
    Czy mógłbyś podać jakieś schematy? Mnie najbardziej interesuje schemat przedwzmacniacza ale wiele osób pewnie będzie zainteresowanych całym schematem.
  • #23
    KrzysztofK
    Poziom 21  
    Przedwzmacniacz to schemat Janka z Elektrody natomiast końcówka mocy to typowa aplikacja TDA2030.
  • #24
    darlon
    Poziom 17  
    ok, to ja też dorzuce coś od siebie... po 1 - nigdy nie rozumiałem sensu budowy wzmacniaczy do gitary na tranzystorze... chyba że ktoś chce oszczędzić bo lampa jest droga w zasileniu powiedzmy i same w sobie lampy też tanie nie są... ale... dźwięk z takiego pieca na tranzystorze pozostawia pewne wątpliwości. jestem zdecydowanym przeciwnikiem zastosowania krzemu w torze wzmacniacza do gitary. ale jeśli do domu i do ćwiczeń... ok, jestem w stanie to przełknąć. pierwsze co mi się rzuciło w oczy to bebechy od zasilania... za przeproszeniem, pieprznięte na dno paczki... no nie, tak to się nie robi... mógłbyś to jakoś podwiesić choćby dla estetyki. plus jednak za jakiekolwiek pospinanie kabli, że to nie lata w środku tak sobie. ale jednak polecam inwestycje w plastikowe paski do spinania kabli, wydatek doprawdy groszowy. kolejna rzecz której się czepie - głośnik... połączenie wzmacniacza na tranzystorze i takiego głośnika to wg mnie strata kasy - lepiej podłaczyć już chyba gitare pod głośniki do kompa :D (żart) ten głośnik to za przeproszeniem jakaś kaszana. lepiej było wstawić jakiegoś tonsila, ale rozumiem, oszczędności, bla bla bla. :) jestem jednak pod wrażeniem frontu piecyka. dobra robota. projekt frontu i panela jest fajny. ładnie to wygląda i włącznik jest tu wielkim plusem bo w piecu gitarowym coś się musi z przodu świecić a jeśli świeci się "na ciepło" a nie zimnym led'em to jest ładnie. moja mała "rada" - nie wiele to da, ale jeśli chcesz zbudować miły w odbiorze piecyk to wstaw preamp ze strony tonepad.com o nazwie real mctube. przynajmniej będzie się ładnie lampka świecić :D koszt preampu jest b. niski. i jeszcze jedna rzecz o kórej już kiedyś wspominałem przy jakieś okazji - te nakładki na potencjometry to szczyt paskudztwa, ale wiem że są tanie :D ogólnie oceniam na 3,5-4 w skali do 5.
  • #25
    KrzysztofK
    Poziom 21  
    Nie robiłem tego dla czyjejś oceny tylko po to by podłączyć w domu gitarę i poćwiczyć. Do upajania się barwą dźwięku mam profesjonalny zestaw w sali prób. Oczywiście, że można wstawić lepszy głośnik, lepsze podzespoły ale po co. Wszystkie elementy miałem w domu i nic mnie nie kosztowały. Ja jestem zadowolony i mi wystarcza w zupełności. Rok już go ekspoatuje i jeszcze nie zawiódł. Jeżeli zaś chodzi o zasilacz na dole to jest do niej przykręcony i uważam, że jest to dla niego najlepsze miejsce.
  • #26
    darlon
    Poziom 17  
    no jeśli to ma być w takiej opcji... ok. zasilacz daje syfy że nie chcesz go umieścić bliżej? ok, fajnie w takim razie - podkreślam po raz kolejny że całokształt oprócz tego że niektóre sprawy mi się nie podobają jest naprawde fajny. pozdrawiam
  • #27
    Joker2
    Poziom 23  
    rasbas napisał:
    Witam. Konstrukcja byłaby do przełknięcia, gdyby nie ten głośnik. Tak naprawdę gitara basowa ma dużo szersze pasmo przenoszenia niż zwykły elektryk, zarówno w górę jak i w dół. Dlatego też oprucz głośników szerokopasmowych, bezwzględnie na twardym zawieszeniu stosuje się głośniki wysokotonowe, przeważnie piezo. Nie wspomne już o sprawności takiego głośnika od subwoofera. W Twojej konstrukcji można dostać tylko sam dół pasma, a gdzie reszta ?? No chyba że nie masz zamiaru odpowiednio akcentować klangiem :) Dobrze, że nie dałeś tego na forum muzycznym, bo by Cię zjedli. Pozdrawiam i życzę kolejnych, bardziej udanych konstrukcji.


    Ja osobiście sprawdzałem wysokość najwyższego dźwięku na gitarze basowej i zapewniam Cię że żaden gwizdek nie jest potrzebny.

    darlon znam takiego "fachowca" co również uważa że tylko lampa do gitary i kiedyś zrobiliśmy mu test. Puściliśmy mu dwa piece, tranzystorowe po kolei, mówiąc że jeden jest lampowy i zadowolony wskazał jeden z nich :) A według mnie do gitary basowej lepszy jest właśnie tranzystor, z tego względu, że jest "technicznie doskonały", lampa natomiast lubi grać wysoko a jeszcze bardziej na przesterze. Poza tym na lampach nie zrobisz mocnego pieca, chyba że za dużą kasę.
  • #28
    KrzysztofK
    Poziom 21  
    Jeżeli mamy do czynienia z gitarą to lampa jest najlepszym rozwiązaniem i tranzystor nie ma szans. Jednak przy gitarze basowej bardzo często tranzystor świetnie sobie radzi i rzeczywiście nie ustępuje wzmacniaczom lampowym.
    Natomiast gwizdek w kolumnach basowych bardzo często jest potrzebny. Trzeba bowiem uwzględnić styl muzyki i technikę gry np. slap. Wtedy bas musi być ostry, klarowny.
  • #29
    darlon
    Poziom 17  
    Joker - zgadzam się, mosfety lepiej współgrają z basem, ale popatrz na konstrukcje mesy jak M-pulse czy big block. zawsze mosfety są sterowane przez lampe. rozwiązanie hybrydowe do basu jest super, niestety w gitarze się nie sprawdziło. masz też racje że niektórzy lampy od tranzystora nie odróżnią, ale ja i tak uważam że lampa ponad wszystko :P fakt, tranzystor jest bardziej powiedzmy "liniowy", lampa lubi się zniekształcać. jednak konstrukcje hybrydowe do basu są jak dla mnie rozwiązaniem bardzo dobrym, lepszym niż sam mosfet.